Nowy rekord świata ustanowiony pod lodowatym niebem Arizony.

Nowy rekord świata ustanowiony pod lodowatym niebem Arizony.

Amy Chmelecki uznana zawodniczka spadochronowa poprowadziła zespół 65 kobiet do ustanowienia rekordu świata w wielkiej formacji spadochronowej. Wszystko odbyło się w niesprzyjających warunkach atmosferycznych przy temperaturze -25 ° C na wysokości 6 000 m ponad Eloy, znajdujący się na pustyni w Arizonie. Czterdziestolatka poprowadziła grupę kobiet, która stworzyła w powietrzu trudną do ułożenia pionową formację, ustanawiając wspaniały rekord świata podczas 16 próby jego pobicia.

Poprzedni rekord był ustanowiony przez grupę 63 spadochroniarek, zaś pierwszy rekord również z udziałem Amy Chmelecki ustanowiony był na początku lat 2000 przez formację składającą się z ośmiu kobiet. W zespole były reprezentantki z 18 krajów. Dwa lata trwały przygotowania, przeprowadzony był  proces rygorystycznej selekcji chętnych. Spadochroniarki tygodnie spędziły na szkoleniu przygotowując się do rekordowego skoku. Podczas procesu selekcji spadochroniarki musiały udowodnić organizatorom, że mogą z powodzeniem i bezpiecznie wykonywać figury w powietrzu łącznie z w pełni kontrolowanym połączeniem się z inną osobą.


Dziewięćdziesiąt dziewczyn pojawiło się w dniu ustanawiania rekordu, jednakże organizatorzy musieli zredukować liczbę osób w formacji do 65 po tym jak część z nich doznała niepokojących objawów wynikających z powodu połączenia wielu czynników: turbulencji w powietrzu, niedotlenienia, uderzeń w głowę, problemów ze wzrokiem, zmęczenia i warunków pogodowych.
Zakwalifikowane do grupy spadochroniarki wyskoczyły z czterech samolotów o godzinie 10:57 zmierzając na swoją randkę z przeznaczeniem.  Po wylądowaniu, choć rekord nie był jeszcze oficjalnie zatwierdzony, na lotnisku Skydive Arizona wybuchła wielka radość, w przeciwieństwie do tego, co miało miejsce w poprzednich nieudanych próbach.

Fotografia: Corinna Halloran/Red Bull Content Pool
Fotografia: Corinna Halloran/Red Bull Content Pool

Chmelecki powiedziała: "Ustanowienie rekordu świata nie jest łatwe. Dlatego, iż jest to rekord świata. To nie było nam dane z góry, ale musiałyśmy ciężko na to zapracować.”
"Leciałyśmy przez 8,5 sekundy. Nie widziałem, co za mną, ale mogłam zobaczyć, co przede mną, a wyglądało to tak dobrze.”
"Moja partnerka w parze widziała, co jest za mną, a ona uśmiechała się. Możesz w tym momencie  poczuć coś jak przeskok iskry elektrycznej."

Australijski skoczek Jill Grantham wcześniej oświadczył: "Pobicie rekordu nie jest pewne i każdy o tym wie.”
"Ale to było dwa lata planowania i 12 miesięcy treningu, więc byłby duży zawód, gdyby nie było rekordu. Potrzebowaliśmy to zrobić dla jednej klatki filmu wideo.

Więcej zdjęć, filmy, informacje: www.redbullcontentpool.com
Oficjalna strona internetowa: www.redbull.com/aces
Autor zdjęcia tytułowego: Alexandre Aimard/Red Bull Content Pool
Autor publikacji: Red Bull Content Pool
Tłumaczenie: Dariusz Parzyszek

Top