wtorek, 10 maj 2016 11:12

Flyspot - tu każdy może zostać pilotem Boeinga 737.

Napisane przez Jakub Mrugała
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
symulator boeing 737 flyspotChciałbym się z Wami podzielić wrażeniami z lotu symulatorem Boeinga 737. Symulator znajduję się w Flyspot w podwarszawskich Morach. Jest to wierna kopia prawdziwej maszyny, jedyną różnica jest brak masek tlenowych w kabinie, pozostałe funkcje są odwzorowane w 100%. Flyspot w tym przypadku oferuję różne możliwości lotu w zależności od poziomu zaawansowania. W moim przypadku poza zainteresowaniem lotnictwem, nigdy nie miałem okazji siedzieć w kabinie pilotów. Obok zasiadł Michał Rozpierski - project Manager 737, który jest jednocześnie instruktorem, pełnił więc kluczową dla mnie funkcję drugiego pilota.

 Sam lot rozpoczął się od wskazania podstawowych przełączników i omówieniu ich działania, przygotowania samolotu do pracy, uruchomieniu silników, baterii i konfiguracji lotu. Cała check lista startowa została sprawdzona: od pomp paliwa przez klimatyzację w przedziale pasażerskim po prąd w kuchni na pokładzie. Obecnie istnieje możliwość lotu ze wszystkich lotnisk we Włoszech, a także większych lotnisk w Europie (w tym lotnisko Chopina), mnie przypadł lot z Bergamo do Bolzano. Przestrzenne ekrany o rozdzielczości 4K pozwalają dostrzec najdrobniejsze szczegóły lotniska i jego otoczenia. Po uruchomieniu silników już czuć, że nie jest to zwykła zabawka a prawdziwy lot. Największe wrażenie wywarła na mnie nawigacja, dokładnie odwzorowanie radiolatarni, częstotliwości radiowych, odległości i procedur po starcie i przed lądowaniem.   Podejście do lądowania w Bolzano nie jest łatwe, więc z samolotem trzeba się trochę posiłować aby dobrze trafić w linię pasa. Realizmu całego lotu dodają rozmowy z wieży kontroli lotów z Okęcia. Nie jestem w stanie porównać tego do pilotowania prawdziwej maszyny, jednak lot zrobił na mnie ogromne wrażenie i szczerze mogę polecić to każdemu kto interesuję się tym tematem. Sam mam zamiar polecieć jeszcze nie raz, wybierając różne scenariusze jak np. lądowanie w złych warunkach pogodowych czy awarię któregoś z układów.

Autor tekstu: Jakub Mrugała

Czytany 7265 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 08 grudzień 2016 13:04

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top