wtorek, 03 październik 2017 10:40

Jastrzębie przez ponad 2 tygodnie ćwiczyły walkę powietrzną nad Morzem Północnym.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Przez niemal dwa tygodnie ćwiczyli walkę powietrzną, atakowali cele zlokalizowane na ziemi, a także osłaniali samoloty transportowe. Piloci F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w poznańskich Krzesinach uczestniczyli we wrześniu w natowskich ćwiczeniach „Brilliant Arrow 2017”. Odbyły się one w Niemczech z udziałem niemal tysiąca żołnierzy.

Na manewry do Niemiec poleciało dziesięciu pilotów F-16 i pięć samolotów, a także kilkudziesięciu specjalistów od obsługi technicznej. – W sumie nasz komponent liczył 70 osób. Do tego doszły tony sprzętu przerzucone na pokładach Casy i Herculesa – informuje pilot Jastrzębia mjr Łukasz Gradziński, który podczas ćwiczeń dowodził polskimi siłami. Polacy stacjonowali w bazie lotniczej Wittmund. – Już samo operowanie z niej okazało się ciekawym doświadczeniem. Pas w Wittmund jest szeroki na zaledwie 30 m. Tak więc starty i lądowania wymagały od pilotów szczególnej uwagi – przyznaje mjr Gradziński. Do tego odbywały się przy nie najlepszej pogodzie i w warunkach zakłóceń elektromagnetycznych.

Ćwiczenia prowadzono w przestrzeni powietrznej Niemiec i Holandiim a sporą część lotów wykonywano nad Morzem Północnym. W manewrach wzięło udział niemal tysiąc żołnierzy. Trzon stanowiły wielozadaniowe F-16 z Polski, Grecji i Turcji, a także niemieckie samoloty Eurofighter. Towarzyszył im między innymi AWACS, czyli samolot dozoru radiolokacyjnego dalekiego zasięgu z natowskiej bazy w Geilenkirchen oraz powietrzna cysterna Airbus A 310 MRTT. – Głównym celem ćwiczeń była certyfikacja niemieckiego JFAC, czyli Kwatery Głównej Połączonego Komponentu Sił Powietrznych – mówi mjr Gradziński. W przyszłym roku przejmie ona odpowiedzialność za kierowanie operacjami lotniczymi w ramach Sił Odpowiedzi NATO.

Każdego dnia piloci wykonywali loty dwukrotnie: rano i po południu. – Braliśmy udział przede wszystkim w COMAO [Composite Air Operation – red.], czyli w połączonych operacjach powietrznych zarówno ofensywnych, jak i defensywnych – tłumaczy mjr Gradziński. Pierwsze wiązały się z uderzeniami na wskazane wcześniej obiekty. – Przeciwko sobie mieliśmy nie tylko siły powietrzne przeciwnika, lecz także biorące udział w ćwiczeniach baterie niemieckich rakiet Patriot – podkreśla mjr Gradziński. Inne zadanie polegało na osłanianiu przez pilotów F-16 samolotu transportowego C-160 Transall, który za linią wroga miał wysadzić desant. Operacje defensywne z kolei to obrona danego terytorium. Wówczas realizujący je piloci współdziałali z obsługą systemu rakietowego Patriot. Na tym jednak nie koniec. Lotnicy wykonywali też misje CAS, czyli Close Air Support, których istotą jest wsparcie wojsk lądowych. Prowadzili także walki powietrzne w mniejszych grupach samolotów. Przykład? – Wraz z trzema towarzyszącymi mi F-16 brałem udział w potyczce z czterema Eurofighterami – wspomina mjr Gradziński. W rolę przeciwnika wcielały się jednak nie tylko maszyny wojskowe. W poszczególnych epizodach siły „czerwonych” były podgrywane przez samoloty A-4 Skyhawk należące do zewnętrznej firmy.

– Ćwiczenia należy uznać za wartościowy sprawdzian – ocenia dowódca polskiego komponentu. – Do Niemiec poleciało aż sześciu młodych pilotów, którzy dopiero co osiągnęli status combat ready. Dla nich „Brilliant Arrow” było to pierwsze tak duże przedsięwzięcie – dodaje. Bardziej doświadczeni lotnicy z Krzesin mieli okazję sprawdzić się jako dowódcy wielonarodowych ugrupowań. – Co ważne, mimo zmiennej pogody, udało nam się zrealizować niemal wszystko, co zaplanowaliśmy – podsumowuje mjr Gradziński.

Ćwiczenia „Brilliant Arrow” organizowane są cyklicznie w różnych państwach Europy. – Nasi piloci już wcześniej mieli okazję brać w nich udział – zaznacza kpt. Grzegorz Jasianek, rzecznik 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, w którego skład wchodzi baza w Krzesinach. W 2013 roku polecieli w tym celu do Norwegii.

Autor publikacji: Łukasz Zalesiński
Źródło zdjęcia: luftwaffe.de
Czytany 598 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 03 październik 2017 10:48

Artykuły powiązane

  • Polscy naukowcy pomogą wylądować na księżycu Marsa.

    Naukowcy z krakowskiej AGH i Centrum Badań Kosmicznych PAN rozpoczęli realizację projektu, którego celem jest pierwsze lądowanie na jednym z księżyców Marsa – poinformowała w środę rzeczniczka prasowa AGH Anna Żmuda-Muszyńska.

  • Ryanair ogłosił rozkład lotów z Polski na sezon zimowy 2018/19.

    Linia Lotnicza Ryanair wczoraj ogłosiła rozkład lotów na zimę 2018/19. W 2018 roku Ryanair zaoferuje prawie 60 nowych tras obsługując w Polsce ponad 11 milionów pasażerów.

  • Otwarcie wystawy statycznej F-16 na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

    W dniu 09.02.2018 r. Międzynarodowe Targi Poznańskie były gospodarzem uroczystości otwarcia wystawy statycznej samolotu wielozadaniowego F-16, powiązanej z konferencją prasową, poświęconą setnej rocznicy powstania polskiego lotnictwa wojskowego, a także zbliżającemu się szkoleniu lotniczemu w ramach wymiany eskadr lotniczych „NATO TIGER MEET” oraz przygotowaniom do organizacji „Poznań Air Show 2018”.

  • Polski programista w zespole, który wystrzelił SpaceX - najpotężniejszą rakietę na świecie.

    Polski programista Tomasz Czajka pracował na systemami sterowania firmy SpaceX, która wystrzeliła we wtorek w kosmos najpotężniejszą na świecie rakietę - Falcon Heavy - informuje na swojej stronie internetowej Polskie Towarzystwo Informatyczne.

  • Pięć lat linii lotniczych Emirates w Polsce.

    Emirates, największe międzynarodowe linie lotnicze na świecie, świętują 5. rocznicę otwarcia połączenia Warszawa-Dubaj.

  • Złoto dla drużyny SkyRiders reprezentującej Polskę na Wind Games 2018.

    Jak informuje na swoim profilu go-fly.pl polska reprezentacja SkyRiders zdobyła złoty medal na mistrzostwach Wind Games 2018. Team Skyriders zajął 1 miejsce w kategorii 4way VFS.

  • Wspólne wydawnictwo na 100-lecie lotnictwa.

    29 stycznia 2018 roku nastąpiło podpisanie porozumienia pomiędzy Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie a Wojskowym Instytutem Wydawniczym. W imieniu obu instytucji sygnowali je: dyrektor Muzeum Paweł Pawłowski oraz dyrektor Instytutu Maciej Podczaski.

  • Ratownictwo medyczne na pograniczu. LPR chce zmian zasad.
    Doprecyzowania zasad regulujących interwencje na polsko-niemieckim pograniczu chcą władze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego rejonu Zachód, który obejmuje nasz region. Jak mówią ratownicy, problem polega na tym, że w umowie, która określa współpracę między polskim a niemieckim pogotowiem, nie ma zapisów o pogotowiu lotniczym. Ich zdaniem, dopisanie tej kwestii będzie korzystne przede wszystkim dla pacjentów.
  • 100 lat polskich skrzydeł. Spotkanie z samolotem Fokker D.VII.

    W niedzielę 28 stycznia 2018 o godzinie 12.00 w Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie w ramach 100 lat Polskich Skrzydeł odbędzie się spotkanie z samolotem Fokker D.VII.

  • „Utraceni, lecz nie zapomniani” - rocznica katastrofy pod Mirosławcem.

    23 stycznia 2008 roku samolot transportowy CASA C-295 M, podchodząc do lądowania, rozbił się pod Mirosławcem. Zginęło 20 wysokiej rangi oficerów, którzy wracali z konferencji o bezpieczeństwie lotów. To była największa katastrofa w historii polskiego lotnictwa wojskowego. W miejscu, gdzie doszło do tragedii, odbędą się dziś uroczystości upamiętniające żołnierzy.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top