niedziela, 10 grudzień 2017 17:23

Sebastian Kawa ponownie u bram Ukrainy. Od poprzedniej próby uchylenia furtki nad Ukrainę minął miesiąc.

Napisane przez Sebastian Kawa
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wypełniły go znów starania na szczeblu ministerstw, ambasady w Kijowie, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej itp. o uzyskanie zgody na lot docelowo- powrotny przez Gorgany do granicy z Rumunią.

W międzyczasie dotarła do nas zima. Jednak tym razem miało już nie być przeszkód formalnych, toteż gdy pojawiła się szansa na wystąpienie fali we Wschodnich Karpatach to Sebastian nie bacząc na paskudną pogodę podpiął wózek i pomknął na wschodnie rubieże Rzplitej.

sebastian kawa

Jego niezawodna Renault Laguna, mimo napędu na jedną oś, dzielnie wciągnęł przez śniegi ciężką przyczepę z ciężkim ASH 25 na szczyt „Góry Czterech Wiatrów”.

sebastian kawa

Szybowiec zmontowano już w nocy i złożono plan lotu, aby o świcie być w gotowości gdy zaszumią smreki.

sebastian kawa

Halny zjawił się z regularnością przedwojennego pociągu PKP.

sebastian kawa

Szybowiec Pana Jensa Krogera ma silnik umożliwiający start z twardego pola wzlotów,albo dolot do jakiego lądowiska w razie załamania pogody, ale jest zbyt słaby na start ze śniegu.W Bobulandii śnieg nie przeszkadza. Mocna wyciągarka może wyrwać szybowiec nawet z zaspy.

sebastian kawa

Lotnisko w Żernicy ma nietypowy układ. Na polu zachodnim mieści się hangar i tam jest ustawiana wyciągarka. Startuje się i ląduje pod stok. Z użyciem wyciągarki można osiągnąć wysokość około 400m. Jeśli chce się uzyskać dużą wysokość to wykonuje się najpierw niski start i ląduje na sąsiednim grzbiecie po wschodniej stronie rzeczki. Można też oczywiście przeciągnąć szybowiec samochodem terenowym. Start za wyciągarką ze wschodniego wierzchołka gwarantuje osiągnięcie ponad 1000 m wysokości. Przy wietrze sięgającym w porywach ponad 100 km/ godz. nie było to potrzebne.

sebastian kawa

Termika Karpatów, bo tak w pionierskich czasach określano występujące tu noszenia falowe, nie zawiodła.

sebastian kawa

sebastian kawa

Weteran wypraw w Himalaje SP-064 szparko wyniósł Sebastiana i Piotra Bobulę na wysokość umożliwiającą przeskok za Tarnicę.

sebastian kawa

sebastian kawa

Tam szybko uzyskali 5000m gwarantujące możliwość przekroczenia granicznej bramy wylotowej na wymaganym poziomie 10 000 stóp.

sebastian kawa

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

sebastian kawa

Zapraszały na wschód regularne szlaki rotorowe, toteż dęli w rogi, aby otwarto im furtę na Gorgany. Daremnie. Na Ukrainie nadal funkcjonuje znany nam sprzed lat system w którym pilot błagający kornie zawiadowcę o zezwolenie na lot był traktowany jak natrętna mucha. Dyspozytor ze Lwowa nie wyraził zgody na skorzystanie z drogi lotniczej wiodącej ku Bukowinie.

sebastian kawa

Jakże miło w tym zestawieniu zabrzmiały słowa z Okęcia: – Chcecie nad Tatry? Proszę bardzo. Następna rozmowa za 3 godziny przy zgłoszeniu opuszczenia obszaru lotów kontrolowanych. Przyznacie, że trochę się u nas zmieniło, gdy wróciliśmy do Europy.

sebastian kawa

Jednym skokiem przemieścili się nad Jaworzyne Krynicką.Czasu było jeszcze na tyle, że mogli się pokusić nawet o lot w Sudety i powrót do kolebki naszego szybownictwa, ale front z północnego zachodu niosący opady śniegu przemieszczał się szybciej niż przewidywały prognozy. Zawrócił ich znad Gorców. Zmienił się kierunek wiatru, więc  przy zboczach Radziejowej dość długo walczyli, aby pokazać się znów na ekranie radaru i nad chmurami gnać ku chałupie. 

sebastian kawa

Trochę emocji dostarczyło jeszcze zejście znad chmur i lądowanie w mocarnych uderzeniach wichru.Tym razem szybowiec po zdjęciu skrajnych części skrzydeł został w hangarze Bobulandii. Mamy nadzieję, że podczas kolejnego podejścia uchylone zostaną graniczne wrota. / Tomasz K.

Zdjęcia: Piotr Bobula i Sebastian Kawa
Źródło publikacji: http://www.sebastiankawa.pl/11921/ponownie-u-bram-ukrainy/

Czytany 820 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 10 grudzień 2017 17:40

Artykuły powiązane

  • Bravo Airways rozpoczęły loty z Lublina do Ukrainę.

    W związku z uruchomieniem nowych połączeń z Portu Lotniczego Lublin do Charkowa, Kijowa i Chersonia, przedstawiamy relację fotograficzną z wczorajszego wydarzenia oraz rozkład odlotów samolotów Bravo Airways z Lublina.

  • Sebastian Kawa otrzymał nagrodę im. Benedykta Polaka.

    W romańskiej archikolegiacie, znajdującej się w Tumie koło Łęczycy po raz czwarty zostały wręczone Nagrody Benedykta Polaka. W tym roku wyróżnienie odebrał Sebastian Kawa, pilot, sportowiec i niezłomny propagator „polskich skrzydeł”.

  • Akt oskarżenia w sprawie wypadku z udziałem szybowców w Pile.

    Prokuratura Rejonowa w Pile skierowała akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi S., oskarżonemu o spowodowanie wypadku lotniczego podczas zawodów szybowcowych w Pile. - taki komunikat umieszczono na stronie Prokuratury Krajowej.

  • Kolejne atrakcje na Air Show w Radomiu. Su-25 z Ukrainy.

    Frogfoot -  „Żabia stopa” - taki właśnie kod nadano Su-25 w oznaczeniach NATO. Samolot zagości na radomskim niebie już w sierpniu podczas tegorocznego Air Show 2018.

  • Na Air Show w Radomiu nie może zabraknąć Su-27 z Ukrainy.

    Su-27 (kod NATO – Flanker) – współczesny rosyjski jednomiejscowy samolot myśliwski przechwytujący, przeznaczony także do wywalczania przewagi w powietrzu. Pierwsze seryjne samoloty Su-27 otrzymało Centrum Przygotowania Bojowego Pilotów Sił Powietrznych w Lipiecku, a następnie w grudniu 1984 roku pułk myśliwski stacjonujący w pobliżu Komsomolska nad Amurem.

  • "Zostań pilotem szybowcowym" - afisz z lat 60' w zbiorach Muzeum Sił Powietrznych.

    "Podczas Nocy Muzeów miłą niespodziankę sprawił nam pan Jakub Gołębiowski, przekazując do zbiorów Muzeum Sił Powietrznych ciekawy dokument życia społecznego." - można przeczytac na stronie dęblińskiego muzeum - "Afisz zapraszający na Pokazy Lotnicze 11 września 1960 roku w Białej Podlaskiej, organizowany przez Wojskowy Aeroklub Dębliński jest typowym akcydensem informacyjnym, wykonanym jako druk jednostronny w formacie A3. Na przykładzie tego akcydensu możemy prześledzić, jak bardzo zmienił się język wypowiedzi na przestrzeni blisko 60 lat. Afisz składa się prawie w całości z tekstu, towarzyszy mu prosta oprawa graficzna."

  • Pasażer zawrócony do Kijowa. Twierdził, że Wenecja leży na Węgrzech.

    Do kontroli granicznej na warszawskim lotnisku Chopina zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że do Polski przyjechał w celach turystycznych. Następnie udaje się do Wenecji, która jak stwierdził leży na terytorium Węgier.

  • Sebastian Kawa - Jak tu nie pokochać Prievidzy?

    Zawody w Prievidzy dały dobry start do lotniczego sezonu. Dwie ostatnie konkurencje zawodów FCC w Prievidzy dały pilotom dużo cennych doświadczeń. Nad Europą środkową, jak pizza z  grubym ciastem, pojawił się wysoki wyż i raczej jak w kuchni, a nie według sztuki meteorologicznej, placek ten przeciął na pół mało aktywny front, którego tam być nie powinno. Kreskę rysował komputer, więc znajdując dwie różne masy nakreślił ją nie zważając na zasady meteorologii.

  • Sebastian Kawa - Lotnicze boje nad Karpatami.

    "W szybownictwie jak w życiu - trzeba mieć szczęście. Można być świetnie przygotowanym, wkładać serce i duszę w działania, a przypadek, lub niekorzystny zbieg okoliczności zniweczy wszystko." - Czytamy na stronie Sebastiana Kawy.

  • Kolejne lotnicze połączenia prosto z Krakowa na Ukrainę.

    Do już ogłoszonych połączeń w sezonie zima 2018/2019 – Leeds Bradford (jet2.com) oraz Ammanu (Ryanair) – dołączają kolejne pomysły na podróż prosto w Krakowa. Dzisiaj Ryanair ogłosił połączenia do Lwowa i Kijowa.

Top