wtorek, 12 grudzień 2017 10:45

"Zabiję wszystkich w samolocie!" - za brak możliwości palenia na pokładzie. Przegląd zdarzeń lotniczych.

Napisane przez Jakub Mrugała
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Palić jak widać można było, ale w 1982 roku. Źródło zdjęcia: Autor: Estormiz (Praca własna) [CC0], Wikimedia Commons Palić jak widać można było, ale w 1982 roku. Źródło zdjęcia: Autor: Estormiz (Praca własna) [CC0], Wikimedia Commons

Dziś zaczynamy od problemów B747 linii British Airways z Phoenix do Londynu. Podczas startu uszkodzeniu uległ jeden z silników. Z jednostki zaczął wydobywać się dym i płomienie. Pilot zamknął dopływ paliwa i wyłączył turbinę nr 3. Po wypaleniu części paliwa maszyna bezpiecznie wylądowała na lotnisku w Phoenix.

Do ciekawej sytuacji doszło również podczas startu A380 linii China Southern Airlines na lotnisku w Pekinie. Start lotu do Guanghzou został omyłkowo przerwany przez drugiego pilota, który przez przypadek wyłączył ciąg w silnikach podczas rozpędzania maszyny. Airbus zatrzymał się praktycznie w poprzek pasa startowego i został odholowany na inspekcję ponieważ przednia goleń podwozia wyjechała poza pas startowy. Po 6 godzinach maszyna już bez problemów wzbiła się w powietrze.

Na lotnisku w Doha praktycznie doszczętnie spłonął A321 linii Qatar Airways. Maszyna była zaparkowana na płycie remontowej stołecznego lotniska i trwał w niej rutynowy przegląd. Pożar wybuchł w kabinie pasażerskiej i wydostał się przez dach na zewnątrz samolotu. Wg władz linii nikt nie odniósł obrażeń, trwa wyjaśnianie przyczyn.

Podczas lotu linii Southwest z Portland do Sacramento załoga ujawniła kobietę, która wbrew zakazowi paliła papierosa. Po odprowadzeniu na miejsce, pasażerka stała się agresywna wobec załogi i innych pasażerów, twierdząc, że zabije wszystkich na pokładzie i żądała natychmiastowego lądowania. Po wylądowaniu w Sacramento została aresztowana.

Na Hawajach podczas lądowania na lotnisku Moloka rozbiła się Cessna 206. Niestety dwie osoby będące na pokładzie poniosły śmierć na miejscu. Samolot rozbił się 5km od lotniska na którym miał lądować. Chwilę przed zniknięciem została przerwana łączność z maszyną co może sugerować awarię na pokładzie.

Przegląd przygotował: Jakub Mrugała

Czytany 533 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 12 grudzień 2017 11:07

Artykuły powiązane

  • Policja apeluje o rozwagę do sympatyków lotnictwa.

    Z każdym rokiem turystyka lotnicza staje się coraz bardziej popularna. Kolejne osoby szkolą się, by unieść w niebo swe dziecięce fantazje. Nie zapominajmy, że doświadczenie może być dla nas takim samym ratunkiem jak zgubą. Rutyna bywa największym zagrożeniem, o czym niestety przekonali się w ostatnich dniach doświadczeni piloci ze Śląska.

  • Akt oskarżenia w sprawie wypadku z udziałem szybowców w Pile.

    Prokuratura Rejonowa w Pile skierowała akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi S., oskarżonemu o spowodowanie wypadku lotniczego podczas zawodów szybowcowych w Pile. - taki komunikat umieszczono na stronie Prokuratury Krajowej.

  • Podpisanie porozumienia z PKBWL o współpracy w zakresie zdarzeń lotniczych.

    W dniu 8 czerwca 2018 r.  Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Pan Piotr Samson oraz Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Pan Andrzej Lewandowski, podpisali w siedzibie Urzędu Lotnictwa Cywilnego porozumienie o współpracy w zakresie zdarzeń lotniczych.  

  • Paralotnią naruszył przestrzeń powietrzną Terminala Gazowego LNG w Świnoujściu.

    Do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 51-latkowi za złamanie prawa lotniczego. Mężczyzna, wykonując lot paralotnią, naruszył przestrzeń powietrzną Terminala Gazowego LNG w Świnoujściu, która objęta jest zakazem ograniczenia lotów ze względu na bezpieczeństwo publiczne.

  • Tragiczny wypadek paralotniarza na terenie Żeromina w gminie Tuszyn.

    Do tragicznego wypadku doszło 31 maja 2018 roku na terenie Żeromina w gminie Tuszyn. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn 33-letni łodzianin odbywający samotny lot motoparalotnią, runął na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów. Niestety poniósł śmierć na miejscu. Sprawę badają tuszyńscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.

  • Pasażer zawrócony do Kijowa. Twierdził, że Wenecja leży na Węgrzech.

    Do kontroli granicznej na warszawskim lotnisku Chopina zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że do Polski przyjechał w celach turystycznych. Następnie udaje się do Wenecji, która jak stwierdził leży na terytorium Węgier.

  • Wypadek amerykańskiego śmigłowca piechoty morskiej, zginęło 4 osoby.

    Jak podają największe amerykańskie portale informacyjne, min. bnonews.com, śmigłowiec Super Stallion C-53E amerykańskiego korpusu piechoty morskiej, rozbił się w południowej Kalifornii niedaleko granicy z Meksykiem. Zginęła cała, czteroosobowa załoga znajdująca się na pokładzie. Przyczyna katastrofy nie jest znana.

  • Laser przeszkodą na drodze do ratowania życia – rozmowa z pilotem LPR.

    Jest godzina 23:30 ze szpitalnego lądowiska startuje śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Chwilę po starcie pilot zostaje oślepiony laserem. Na szczęście to lot szkoleniowy, nie ratunkowy ale zagrożenie bezpieczeństwa lotu jest realne. O tym czym grozi oślepienie laserem pilota opowiada  Pan Łukasz Chalupka, pilot i kierownik warszawskiego oddziału Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

  • Zdarzenia lotnicze z udziałem laserów na terenie Polski.

    Pierwsze zdarzenia z udziałem lasera na terenie Polski zostały zarejestrowane w 2009 roku w ramach obowiązkowego systemu zgłaszania zdarzeń. Było ich wówczas 12. Liczba zgłaszanych zdarzeń stopniowo zwiększała się i w okresie ostatnich lat oscyluje pomiędzy wartościami 100 – 130 zdarzeń rocznie.

  • Przegląd incydentów i wypadków lotniczych ostatnich dni. Psi problem w samolocie.

    Na Filipinach na północ od stolicy kraju Manilli doszło do katastrofy samolotu lokalnych linii lotniczych Lite Air Express. Maszyna Piper PA-32 rozbiła się krótko po starcie z lokalnego lotniska. Wrak maszyny znaleziono w zgliszczach domu mieszkalnego. Zginęło 5 osób na pokładzie i 5 osobowa rodzina na ziemi, ponadto 2 osoby zostały ranne.

Top