czwartek, 28 grudzień 2017 17:44

Agresywny pasażer na pokładzie samolotu z Meksyku.

Napisane przez Nadwiślański Oddział Straży Granicznej
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Agresywny pasażer, o którym Straż Graniczna została poinformowana przez załogę samolotu opuścił jego pokład w towarzystwie funkcjonariuszy z Grupy Interwencji Specjalnych.

59-letni obywatel Polski podczas lotu z Meksyku do Warszawy zachowywał się agresywnie, używał wulgaryzmów oraz nie wykonywał poleceń kapitana statku powietrznego. Po wylądowaniu samolotu na jego pokład udało się 3 funkcjonariuszy GIS PSG Warszawa-Okęcie. Mężczyzna został wezwany do opuszczenia pokładu statku powietrznego i pouczony o możliwości użycia wobec niego środków przymusu bezpośredniego w przypadku nie wykonywania wydanych poleceń. Pasażer dobrowolnie opuścił pokład samolotu i został przewieziony do pomieszczeń służbowych SG. Na miejscu został ukarany mandatem karnym kredytowanym za czyn z art. 210 ust. 1 pkt 9 ustawy Prawo Lotnicze. Pasażer mandat przyjął i nie wnosił żadnych zastrzeżeń, co do jego wysokości oraz zasadności.

Źródło informacji i zdjęć: http://www.nadwislanski.strazgraniczna.pl/wis/aktualnosci/25805,Awanturnik-na-pokladzie.html,Awanturnik-na-pokladzie.html

Czytany 904 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 28 grudzień 2017 17:54

Artykuły powiązane

  • Awaryjne lądowanie Dreamlinera w Cancun. Oświadczenie LOT-u.

    Polskie Linie Lotnicze LOT opublikowały dzisiaj następujący komunikat: - Oświadczamy, że informacje dotyczące rejsu LOT-u z Cancun wykonywanego 23 marca br. przez Boeinga 787 Dreamliner (SP-LRF), które podaje dzisiejszy „Fakt”, są nieprawdziwe. Kapitan rejsu LO6506 stwierdził usterkę silnika, a następnie podjął decyzję o lądowaniu w jednym z portów zapasowych, czyli na Lotnisku JFK w Nowym Jorku. Podczas lotu z Cancun ani przez chwilę nie było zagrożenia dla pasażerów, gdyż zgodnie z zaleceniami producenta silników samolot B787 Dreamliner może bezpiecznie kontynuować lot na jednym silniku przez cztery godziny, a zgodnie z bardziej restrykcyjnymi zasadami ustalonymi wewnętrznie przez LOT przez trzy godziny. W przypadku rejsu LO6506 lot na jednym silniku do Nowego Jorku trwał dwie godziny.

  • Przez pomyłkę pilotów pasażerowie samolotu uznali, że zostali porwani.

    Do niecodziennej sytuacji doszło we wtorek wieczorem na lotnisku Kennedy’go w Nowym Jorku. Maszyna linii Jet Blue A321 planowo rozpoczęła kołowanie po lotnisku. Lot miał się odbyć do Los Angeles. W pewnym momencie kontakt z pilotami został przerwany, przy czym maszyna cały czas poruszała się po drodze kołowania.

  • Samolot pasażerski nagle zniknął we Flightradar24. Wszyscy myśleli, że się rozbił.

    Już nie tylko kontrolerzy ruchu lotniczego śledzą ruch samolotów w powietrzu, co jest oczywiście ich pracą, ale również zwykli użytkownicy internetu.

  • KLM przedstawia serwis pokładowy w nowej odsłonie.

    Już tego lata Królewskie Holenderskie Linie KLM wprowadzają nową koncepcję serwisu pokładowego w Klasie Ekonomicznej na lotach międzykontynentalnych. Pasażerów czekają korzystne zmiany w menu, nowe produkty, ale też usprawniona, bardziej wydajna procedura wydawania posiłków. Dania i pory posiłków mają też lepiej współgrać z biorytmem podróżnych. Nowego serwisu doświadczymy od 1 lipca na dziewięciu trasach z Amsterdamu, a od jesieni – podczas wszystkich lotów międzykontynentalnych.

  • Policja apeluje o rozwagę do sympatyków lotnictwa.

    Z każdym rokiem turystyka lotnicza staje się coraz bardziej popularna. Kolejne osoby szkolą się, by unieść w niebo swe dziecięce fantazje. Nie zapominajmy, że doświadczenie może być dla nas takim samym ratunkiem jak zgubą. Rutyna bywa największym zagrożeniem, o czym niestety przekonali się w ostatnich dniach doświadczeni piloci ze Śląska.

  • Paralotnią naruszył przestrzeń powietrzną Terminala Gazowego LNG w Świnoujściu.

    Do 5 lat pozbawienia wolności może grozić 51-latkowi za złamanie prawa lotniczego. Mężczyzna, wykonując lot paralotnią, naruszył przestrzeń powietrzną Terminala Gazowego LNG w Świnoujściu, która objęta jest zakazem ograniczenia lotów ze względu na bezpieczeństwo publiczne.

  • Straż Graniczna wydaje decyzje o odmowie wjazdu. We wtorek na Okęciu aż cztery.

    W ubiegły wtorek funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Okęcie wydali decyzje o odmowie wjazdu czterem cudzoziemcom, którzy nie dopilnowali procedur pobytowych związanych z wizytą w naszym kraju.

  • Pasażer chciał polecieć do Szwecji z ostrą amunicją w bagażu.

    Amunicja, przyczyną kłopotów podróżnego, który w czwartek chciał odlecieć do Szwecji. Amunicję ujawnili pracownicy z Lotniska Chopina wykonujący kontrolę bezpieczeństwa i niezwłocznie zgłosili sprawę funkcjonariuszom Straży Granicznej z Placówki Warszawa-Okęcie.

  • Pasażer zawrócony do Kijowa. Twierdził, że Wenecja leży na Węgrzech.

    Do kontroli granicznej na warszawskim lotnisku Chopina zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że do Polski przyjechał w celach turystycznych. Następnie udaje się do Wenecji, która jak stwierdził leży na terytorium Węgier.

  • Przypominamy, że 29 maja wchodzi w życie ustawa o przetwarzaniu danych dotyczących przelotu pasażera.

    Urząd Lotnictwa Cywilnego informuje, że w dniu 14 maja 2018 r. w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej (poz. 894) została opublikowana Ustawa z dnia 9 maja 2018 r. o przetwarzaniu danych dotyczących przelotu pasażera. Ustawa wejdzie w życie w dniu 29 maja br.

Top