czwartek, 27 kwiecień 2017 06:56

Trwają prace nad platformą satelitarną - HyperSat.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Zdjęcie: NASA [Public domain], via Wikimedia Commons. Zdjęcie: NASA [Public domain], via Wikimedia Commons.
W 2020 r. może ruszyć seryjna produkcja mikrosatelitów HyperSat, które przygotowuje polska firma. HyperSat - jako uniwersalna platforma satelitarna - umożli realizację różnego rodzaju misji, np. telekomunikacyjnych czy obserwacyjnych - poinformowano w środę w Warszawie.

Plan budowy mikrosatelity HyperSat i jego model zaprezentowano w środę w Warszawie. Docelowo HyperSat będzie uniwersalną, modułową platformą, która wyposażona w specjalistyczne instrumenty pozwoli realizować misje kosmiczne o różnym przeznaczeniu – od radiowych przez telekomunikacyjne, aż po obserwacyjne: optoelektroniczne i radarowe.

"Satelita składa się z dwóch podstawowych części składowych: platformy i ładunku-instrumentu (np. kamery wysokiej rozdzielczości do robienia zdjęć gwiazd - PAP). (...) Platforma HyperSat stanowi wehikuł, który wynosi instrument. A instrument jest dostawcą danych i usług, które interesują użytkownika" - powiedział w środę podczas konferencji prasowej Jacek Kosiec z Creotech Instruments - firmy, która przygotowuje mikrosatelitę.

HyperSat ma być właśnie taką uniwersalną platformą, którą w maksymalnie elastyczny sposób będzie można wykorzystywać do wynoszenia w przestrzeń kosmiczną różnych instrumentów. Przygotowywany przez Creotech mikrosatelita będzie się składał z wymiennych modułów funkcjonalnych. W najmniejszej konfiguracji satelita będzie mierzył 30x30x10 cm i ważył 10 kg. Może być rozbudowywany do rozmiaru maksymalnego 30x30x60 cm i wagi 60 kg poprzez dołożenie kolejnych modułów bądź instrumentów.

"Platforma będzie budowana w oparciu o tzw. elementy COTS czyli tanie moduły elektroniczne, które zapewnią przeżywalność takiej platformy w kosmosie w perspektywie pięciu lat. Jesteśmy w stanie zautomatyzować procesy produkcji komponentów satelitarnych i nie produkować ich w jednym egzemplarzu, tylko np. 50 egzemplarzach. Czas od zamówienia platformy do jej integracji z instrumentem i wystrzelenia nie przekroczy zaś dziewięciu miesięcy. To też istotny parametr, który powoduje, że nasza platforma będzie bardzo konkurencyjna na rynku" - wyliczał prezes Creotech Instruments dr Grzegorz Brona.

W ramach projektu powstanie też przygotowany do integracji szereg podsystemów satelity, m.in: konstrukcja nośna (zdolna wytrzymać przeciążenia spowodowane lotem rakiety oraz umożliwiająca montaż standaryzowanych modułów), system separacji satelity od rakiety, komputer pokładowy, system zasilania i bateria pokładowa, system paneli fotowoltaicznych, moduły łączności radiowej i anteny.

Powstanie także laboratoryjna wersja stacji naziemnej (na potrzeby testów systemów radiowych) oraz system o nazwie HyperSat BUS, czyli innowacyjna magistrala satelity, pozwalającą na zasilanie poszczególnych komponentów platformy i przesyłanie danych pomiędzy nimi.

"Zaproponowane przez Creotech standardowe umocowanie satelity umożliwi zamocowanie go do pewnej puli rakiet dostępnych na rynku. Jeśli tylko będziemy mieli gotowego satelitę, to będzie można bardzo szybko znaleźć dla niego miejsce na rakiecie: czy to w Chinach, USA czy Europie" - mówił w środę dr Marcin Stolarski, który pokieruje projektem HyperSat.

Seryjna produkcja mikrosatelitów HyperSat, z których skorzystać będą mogli zarówno nabywcy krajowi i zagraniczni, może ruszyć już w 2020 roku. Platforma może służyć jako baza do realizacji polskich misji, ale może być też produktem eksportowym i stać się podstawą do realizacji misji innych krajów.

Jak wyjaśniał dr Brona, platforma będzie przystosowana do produkcji pojedynczych satelitów, o konkretnym zastosowaniu, ale największy potencjał HyperSat drzemie w produkcji większych serii urządzeń, projektowanych z myślą o pracy w satelitarnych konstelacjach. "Właśnie na mikrosatelity będzie największe zapotrzebowanie w latach 2020-2030. Z drugiej strony na tym rynku wciąż jest niewielka konkurencja, jeżeli chodzi o platformy satelitarne" - zaznaczył prezes Creotech Instruments.

Dr Marcin Stolarski podkreślił, że HyperSat będzie projektem otwartym. "Chcemy udostępnić parametry HyperSat tak, żeby każdy mógł budować komponenty" - dodał dr Marcin Stolarski. "Sądzimy, że taka platforma może być istotnym elementem całego polskiego programu kosmicznego, że w jej powstaniu może uczestniczyć wiele polskich podmiotów" - zaznaczył Jacek Kosiec.

Źródło informacji: PAP Nauka w Polsce / http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news

Czytany 433 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 27 kwiecień 2017 07:14

Artykuły powiązane

  • Airbus rozszerza program partnerski w zakresie wojskowej komunikacji satelitarnej w Azji.

    Airbus zaprosił firmę Planet Communications Asia Public Co., Ltd. (PlanetComm) do swojego programu partnerskiego w zakresie usług wojskowej komunikacji satelitarnej Skynet 5 i rozszerzył partnerstwo z firmą Speedcast. Na mocy umowy partnerskiej zarówno PlanetComm, jak i Speedcast będą oferować usługi Skynet w pasmach X oraz UHF w ramach swojego szerokiego portfela rozwiązań komunikacji satelitarnej.

  • Airbus rozpoczyna nową działalność pod nazwą Airbus Aerial w dziedzinie komercyjnych usług z wykorzystaniem dronów.

    Na targach AUVSI Xponential w Dallas Airbus (symbol giełdowy: AIR) uruchomił dzisiaj bazę i działalność na terenie USA nowej firmy o nazwie Airbus Aerial, która zajmować się będzie komercyjnym wykorzystaniem dronów.

  • Polscy naukowcy udoskonalą start rakiet i badania kosmosu.
    Hałas rakiet podczas startu może powodować uszkodzenie delikatnych fragmentów teleskopów, wysyłanych w kosmos. Polscy uczeni opracowują mechanizm, który zminimalizuje ten hałas, przez co wszystkie części teleskopu bezpiecznie dotrą w przestrzeń kosmiczną.
  • Eni wykorzysta dane satelitarne obserwacji Ziemi oraz usługi świadczone przez Planetek Italia i Airbusa.

    Planetek Italia i Airbus Defence and Space zdobyły kontrakt na dostawę obrazów wysokiej rozdzielczości oraz usługi związane z obserwacją Ziemi przyznany przez Eni – włoską ponadnarodową spółkę naftowo-gazowniczą. Dzięki danym i usługom Eni uzyska informacje, które usprawnią prowadzone przez firmę działania lądowe i przybrzeżne.

  • SafeSky - polski system do ochrony przed dronami.
    System, który wykryje nadlatującego drona i nie pozwoli mu wlecieć na chroniony teren, opracowała polska firma Advanced Protection Systems. SafeSky potrafi wykryć drona nawet z odległości kilometra.
  • Trzaskalska-Stroińska: Polskie firmy w misji ESA w 2018 r.
    Polskie firmy wezmą udział w zaplanowanej na 2018 r. misji ESA Proba-3, na potrzeby której wykonają m.in. koronograf - powiedziała PAP Otylia Trzaskalska-Stroińska z Ministerstwa Rozwoju, wiceprzewodnicząca Rady Europejskiej Agencji Kosmicznej.
  • Twórcy "kosmicznej wiertarki” chcą sprowadzić na Ziemię surowiec z asteroidy.
    „Kosmiczna wiertarka” może pozyskiwać urobek na asteroidach – ocenili jej twórcy z wrocławskiej firmy Scanway. Teraz chcą dostarczyć na Ziemię 1 kg surowca z asteroidy. Dają sobie czas do 2040 r. Ma im w tym pomóc współpraca z dwiema innymi firmami.
  • Pierwsze próby podwójnego wirnika współosiowego.

    Na początku kwietnia w Instytucie Lotnictwa odbyły się pierwsze próby stanowiskowe nowo opracowanego podwójnego wirnika współosiowego.

  • Polska w projekcie nowych wahadłowców kosmicznych.

    Europejska Agencja Kosmiczna i konsorcjum firm z naszego kontynentu podpisały historyczną umowę z amerykańską Sierra Nevada Corporation na dostawę systemu dokowania IBDM dla nowych wahadłowców Dream Chaser, które będą dostarczać zaopatrzenie na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wśród firm rozwijających IBDM jest SENER Polska. Ten projekt to duża szansa, także dla innych lokalnych firm – IBDM może trafić na globalny rynek i stać się standardem w przyszłych misjach kosmicznych.

  • Japoński radar do profilowania chmur podłączany do statku kosmicznego w centrum satelitarnym Airbusa.

    EarthCARE, satelita misji zajmującej się badaniem chmur, aerozoli i promieniowania (Cloud, Aerosol and Radiation Mission) Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), znalazł się po raz pierwszy w jednym miejscu z radarem do profilowania chmur (Cloud Profiling Radar, CPR), japońskim wkładem w realizację misji, podczas przekazania instrumentu ESA w centrum satelitarnym Airbusa we Friedrichshafen (Niemcy). Airbus jest głównym wykonawcą prac zleconych przez ESA, które polegają na opracowaniu i budowie satelity EarthCARE.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top