wtorek, 31 październik 2017 12:55

Sebastian Kawa: Grzegorz, nie Grzegorz, latać trzeba.

Napisane przez Sebastiankawa.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Cyklon Grzegorz sieje spustoszenie, ale nie wystraszył szybowników. Paskudne deszczowe dni zamieniły okoliczne lotniska w błotne wybiegi dla kaczek. Wiatr łamiący drzewa, zrywający dachy i linie energetyczne nie zachęcał do wychodzenia z domu, a tym bardziej do latania na szybowcach które lubią słoneczną pogodę.

Dzisiaj nad ranem ustało bębnienie deszczu. W przyczepie przed domem kusił wspaniały weteran wędrówek po Himalajach, ASH 25 z numerem SP-0064, który znów pożyczył Sebastianowi niezawodny Jens Krőger.

sebastian kawa

W górskich lasach ciągle pohukiwał „Grzegorz”. Żadne z pobliskich lotnisk aeroklubowych nie nadawało się do latania, ale jest Kaniów. 700 m betonowego pasa obok Czechowic.

sebastian kawa

sebastian kawa

Prezes Bielskiego Parku Technologii Lotniczych dał przyzwolenie, więc na skraju nieużytecznej dziś drogi startowej, mocując się z ciężkimi elementami i diabelskimi porywami syberyjskiego wiatru, zmontowaliśmy z Sebastianem i Piotrem,26-metrowy szybowiec. W normalnych warunkach stresujące byłoby przejście nad wierzchołkami drzew na krańcu tego pasa, ale przy dzisiejszym wietrze wystarczyła 1/3 jego długości, aby długal zawinął „amerykanem” w kierunku gór.

sebastian kawa

W samą porę, gdyż potężna burza śnieżna znad Ślaska sparaliżowała nawet ruch na drogach przykrywając do ziemi Beskid Śląski i Żywiecki.Wracając z przyczepą musiałem się nawet zatrzymać  na poboczu.

sebastian kawa

Chrobacza Łąka

sebastian kawa

Skrzyczne i Barania Góra

sebastian kawa

Na kursie Beskid Morawski

sebastian kawa

sebastian kawa

sebastian kawa

Sebastian z Piotrem zdążyli się jednak przykleić do zboczy i sprawnie uciec nad Republikę Walaską.

sebastian kawa

sebastian kawa

sebastian kawa

sebastian kawa

Zar

Lawirując między burzowymi pułapkami i białymi czapami szczytów na żaglu, w porywach termicznych, a nawet na niewysokich zafalowaniach,wrócili  w rodzime strony.

sebastian kawa

sebastian kawa

sebastian kawa

Wycieczkę do Beskidu Sądeckiego zamknęły za Skawą śnieżne ściany, ale można było baraszkować i przeczekać złe momenty na znanych zboczach. I tu jest przewaga, oraz czar zębatego krajobrazu.

sebastian kawa

Po paru godzinach długoskrzydły Sebastian  wysadził w Kaniowie  Piotra, a sam wrócił lotem na Żar.

Tomasz Kawa
Źródło informacji i zdjęć: http://www.sebastiankawa.pl/11839/grzegorz-nie-grzegorz-trzeba-latac/

Czytany 304 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 31 październik 2017 13:01

Artykuły powiązane

  • Sebastian Kawa - Stukamy do bram Karpat Wschodnich.

    Po Himalajach, Kaukazie, warto sprawdzić jak jest w Gorganach. Wystarczy mocniejszy powiew wiatru nad zboczem aby podeprzeć skrzydła ptaka, lub szybowca, toteż w górach rodziło się szybownictwo.

  • Północny wiatr nie taki najgorszy. Sebastian Kawa: - Jeśli nie ma tego co lubisz, bierz co dają.

    Sebastian Kawa: - Gdy Andrej zapowiedział wczoraj, że przyjedzie polatać do Kisłowodzka, nawet mu trochę współczuliśmy, bo nie zapowiadano dobrej pogody. Smaczku dodał fakt, ze Elmer od 2 dni próbuje zdalnie przez telefon uruchomić z Rosji swoje serwery pogodowe w Estonii i jakiś chochlik stale mu przeszkadza.

  • Dziś wesoło i na "Arcusie". Sebastian Kawa.

    Wiatry hulały w odległych stronach a jesienne, niskie, chmury zbyt wcześnie osiadły na stokach tych wielkich gór. Dziś silne prądy strumieniowe falistą rzeką toczyły się wartko po południowej stronie masywu, ale boczny nurt był wystarczająco silny. Przed frontem pojawiło się w naszym rejonie słoneczne i wietrzne okienko. Niestety. Pędzony zachodnim wiatrem front nie dawał nadziei na latanie nad Kisłowodzkiem przez cały dzień.

  • Sebastian Kawa. Kaukaz nie jest dla wszystkich.

    Po udanych wyprawach z zeszłego roku, gdy „Arcusami” Antona  i Andrieja latem na termice, a jesienią z wykorzystaniem zjawisk fenowych skutecznie polataliśmy w najdzikszych górach Europy, przyszedł czas na dogrywkę, bo jak do tej pory nie udało się nikomu przelecieć nad Kaukazem okrągłego 1000km.

  • Sebastian Kawa. Z wyciągarką z Lipowej.

    U stóp Skrzycznego, wśród mozaiki górskich poletek, znajduję się kilka dużych pól , które szczęśliwie uniknęły parcelacji w okresie powojennym. Wielokrotnie ratowały one z opresji polotów z Bielska Białej i Żaru. Służyły też  „czerwonym beretom” do skakania wśród gór.Jedno z pól jest położone na grzbiecie wzniesienia , więc nawet długotrwałe opady nie zamieniają darni w błoto.

  • Krok po kroku do samodzielnego lotu. Sprawdź, jak zrealizować marzenie o lataniu.

    Marzenia się nie spełniają. Trzeba je realizować. Nic nie dzieje się samo i nikt nie zrobi niczego za nas w ich kierunku. Jeśli chcesz latać samodzielnie, nie odkładaj tego na później. A jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać, albo masz wątpliwości, może rozwieje je ta historia i porady w niej zawarte.

  • Sebastian Kawa. GP14 na górskich szlakach.

    Podczas mistrzostw świata na Węgrzech ze względu na ograniczenie obciążenia powierzchni skrzydeł do 35 kg/m2 z GP14 trzeba było wypreparować system napędowy, oraz parę innych elementów, a Sebastian musiał się odchudzić o 7 kg, aby spełniać niezbyt mądre zapisy regulaminu.

  • Odwołane – XXVII Ogólnopolskie zawody szybowcowe na celność lądowania im. Pelagii Majewskiej.

    Aeroklub Warszawski poinformował, że w związku z tragicznym wypadkiem, który miał miejsce 30.08 na lotnisku Aeroklubu Warszawskiego, loty szybowcowe i samolotowe w Aeroklubie w najbliższych dniach będą zawieszone. Aeroklub poinformował także, że będzie niezwłocznie informował o wznowieniu latania.

  • Lotniczy Półmetek Łukasza Wójcika. Stoi przed nim teraz duże wyzwanie.

    200 godzin spędzonych w powietrzu to dopiero półmetek sezonu lotniczego szybownika Łukasza Wójcika. Sukcesem dla Kutnianina, zawodnika Aeroklubu Włocławskiego zakończyły się:

  • Piloci Aeroklubu Włocławskiego walczą w Mistrzostwach Europy.

    W Lasham w Wielkiej Brytanii trwają 19 Szybowcowe Mistrzostwa Europy w klasach 15-metrowej, 18-metrowej i w klasie Otwartej. W zawodach startuje 61 zawodników z 19 państw. Polskę reprezentują: Łukasz Wójcik i Adam Czeladzki w klasie Otwartej, Łukasz Grabowski w klasie 15-metrowej i Zdzisław Bednarczuk w klasie 18-metrowej.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top