niedziela, 25 marzec 2018 15:11

Piloci polskich samolotów bojowych zebrali się w Poznaniu, by ćwiczyć m.in. uderzenia na cele naziemne.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Autor zdjęcia: st. chor. szt. Waldemar Młynarczyk Autor zdjęcia: st. chor. szt. Waldemar Młynarczyk

Piloci siedzący za sterami Su-22 wykonywali uderzenia na cele naziemne, w tym czasie ich koledzy z F-16 i MiG-29 odpierali ataki nieprzyjacielskich samolotów, które chciały przeszkodzić im w realizacji misji. Tego rodzaju zadania wykonywali piloci w ramach wspólnych ćwiczeń żołnierzy 1 i 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.

Takie ćwiczenia organizowane są stosunkowo rzadko. – Oczywiście piloci maszyn, w które są wyposażone polskie siły powietrzne, trenują regularnie, zwykle jednak spotykają się już w powietrzu. Tym razem MiG-29 i Su-22 przyleciały z macierzystych baz na lotnisko w Poznaniu-Krzesinach – wyjaśnia kpt. Grzegorz Jasianek, rzecznik 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Dla pilotów to istotna zmiana. – W misjach, które realizujemy, kluczowym elementem jest planowanie. Zazwyczaj podczas przygotowań korzystamy z łączy wideo i telefonów. Tym razem wszyscy mogliśmy się zebrać w jednym miejscu – mówi por. pil. Ireneusz Krajewski, pilot samolotu MiG-29.

Do wspólnych ćwiczeń 2 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego wystawiło sześć samolotów F-16. Do Poznania przyleciało też niemal dziesięć MiG-29 i Su-22 z baz należących do 1 Skrzydła.

Większość zadań było wykonywanych w dzień. Piloci latali w ugrupowaniach utworzonych przez różne typy statków powietrznych. Przeprowadzali też operacje określane jako Close Air Support. Polegają one na wsparciu wojsk lądowych i niszczeniu wskazanych obiektów naziemnych. Misje te realizowali piloci Su-22. – Hipotetyczne cele rozmieszczono na polskich poligonach. Oczywiście piloci nie używali ostrej amunicji. Wykonywali symulowane uderzenia – informuje kpt. Jasianek. W tym czasie byli osłaniani przez kolegów z F-16 i MiG-29. – Część samolotów podgrywała maszyny przeciwnika, które starały się przeszkodzić w misji. Zadaniem drugiej strony było odparcie ataków – zaznacza por. pil. Krajewski.

Dla części pilotów loty stanowiły też element przygotowań do „NATO Tiger Meet”. Te jedne z najbardziej prestiżowych ćwiczeń lotniczych Sojuszu Północnoatlantyckiego w tym roku po raz pierwszy odbędą się w Polsce. W połowie maja w Poznaniu pojawi się kilkadziesiąt różnego typu statków powietrznych, między innymi z USA, Francji czy Niemiec. Łączy je przynależność do eskadr, które w logo mają wizerunek tygrysa. Piloci będą wspólnie ćwiczyć, na przykład loty w dużych ugrupowaniach, ale też rywalizować między sobą. Podczas „NATO Tiger Meet” poszczególne eskadry tradycyjnie już postarają się zaliczyć jak największą liczbę misji. Służący w nich żołnierze zmierzą się też w rozgrywanych na ziemi „Tiger Games”. To nietypowe zawody sportowe, zwykle nawiązujące do lokalnej specyfiki. Podczas ćwiczeń w Norwegii na przykład piloci ścigali się na nartorolkach.

Historia „NATO Tiger Meet” sięga 1961 roku. Wówczas to wspólne ćwiczenia zorganizowały „tygrysie” eskadry z USA, Wielkiej Brytanii i Francji. W tym samym roku powstało NATO Tiger Association. Dziś organizacja zrzesza ponad 30 jednostek z tygrysem w logo. Polskę reprezentuje w niej 6 Eskadra z 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego. Piloci F-16 z Krzesin po raz pierwszy udział w „NATO Tiger Meet” wzięli w 2013 roku.

Łukasz Zalesiński
autor zdjęć: st. chor. szt. Waldemar Młynarczyk
Źródło informacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/25031?t=Su-22-pod-oslona
Czytany 547 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 25 marzec 2018 15:16

Artykuły powiązane

  • NATO Tiger Meet zakończone. Trwało dwa tygodnie.
    Po niespełna dwóch tygodniach podniebnych zmagań, zakończyło się największe tegoroczne ćwiczenie Sił Powietrznych i równocześnie jedno z najbardziej prestiżowych tego typu przedsięwzięć w Europie, NATO Tiger Meet. Wszystkie cele szkolenia osiągnięto.
  • NATO Tiger Meet od kuchni - dosłownie i w przenośni.

    NATO Tiger Meet to nie tylko ćwiczenia eskadr, ale także pretekst do integracji środowiska lotników. Nie inaczej jest tym razem. Do tej pory, poza wieloma godzinami lotów, piloci uczestniczyli w zawodach sportowych, prezentowali przysmaki kuchni z własnych regionów, a wczoraj wieczorem wymienili się upominkami.

  • Tygrysy atakują, tygrysy bronią. NATO Tiger Meet.

    Prawie sto zrealizowanych misji, niemal 900 godzin spędzonych przez pilotów w powietrzu – to bilans pierwszych dni ćwiczeń NATO Tiger Meet 2018. – Na podsumowania przyjdzie jeszcze czas, ale już teraz można powiedzieć, że polskie lotnictwo wraca na właściwy poziom – mówił dziś w Poznaniu gen. dyw. pil. Jan Śliwka, zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych.

  • Hiszpanie spod znaku tygrysa na NATO Tiger Meet.

    Hiszpańska 142 Eskadra bierze udział w NATO Tiger Meet od ponad 30 lat. Ale w Polsce jest po raz pierwszy. O tym, jakie wrażenie na pilotach zrobiła Polska, jakie są ich zadania podczas misji COMAO oraz ile hiszpańskiego temperamentu włożyli w ceremonię otwarcia szkolenia opowiada dowódca jednostki, mjr Carlos Sola Hidalogo.

  • Międzynarodowy wymiar ćwiczenia ETAP-C 18-2 z udziałem Herkulesów.
    Lotnictwo transportowe, taktyka lotnicza i doświadczeni instruktorzy tary z 6 Brygady Powietrznodesantowej - „Kwintesencja prawdziwego działania bojowego” – to tegoroczne ćwiczenie ETAP-C 18-2 (European Tactical Airlift Program – Courses).
  • Powidzkie Bryzy w Afryce w ćwiczeniu FLINT LOCK 2018.

    2 samoloty M-28B/PT z 33. Bazy Lotnictwa Transportowego brały udział w międzynarodowym ćwiczeniu FLINT LOCK 2018 na terytorium Burkiny Faso.

  • NATO Tiger Meet ma niemal 60-letnią tradycję.
    W ciągu dwóch tygodni samoloty z tygrysim logo z kilkunastu europejskich krajów wzbiją się w powietrze około tysiąca razy, a piloci spędzą za sterami 1600 godzin. Szkolenie NATO Tiger Meet ma niemal 60-letnią tradycję, ale w Polsce odbywa się po raz pierwszy. Dziś pilotów m.in. z Grecji, Włoch i Czech przywitał Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.
  • Hochtief Polska wykonawcą Ośrodka Kontroli Ruchu Lotniczego w Poznaniu.

    Warszawski i Poznański Oddział HOCHTIEF Polska wspólnie zrealizują Ośrodek Kontroli Ruchu Lotniczego (OKRL) przy ul. Radarowej 1 w Poznaniu. Inwestorem jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Wartość kontraktu wynosi pond 85 mln zł netto. Prace projektowe zakończą się w roku 2018, zaś wkrótce potem rozpoczną się roboty budowlane.

  • F-16 z Holandii, Eurofightery z Włoch, Rafale z Francji, Gripeny z Czech na NATO Tiger Meet.

    F-16 z Holandii, Eurofightery z Włoch, Rafale z Francji, Gripeny z Czech – w sumie prawie 80 maszyn z różnych części Europy. Wszystkie łączy tygrys widniejący w logo eskadr, do których należą i fakt, że za kilka dni wezmą w Poznaniu udział w  NATO Tiger Meet – jednym z najbardziej prestiżowych ćwiczeń lotniczych Sojuszu Północnoatlantyckiego.

  • Spotkanie z okazji zmiany w systemie APP Poznań.

    9 maja br. Odbyło się spotkanie przedstawicieli Sił Zbrojnych RP oraz kierownictwa PAŻP z okazji wdania Decyzji Prezesa ULC zatwierdzającej wejścia w życie zmiany w systemie funkcjonalnym dla organu ATC APP Poznań, polegającej na zapewnieniu służb kontroli ruchu lotniczego dla operacyjnego ruchu lotniczego (OAT) w TMA Poznań.

Top