sobota, 31 marzec 2018 11:16

NASA gotowa do lotu na Marsa w celu zbadania jego wnętrza.

Napisane przez NASA
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

NASA niedługo wyruszy w podróż, aby zbadać wnętrze Marsa. Agencja kosmiczna zorganizowała konferencję prasową w Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii, opisując kolejną misję na Czerwonej Planecie.

Zaplanowana na start już 5 maja, eksploracja wnętrza NASA przy użyciu badań sejsmicznych, geodezyjnych i termicznych (InSight), stacjonarnego lądownika, będzie pierwszą w historii misją poświęconą badaniu głębokiego wnętrza Marsa. Będzie to także pierwsza misja NASA od czasu lądowań Apollo na Księżycu, aby umieścić sejsmometr, urządzenie mierzące wstrząsy na powierzchni innej planety.

Dla Bruce'a Banerdta z JPL, głównego badacza dla InSight, jest to także praca z zamiłowania. Banerdt pracował ponad 25 lat, aby misja stała się rzeczywistością.

- "W pewnym sensie InSight jest jak naukowy wehikuł czasu, który przyniesie informacje o najwcześniejszych etapach formowania się Marsa 4,5 miliarda lat temu" - powiedział Banerdt. "Pomoże nam to nauczyć się, jak powstają skaliste ciała, w tym Ziemia, jej księżyc, a nawet planety w innych układach słonecznych."

InSight zawiera zestaw czułych przyrządów do zbierania danych i w przeciwieństwie do misji łazika, instrumenty te wymagają stacjonarnego lądownika, z którego mogą być ostrożnie umieszczone na powierzchni Marsa i pod nią.

W pewnym sensie Mars jest egzoplanetą obok - pobliskim przykładem połączenia gazu, pyłu , ciepła i rozmieszczenia się ich w planecie. Patrzenie w głąb Marsa pozwoli naukowcom zrozumieć, jak różna jest ich skorupa, płaszcz i rdzeń z Ziemi.

NASA nie jest jedyną agencją zainteresowaną misją. Kilku europejskich partnerów włączyło instrumenty lub komponenty instrumentów do misji InSight. Francuskie Centrum Narodowe d'Etudes Spatiales przewodziło wielonarodowemu zespołowi, który zbudował ultra-wrażliwy sejsmometr do wykrywania trzęsień ziemi. Niemieckie Centrum Aeronautyczne (DLR) opracowało sondę termiczną, która może zakopać się na głębokości do 16 stóp (5 metrów) pod ziemią i mierzyć ciepło płynące z wnętrza planety.

"InSight to prawdziwie międzynarodowa misja kosmiczna" - powiedział Tom Hoffman, kierownik projektu w JPL. "Nasi partnerzy dostarczyli niezwykle przydatne instrumenty, które umożliwią zdobycie unikalnej wiedzy po naszym lądowaniu".

Obecnie InSight jest w bazie sił powietrznych Vandenberg w Kalifornii w trakcie finalnego przygotowania przed startem. W środę zakończyło się to, co nazywa się testem wirowania: cały statek kosmiczny jest obracany z dużą prędkością, aby wyznaczyć jego środek ciężkości.

To bardzo istotne dla jego wejścia i lądowania na Marsie w listopadzie, powiedział Hoffman. W następnym miesiącu sonda zostanie zamontowana na rakiecie, połączenia między nimi zostaną sprawdzone, a zespół startowy przejdzie szkolenie końcowe.

"Ten następny miesiąc będzie ekscytujący" - powiedział Banerdt. "Mamy do wykonania ostatnią pracę, ale jesteśmy prawie gotowi do lotu na Marsa."

JPL zarządza projektem InSight dla Dyrekcji Naukowej NASA w Waszyngtonie. Lockheed Martin Space w Denver zbudował i przetestował statek kosmiczny. InSight jest częścią programu Discovery NASA, który jest zarządzany przez agencję Marshall Space Flight Center w Huntsville w stanie Alabama.

Źródło informacji i zdjęć: NASA Press Release

Czytany 623 razy Ostatnio zmieniany sobota, 31 marzec 2018 11:19

Artykuły powiązane

  • 700-kilogramowy próbnik Parker Solar Probe wystartował.

    Z kosmodromu na przylądku Canaveral na Florydzie w niedzielę wystartowała rakieta nośna Delta IV Heavy z próbnikiem Parker Solar Probe, który ma się zbliżyć do Słońca bardziej niż jakikolwiek inny obiekt wysłany dotąd przez człowieka.

  • Satelita ESA do badań nad wiatrem Aeolus umieszczony w rakiecie nośnej Vega.

    Aeolus, satelita Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) wyposażony w aparaturę do pomiarów wiatru, został umieszczony w komorze rakiety nośnej Vega i przygotowany do zaplanowanego na 21 sierpnia startu z kosmodromu w Kourou w Gujanie Francuskiej.

  • "Eagle" - lądownik marsjański w finale międzynarodowego konkursu.

    Studenci z Politechniki Wrocławskiej zaprojektowali lądownik marsjański, który mógłby dostarczyć na Marsa nie tylko znaczny ładunek, ale także ludzi. „Eagle” - bo tak nazwali swój lądownik - powalczy w sierpniu w finale konkursu organizowanego przez The Mars Society i NASA.

  • Baza Lunares w Pile rozpoczyna nowy sezon "pozaziemskich" misji.

    W księżycowo-marsjańskiej bazie Lunares w Pile (Wielkopolskie) rozpoczyna się nowy sezon "pozaziemskich" misji. Habitat Lunares to symulowana baza kosmiczna i laboratorium badawcze; przedsięwzięcie uruchomiono w ubiegłym roku na terenie byłego lotniska wojskowego.

  • Airbus otrzymuje od ESA zlecenie na dwa projekty badawcze w ramach misji Mars Sample Return.

    Airbus uzyskał od Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) dwa zlecenia, obejmujące zaprojektowanie łazika marsjańskiego Sample Fetch Rover oraz statku Earth Return Orbiter. Obie konstrukcje będą miały decydujące znaczenie dla misji Mars Sample Return, polegającej na dostarczeniu próbek z Marsa na Ziemię przed końcem następnej dekady. W kwietniu 2018 r. NASA i ESA podpisały list intencyjny w tej sprawie.

  • Polska Agencja Kosmiczna nawiązuje kontakty z NASA.

    Rozpoczęcie rozmów z NASA na temat podjęcia szerszej współpracy polsko-amerykańskiej w dziedzinie działalności kosmicznej jest jednym z głównych wyników udziału delegacji Polskiej Agencji Kosmicznej w konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych UNISPACE+50 w Wiedniu.

  • NASA pracuje nad technologią skutecznie eliminującą hałas samolotów.

    Po serii testów w locie, NASA z powodzeniem pokazała technologie, które umożliwiają znaczne zmniejszenie hałasu generowanego przez samoloty i słyszane przez mieszkańców w pobliżu lotnisk. Samolot do pomiarów akustycznych, które zakończyły się w maju w NASA w Armstrong Flight Research Center w Kalifornii, przetestował technologię w celu rozwiązania problemu hałasu płatowca lub hałasu wytwarzanego przez inne niż silnik części samolotu podczas lądowania. Loty skutecznie łączyły kilka technologii, aby osiągnąć ponad 70-procentowy spadek hałasu płatowca.

  • NASA zrealizowała lot dużym bezzałogowcem w publicznej przestrzeni powietrznej.

    Zdalnie pilotowany samolot Ikhana, należący do NASA, sterowany z centrum badawczegp Armstrong Flight Research Center w Edwards w Kalifornii, z powodzeniem przeprowadził we wtorek pierwszą misję w systemie National Airspace już bez systemów ratunkowych. Ten historyczny lot przesuwa Stany Zjednoczone o krok bliżej do normalizacji operacji bezzałogowych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej wykorzystywanej przez komercyjnych i prywatnych operatorów statków bezzałogowych.

  • Łazik Curiosity znowu analizuje próbki skał na Marsie.

    Półtora roku temu amerykański łazik Curiosity zaczął mieć problemy z wierceniem w marsjańskich skałach w celu pobierania materiału do dokładnej analizy. NASA ogłosiła w poniedziałek, że inżynierom udało się wreszcie rozwiązać problem i można wznowić tego typu badania.

  • Nowi astronauci już na orbicie Ziemi. 56-ta ekspedycja na Stację Kosmiczną.

    Trzej członkowie załogi są w drodze na Międzynarodową Stację Kosmiczną po wystrzeleniu z kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Start nastąpił o godz. 12:12 czasu Bajkonur.

Top