piątek, 10 listopad 2017 09:56

Płatowiec F-35A Lightning II zakończył trzecią fazę prób trwałości użytkowej.

Napisane przez BAE Systems
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Przeznaczony do prób płatowiec samolotu F-35A z powodzeniem zakończył trzeci test trwałości użytkowej, odpowiadający 24 000 godzinom lotu, w unikalnym laboratorium w zakładach BAE Systems w Brough, East Yorkshire.

Płatowiec, oznaczony jako AJ-1, reprezentuje wariant F-35A – klasycznego startu i lądowania (CTOL). Podczas testowania struktury w stanowisku, zdolnym do obciążenia płatowca masą 350 ton, samolot został poddany obciążeniom, jakie działają na niego podczas rzeczywistego lotu. Przeprowadzono także próby wytrzymałościowe, w celu symulacji rzeczywistej eksploatacji floty F-35 w oparciu o przewidywane wymagania operacyjne.

Przeznaczony do prób trwałości płatowiec F-35A po ich zakończeniu wyruszy do Stanów Zjednoczonych, gdzie przejdzie dalsze szczegółowe przeglądy.

Stanowisko do prób trwałości użytkowej, jakie posiada BAE Systems jest jedynym tego typu w Wielkiej Brytanii. Testy AJ-1 z jego użyciem prowadzono od czasu przybycia płatowca do Brough w 2009 r. Stanowisko wyposażone jest w ponad 35 km przewodów, 2500 czujników tensometrycznych i 160 siłowników, które są mocowane do płatowca podczas prób.

Kathy Nesmith, kierownik zespołu we wspólnym biurze programu F-35, powiedziała: „Program F-35 wymaga trwałości użytkowej płatowca wynoszącej 8 000 godzin lotu. Jest to weryfikowane w ramach testów obejmujących dwa okresy użytkowania lub 16 000 godzin. Ukończenie trzeciego etapu testów z użyciem rzeczywistego płatowca F-35A dostarczy nam danych, które umożliwią wojsku eksploatację i obsługę tego samolotu po 2050 r.”

Matt Edghill, dyrektor Lockheed Martin ds. projektu struktury F-35, powiedział: „Samolot bojowy piątej generacji F-35, mający jeszcze większą prędkość i manewrowość, przesuwa granice inżynierii i fizyki. Test trwałości użytkowej potwierdza, że jako płatowiec sprawdzi się w trudnych warunkach, w jakich będzie działał przez cały okres eksploatacji. Ukończenie trzeciego testu trwałości użytkowej F-35A daje naszemu programowi wielkie zaufanie co do wytrzymałości i niezawodności samolotu w nadchodzących dziesięcioleciach.”

Andy Prendergast, kierownik badań strukturalnych i dynamicznych w BAE Systems, dodał: „To badanie pokazało granice wytrzymałości płatowca F-35A, co pozwoli na jego bezpieczne i skuteczne działanie przez cały okres eksploatacji. Ciągle sprawdzaliśmy płatowiec, aby wykryć jakiekolwiek oznaki naprężeń i pęknięć i ciągle przekazywaliśmy wyniki kierownictwu programu, aby jeśli zaszłaby taka potrzeba, można było dokonać ulepszeń jego struktury, na długo przed pojawieniem się jakichkolwiek problemów we flocie eksploatowanych samolotów.”

BAE Systems prowadzi testy strukturalne wariantu F-35 CTOL z Lockheed Martinem, głównym wykonawcą programu, który jest również odpowiedzialny za testy innych wariantów samolotu: F-35B – skróconego startu i pionowego lądowania (STOVL) oraz F-35C – przeznaczonego do operowania z pokładów lotniskowców (CV).

Przeznaczone do badań trwałości użytkowej płatowce F-35B i F-35C zakończyły już dwa okresy testów trwające łącznie 16 000 godzin i obecnie poddawane są dodatkowym testom, mającym umożliwić wydłużenie okresu trwałości płatowca.

F-35 jest najnowszym samolotem, który został przetestowany w Brough. Poprzednio badano tam samoloty Buccaneer, Harrier, Hawk, a ostatnio Eurofighter Typhoon, który nadal jest testowany w zakładach.

Źródło informacji i zdjęć: BAE Systems

Czytany 347 razy Ostatnio zmieniany piątek, 10 listopad 2017 10:01

Artykuły powiązane

  • W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej trwają testy usługi CPDLC.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przygotowuje się do wdrożenia w FIR Warszawa łączności CPDLC (Controller–pilot data link communications; Łączność kontroler-pilot za pomocą łącza danych).

  • Ostatnie loty Bielików nad przyfabrycznym lotniskiem Venegono.

    Dzięki uprzejmości kolejnego miłośnika fotografii lotniczej mamy przyjemność zaprezentować serię zdjęć kolejnych maszyn M-346, szykowanych do dostawy do Polski. To już ostatnie loty Bielików nad przyfabrycznym lotniskiem w Venegono.

  • Odrzucenie pomysłu zakupu używanych F-16. Jastrzębie lepiej uzbrojone.

    Resort obrony odrzucił pomysł, by uzupełnić flotę polskich F-16 o używane maszyny w starszej wersji A i B. – Ich koszt byłby większy niż kupno nowych myśliwców – wyjaśniał wiceminister Bartosz Kownacki na posiedzeniu senackiej Komisji Obrony. Przedstawiciele wojska poinformowali, że jastrzębie, które służą już w polskich siłach powietrznych, zyskają nowe uzbrojenie.

  • Debata o samolotach wielozadaniowych.
    We wtorek, 25 kwietnia br. wiceminister Bartosz Kownacki przedstawił senackiej komisji obrony informację na temat stanu obecnego i perspektyw rozwoju systemu samolotów wielozadaniowych F-16.
  • Samoloty piątej generacji na świecie.

    Samoloty piątej generacji to obecnie najnowocześniejsze myśliwce znajdujące się w służbie. Przewagę na współczesnym polu walki uzyskują między innymi dzięki temu, że są niezwykle trudne do wykrycia przez radary i korzystają z zaawansowanych systemów elektronicznych. W elitarnym gronie państw dysponujących supermaszynami znajdują się m.in. USA, Rosja czy Chiny.

  • Przetarg na samoloty szkolne w USA. Tak dużego dawno nie było.

    Armia amerykańska poszukuje nowego samolotu do zaawansowanego szkolenia pilotów myśliwców piątej generacji – F-22 i F-35. Nowe odrzutowce zastąpią maszyny T-38, które w siłach powietrznych USA są używane od ponad pół wieku. Zwycięzca przetargu ma być wyłoniony w tym roku. Wartość kontraktu została oszacowana na ponad 16 mld dolarów.

  • Innowacyjny system komputerowy ALIS w służbie lotnictwa.

    Innowacyjny system komputerowy ALIS pozwala na zbieranie podczas lotu F-35 danych dotyczących rozmieszczenia sił przeciwnika. W ten sposób tworzone są mapy zagrożeń, dzięki którym pilot może przed misją lub w jej trakcie wyznaczyć najbezpieczniejszą trasę przelotu. Ale możliwości systemu opracowanego dla myśliwców piątej generacji są znacznie szersze.

  • Zmiana pokoleniowa w siłach powietrznych Izraela. F-35 zastąpi F-16.

    Izraelska armia wycofała najstarsze samoloty F-16, ktorymi dysponowała. Maszyny te przez 36 lat pozostawały w czynnej służbie i zapisały się złotymi zgłoskami w historii sił powietrznych tego kraju, biorąc udział w jednym z najbardziej śmiałych ataków w dziejach lotnictwa na Bliskim Wschodzie – na iracki reaktor atomowy.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top