środa, 01 luty 2017 10:45

Historia Polskiej Lotniczej Eskadry Pomocy Etiopii.

Napisane przez Etiopia PLEPE
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Na początku lat 80 – tych XX wieku klęska suszy ogarnęła znaczną część obszaru Afryki, wywołując klęskę głodu wśród ludności tego kontynentu.

Do krajów szczególnie dotkniętych tym nieszczęściem należała Etiopia. Słynny irlandzki wokalista Bob Geldof zorganizował w 13.07.1985 na stadionie Wembley wielki koncert gwiazd rock and rolla Live-Aid dla ratowania milionów głodujących w Afryce. Ta akcja obudziła polityków i wkrótce rządy wielu państw pospieszyły z pomocą.

Do tej akcji dołączyła też Polska, której rząd postanowił wysłać w rejon katastrofy autonomiczny zespół śmigłowców. W latach 1985 – 1987 Polska Lotnicza Eskadra Pomocy Etiopii (PLEPE) Polish Relief Helicopter Squadron in Ethiopia prowadziła operację niesienia pomocy głodującym.

Dnia 2 stycznia 1985 r. z portu w Gdyni wyszła m/s „Wiślica” z trzema śmigłowcami Mi-8 na pokładzie. Maszyny przygotowano do lotów w trudnych warunkach, przemalowano na biało, z czerwonymi krzyżami, które później po protestach MCK zastąpiono dużymi biało-czerwonymi szachownicami. „Wiślica” osiągnęła port Assai 28 stycznia, a zasadnicza część 22-osobowej obsady Eskadry (głównie z 37. Pułku Śmigłowców Transportowych z Łęczycy ze sprzętem i zaopatrzeniem dotarła do stolicy Etiopii 10 lutego i już tego samego dnia jednostka dowodzona przez płk. pil. Kazimierza Pogorzelskiego osiągnęła gotowość.

Porty etiopskie zawalone były żywnością i medykamentami, napływającymi jako pomoc z całego świata, brak było natomiast sił i środków, aby dobra te rozprowadzić do regionów dotkniętych głodem.

Wykonanie tego zadania mogło się podjąć jedynie lotnictwo. PLEPE (nazwa kodowa eskadry White Eagle) została włączona do wspólnej operacji ONZ i rządu etiopskiego pod nazwą Tesfa (Nadzieja). W jej ramach działali także Brytyjczycy (w ramach operacji Bushel) i Niemcy z RFN-owskiej Luftwaffe (operacja Deutsche Nadel). PLEPE stacjonowała w bazie Lideta pod Addis Abebą. Brytyjski samolot transportowy C-130 Hercules i niemiecki C-160 Transall wykonywały działania Air Drop – ładowano je w porcie żywnością po czym maszyny nadlatywały na lądowiska w centralnej części Etiopii i zrzucały, nie lądując, swój ładunek. Był on przeładowywany na samochody i polskie śmigłowce, które przerzucały go w do najbardziej niedostępnych regionów.

Początkowo powrót kontyngentu do kraju planowano na maj 1985, lecz postanowiono o przedłużeniu jego stacjonowania do lipca. Zadania przejęła II zmiana (płk pil. Kazimierz Chojnacki) i wykonywała je do lutego 1986 r, kiedy to, podobnie jak siły inny państw, została wycofana do kraju. Piloci dwu pierwszych zmian PLEPE wylatali łącznie 1661 godzin, przewożąc 3200 osób i 690 ton żywności, lekarstw i sprzętu medycznego – wykonując 2900 bezpiecznych startów i tyleż lądowań. Śmigłowce latały do najbardziej niedostępnych górskich i pustynnych regionów Etiopii, szczególnie mocno dotkniętych klęską suszy, a w późniejszym okresie – powodzi.

Mapa działań PLEPE
Mapa działań PLEPE w Etiopii / Źródło: https://www.facebook.com/profile.php?id=100015024229476

Sytuacja w Etiopii wciąż była tragiczna i rząd Polski ponownie postanowił wysłać eskadrę. Wyposażenie PLEPE stanowiły kolejne trzy Mi-i 26 pilotów i techników III zmiana (płk. pil. Józef Gomółka) działała w Etiopii od czerwca1986 do marca 1987 r. z bazy Alem Katema. W związku z tym, że w Etiopii nie było już samolotów brytyjskich ani niemieckich, zmieniono taktykę działania PLEPE. Wybierano punkty zaopatrzenia rozmieszczone na krańcach dróg możliwych do pokonania przez samochody ciężarowe. Tam gromadzono zapasy żywności, leków i ziarna. Dalszy transport powierzono śmigłowcom. Polscy piloci współpracowali w tym okresie m.in. z misją Kościoła Baptystów ze Stanów Zjednoczonych, zlokalizowaną również e Alem Katema, gdzie baptyści dostarczali żywność i medykamenty.

Piloci docierali z ładunkami, zaś ich dystrybucją na miejscu zajmowali się przedstawiciele etiopskiej Komisji Rehabilitacji i Pomocy (RRC). Rząd Etiopii i pomagające jej międzynarodowe organizacje na rzecz walki z głodem zwróciły się o przedłużenie działalności polskich lotników na 1987 r. W wyniku tej prośby zapadła decyzja o kontynuowaniu operacji. Dnia 17 lutego 1987 r. na międzynarodowym lotnisku w Addis Abebie wylądował samolot Ił-18 z 36. Pułku Lotnictwa Specjalnego, którym przyleciała czwarta zmiana PLEPE, (ppłk pil. Jan Soroka). Obok kontynuowania zadań poprzedniej zmiany w Alem Katema, piloci działali również w nowej bazie Mahel Meda, znajdującej się w północno – wschodniej części prowincji Shoa, odległej od Addis Abeby o 180 km. Loty z ładunkami odbywały się niejednokrotnie w korycie głębokiego na 1500 m kanionu do miejscowości Rabel, położonej na wysokości 3000 m. Działania te wymagały od załóg śmigłowców szczególnego kunsztu pilotażowego, prowadzono je bowiem na granicy możliwości technicznych sprzętu. Do innych zadań realizowanych przez IV zmianę należało wykonywanie lotów nad wschodnią Etiopią.

Dużym przeżyciem dla załóg śmigłowców IV zmiany PLEPE były wyloty do Children – Amba – wioski dziecięcej, położonej w rejonie jeziora Langana, zamieszkałej przez setki sierot po ofiarach wojny z Somalią. Poszczególne zmiany utrzymywały kontakty nie tylko z sierocińcem w Children Amba, ale również z Domem Dziecka w Addis Abebie, a także ze szpitalem w Desje, dostarczając do nich dary zebrane w Polsce (odzież, lekarstwa, sprzęt medyczny).

Czwarta i ostatnia zmiana zakończyła swoją działalność 30 czerwca 1987 r. Piloci czterech zmian PLEPE przebywali ponad 6200 godzin w powietrzu, przewieźli ponad 9 tysięcy ton ładunku (żywność, lekarstwa, zboże) i ponad 6 tysięcy pasażerów. Nie doszło przy tym do żadnego wypadku ani poważniejszej awarii. Liczby te aż nadto ukazują wysiłek i sprawność polskich załóg. Eksploatacja Mi-8 odbywała się w skrajnie prymitywnych warunkach i wysokim zapyleniu. Piloci wylatywali średnio miesięcznie na jednym śmigłowcu 100 – 120 godzin, podczas kiedy w kraju limit 100 godzin w powietrzu dla tego typu śmigłowca osiągano w ciągu roku. W Etiopii za sterami znaleźli się lotnicy z pierwszą klasą pilota stanowiący, jak pokazała praktyka, elitę światowego lotnictwa śmigłowcowego.

Publikacja i zdjęcia udostępnione za pozwoleniem właściciela profilu: https://www.facebook.com/profile.php?id=100015024229476

Czytany 716 razy Ostatnio zmieniany środa, 01 luty 2017 10:59

Artykuły powiązane

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top