piątek, 15 grudzień 2017 13:47

Sebastian Kawa - Latanie na szybowcach ma wiele form.

Napisane przez Sebastiankawa.pl
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Możesz w chwili oderwania się od ziemi zostawić pod sobą codzienne troski i w locie rekreacyjnym oddać się błogiemu kontestowani przestrzeni wolnego świata,albo wycinać różne fikołki podnoszące ciśnienie krwi.

Możesz sobie robić wycieczki krajoznawcze, próbować lotów rekordowych, mocować się z rywalami podczas zawodów. Ukoronowaniem tej sztuki są jednak pionierskie loty w górach dostępnych dotąd tylko dla ptaków. Trudne i pełne emocji, lecz wspaniałe, były loty w Himalajach. Niezwykłych wrażeń i mnóstwo cennych doświadczeń dostarczyły Sebastianowi 3 wyprawy w Kaukaz.Pod naszym bokiem rozciągają się bardzo regularne pasma Karpat Wschodnich: Bieszczady Wschodnie, Gorgany, Czarnohora, Bukowina. Przed wojną wykonano parę krótkich lotów wokół Bezmiechowej i Ustianowej, ale dalsze obszary są dotąd są dzikie i nie znane pilotom. Nikt tam nie latał szybowcem.

Sebastian Kawa

Góry te z pewnością są atrakcyjne latem, ale ich układ i lokalizacja sprawia, że należy się tam spodziewać fantastycznych warunków falowych.

Sebastian Kawa

Może to być bardzo atrakcyjny trakt do latania bezsilnikowego od naszych Beskidów po Bałkany. Nie zdziwię się jeśli po uładzeniu problemów na ziemi powstanie możliwość szybowcowych rajdów pod /nad chmurami ku brzegom Morza Czarnego. Na Ukrainie nadal obowiązuje model nadzoru nad ruchem lotniczym, który tak nas uwierał przez lata. Nasze zabiegi o uzyskanie zgody choćby na  loty przez Gorgany trwały ponad 3 miesiące.Wymagało to uzgodnień na szczeblu ministerstw spraw zagranicznych i centralnych władz lotnictwa obu krajów. Zaangażowała się nasza ambasada, oraz konsul we Lwowie. Sebastian uzyskał zgodę na jeden lot.

Sebastian Kawa

Jens Kröger pożyczył mu znów swój dwumiejscowy szybowiec ASH 25 sprawujący się tak dzielnie podczas naszej wyprawy w Himalaje, więc me dziecię pełne entuzjazmu ruszyło w Bieszczady, gdy w pierwszych dniach listopada zaczął się budzić wiatr halny. Zawsze po drodze jest jednak jakiś sierżant. Sebastian niczym Jurand ze Spychowa pod bramą  krzyżackiego zamku dreptał kornie  podczas pierwszego podejścia do napowietrznej furty na Ukrainę.Plan pionierskiego lotu przyjęto w poprzednim dniu, ale furty nie uchylono, więc dla poprawienia nastroju i pożytecznego wypełnienia reszty dnia z Piotrem Bobulą gazdującym na bieszczadzkim lotnisku w Żernicy, przemierzył nasze góry od Bieszczad przez Tatry do krańca Beskidów i z powrotem. Razem ponad 750 km.

Sebastian Kawa

Był to pierwszy taki przelot z wykorzystaniem fal halniakowych  w Karpatach. Kolejne tygodnie upłynęły na podkręcaniu nowych sprężynek decyzyjnych i usuwaniu przeszkód. Sebek wrócił z szybowcem w Bieszczady, gdy prądy strumieniowe wznowiły harce nad Atlantykiem i ponownie zaczęły sprawdzać żywotność drzew, oraz stan dachów w Europie.

Sebastian Kawa

Ciepły wiatr halny, jaskrawe słońce i regularne jak australijskie morning glory wały chmur rotorowych zapraszały na piękną przygodę nad chmurami, ale szorstkie niet ze Lwowa zgasiło bajkowy nastrój. Znów trzeba się było cofnąć od granicy. Przedwczoraj niecierpliwość udzieliła się chyba bożkom wiatru, bo pod uderzeniami huraganów padały wiekowe drzewa. Fruwały dachy, pękały liny sieci elektrycznej, latały gałęzie i różne przedmioty, lecz Laguna Sebastiana szczęśliwie dotarła do bieszczadzkiej gawry Piotra. Czas na trzecie podejście.Wiatr nie słabł. W porywach sięgał 160 km/h, toteż SP-00 64 szybko osiągnął wysokość właściwą dla gigantycznych liniowców.

Sebastian Kawa

Znów niecierpliwe wyczekiwanie przed graniczną ścianą. -Puszczą, nie puszczą… Punktualnie przed dziesiątą sylwetka naszego szybowca mknąca na ekranie ku granicznej linii wywołała u kibiców chwile radosnego uniesienia, ale przed Sokolikami nasz szybowiec wyhamował jak pies Pluto. Znowu szlaban. Tysiące metrów wysokości zamieniono na rekonesans bieszczadzkiej fali i oględzin pasa betonowego w Krośnie. Może przydać, gdyby kiedyś nie było możliwe lądowanie na kopcach Bobulandii. Wczorajszy słoneczny dzień dał czas na relaks i drobiazgowe przygotowanie się do następnej ciężkiej próby, bo prognozy były wyzywające.

Sebastian Kawa

Dziś wcześnie obudzili się chłopcy w Żernicy. Nasilające się podmuchy i szybko zbliżające się chmury przeciążone śnieżnym ładunkiem ponaglały do startu.

Sebastian Kawa

Jak na złość zielone wzgórza nad Soliną nie dawały dostatecznego podparcia, a silnik podobnie jak w Himalajach ani myślał o wznowieniu pracy gdy schowaniu go  po po starcie do przytulnego kadłuba. Tym razem na wieży we Lwowie nie było atamanów przywiązanych do swych archaicznych i sztywnych reguł, więc Magdalena, Henryk, Grzegorz, Filip  z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej  i Janek Krzyżanowski z wieży na Okęciu wynegocjowali realizację planu lotu. Radość rozsadzała serce na widok ikonki naszego szybowca mijającej szybko trawersy kresowych miejscowości. Niczym samolot rejsowy utrzymywali wysokość około 6000 m. W niespełna godzinę zbliżyli się do granicy z Rumunia. Tu nakazano im powrót, ale w locie na fali tempo nie spadło i oscylowało około 200 km/h prędkości podróżnej. Krzysiu Trześniowski skwitował to smsem:– O Boże.. Ale daje !

Sebastian Kawa

Jednak śniegowa ściana fronty dotarła już do uzdrowiska Truskawiec. Na obejście burz śnieżnych nie było szans, więc Sebastian poprosił o zgodę na powtórny bieg ku Rumunii.

Sebastian Kawa

Znów szalona jazda w bajkowej scenerii.

Sebastian Kawa

Choć opłynęło sporo czasu nim dolecieli znów do Rumunii i wrócili pod Truskawiec, potężni posłańcy zimy ani myśleli ustępować z drogi do Polski.

Sebastian Kawa

Sebastian Kawa

Sebastian Kawa

W pobliżu granicy zmienił się też niekorzystnie kierunek wiatru i trzeba było przebijać chmury. Zniknięcie ikonki szybowca nad Samborem, w którym wzrastała Pani Dziurzyńska- ciocia pilotów szybowcowych którzy w okresie powojennym bywali w szkole szybowcowej na Żarze,  podniosło obserwatorom poziom emocji. Na szczęście było to tylko niedomaganie system i po dość długiej przerwie szybowiec znów pokazał się na planszy. W ostatnim wznoszeniu falowym mozolnie walczyli o stopy wysokości potrzebnej na dramatyczną końcówkę lotu.

Sebastian Kawa

Bieszczady były zakryte do ziemi lodzącymi chmurami i opadami śniegu. Szansę na pomyślne przejście przyziemnej warstwy chmur stwarzały okolice Przemyśla, ale spod burej powłoki wyłonił się też Arłamów z betonowym pasem do lądowania. Tam zaczęła się rysować szansa na przeskoczenie jeziora w Solinie. Jednak prędkość przemieszczania się pod wiatr oscylowała między 22-28 węzłów przy przyrządowe około 90 kts. Lądowanie z tylnym wiatrem i prędkością ponad 200 km/h na błotnistym stoku szkoły szybowcowej w Bezmiechowej gwarantowało uszkodzenie szybowca.

Sebastian Kawa

Sebastian Kawa

Bobulandia nadal była w chmurach i śniegu, więc trzeba było zawrócić do ośrodka znanego z internowania działaczy „Solidarności” w 1981 r.

Sebastian Kawa

Trudny, lecz piękny lot i wspaniały wyczyn. Być może będzie on tą kropelką, która przyśpieszy kruszenie bram i murów archaicznego systemu, a te piękne góry poszerzą kiedyś obszar szybowcowego raju obejmującego obecnie Beskidy, Tatry, Fatrę i Sudety. Tu niegdyś także zaczynaliśmy od pojedynczych lotów poznawczych. Tomasz

Źródło informacji i zdjęć: http://www.sebastiankawa.pl/11947/gorgany-pokonane/

Czytany 1364 razy Ostatnio zmieniany piątek, 15 grudzień 2017 13:54

Artykuły powiązane

  • Chlebem i solą przywitano Sebastiana Kawę w Austrii.

    Myli się ten kto sądzi, że sezon lotniczy Sebastiana kończy się z chwilą jesiennego zamknięcia większości naszych hangarów. Możliwe jest jeszcze latanie na fali, a tak w zarysie wyglądał jego miesięczny kalendarz imprez podczas których promował piękno szybownictwa.

  • Gwiazdy lotnictwa w niedzielę opanowały Targi Kielce.

    Sebastian Kawa, Marcin Szamborski,Janusz Orłowski, Jerzy Makula oraz Mateusz Rękas i Jacek Bogdański - to nazwiska znane miłośnikom sportów lotniczych. W Targach Kielce trwają Targi Lotnictwa Lekkiego oraz Paragiełda i Międzynarodowe Targi Modelarstwa Redukcyjnego Model Kit Expo.

  • Nie żyje Henryk Rup, instruktor szybowcowy i pilot samolotowy.

    Aeroklub Warszawski z głębokim żalem zawiadamia, że odszedł Henryk Rup, związany od lat z Aeroklubem Warszawskim wspaniały instruktor szybowcowy i pilot samolotowy. Do Aeroklubu wstąpił w 1955 roku, kiedy rozpoczął szkolenie szybowcowe. Swój pierwszy lot wykonał na Żurawiu z Pelagią Majewską.

  • Zlot zabytkowych szybowców w Czarnej Górze.

    Miejscowość Białka Tatrzańska i położone na jej terenie wzniesienie Litwinka w roku 1923 były świadkami ważnego wydarzenia związanego z historią polskiego lotnictwa, a w szczególności lotnictwa bezsilnikowego, nazwanego w czasach późniejszych szybownictwem. Ponieważ nigdy wcześniej, nikt nie organizował takich zawodów w Polsce ich organizacja nastręczała wiele problemów.

  • Sebastian Kawa po raz kolejny udowodnił, że jest najlepszym pilotem szybowcowym świata.

    Zwycięstwo wywalczone podczas minionych dwu tygodni walki nad Czechami w 35 Szybowcowych Mistrzostwach Świata jest już jego 24 tryumfem w zawodach o randze mistrzostw świata, Europy, Światowych Igrzysk Lotniczych. Bezprecedensowy jest również fakt, że podobnie jak w ubiegłym roku wygrał wszystkie zawody w jakich uczestniczył. W styczniu nad Andami pokonał uczestników światowego finału wyścigów szybowcowych Grand Prix. W pierwszych dwu tygodniach lipca wywalczył w Ostrowie tytuł mistrza świata klasy 15-metrowej, a w Czechach latając z Mirkiem Matkowskim, właścicielem szybowca, złoty medal w klasie szybowców dwumiejscowych. Wyniki nie do powtórzenia.

  • Nie trzeba Afryki. Pierwsze starcie z burzami Sebastiana Kawy.

    Przegrzewane powietrze zaczyna wspinać się ku stratosferze, jakby ciasno mu było przy ziemi. Od rana z bezchmurnego nieba spływały megawaty energii, więc wysoka temperatura nie zachęcała do opalania się. Wzloty aerologiczne wskazywały na występowanie silnych wznoszeń termicznych i rozwój chmur kłębiastych, które miały przekształcać się w burze, toteż organizatorzy postanowili pokazać uczestnikom inne niż południowe obszary kraju wyznaczając cześć 500 km tras kołowymi obszarami nawrotów w układzie poprzecznym od granicy z Austrią do Kotliny Kłodzkiej.

  • Sebastian Kawa Mistrzem Świata! Czterech Polaków na podium 35. Szybowcowych Mistrzostw Świata.

    W Ostrowie Wielkopolskim zakończyła się rywalizacja na 35. Szybowcowych Mistrzostwa Świata FAI. Polska reprezentacja wywalczyła złoto drużynowe i cztery medale indywidualne – jeden złoty, dwa srebrne i jeden brązowy. Sebastian Kawa obronił tytuł Szybowcowego Mistrza Świata.

  • Zmarł dr inż. Justyn Sandauer - pilot, konstruktor i ekspert lotniczy.

    Ze smutkiem informujemy, że 15 lipca 2018 r. zmarł w wieku 94 lat Justyn Sandauer – pilot szybowcowy i samolotowy, konstruktor szybowcowy, ekspert od prób w locie statków powietrznych.

  • Michał Klimaszewski mistrzem Polski akrobacji szybowcowych.

    W minionych dniach na terenie Aeroklubu Pomorskiego, odbyły się 23 mistrzostwa Polski akrobacji szybowcowych. Pilot Aeroklubu Częstochowskiego zdobył tytuł mistrza Polski w klasie advanced, wygrywając wszystkie konkurencje z przewagą 5-7 punktów, nad pozostałymi uczestnikami.

  • 35 Szybowcowe Mistrzostwa Świata w Ostrowie Wielkopolskim.

    Do zawodów zgłosiło się 138 zawodników z 29 państw. Pierwsza część mistrzostw rozegrana zostanie w klasach: club, standard i 15 metrowa. Mistrzostwa rozpoczynają się już 7 lipca o godzinie 18:00 uroczyście na rynku w Ostrowie Wielkopolskim. Zawody potrwają do 22 lipca.

  • Sebastian Kawa otrzymał nagrodę im. Benedykta Polaka.

    W romańskiej archikolegiacie, znajdującej się w Tumie koło Łęczycy po raz czwarty zostały wręczone Nagrody Benedykta Polaka. W tym roku wyróżnienie odebrał Sebastian Kawa, pilot, sportowiec i niezłomny propagator „polskich skrzydeł”.

  • Akt oskarżenia w sprawie wypadku z udziałem szybowców w Pile.

    Prokuratura Rejonowa w Pile skierowała akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi S., oskarżonemu o spowodowanie wypadku lotniczego podczas zawodów szybowcowych w Pile. - taki komunikat umieszczono na stronie Prokuratury Krajowej.

  • "Zostań pilotem szybowcowym" - afisz z lat 60' w zbiorach Muzeum Sił Powietrznych.

    "Podczas Nocy Muzeów miłą niespodziankę sprawił nam pan Jakub Gołębiowski, przekazując do zbiorów Muzeum Sił Powietrznych ciekawy dokument życia społecznego." - można przeczytac na stronie dęblińskiego muzeum - "Afisz zapraszający na Pokazy Lotnicze 11 września 1960 roku w Białej Podlaskiej, organizowany przez Wojskowy Aeroklub Dębliński jest typowym akcydensem informacyjnym, wykonanym jako druk jednostronny w formacie A3. Na przykładzie tego akcydensu możemy prześledzić, jak bardzo zmienił się język wypowiedzi na przestrzeni blisko 60 lat. Afisz składa się prawie w całości z tekstu, towarzyszy mu prosta oprawa graficzna."

  • Sebastian Kawa - Jak tu nie pokochać Prievidzy?

    Zawody w Prievidzy dały dobry start do lotniczego sezonu. Dwie ostatnie konkurencje zawodów FCC w Prievidzy dały pilotom dużo cennych doświadczeń. Nad Europą środkową, jak pizza z  grubym ciastem, pojawił się wysoki wyż i raczej jak w kuchni, a nie według sztuki meteorologicznej, placek ten przeciął na pół mało aktywny front, którego tam być nie powinno. Kreskę rysował komputer, więc znajdując dwie różne masy nakreślił ją nie zważając na zasady meteorologii.

  • Sebastian Kawa - Lotnicze boje nad Karpatami.

    "W szybownictwie jak w życiu - trzeba mieć szczęście. Można być świetnie przygotowanym, wkładać serce i duszę w działania, a przypadek, lub niekorzystny zbieg okoliczności zniweczy wszystko." - Czytamy na stronie Sebastiana Kawy.

  • Niebiańskie kruszce Sebastiana Kawy. Co zrobić z taką ilością?

    Klub kibiców tworzy pudło na medale zdobyte przez Sebastiana w szybowcowych mistrzostwach świata, Europy, światowych igrzyskach lotniczych.

  • "Piotr z Krainy Szybowisk". Spotkanie z bieszczadzkim szybownikiem Piotrem Bobulą w Rzeszowie.

    To będzie już drugie takie podkarpackie spotkanie lotnicze. Odbędzie się 23 marca br. (piątek) o godz. 18.00 w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie.

  • Zaproszenie na spotkanie z Piotrem Bobulą - bieszczadzkim szybownikiem.

    Piotr Bobula pochodzi z Podhala. W Bieszczady przybył ponad ćwierć wieku temu z misją reaktywowania przedwojennego szybownictwa. Uruchomił tam szybowiska w Weremieniu i Żernicy Wyżnej. Przyczynił się do powrotu szybowców do Bezmiechowej.

  • Michał Klimaszewski - wicemistrz świata w akrobacji szybowcowej wybrany II sportowcem Częstochowy.

    Jak informuje Aeroklub Częstochowski zakończyła się kolejna edycja plebiscytu na najlepszych sportowców Częstochowy i regionu w 2017 roku. To ranking od ponad 60 lat przygotowywany przez Regionalną Radę Polskiego Komitetu Olimpijskiego w Częstochowie. W dwudziestce znalazło się dwóch reprezentantów Aeroklubu Częstochowskiego.

  • Sebastian Kawa zdobywa złoty medal w Chile.

    Sebastian Kawa 20 stycznia zdobył złoty medal w Finał Grand Prix w wyścigach szybowcowych w Chile.

Najczęściej czytane

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Lis 15, 2018
Naukowcy z Uniwersytetu w La Coruñi pracują nad projektem STRATOFLY, ...
Lis 20, 2018
Szerokokadłubowy Boeing 767 w wersji cargo pozyskany przez polską ...
Lis 19, 2018
Artykuł ten jest kontynuacją artykułu z października 2018 roku, i ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Paź 23, 2018
„No to lecimy!” to projekt skierowany do każdego, począwszy od tylko ...
Paź 18, 2018
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej powołał z dniem 19 ...
Paź 19, 2018
Mieliśmy już różne zastosowania silników samolotowych oraz ich ...
Paź 04, 2018
W dniu 7 lipca 2017 roku wieczorem na lotnisku w San Francisco miał ...
Paź 01, 2018
Uroczyste rozpoczęcie Roku Akademickiego 2018/2019 odbędzie się 4 ...
Wrz 28, 2018
MUZEUM 303 przygotowało niespodziankę - specjalnie dla fanów Nocy ...
Paź 04, 2018
Śmigłowiec H225M, użytkowany w liczbie 88 egzemplarzy przez 6 krajów ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 12 Grudnia 2018    |    Wydarzyło się: 1968 – 51 osób zginęło w katastrofie samolotu Boeing 707 linii lotniczych Pan Am koło stolicy Wenezueli Caracas. 1985 – Samolot czarterowy Douglas DC-8 linii lotniczych Arrow Air, lecący z Kairu do Fort Campbell (Kentucky), rozbił się krótko po starcie po międzylądowaniu w Gander (wschodnia Kanada). Zginęło 256 osób, w tym 248 amerykańskich żołnierzy ze 101. Dywizji Powietrznodesantowej. 1986 – 70 osób zginęło w katastrofie radzieckiego samolotu Tu-134A w Berlinie Wschodnim. 2012 – Korea Północna umieściła na orbicie okołoziemskiej swego pierwszego sztucznego satelitę Kwangmyŏngsŏng-3B. 1902 – Urodził się Adam Dziurzyński, polski pilot szybowcowy (zm. 1991). 1964 - Urodził się Kenneth Ham, amerykański inżynier, pilot wojskowy, astronauta. 1956 - Zmarł Franciszek Antoni Wiza, polski porucznik pilot (ur. 1916). 1963 - Zmarł Józef Zając, polski generał dywizji pilot (ur. 1891). 1966 - Zmarł Stanisław Skrzydlewski, polski pilot szybowcowy (ur. 1927).

Lotnicza książka

Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...
Kwi 20, 2017
„Spójrz na to drzewo. Ponieważ je widzę, mogę do niego dojść. Tak ...

Nasze Video

Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Gru 15, 2016
Niedługo minie rok od wprowadzenia na rynek aplikacji Droneradar, ...
Top