piątek, 12 maj 2017 09:01

Mistrzostwa FAI Sailplane Grand Prix 2017 we Wrocławiu.

Napisane przez Aeroklub Wrocławski
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Najlepsi piloci świata, szybowce latające z prędkościami sięgającymi 300 km/h i widowiskowy wyścig skrzydło w skrzydło. Tegoroczna rywalizacja o tytuł Mistrza Świata w wyścigach szybowcowych VIII serii Sailplane Grand Prix 2017 rozgrywana będzie w Polsce!

Po Australii, Chile, Stanach Zjednoczonych, Francji, Włoszech i Słowacji przyszedł teraz czas na Dolny Śląsk. Na lotnisko Aeroklubu Wrocławskiego w Szymanowie zawita dwudziestu najlepszych pilotów świata, by ścigać się o zwycięstwo.

- Zapowiada się niezwykłe widowisko. Na niebie jednocześnie pojawi się dwadzieścia szybowców, wszystkie wystartują w tym samym momencie - zapowiada Marek Jóźwicki, dyrektor Aeroklubu Wrocławskiego, czyli WrocloveSky Club. - Po wielu miesiącach starań Aeroklubu w końcu się udało. To dla nas niebywały sukces i jednocześnie wyzwanie, by zorganizować to wydarzenie na najwyższym poziomie - dodaje.

Sebastian Kawa i dwudziestu najlepszych pilotów

Wykorzystując najszybsze, lekkie szybowce wyścigowe zawodnicy każdego dnia pokonują trasy liczące od 300 do 500 kilometrów. Przelatując w określonej kolejności wyznaczone punkty orientacyjne (zwane przez szybowników punktami zwrotnymi) dolatują do mety, nisko nad ziemią, z prędkością dochodzącą nawet do 300 km/h. W zmaganiach weźmie udział dwudziestu pilotów. To maksymalna liczba dopuszczona przepisami Światowej Federacji Sportów Powietrznych - World's Air Sports Federation.

Do Szymanowa przyjedzie również słynny reprezentant naszego kraju Sebastian Kawa, który jako jedyny na świecie przeleciał szybowcem nad Himalajami. Wśród zawodników nie zabraknie też utytułowanych aktualnych i byłych Mistrzów Polski czy Mistrzów Świata.

- Zawody poprowadzi Regan Tetlow, amerykański komentator sportowy, który do tej pory pracował przy największych imprezach światowych m.in. World Air Games, Mistrzostwach Spadochronowych w Dubaju i zawodach Red Bull.
Przebieg podniebnych zmagań będzie można oglądać na żywo na telebimie, dzięki specjalnie przygotowanemu systemowi transmisji danych bezpośrednio z pokładu szybowców - mówi dyrektor Marek Jóźwicki.

Zlot Foodtrucków, koncerty, aerointegracja

Mistrzostwa FAI SGP Sailplane 2017 to nie jedyne atrakcje w Szymanowie. Jak co roku Aeroklub Wrocławski organizuje Dzień Dziecka. W tej edycji hasłem przewodnim jest Aerointegracja. Wspólnie z Łukaszem Siemieżem i grupą ONiSPRAWNI oraz Klubem Kibica Niepełnosprawnego organizujemy punkty konsultacyjne, atrakcje dla dzieci (zamki, zjeżdżalnie, dmuchańce) oraz koncerty.
W sobotę m.in. Tomek Kowal Kowalewski i Cała Góra Barwinków, a w niedzielę m.in Dziecióff Squad oraz o 13:30 ARKA NOEGO.
Przez cały finałowy weekend na lotnisku odbywać się będzie ZLOT FOODTRUCKÓW.
 
Miejsce: Lotnisko Wrocław-Szymanów
Termin: 27.05-4.06
Wydarzenie: FAI Sailplane Grand Prix 2017, Zlot Foodtrucków, Aerointegracja
Czytany 1824 razy Ostatnio zmieniany piątek, 12 maj 2017 09:07

Artykuły powiązane

  • Sebastian Kawa - Stukamy do bram Karpat Wschodnich.

    Po Himalajach, Kaukazie, warto sprawdzić jak jest w Gorganach. Wystarczy mocniejszy powiew wiatru nad zboczem aby podeprzeć skrzydła ptaka, lub szybowca, toteż w górach rodziło się szybownictwo.

  • 111 coroczna konferencja FAI odbyła się w Lozannie w Szwajcarii.

    W czwartek i piątek (26 i 27 października 2017 roku) w hotelu Savoy w Lozannie w Szwajcarii odbyła się coroczna konferencja FAI. W konferencji udział wziął Prezes AP Włodzimierz Skalik.

  • Sebastian Kawa: Grzegorz, nie Grzegorz, latać trzeba.

    Cyklon Grzegorz sieje spustoszenie, ale nie wystraszył szybowników. Paskudne deszczowe dni zamieniły okoliczne lotniska w błotne wybiegi dla kaczek. Wiatr łamiący drzewa, zrywający dachy i linie energetyczne nie zachęcał do wychodzenia z domu, a tym bardziej do latania na szybowcach które lubią słoneczną pogodę.

  • Północny wiatr nie taki najgorszy. Sebastian Kawa: - Jeśli nie ma tego co lubisz, bierz co dają.

    Sebastian Kawa: - Gdy Andrej zapowiedział wczoraj, że przyjedzie polatać do Kisłowodzka, nawet mu trochę współczuliśmy, bo nie zapowiadano dobrej pogody. Smaczku dodał fakt, ze Elmer od 2 dni próbuje zdalnie przez telefon uruchomić z Rosji swoje serwery pogodowe w Estonii i jakiś chochlik stale mu przeszkadza.

  • Dziś wesoło i na "Arcusie". Sebastian Kawa.

    Wiatry hulały w odległych stronach a jesienne, niskie, chmury zbyt wcześnie osiadły na stokach tych wielkich gór. Dziś silne prądy strumieniowe falistą rzeką toczyły się wartko po południowej stronie masywu, ale boczny nurt był wystarczająco silny. Przed frontem pojawiło się w naszym rejonie słoneczne i wietrzne okienko. Niestety. Pędzony zachodnim wiatrem front nie dawał nadziei na latanie nad Kisłowodzkiem przez cały dzień.

  • Sebastian Kawa. Kaukaz nie jest dla wszystkich.

    Po udanych wyprawach z zeszłego roku, gdy „Arcusami” Antona  i Andrieja latem na termice, a jesienią z wykorzystaniem zjawisk fenowych skutecznie polataliśmy w najdzikszych górach Europy, przyszedł czas na dogrywkę, bo jak do tej pory nie udało się nikomu przelecieć nad Kaukazem okrągłego 1000km.

  • Sebastian Kawa. Z wyciągarką z Lipowej.

    U stóp Skrzycznego, wśród mozaiki górskich poletek, znajduję się kilka dużych pól , które szczęśliwie uniknęły parcelacji w okresie powojennym. Wielokrotnie ratowały one z opresji polotów z Bielska Białej i Żaru. Służyły też  „czerwonym beretom” do skakania wśród gór.Jedno z pól jest położone na grzbiecie wzniesienia , więc nawet długotrwałe opady nie zamieniają darni w błoto.

  • Krok po kroku do samodzielnego lotu. Sprawdź, jak zrealizować marzenie o lataniu.

    Marzenia się nie spełniają. Trzeba je realizować. Nic nie dzieje się samo i nikt nie zrobi niczego za nas w ich kierunku. Jeśli chcesz latać samodzielnie, nie odkładaj tego na później. A jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać, albo masz wątpliwości, może rozwieje je ta historia i porady w niej zawarte.

  • Sebastian Kawa. GP14 na górskich szlakach.

    Podczas mistrzostw świata na Węgrzech ze względu na ograniczenie obciążenia powierzchni skrzydeł do 35 kg/m2 z GP14 trzeba było wypreparować system napędowy, oraz parę innych elementów, a Sebastian musiał się odchudzić o 7 kg, aby spełniać niezbyt mądre zapisy regulaminu.

  • 7 Rajdowe Mistrzostwa Polski w Szymanowie już za nami.

    W ten weekend we na Wrocławskim lotnisku aeroklubowym w Szymanowie odbyły się 7 Rajdowe Mistrzostwa Polski. O zasadach panujących na zawodach precyzyjnych pisałam w lipcu i teoretycznie na jego podstawie można wywnioskować na czym polegają zawody rajdowe. Jest jednak kilka „ale” i robią sporą różnice.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top