czwartek, 08 marzec 2018 09:11

Kobieca strona lotnictwa. Rozmowa z Jolantą Makowską - pracownikiem LOTAMS.

Napisane przez LOTAMS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Mówi się, że ambitna kobieta żadnej pracy się nie boi. Idealnym potwierdzeniem tego stwierdzenia jest Jolanta Makowska – niezwykła osoba, która zaczynała pracę w LOTAMSIE jako jedyna przedstawicielka płci żeńskiej „na starcie”. O specyfice obsługi liniowej, swoich początkach oraz zdominowanym przez mężczyzn zawodzie rozmawiamy z naszym wieloletnim pracownikiem.

Eliza Ziółek: Skąd wzięło się zainteresowanie lotnictwem?

Jolanta Makowska: Odkąd pamiętam – ciągnęło mnie do samolotów i generalnie lotniska, do atmosfery, jaka tam panuje. Mieszkam blisko lotniska, z balkonu mieszkania mogę obserwować starty i lądowania samolotów, co też robiłam od dawna i robię nadal. Celem rodzinnych spacerów za czasów mojej młodości bardzo często bywało lotnisko. Lubiłam stać na tarasie widokowym i obserwować z bliska przebieg obsługi samolotów – ładowanie bagaży, tankowanie, dowożenie pasażerów - cały ten ruch odbywający się wokół samolotów. W starym porcie, praktycznie będąc na tarasie widokowym, stało się bezpośrednio nad parkującymi tam samolotami. Zazwyczaj były to TU-154 lub IŁ-62.

I tak to się chyba zaczęło. Co prawda nieco później przyszło również zainteresowanie wszystkim, co pływa. Zrodził się pomysł studiowania oceanografii na uczelni w Gdańsku. Widziałam siebie pływającą statkami po morzach i oceanach, robiącą badania…. Ostatecznie wzięło górę lotnictwo.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Pamięta Pani swoje początki w LOTAMS?

J.M. Pamiętam bardzo dobrze, tak jakby to było wczoraj, a minęło już 28 lat mojej pracy w PLL LOT, a następnie w LOTAMS.

Kiedy przyszłam ubiegać się o pracę w LOT, zaproponowano mi dwie możliwości: pracę w Dziale Technologicznym (dzisiejszym Inżynieringu) lub w warsztacie przyrządów pokładowych. Wybrałam to pierwsze. Do pracy przyjęła mnie pani Lidia Ekert – jedyna kobieta – kierownik, u której pracowałam. Bardzo mile wspominam te pierwsze cztery lata mojej pracy w PLL LOT.

Idąc do pracy po ukończeniu Politechniki i obronie pracy magisterskiej myślałam sobie – właśnie zdałam ostatni egzamin. Teraz będę pracowała, miała wreszcie wolne wieczory i weekendy, bez nauki, przygotowywania się do laboratoriów, kolokwiów i egzaminów. Z błędu zostałam wyprowadzona bardzo szybko - po odbyciu krótkiego stażu zostałam wysłana na pierwszy kurs – „Przyrządy Pokładowe Samolotu TU-154”.Zaraz potem był ATR-72 i w końcu B-737. Zaczęła się nauka i kolejne egzaminy…. Na kursach samolotowych byłam zawsze jedyną kobietą w grupie. Nie było to przyjemne uczucie. Czułam dodatkową presję, żeby nie być gorszą od kolegów.

Na szkolenie B-737 zostałam wysłana do Seattle w czteroosobowej grupie inżynierów PLL LOT. Nasza grupa była częścią międzynarodowej grupy osób delegowanych z różnych linii lotniczych. Był to pierwszy w PLL LOT kurs prowadzony w całości w języku angielskim (bez tłumacza). Piszę „angielskim”, ale dla mnie nie miał on wiele wspólnego z językiem, którego uczyłam się kilka lat. Była to moja pierwsza styczność z amerykańskim „angielskim” i przeżyłam lekki szok zanim zaczęłam rozumieć wykładowców.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Czemu akurat zdecydowała się Pani na pracę „na starcie”? Deszcz, śnieg, wiatr czy upał – obsługa liniowa musi zostać wykonana przed każdym lotem. Nie każdemu odpowiada praca w takich warunkach.

J.M. Będąc na szkoleniu B-737 poznałam Andrzeja Wojtasika – osobę, która jest znana wszystkim starszym pracownikom naszej firmy. Andrzej pracował wówczas „na starcie”, jako inżynier floty

B-737. Dzięki jego pomocy udało mi się zrealizować pomysł, który od jakiegoś czasu chodził mi po głowie, a mianowicie żeby wyrwać się zza biurka i popracować w końcu bezpośrednio przy obsłudze technicznej samolotów. Przekonałam kierownictwo, żeby pozwoliło mi odbyć praktykę na starcie w sekcji inżynierskiej. Poznałam tam Janusza Górkę, który w tym czasie kończył pracę na stanowisku Kierownika Oddziału Obsługi Startowej Samolotów i zaczynał rozwijać zupełnie nową dziedzinę pracy startowej, a mianowicie - obsługę w Warszawie samolotów klientów innych niż PLL LOT oraz organizowanie obsługi samolotów PLL LOT w obcych portach, do których te samoloty rozkładowo operowały. Praktyka „na starcie” tak bardzo mi odpowiadała, że jak tylko otrzymałam od Janusza propozycję dołączenie do rozwijanej przez niego sekcji – bez wahania zgodziłam się skorzystać z oferty. Może nie tak zupełnie bez wahania – trochę obawiałam się, czy sobie poradzę, ale postanowiłam spróbować. Odchodząc po czterech latach pracy z Działu Technologicznego usłyszałam od Dyrekcji, że wrócę po pierwszej zimie spędzonej „na starcie”, a moje miejsce będzie na mnie czekało. Przetrwałam wiele zim i jak widać - słowa nie okazały się prorocze. Nadal pracuję „na starcie” i nie zamieniłabym tej pracy na żadną inną. Może dlatego, że zawsze pracowałam w bardzo dobrej atmosferze, miałam szczęście do szefów, którzy w żaden sposób nas nie ograniczali. Wraz ze wspomnianym wcześniej Januszem Górką mieliśmy możliwość realizowania naszych różnych projektów przy pełnej aprobacie szefów i ich otwartości na nasze pomysły. To chyba sobie najbardziej cenię w tej pracy, poza oczywiście bezpośrednią pracą przy samolotach. Udało nam się uzyskać dla PLL LOT całkiem liczną grupę klientów, których samoloty obsługiwaliśmy „na starcie” i która to obsługa przynosiła wymierne korzyści finansowe naszej firmie.

Początki nie były łatwe, bo przechodząc z obsługi samolotów radzieckich na amerykańskie byliśmy bardzo dokładnie obserwowani i sprawdzani przez naszych klientów takich jak: British Airways, Air France, Sabena, KLM czy EL AL. Kolejnym etapem naszej działalności było przygotowanie i wprowadzenie nowych, angielskojęzycznych dzienników pokładowych dla samolotów PLL LOT, które z małymi modyfikacjami są używane do dzisiaj. Zajmowaliśmy się również przygotowywaniem personelu zewnętrznych organizacji obsługowych czy linii lotniczych do wykonywania obsługi technicznej samolotów PLL LOT w portach, do których te samoloty latały. Organizowaliśmy i koordynowaliśmy działanie naszych „startowych” zagranicznych placówek obsługowych podczas licznych operacji „Wet-lease” samolotów B-767 PLL LOT. Nasi mechanicy nie tylko wykonywali obsługę techniczną samolotów w portach, gdzie one bazowały podczas tego typu operacji, ale również latali w składzie załogi lotniczej do portów tranzytowych i tam wykonywali przeglądy i usuwali usterki. Bardzo mile wspominam okres, kiedy przebywałam na placówce w Paryżu, organizując obsługę samolotu B-767 LOT wykonującego rejsy dla linii lotniczej AirSeychelles.

Następnym projektem, w którym wraz z Januszem Górką braliśmy czynny udział było przygotowanie „startu” jako pierwszego działu w całym PLL LOT do uzyskania certyfikatu JAR-145 nadanego nam przez Francuski Nadzór Lotniczy w czerwcu 2001 roku. Certyfikat był nam niezbędny do tego, żebyśmy mogli nadal obsługiwać samoloty naszych klientów zagranicznych. Polski Nadzór Lotniczy nie był wówczas członkiem JAA, więc tego typu certyfikatu nie mógł nam wydać. Dopiero w listopadzie 2002 roku, po przyjęciu do JAA, Polski Nadzór Lotniczy wydał nam certyfikat PART-145.003.

Kolejne wyzwania w realizacji, których mieliśmy możliwość uczestniczyć, to przygotowania do rozszerzenia certyfikatu PART-145 o nowe typy samolotów takie jak: A-320, B-737NG, B-767 z silnikami PW-4000, B-787 z silnikami RR i GEnx oraz współudział w pracach Działu Szkolenia przy przygotowywaniu programów szkoleń i kart praktyk na nowe typy samolotów, które zaczynaliśmy obsługiwać.

lotams kobiety mechanik

E.Z. Staramy się obalać stereotyp, iż praca mechanika lotniczego to zawód męski. W jaki sposób zachęciłaby Pani kobiety do podejmowania pracy w naszej spółce?

J.M. Z tego co zaobserwowałam w innych organizacjach obsługowych czy chociażby fabryce Boeinga - kobiety od dawna były i są obecne przy obsłudze technicznej samolotów. Praca kobiet w obsłudze liniowej choćby w Skandynawii nie jest niczym dziwnym. Ciekawe, że w naszej firmie tak długo żadna z pań nie zdecydowała się do nas dołączyć. W sumie przepracowałam „na starcie” 24 lata, będąc jedyną kobietą – mechanikiem. Myślę, że nie ma już potrzeby przekonywania kobiet do podjęcia pracy startowej. Od zeszłego roku pracują u nas dwie koleżanki: Karolina Wojewoda i Sylwia Molenda. Widzę, że dziewczyny bardzo dobrze sobie radzą, pilnie się uczą i zdobywają praktykę. Nie sądzę, żeby zniechęciły je do tego trudne warunki, w jakich niewątpliwie zdarza nam się pracować. Mam nadzieję, że zachęcone ich przykładem, wkrótce pojawią się u nas kolejne panie. Mogę już być spokojna, że nie będę pierwszą, a zarazem ostatnią kobietą, która w naszej firmie zdecydowała się na tego typu pracę.

E.Z. Jeśli mowa o przeważającej ilości mężczyzn w naszej firmie – na starcie jest Pani jedną z nielicznych kobiet. Jak pracuje się Pani z kolegami?

J.M. Miałam szczęście trafić do zespołu w którym zawsze panowała wspaniała atmosfera. Koledzy „startowi” przyjęli mnie serdecznie, byli bardzo pomocni i wyrozumiali. Jak się później dowiedziałam – najbardziej obawiali się tego, jak w mojej obecności będą mogli swobodnie się „wysławiać”. Wiemy, jakiego typu słownictwo jest używane przez mężczyzn, szczególnie w sytuacjach stresowych, których na starcie nie brakuje. Miałam przyjemność pracować z wyjątkowymi osobami, z których część odeszła już na emerytury, a niektórzy pożegnali nas na zawsze. Wspomnę tutaj kolegę z mojego działu – ś.p. Stanisława Kaczmarczyka – najlepszego specjalistę, jeśli chodzi o znajomość samolotu B-767, u którego miałam okazję praktykować. Mogłam uczyć się od najlepszych i liczyć na wsparcie i pomoc, gdy ich potrzebowałam. Szczególnie mile będę wspominała dwa ostatnie lata pracy z kolegami z brygady „C”. Przy tej okazji chciałabym im jeszcze raz podziękować za wspólne stworzenie zgranej, zdyscyplinowanej ekipy, w której ludzie byli życzliwi i pomocni, gdzie panowała atmosfera, w której pracowało się z prawdziwą przyjemnością.

E.Z. Który model z obsługiwanych „na starcie” samolotów jest Pani ulubionym i dlaczego ?

J.M. Przez te wszystkie lata pracy nazbierało się trochę wpisów w licencji i trochę uprawnień, ale generalnie najbliższe są mi samoloty typu Boeing.B-737 był moim pierwszym zachodnim samolotem i może przez sentyment jest mi tak bliski. Dreamliner jest najnowocześniejszym z tych samolotów i przez to, że obsługiwany jest przez nas sporadycznie – kryje w sobie jeszcze sporo zagadek. Cieszę się z możliwości poznawania go i dalszego uczenia się.B-737 MAX jest z kolei tym najnowszym „małym Boeingiem”, który bardzo przypadł mi do gustu już w czasie szkolenia. Jest taką skromniejszą wersją B-787, którą aktualnie „rozpracowujemy”.

E.Z. Obsługa liniowa to niekiedy praca pod presją czasu. Czy ten czynnik działa na Panią motywująco czy wręcz odwrotnie?

J.M. Faktycznie praca „na starcie” jest pracą specyficzną. Nie da się do końca zrozumieć jej specyfiki, jeśli nie przepracuje się tutaj pewnego czasu. Jeśli o mnie chodzi to bardzo odpowiada mi atmosfera tej pracy – ciągłe zmiany, niestandardowe sytuacje, praca z załogami i innymi służbami lotniskowymi. Każdy dzień jest tutaj inny. Nie da się do końca wszystkiego zaplanować i przewidzieć. Niewątpliwie jest to praca w stresie, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy samolot zawraca z powodu usterki, załoga i pasażerowie są na pokładzie, a my jesteśmy wzywani do rozwiązania problemu, o którym jeszcze nic konkretnego nie wiemy. Czujemy presję czasu, nieraz trudno nam skupić się na rozwiązywaniu problemu, bo w międzyczasie jesteśmy zasypywani pytaniami typu – jak długo to potrwa, czy samolot poleci? Pracując przy obsłudze startowej samolotów trzeba być odpornym na stres, nie ulegać naciskom, potrafić się skupić na problemie i rozwiązać go jak najszybciej, ale mając przede wszystkim na względzie bezpieczeństwo ludzi i sprzętu. Myślę, że gdyby cały ten stres i presja czasu nie działały na mnie motywująco to nie miałabym czego szukać „na starcie”.

E.Z. Czemu poświęca Pani najwięcej wolnego czasu? Jakie są Pani zainteresowania, pasje ?

J.M. Niestety tego wolnego czasu coraz bardziej mi brakuje. Jeśli już go mam to nadal lubię podróżować i poznawać świat. Jednak moją największą pasją – tą nie do końca spełnioną, o której mówiłam na początku, jest pływanie – poznawanie świata od strony wody. Wiele lat temu, w roku 1999, dołączyłam do grupy kolegów z pracy, z którymi odbywamy rejsy jachtem po Morzu Śródziemnym lub Oceanie Atlantyckim. Każdego roku organizujemy 9-10 osobową ekipę, czarterujemy jacht i spędzamy wspaniałe dwa tygodnie, zwiedzając najróżniejsze miejsca. Przeżyliśmy podczas tych rejsów trochę zabawnych, ale i trochę mniej przyjemnych przygód. Do tych mniej przyjemnych należały awarie jachtów, które mimo wszystko się zdarzały i pływanie w sztormach, które również klika razy nas dopadły. Jednak tych przyjemnych wspomnień jest znacznie więcej. Do nich należą przede wszystkim: nocne pływanie po Atlantyku w kompletnej ciemności, które pozostawia niezapomniane wrażenie, jak również obserwowanie wschodu słońca na morzu podczas nocnej wachty. Żeglowanie wciąga tak mocno, że już teraz każdy z nas zaczyna myśleć o wrześniowym wyjeździe i zastanawia się, gdzie tym razem ruszymy w rejs.

Źródło tekstu i zdjęć: LOTAMS

Czytany 917 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 08 marzec 2018 09:22

Artykuły powiązane

  • Politechnika Warszawska i SENER podpisują umowę o współpracy w celu budowania kadr polskiego sektora kosmicznego.

    Porozumienie podpisane 16 stycznia 2019 r. jest elementem realizacji polskiej strategii kosmicznej. Zakłada między innymi podnoszenie kompetencji specjalistów sektora kosmicznego oraz wspólne prace naukowo-badawcze.

  • PAŻP poszukuje kandydatów na kurs na Informatorów Służby Informacji Powietrznej.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poszukuje kandydatów na stanowisko Informatora Służby Informacji Powietrznej (FISO). Nabór prowadzony jest do ośrodków mieszczących się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Poznaniu.

  • LOTAMS stawia na krośnieńską młodzież w związku z budową bazy technicznej na lotnisku Rzeszów Jasionka.

    13 grudnia 2018 roku spółka LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) podpisała z Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Krośnie porozumienie dot. wzajemnej współpracy. Przedmiotem porozumienia jest współpraca spółki ze szkołą w zakresie patronatu kierunku nauczania technik mechanik lotniczy.

  • Ponad horyzonty - wielka siła małego zespołu profesjonalistów.

    Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest renomowaną, prężnie działającą firmą świadczącą od ponad 18 lat specjalistyczne usługi naprawczo – remontowe silników lotnictwa cywilnego w kraju i na świecie.

  • Prawie 700 Polaków pracuje już jako członkowie załogi pokładowej Emirates.

    Emirates, jedna z największych linii lotniczych na świecie, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne. Pierwsze z nich rozpocznie się 12 grudnia br. we Wrocławiu, o g. 8:00, w hotelu Sofitel Wrocław Old Town (ul. Św. Mikołaja 67), drugie 14 grudnia br. w Warszawie, o g. 8:00, w hotelu Mercure Warszawa Centrum (ul. Złota 48/54).

  • Zmiany w Zarządzie Spółki LOT Aircraft Maintenance Services.

    23 października 2018 roku, decyzją Rady Nadzorczej LOTAMS, Pani Aleksandra Juda, pełniąca obowiązki Prezesa Zarządu Spółki od 27 lipca bieżącego roku, została powołana na stanowisko Prezesa Zarządu LOT Aircraft Maintenance Services sp. z o.o.

  • Jak zostać członkiem załogi pokładowej Emirates?

    Emirates, jedna z największych na świecie linii lotniczych, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne. Pierwsze z nich rozpocznie się 25 listopada br. w Poznaniu, o g. 8:00, w hotelu Mercure Poznań Centrum (ul. Roosevelta 20), drugie 28 listopada br. w Warszawie, o g. 8:00, w hotelu Radisson Blu Sobieski (pl. Artura Zawiszy 1).

  • Polska Agencja Żeglugi Powietrznej prowadzi nabór kandydatów na kurs na stanowisko kontrolera ruchu lotniczego.

    Formularze aplikacyjne należy wypełnić do 18 listopada 2018 roku.

  • Linie Emirates organizują w Warszawie oraz Krakowie kolejne spotkania rekrutacyjne dla członków załogi pasażerskiej.

    Emirates, jedna z największych na świecie linii lotniczych, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne.  Pierwsze z nich odbędzie się 27 października w Krakowie o g. 8:00 w Radisson Blu Hotel (ul. Straszewskiego 17), drugie rozpocznie się 30 października o g. 8:00 w hotelu Sofitel Warsaw Victoria  (ul. Królewska 11).

  • Jak wygląda praca JTAC-ów - nawigatorów naprowadzania statków powietrznych.

    Wiedzą wszystko o celu, który trzeba zniszczyć, znają dokładną lokalizację wojsk nieprzyjaciela oraz armii sojuszniczych. Ich informacje służą pilotom do ataku podczas misji close air suport – bliskiego wsparcia. Jak wygląda praca JTAC-ów, nawigatorów naprowadzania statków powietrznych, opowiada sierż. Burton Fitzpatrick, JTAC US Air Force. Sierżant brał udział w ćwiczeniach  „Aviation Detachment” w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

  • LOT, LOTAMS, LS AIRPORT SERVICES I LS TECHNICS włączone do Polskiej Grupy Lotniczej.

    Cztery kluczowe spółki lotnicze znajdujące się pod kontrolą Skarbu Państwa – Polskie Linie Lotnicze LOT, LOT Aircraft Maintenance Services, LS Airport Services i LS Technics – zostały dziś włączone do Polskiej Grupy Lotniczej. To kolejny etap konsolidacji PGL i początek integracji sektora lotniczego w Polsce.

  • DGRSZ zaprzecza informacjom dotyczącym odejść pilotów F-16, podanym przez Onet.
    Informacje podane wczoraj w artykule autorstwa Edyty Żemły pt. „Piloci myśliwców F-16 odchodzą. Ilu? Wojsko tego nie wie” (na portalu Onet) są nieprawdziwe . - pisze Zastępca rzecznika prasowego DG RSZ ppłk Marek Pawlak.
  • Linie Emirates prezentują kulisy swojej działalności.

    Dla wszystkich, którzy zastanawiali się kiedyś, jak wygląda kierowanie największą międzynarodową linią lotniczą na świecie, Emirates rozpoczynają serię Instagram Stories z okazji Dnia Lotnictwa Cywilnego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Będą one przedstawiać kulisy codziennego funkcjonowania przewoźnika, który każdego dnia realizuje ponad 580 lotów do Dubaju lub przez Dubaj. Relacje będą skupione wokół trzech kluczowych działów – Emirates Engineering, Emirates Flight Catering oraz Emirates Network Control Centre.

  • W Europie brakuje pilotów. Rosnące zapotrzebowanie linii lotniczych.

    Jak tłumaczą specjaliści z londyńskiej firmy Colibri Aircraft, pośredniczącej w sprzedaży i zakupie prywatnych statków powietrznych na rynku wtórnym, coraz mniejsza liczba pilotów w sektorze prywatnym jest związana z szybkim rozwojem rynku lotniczego w Azji i na Bliskim Wschodzie oraz rosnącym zapotrzebowaniem linii lotniczych w Europie.

  • Ryanair Sun rekrutuje w Polsce załogi pokładowe.

    Ryanair Sun, niezależna jednostka biznesowa Grupy Ryanair, dziś (25 września) poinformowała o rekrutacji personelu pokładowego do swoich polskich baz. Crewlink, partner Ryanair Sun, będzie gospodarzem spotkań rekrutacyjnych w całej Polsce. Spotkania odbędą się w najbliższych tygodniach, a wszyscy zainteresowani mogą już składać aplikację.

  • Politechnika Śląska rozwija kształcenie kadr dla branży lotniczej.

    Politechnika Śląska rozwija kształcenie kadr dla branży lotniczej. Obok kształcenia przyszłych mechaników obsługi, kontrolerów ruchu czy projektantów lotniczych, m.in. przygotowuje uruchomienie szkoły pilotów - w oparciu o rozbudowywane właśnie gliwickie lotnisko.

  • LOTAMS nawiązuje współpracę z francuską linią lotniczą Air Austral.

    Na początku września LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) rozpoczęła współpracę z francuską linią lotniczą – Air Austral. Obsługa techniczna obejmuje prace na Boeingu 787 Dreamliner

  • Emirates rekrutuje nowych członków załogi pasażerskiej w Warszawie i Gdańsku.

    Emirates, jedna z największych na świecie linii lotniczych, poszukuje kandydatów z Polski, którzy dołączą do jej międzynarodowej załogi. Już niebawem dubajski przewoźnik zorganizuje spotkania rekrutacyjne.

  • Kosmiczne ścieżki kariery. Budujemy kadry dla sektora technologii kosmicznych.

    30 sierpnia w Agencji Rozwoju Przemysłu odbyło się wydarzenie Kosmiczne Ścieżki Kariery, mające na celu przedstawienie laureatów III kosmicznego programu stażowego ARP. Wydarzenie zostało otwarte przez Minister Jadwigę Emilewicz i zebrało licznych przedstawicieli administracji publicznej i kluczowych pomiotów sektora.

  • Ponad tysiąc osób chętnych do pracy jako pilot LOT-u.

    W tym tygodniu LOT ogłosi kolejny nabór na pilotów i personel pokładowy. Dotychczasowe zainteresowanie rekrutacją jest duże. Po tym, jak w czerwcu przewoźnik zapowiedział, że planuje pozyskać 300 dodatkowych pilotów do swoich baz operacyjnych w Warszawie i Budapeszcie, zgłosiło się ponad tysiąc kandydatów. Szkolenia nowych kapitanów i pierwszych oficerów zaczną się już w październiku.

Redakcja poleca

Sie 10, 2018
Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 13, 2018
To już trzecia edycja lotniczej imprezy "Skrzydła nad Kazimierzem". ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 14, 2018
Od 13 lipca w bazie lotniczej Fairford trwa kolejny Royal ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Maj 16, 2018
Sikorsky/PZL Mielec, firma Lockheed Martin (NYSE: LMT), podpisała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Sty 11, 2019
Siły Powietrzne Francji poinformowały o śmierci pilotów, którzy byli ...
Sty 10, 2019
We wtorek, 9 grudnia, w wieku 65 lat zmarła pilotka szybowcowa Iwona ...
Sty 11, 2019
Rekrutacja na studia wojskowe w Lotniczej Akademii Wojskowej będą się ...
Sty 04, 2019
Trzynaście lat mija od czasu kiedy poleciałem na pierwszą polską ...
Sty 02, 2019
Każdy kto miał do czynienia z modelarstwem zna zapewne firmę ...
Sty 02, 2019
Od 1 stycznia 2019 roku port na Sadkowie nie będzie obsługiwał lotów ...
Sty 03, 2019
Do końca marca przedłużony został mandat Polskiego Kontyngentu ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Gru 18, 2018
Top Gun 2 jest teraz w fazie produkcji, a plan filmowy przeniósł się ...
Gru 15, 2018
Węgierskie Ministerstwo Obrony zamówiło 16 śmigłowców ...
Gru 15, 2018
14 grudnia 2018 r. na placu przed pomnikiem Bohaterskim Lotnikom ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 19 Stycznia 2019    |    Wydarzyło się: 1940 – Otwarto Port lotniczy Dublin. 1946 - Odbył się pierwszy lot amerykańskiego eksperymentalnego samolotu odrzutowego Bell X-1. 1950 – Dokonano oblotu kanadyjskiego myśliwca Avro Canada CF-100 Canuck. 1960 - 42 osoby zginęły w Ankarze w katastrofie samolotu Sud Aviation Caravelle należącego do skandynawskich linii SAS. 1975 – Palestyńscy terroryści ostrzelali na paryskim lotnisku Orly izraelski samolot pasażerski; rannych zostało 20 osób. 2006 - 42 słowackich żołnierzy zginęło, a jeden został ranny w katastrofie samolotu wojskowego An-24 w północnych Węgrzech. 1965 – Rozpoczęła się bezzałogowa amerykańska misja kosmiczna Gemini 2. 1918 - Urodził się Tadeusz Góra, polski generał, pilot, szybownik (zm. 2010).

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top