piątek, 09 luty 2018 10:13

Airbus i załogowe loty kosmiczne: od Spacelabu do Oriona.

Napisane przez Airbus Press / TBB
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Zdjęcie: Astronauta pracuje na zewnątrz modułu Columbus. Prawa autorskie: ESA Zdjęcie: Astronauta pracuje na zewnątrz modułu Columbus. Prawa autorskie: ESA

Trzydzieści-cztery lata temu na orbitę okołoziemską trafił Spacelab, otwierając tym samym program europejskich załogowych lotów kosmicznych, który w kolejnych latach zaowocował takimi pionierskimi osiągnięciami techniki, jak automatyczne statki transferowe (ATV), moduł Columbus i Europejski Moduł Serwisowy statku Orion.

Pierwszy lot laboratorium Spacelab 28 listopada 1983 r. był pierwszą z jego 22 misji, w ramach których przeprowadzono szereg przełomowych eksperymentów, w tym próby z nowymi materiałami, przetwarzanie produktów farmaceutycznych i obserwacje astronomiczne. To pierwsze europejskie laboratorium kosmiczne było dziełem konsorcjum przemysłowego, na którego czele stał koncern MBB-Erno, jeden z poprzedników Grupy Airbus.

Początek wielkiej przyjaźni

„Sięgnijmy wzrokiem poza tę misję i postarajmy się kontynuować naszą współpracę w tym samym duchu partnerstwa i wzajemnego wsparcia, w którym zjednoczyliśmy się tu dzisiaj” – te słowa, wypowiedziane w 1982 r. przez administratora NASA, Jamesa M. Beggsa podczas ceremonii powitania przetransportowanego z Europy modułu Spacelab w Stanach Zjednoczonych okazały się być prorocze. I choć program Spacelab zakończył się w 1998 r., użyto go następnie jako wzorca dla modułu Columbus, wybudowanego przez Airbus Defence and Space laboratorium stanowiącego obecnie główny element wkładu Europy w Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).

Columbus – miejsce prowadzenia badań wyprzedzających epokę

Od dziesięciu lat Columbus pozostaje pierwszym stałym europejskim ośrodkiem badawczym w kosmosie. Odkąd moduł ten zadokowano do Stacji w 2008 roku, posłużył on do przeprowadzenia setek doświadczeń. Jednym z najpoważniejszych wyzwań, z którymi trzeba było sobie poradzić, była zmiana położenia stacji w 2012 r. w celu zarejestrowania pełnego obrotu Słońca za pomocą instrumentów SOLAR. To właśnie wówczas po raz pierwszy przemieszczono ISS w celu wykonania doświadczenia naukowego.

ATV – zaawansowany transportowiec kosmiczny

Ogromnym osiągnięciem koncernu Airbus było pięć tzw. automatycznych statków transferowych (ATV), którymi do 2015 r. przewieziono na ISS ponad 31,5 tony zaopatrzenia. Statki ATV posiadały zdolność automatycznego dokowania do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, którą zawdzięczały zastosowaniu technologii niezwykle istotnej dla dalszych przedsięwzięć w dziedzinie eksploracji kosmosu. Co więcej, ATV stanowią dokonanie koncernu Airbus zrealizowane na arenie europejskiej, bez większego wsparcia ze strony NASA ani Rosji. Dzięki pojazdom ATV Airbus stał się pełnoprawnym partnerem NASA w znaczących programach kosmicznych.           

Ludzie w otwartej przestrzeni kosmicznej

„Spacelab, Columbus i transportery ATV umożliwiły nam opracowanie wyjątkowo niezawodnego, wysokiej jakości systemu, który będzie mieć krytyczne znaczenie dla powodzenia misji eksploracyjnych NASA: Europejskiego Modułu Serwisowego statku załogowego Orion MPCV,” wyjaśnia Nicolas Chamussy, szef działu Space Systems koncernu Airbus.

Zbudowany przez NASA Orion ma w przyszłości zabrać załogę na Księżyc i jeszcze dalej, potencjalnie nawet na którąś z asteroid i – w latach trzydziestych naszego stulecia – na Marsa. Airbus to główny dostawca jego Europejskiego Modułu Serwisowego (ESM), znajdującego się poniżej modułu załogi komponentu odpowiedzialnego w przyszłych załogowych misjach dalekosiężnych za zasilanie Oriona, jego napęd, sterowanie temperaturą, zaopatrzenie w wodę i powietrze.

ESM: więcej niż wszechstronne zaplecze Oriona

Moduł ESM ma walcowaty kształt, mierzy około czterech metrów średnicy i tyle samo wysokości. Jego charakterystyczną cechą są cztery skrzydła paneli słonecznych, mierzące w pełnym rozłożeniu 19 metrów rozpiętości – typowe wyposażenie statków ATV. Panele słoneczne mają być używane podczas długich misji, eliminując potrzebę uzupełniania systemów ogniw paliwowych w trakcie podróży przez otwartą przestrzeń kosmiczną.

ESM zabierze 8,6 tony paliwa, z którego będzie korzystać jego silnik główny i 32 mniejsze silniki korekcyjne, niezbędne do manewrowania na orbicie i sterowania pułapem lotu. Także i w tym przypadku ESA będzie czerpać z doświadczeń zgromadzonych podczas prac nad statkami ATV, które z powodzeniem używały silników korekcyjnych do wykonywania uników, dzięki którym Międzynarodowa Stacja Kosmiczna mogła usunąć się z trajektorii lotu kosmicznych śmieci.

„Misja na Księżyc nakłada jednak zupełnie inne wymogi, niż loty na ISS po niskiej orbicie okołoziemskiej. Musieliśmy więc zmienić konstrukcję ATV, między innymi przez wyposażenie modułu w jeden duży silnik podstawowy o mocy pozwalającej na podróż na Księżyc i z powrotem. Na razie funkcję tę pełnić będzie zregenerowany silnik manewrowy z programu lotów promów kosmicznych,” tłumaczy Nicolas Chamussy.

Na Księżyc i jeszcze dalej

W latach 2019/2020 kapsuła Orion zostanie wysłana na bezzałogową misję o kryptonimie Exploration Mission-1, której celem będzie weryfikacja jej osiągów przez próbę osiągnięcia odległości 64 tys. kilometrów poza orbitą Księżyca. Podczas planowanej na 2023 rok pierwszej misji załogowej Exploration Mission-2 lot Orionem odbędzie czterech astronautów.

Będzie ona zwieńczeniem wspólnych starań, zapowiedzianym przez administratora NASA Jamesa M. Beggsa przeszło cztery dekady wcześniej.

Źródło informacji i zdjęć: Airbus Defence&Space / TBB

Czytany 330 razy Ostatnio zmieniany piątek, 09 luty 2018 10:18

Artykuły powiązane

  • Wybudowane przez Grupę Airbus satelity GRACE-FO są już na orbicie.

    Wczoraj wieczorem o godzinie 21:47 czasu CEST z kalifornijskiej bazy lotniczej Vandenberg w Stanach Zjednoczonych pomyślnie wystartowała rakieta Falcon 9, wynosząc na orbitę dwa bliźniacze satelity GRACE-FO (Gravity Recovery and Climate Experiment Follow-On), opracowane i zbudowane w zakładach Grupy Airbus.

  • Światowa Organizacja Handlu (WTO) nie stwierdza niedozwolonych dotacji w Grupie Airbus.

    Organ Apelacyjny WTO ogłosił dzisiaj pierwsze dwa oczekiwane w tym roku orzeczenia w sprawie dotacji w sporze dotyczącym dużych samolotów pasażerskich pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską. Pierwsze z orzeczeń to jego ostateczne sprawozdanie na temat zastosowania się Unii Europejskiej do wcześniejszych wniosków WTO w sprawie przeciwko Grupie Airbus (DS316). Drugie orzeczenie, dotyczące zastrzeżeń wobec praktyk koncernu Boeing, spodziewane jest pod koniec tego roku.

  • 200-tny śmigłowiec Airbus Helicopters H145 poleciał do Norsk Luftambulanse.

    W ubiegłym tygodniu Airbus Helicopters dostarczył 200. H145 firmie Norsk Luftambulanse (NOLAS). Operator ratownictwa powietrznego włączy śmigłowiec do służby w Helicopter Emergency Medical Services (HEMS) w Norwegii.

  • Airbus i Dassault Aviation łączą siły przy współpracy nad systemem FCAS.

    Grupa Airbus (symbol giełdowy: AIR) oraz Dassault Aviation (AM) podjęły decyzję o połączeniu sił przy pracach rozwojowych i produkcji europejskiego powietrznego systemu bojowego FCAS (Future Combat Air System (FCAS), mającego w latach 2035-2040 uzupełnić, a docelowo – zastąpić użytkowane obecnie myśliwce Eurofighter i Rafale.

  • Japońska Straż Przybrzeżna wzmacnia flotę śmigłowców nowym zamówieniem na H225.

    Airbus Helicopters otrzymał dodatkowe zamówienie na jeden śmigłowiec H225. Nowy pionowzlot ma służyć Straży Przybrzeżnej Japonii (Japan Coast Guard - JCG), co oznacza, że flota wiropłatów H225 pozostających w rękach użytkownika z kraju kwitnącej wiśni powiększy się do 10 egzemplarzy. JCG obecnie wykorzystuje trzy śmigłowce AS332 i pięć H225, wszystkie należą do rodziny Super Puma. Wraz z najnowszym zamówieniem flota Super Pum klienta rozrośnie się do 13 sztuk. Oczekuje się, że dostawy zrealizowane zostaną do marca 2021 r. Straż Przybrzeżna stanie się więc użytkownikiem największej liczby tych śmigłowców w kraju.

  • Airbus Helicopters i Schiebel z sukcesem testują Manned Unmanned Teaming.

    Firmy Airbus Helicopters oraz Schiebel przetestowały zdolności w zakresie Manned Unmanned Teaming (MUM-T - współdziałanie platform załogowych i bezzałogowych) z udziałem śmigłowca H145 i BSL CAMCOPTER® S-100. Podmioty te są pierwszymi europejskimi producentami wiropłatów, demonstrującymi tę technologię z interoperacyjnością na najwyższym poziomie (LOI°5).

  • Najnowsze innowacje Grupy Airbus na 2018 ILA Berlin Air Show.

    W dniach od 25 do 29 kwietnia odbędzie się tegoroczna edycja ILA Berlin Air Show, podczas której Airbus zaprezentuje obszerną ofertę swoich produktów, obejmującą szereg ciekawych innowacji. Po raz kolejny Grupa Airbus będzie największym z obecnych na tej imprezie wystawców. Krajem partnerskim ILA w 2018 r. jest Francja.

  • Akceleracja sprzętowa przyspieszy prace badawcze na ISS.

    Niemiecki astronauta Alexander Gerst przygotuje do pracy system HSC-OS (High Speed Camera Operating System), stanowiący niewielkie, ale ważne rozszerzenie osprzętu elektronicznego superszybkiej kamery wideo lewitatora elektromagnetycznego (EML), która dzięki tej modernizacji zyska większe możliwości sterowania i przyspieszy przetwarzanie ogromnych ilości generowanych przez siebie danych.

  • Airbus wprowadza zaawansowanego drona do kontroli wizualnej samolotów w hangarach.

    Na wystawie MRO Americas Grupa Airbus po raz pierwszy demonstruje innowacyjne narzędzie do obsługi technicznej – Airbus Advanced Inspection Drone – urządzenie skonstruowane na platformie bezzałogowego statku powietrznego, przeznaczone do użytku wewnątrz hangarów. Ten specjalistyczny dron ma przyspieszać i ułatwiać kontrolę wizualną samolotów, znacząco redukować czasy ich przestoju i poprawiać jakość raportowania przeglądów.

  • Linie lotnicze SAS potwierdzają zamówienie na 35 samolotów z rodziny Airbus A320neo.

    Grupa SAS podpisała wiążące zamówienie na 35 sztuk samolotów A320neo. SAS wynajmie również 15 dodatkowych maszyn tego samego modelu od firm leasingowych. To nowe, znaczące, strategiczne zobowiązanie czyni SAS przewoźnikiem korzystającym wyłącznie z maszyn Airbus, wdrażającym samoloty paliwooszczędnej serii A320 zarówno na swoich głównych trasach europejskich, jak i w obszernej sieci połączeń lokalnych w krajach skandynawskich.

Top