poniedziałek, 05 marzec 2018 14:40

Eksperci: także drony mogą być atakowane przez hakerów.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Autor zdjęcia: Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21) - Flugtag Walldorf 2015. Źródło: Wikimedia.com . Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe. Autor zdjęcia: Radosław Drożdżewski (Zwiadowca21) - Flugtag Walldorf 2015. Źródło: Wikimedia.com . Licencja: Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe.

Dron to nic innego jak latający komputer; także nad nim można stracić kontrolę, jeśli zaatakuje go haker - ostrzegają eksperci. W ich ocenie rosnąca popularność bezzałogowców może wkrótce skutkować coraz większym zainteresowaniem cyberprzestępców.

„Dron to tak naprawdę latający komputer, w związku z tym może być zhakowany. Czy to za pomocą sieci WiFi, czy poprzez zakłócenie sygnału GPS” - wskazał Kamil Sadkowski, analityk zagrożeń z firmy ESET, która specjalizuje się w ochronie antywirusowej.

Popularność dronów rośnie z roku na rok. Coraz częściej korzystają z nich prywatne przedsiębiorstwa, wojsko, czy pasjonaci podniebnej fotografii. Są wykorzystywane w monitorowaniu granic, z bezzałogowych maszyn korzystają też np. straże miejskie, które badają źródła zanieczyszczeń powietrza.

Amerykański haker Samy Kamkar już kilka lat temu udowodnił, że wykorzystując luki w zabezpieczeniu sieci bezprzewodowej, łatwo można włamać się do oprogramowania drona i przejąć nad nim kontrolę. Kamkar stworzył oprogramowanie SkyJack, które pozwala na przejęcie kontroli nad bezzałogowcem.

„W podobny sposób działa +hakujący dron+, zaprezentowany podczas konferencji hakerskiej Defcon w 2015 roku. Wówczas zapowiedziano wprowadzenie do sprzedaży drona, który umożliwiał przejęcie dostępu do nieprawidłowo zabezpieczonej sieci Wi-Fi. Warto zaznaczyć, że ten bezzałogowiec powstał po to, by specjaliści zajmujący się bezpieczeństwem byli w stanie diagnozować luki w systemach i aby uświadomić użytkownikom zagrożenia związane z niepoprawnymi konfiguracjami ich sieci Wi-Fi”– wyjaśnił Sadkowski.

Eksperci zaznaczają, że drony mogą być hakowane nie tylko za pomocą sieci Wi-Fi, ale również poprzez zakłócanie ich sygnału GPS. Przejęcie kontroli nad bezzałogowcami może się wiązać z wieloma negatywnymi skutkami. Wystarczy wyobrazić sobie sytuacje, w której zhakowany dron militarny przeprowadza atak w miejscu, w którym nie powinien - mówią specjaliści.

„Producenci komercyjnych dronów powinni wziąć pod uwagę możliwość przeprowadzenia ataku na bezzałogowce. Dużym wyzwaniem dla nich będzie nieustająca praca nad eliminacją luk we współpracy z ekspertami ds. bezpieczeństwa. Wszystkie drony powinny zostać wyposażone w mechanizmy uwierzytelniania, zapobiegające możliwościom przejęcia przez niepowołane osoby” – podsumował Sadkowski.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka
edytor: Jacek Ensztein
Źródło informacji: PAP Nauka w Polsce

Czytany 394 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 marzec 2018 14:48

Artykuły powiązane

  • Bezzałogowy Statek Powietrzny Phoenix na wyposażeniu Zakładu Teledetekcji Instytutu Lotnictwa.

    Od drugiej połowy maja 2018 roku nowy  model Bezzałogowego Statku Powietrznego (BSP) – Phoenix (1:10) jest na wyposażeniu Zakładu Teledetekcji Instytutu Lotnictwa. Zostały już przeprowadzone loty testowe i w najbliższym czasie model będzie wykorzystywany jako nośnik platformy multispektralnej QUERCUS.6, która z kolei służy do pozyskiwania zobrazowań powierzchni leśnych w projekcie LIFE HESOFF. Uzyskany materiał stanowi podstawę do realizacji jednego z głównych zadań projektu – szacowania zdrowotności drzewostanów dębowych w kontekście oceny działania fosforynów jako elicytorów odporności drzew na patogeny z rodzaju Phytophthora.

  • NASA zrealizowała lot dużym bezzałogowcem w publicznej przestrzeni powietrznej.

    Zdalnie pilotowany samolot Ikhana, należący do NASA, sterowany z centrum badawczegp Armstrong Flight Research Center w Edwards w Kalifornii, z powodzeniem przeprowadził we wtorek pierwszą misję w systemie National Airspace już bez systemów ratunkowych. Ten historyczny lot przesuwa Stany Zjednoczone o krok bliżej do normalizacji operacji bezzałogowych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej wykorzystywanej przez komercyjnych i prywatnych operatorów statków bezzałogowych.

  • Poligon Systemów Bezzałogowych - Droniada 2018.

    Jak możemy przeczytać na stronie 5zywiolow.pl po raz piąty odbędzie się słynna Droniada – konkurs dla zespołów akademickich w misjach z wykorzystaniem dronów i systemów analizy informacji. "Skoncentrujemy się na dwóch obszarach ważnych z punktu widzenia branży dronowej: tzw. Urban Space (U-Space) oraz inspekcji infrastruktury liniowej. Droniada to poligon technologiczny, na którym konstruktorzy mogą w praktyce zaprezentować swoje rozwiązania użytkownikom i przedsiębiorcom oraz rzeczywisty sprawdzian działań w U-Space." - piszą Organizatorzy.

  • Airbus uruchamia ośrodek oblotów bezzałogowca Zephyr w Australii Zachodniej.

    Władze Australii Zachodniej ogłosiły 5 czerwca, że z położonego w tym stanie ośrodka będą odbywać się loty próbne bezzałogowej platformy Zephyr. Grupa Airbus wybrała port lotniczy Wyndham w Australii Zachodniej na główny ośrodek prób w locie opracowywanego przez ten koncern pseudosatelity Zephyr.

  • MQ-9 Reaper 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych.

    Obecność amerykańskiego komponentu wyposażonego w bezzałogowe statki powietrzne MQ-9 Reaper w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu to już rzeczywistość. Misja naszych sojuszników została zorganizowana po to, by wspierać stabilność i bezpieczeństwo w regionie, oraz po to, by wzmocnić relacje z sojusznikami NATO i innymi europejskimi partnerami. - pisze na swojej stronie 12.BBSP.

  • NASA i Uber badają bezpieczeństwo i efektywność przyszłej miejskiej przestrzeni powietrznej.

    NASA podpisała z firmą Uber Technologies Inc. drugą umowę dotyczącą działań , aby dalej rozwijać i tworzyć nowe koncepcje i technologie związane z miejską mobilnością lotniczą (UAM), aby zapewnić bezpieczny i wydajny system przyszłego transportu powietrznego na zaludnionych obszarach.

  • Bezzałogowiec zasilany energią słoneczną będzie mógł latać przez rok.

    Dzięki umowie zawartej między dwiema nowatorskimi brytyjskimi firmami BAE Systems i Prismatic, już niebawem powstanie nowy elektryczny bezzałogowy statek powietrzny (UAV), który może pozostać w powietrzu nawet rok bez konieczności przeprowadzenia obsługi.

  • Airbus Helicopters i Schiebel z sukcesem testują Manned Unmanned Teaming.

    Firmy Airbus Helicopters oraz Schiebel przetestowały zdolności w zakresie Manned Unmanned Teaming (MUM-T - współdziałanie platform załogowych i bezzałogowych) z udziałem śmigłowca H145 i BSL CAMCOPTER® S-100. Podmioty te są pierwszymi europejskimi producentami wiropłatów, demonstrującymi tę technologię z interoperacyjnością na najwyższym poziomie (LOI°5).

  • Airbus wprowadza zaawansowanego drona do kontroli wizualnej samolotów w hangarach.

    Na wystawie MRO Americas Grupa Airbus po raz pierwszy demonstruje innowacyjne narzędzie do obsługi technicznej – Airbus Advanced Inspection Drone – urządzenie skonstruowane na platformie bezzałogowego statku powietrznego, przeznaczone do użytku wewnątrz hangarów. Ten specjalistyczny dron ma przyspieszać i ułatwiać kontrolę wizualną samolotów, znacząco redukować czasy ich przestoju i poprawiać jakość raportowania przeglądów.

  • Bezzałogowce będą monitorować ilość węgla na składowiskach.

    Narodowe Centrum Badań i Rozwoju przyznało dofinansowanie dla projektu AutoInvent JSW Innowacje  w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.  AutoInvent  to innowacyjny system do automatycznego zbierania i analizy danych przestrzennych automatyzujący proces inwentaryzacji, modelowania i obliczania objętości składowisk węgla w czasie quasi rzeczywistym. Wdrożenie  systemu przyczyni się m.in. do efektywniejszego zarządzania zasobami  węgla w JSW.

Top