piątek, 28 kwiecień 2017 11:22

Twórcy "kosmicznej wiertarki” chcą sprowadzić na Ziemię surowiec z asteroidy.

Napisane przez PAP - Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło grafiki: https://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/1170,projekt-dream Źródło grafiki: https://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/1170,projekt-dream Źródło grafiki: https://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/1170,projekt-dream Źródło grafiki: https://odpalprojekt.pl/projekty/pokaz/1170,projekt-dream
„Kosmiczna wiertarka” może pozyskiwać urobek na asteroidach – ocenili jej twórcy z wrocławskiej firmy Scanway. Teraz chcą dostarczyć na Ziemię 1 kg surowca z asteroidy. Dają sobie czas do 2040 r. Ma im w tym pomóc współpraca z dwiema innymi firmami.

15 marca z kosmodromu Esrange Space Center w szwedzkiej Kirunie wystartowała rakieta Rexus, na pokładzie której znajdowała się skonstruowane przez wrocławian urządzenie. Wzniosła się na wysokość 86 kilometrów. Po osiągnięciu najwyższego pułapu wiertarka włączyła się i rozpoczęła odwiert w gipsowym bloczku.

Eksperyment został zrealizowany w ramach programu REXUS/BEXUS. To przedsięwzięcie Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), które prowadzone jest ze Szwedzką Krajową Radą ds. Przestrzeni Kosmicznej (SNSB) i Niemiecką Agencją Kosmiczną.

Konstruktorami wiertarki i autorami eksperymentu są absolwenci Politechniki Wrocławskiej, twórcy start-upu Scanway, działającego we Wrocławskim Parku Technologicznym.

Wstępne wyniki eksperymentu udowodniły, możliwe będzie wydobycie surowców z asteroid, m.in. metali rzadkich, ale również i wody, która może być wykorzystywana do produkcji paliwa - podkreśliła w czwartek na konferencji prasowej we Wrocławiu kierownik projektu Dorota Budzyń.

„To właśnie w kosmosie są te minerały, metale rzadkie, które w następnych latach mogą być łatwiejsze do pozyskania stamtąd niż do wydobycia na Ziemi. Nasz projekt potwierdził, że takie pozyskiwanie surowców z kosmosu jest możliwe” - powiedziała Budzyń.

Jak poinformował prezes firmy Scanway Jędrzej Kowalewski, jego firma postanowiła połączyć siły z dwoma innymi firmami zajmującymi się m.in. projektowaniem kosmicznym i konstruowaniem łazików marsjańskich, by stworzyć wspólny projekt Delta-V. „Jego celem jest sprowadzenie do 2040 roku na Ziemię jednego kilograma surowca z asteroidy” – powiedział.

Wyjaśnił, że projekt Delta-V współtworzą wrocławskie firmy Space is More oraz Kell Ideas, a jednym z pierwszych zadań będzie przygotowanie pierwszych polskich eksperymentalnych lotów rakiet w kosmos.

„Pracujemy też nad pierwszym wrocławskim satelitą, którego nazwaliśmy ScanSatOne. Jednak najważniejszym projektem jest aparat wiercący w kosmosie wraz z systemem przechwytywania urobku” - dodał Michał Podgórski ze Scanway.

Jak podkreślił, celem zasadniczym jest „stworzenie polskiej technologii kosmicznej od zera”.

Podczas marcowego eksperymentu w kosmosie wrocławianie chcieli zbadać proces wiercenia w warunkach mikrograwitacji i ciśnienia panującego w przestrzeni kosmicznej. Chcieli się dowiedzieć, jak wtedy będą zachowywały się cząsteczki; w którą stronę polecą; pod jakim kątem i z jaką prędkością. Była to pierwsza taka próba na świecie.

„Mamy dobre informacje, ponieważ drobiny podczas wiercenia układają się w określony kształt. To daje możliwość zaprojektowania specjalnej aparatury, która już niedługo pozwoli wydobywać urobek wywiercony w warunkach mikrograwitacji na asteroidach” - powiedział w czwartek Kowalewski.

Zaznaczył, że największym zaskoczeniem był fakt, że wiertło w kosmosie bardzo szybko oblepiło się eksperymentalnym urobkiem, do czego nie dochodziło podczas testów na Ziemi.

„Analizujemy to jeszcze m.in. z pracownikami AGH i specjalistami od górnictwa. Najbardziej prawdopodobna jest teoria, że wiąże się to z wilgotnością w kosmosie. Ale to dobra informacja, bo nasz projekt zakładał wiercenie w warunkach wilgotnych” - powiedział Kowalewski.(PAP)

Źródło informacji: PAP - Nauka w Polsce / http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news

Czytany 872 razy Ostatnio zmieniany piątek, 28 kwiecień 2017 11:31

Artykuły powiązane

  • Astri Polska: w branży kosmicznej liczy się specjalizacja.
    Astri Polska realizuje projekty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej o wartości ok. 30 mln zł, odpowiada mi.in. za systemy wsparcia naziemnego dla satelitów - powiedział PAP szef Astri Polska. Dodał, że w tej branży trzeba wypracować specjalizację i konsekwentnie trzymać się strategii.
  • Studenci z Rzeszowa tworzą samolot udźwigowy z włókna węglowego.
    Studenci z Politechniki Rzeszowskiej budują innowacyjny samolot udźwigowy z włókna węglowego, z którym wystartują w sierpniu w zawodach Air Cargo Challenge w Chorwacji. Pierwsze loty samolotu zaplanowano na przełom lipca i sierpnia. Budową samolotu zajęli się studenci z największego koła naukowego działającego na Politechnice Rzeszowskiej - EUROAVIA Rzeszów.
  • Pomyślny pierwszy lot demonstratora SAGITTA.

    Airbus Defence and Space pomyślnie przetestował nowy typ samolotu, który pomoże uruchomić seryjną produkcję przyszłych bezzałogowych statków powietrznych (UAV).

  • Nietypowy gadżet od KLM - sprytna wywieszka bagażowa KLM.

    Na pasażerów KLM, którzy planują wizytę w Amsterdamie we wrześniu czeka nietypowy prezent – sprytna wywieszka bagażowa KLM (KLM Care Tag), która będzie ich lokalnym przewodnikiem po mieście.

  • Instytytut Lotnictwa o ekranoplanach na TransNav 2017.

    Po raz kolejny Instytut Lotnictwa wziął udział w międzynarodowej  konferencji organizowanej przez Akademię Morską w Gdyni pt. „12th International Conference on Marine Navigation and Safety of Sea Transportation”, w skrócie TransNav 2017.

  • Uroczysty finał X jubileuszowej edycji ARP Innovation Pitch.

    30 czerwca odbył się uroczysty finał dziesiątej, jubileuszowej edycji ARP Innovation Pitch. Tegorocznym gospodarzem cyklicznego programu ARP S.A. jest LOTAMS. Spółka chętnie wspiera innowacyjne projekty, których realizacja zapewni jej dynamiczny rozwój.

  • 15 mln zł od NCBR na rozwój polskiej platformy satelitarnej - HyperSat.
    15 mln zł przyznało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju na rozwój uniwersalnej platformy mikrosatelitarnej HyperSat. Będzie ona mogła wynosić w przestrzeń kosmiczną różne instrumenty badawcze, umożliwiając prowadzenie misji, np. telekomunikacyjnych czy obserwacyjnych.
  • Studenci z Częstochowy drudzy w zawodach łazików marsjańskich.
    Drużyna z Politechniki Częstochowskiej - PCz Rover Team - zajęła drugie miejsce w prestiżowych zawodach łazików marsjańskich - University Rover Challenge, które zakończyły się w USA. Pierwsze miejsce zajął zespół ze Stanów Zjednoczonych.
  • Projekt „Prywatny schowek” zwycięża w konkursie Airbusa Fly Your Ideas 2017.

    Panel ekspertów Airbusa zdecydował, że zwycięzcą międzynarodowego konkursu dla studentów Fly Your Ideas 2017 został zespół Team DAELead, reprezentujący Uniwersytet z Hongkongu.

  • Wyprodukowane w Polsce narzędzia pozwolą złożyć sondę Euclid.
    Zestaw trzynastu urządzeń wspomagających montaż satelitów wyprodukowali i z powodzeniem przetestowali polscy inżynierowie z firmy SENER Polska. Urządzenia pozwolą złożyć sondę Euclid, która ułatwi naukowcom wyjaśnienie, dlaczego Wszechświat rozszerza się w obecnym tempie.

    Celem realizowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną misji Euclid jest zrozumienie, dlaczego Wszechświat rozszerza się w tempie, jakie obserwujemy. Odpowiedź na to pytanie mają dać instrumenty badawcze sondy, które pozwolą spojrzeć na obraz Wszechświata sprzed 10 miliardów lat.

    Inżynierowie z SENER Polska zaprojektowali, wykonali i przetestowali urządzenia, które jeszcze na Ziemi mają pomóc w realizacji tej misji, wspomagając montaż dużego satelity, jakim jest Euclid. Trzynaście urządzeń stanowiących zestaw MGSE (Mechanical Ground Support Equipment) powstało na zlecenie Thales Alenia Space, głównego wykonawcy misji kosmicznej. Większość urządzeń przetransportowano już do Włoch, gdzie nastąpi złożenie sondy.

    Urządzenia MGSE (Mechanical Ground Support Equipment) służą m.in. do: precyzyjnego przemieszczania satelity w różnych płaszczyznach, a na końcu umieszczenia w ładowni rakiety nośnej. System powstał dzięki współpracy firmy SENER Polska z doświadczonymi polskimi partnerów.

    "To unikatowy w skali kraju zestaw urządzeń (...). Nie przesadzę, jeśli powiem, że to majstersztyk inżynierii kosmicznej" – mówi kierownik projektu w SENER Polska Kamil Grassmann.

    Produkcja MGSE i montaż satelitów to wielkie wyzwania inżynierskie, bo niemal każdy satelita jest jedyny w swoim rodzaju. Konstrukcje te ważą od kilkuset kilogramów do kilku ton i składają się z tysięcy części i kilometrów kabli. W Europie tylko kilka firm projektuje specjalistyczne urządzenia do integracji satelitów.

    Źródło informacji: PAP - Nauka w Polsce / http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top