czwartek, 05 kwiecień 2018 08:54

Lotnisko w Radomiu ma być rozbudowane za 800 milionów złotych.

Napisane przez Echodnia.eu
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Autor: wSensie.tv (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons Źródło zdjęcia: Autor: wSensie.tv (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons

Jak podaje portal informacyjny Echodnia.eu, Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze podało szczegóły rozbudowy portu lotniczego w Radomiu. W tym przypadku lotnisko Modlin może stracić na znaczeniu.

Pod koniec 2019 roku loty czarterowe i low-costowe przeniosą się z Warszawy do Radomia. Tamtejszy port lotniczy zostanie przebudowany za – w sumie – prawie 900 milionów złotych. To koniec marzeń o Modlinie, który mógłby przejąć część ruchu lotniska Chopina. - Inwestycja w Modlin jest dużo droższa i trudniejsza niż w lotnisko w Radomiu - powiedział Mariusz Szpikowski, prezes Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze". Tym samym potwierdził, że spółka chce zainwestować w lotnisko w Radomiu. To tam już w sezonie zimowym 2019/20 przeniosą się tanie linie lotnicze i połączenia czarterowe. Z Chopina będziemy latać na długich trasach, głównie realizowanych przez LOT.

Prezydent Radomia: to wiadomość dnia! "Rekomendowaną lokalizacją inwestycji dla PPL jest nasze miasto. Port Lotniczy RADOM, a razem z nim miasto, staje więc przed niezwykłą szansą rozwoju" - napisał na facebooku Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

Dlaczego nie Modlin?

Przepustowość lotniska Chopina powoli się wyczerpuje. Przy obecnej infrastrukturze nie ma szans na wzrost, którego oczekują także przewoźnicy. - Mazowsze potrzebuje lotniska komplementarnego - powtarzał kilkukrotnie prezes PPL. W związku z tym na gwałt potrzebne jest lotnisko, które przejmie nadwyżkę ruchu. Chodzi przede wszystkim o połączenia czarterowe oraz low-costowe. W Warszawie pozostać mają prestiżowe loty realizowane przez szerokokadłubowe samoloty. Takie, które w przyszłości przeniosą się do Centralnego Portu Lotniczego w Baranowie. Po wstępnych analizach, do wyboru pozostawały dwa lotniska: w Modlinie i w Radomiu. PPL zleciło analizę firmie doradczej Arub. Kryteriami oceny były: czas potrzebny do uruchomienia (50%), funkcje dla lotniska przez uruchomieniem CPL (33%) oraz kwestie finansowe. - Radom ma przewagę nad Modlinem biorąc po uwagę wszystkie uwarunkowania – przekonywał Ireneusz Kołodziej z firmy Arup. Warto zaznaczyć, że Radom w tej chwili działa tylko teoretycznie. Żeby obsłużyć dodatkowe 3 miliony pasażerów potrzebny jest generalny remont. Ten potrwa około 20 miesięcy. Co ciekawe, według analiz Arup, na zwiększenie przepustowości Modlina o kolejne 3 miliony pasażerów (tyle potrzeba, żeby przejąć ruch z Chopina) potrzeba aż pięciu lat. Koszty są też ponad dwukrotnie wyższe (1045 mln zł – Modlin, 425 mln zł – Radom, w pierwszym etapie). Jest to o tyle ciekawe, że przedstawiciele lotniska w Modlinie wspominają o 60 mln zł, które miałyby wystarczyć na taki remont. PPL twierdzi, że to zdecydowanie za mało. Między wierszami słychać, że chodzi jednak nie tylko o pieniądze. Radom może zostać w przyszłości wykupiony (w dużej części) przez PPL. Wtedy spółka będzie miała nam nim pełną kontrolę. W Modlinie nie ma na to szans. Problemem jest również umowa z Ryanairem, do której PPL nie ma dostępu. Konflikt pomiędzy lotniskami będzie trwał nadal, a pod koniec 2019 roku będą już dla siebie bezpośrednią konkurencją. Na razie jednak tanie linie i czartery nie chcą przenosić się do Radomia. Czy sytuacja zmieni się po rozbudowie? Tego nie wiadomo. Zapytany o czarny scenariusz prezes PPL odpowiedział zdawkowo. Jego zdaniem dopiero po otwarciu „nowego Radomia” będzie można wrócić do tej sprawy. Przebudowa w dwóch etapach Pierwszy etap przebudowy radomskiego lotniska trwałby około 20 miesięcy. Po przebudowie port lotniczy mógłby odprawić 3 mln pasażerów rocznie. – Drugi etap rozbudowy zaplanowano na 24 miesiące. Co jest dla nas istotne, prace prowadzić będzie można bez wstrzymywania ruchu lotniczego. Po zakończeniu inwestycji, z radomskiego lotniska będzie mogło latać 9 mln pasażerów. Koszty dostosowania Portu Lotniczego Radom do wymagań PPL oszacowano na ponad 800 mln. Koszty w Modlinie wyniosłyby ponad 1 mld – powiedział prezes Szpikowski, podkreślając jednocześnie, że to nie jest projekt polityczny. - Władze z Radomia są z PO. Ja się dogaduję ze wszystkimi, jestem rozliczany za osiągnięcie wyników PPL– podsumował prezes Szpikowski. Teraz zarząd PPL przedstawi swoją decyzję ministrowi właściwemu ds. transportu. Co trzeba zmienić w Radomiu? - Port w Radomiu trzeba zbudować praktycznie od zera. W obecnym stanie jest to prototyp lotniska. Nie jest przystosowany do regularnych lotów pasażerskich. Nie ma infrastruktury paliwowej itp. - wylicza Szpikowski. Pierwszy etap rozbudowy, do przepustowości 3 mln pasażerów, będzie kosztował 425 mln zł. Ma potrwać 20 miesięcy. W kolejnych latach trwać będą dalsze prace. Docelowo Radom ma obsługiwać aż 9 milionów pasażerów. W sumie prace na tym lotnisku mają kosztować 892 mln zł. Problemem z jakim będzie musiało się zmierzyć lotnisko w Radomiu będzie dojazd. W tej chwili pociągi z Warszawy jadą tam ponad dwie godziny. I to do dworca, gdyż bezpośrednia stacja przy lotnisku w najbliższym czasie nie jest planowana (w Modlinie się już buduje). Stukilometrowy odcinek samochodem pokonamy pół godziny krócej, ale to dalej dużo gorsze wyniki niż konkurencyjny Modlin. Tam dojazd z centrum Warszawy zajmuje 40 minut samochodem i godzinę pociągiem (z dojazdem shuttle busem pod terminal). PPL obiecuje, że wszystko się poprawi, ale – jak wiemy – jest to uzależnione od postępów prac. Droga ekspresowa S7 (odcinek Warszawa-Grójec) będzie gotowa dopiero w 2021 roku, dwa lata po nowym otwarciu Radomia. Linia kolejowa (nr 8) zostanie wyremontowana mniej więcej w tym samym czasie. Dojazd skróci się, ale dalej będzie to ponad 70 minut ze stolicy do Radomia, a potem jeszcze busem do głównego lotniska czarterowego.

Źródło informacji: Echodnia.eu

 

Czytany 917 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 05 kwiecień 2018 09:02

Artykuły powiązane

  • Państwowe Porty Lotnicze mogą budować lotnisko w Radomiu. Prezydent podpisał ostatnie dokumenty.

    - Podpisałem ostatni dokument, teraz Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze ma otwartą drogę do realizacji zapowiadanych na Sadkowie inwestycji - mówił prezydent Radomia Radosław Witkowski. We wtorek parafował oświadczenie o przekazaniu zarządzania radomskim lotniskiem państwowemu gigantowi.

  • W przyszłym roku loty z Krakowa do Glasgow.

    Linia lotnicza jet2.com ogłosiła nowe połączenie pomiędzy Krakowem a Glasgow, które zostanie zainagurowane w sezonie zima 2019/2020. Glasgow jest piątym bazowym lotniskiem Jet2.com, do którego przewoźnik oferuje połączenia z Krakowa.

  • Port lotniczy Radom sprzedany PPL. Pokazano makiety nowego lotniska.

    W sobotę ,13 września syndyk i prezes Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze podpisali umowę sprzedaży portu cywilnego na Sadkowie. Nowy właściciel za radomskie lotnisko zapłacił miasto 12,7 miliona złotych. - Od dziś możemy uruchamiać inwestycję w Radomiu – mówi Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

  • 47,3 mln zł dla LOT Aircraft Maintenance Services Sp. z o.o. na inwestycje.

    – Dziś uruchamiamy 47,3 mln zł na inwestycje dla LOT Aircraft Maintenance Services Sp. z o.o., dzięki którym firma zwiększy swoją konkurencyjność na europejskich rynkach – poinformowała Jadwiga Emilewicz, Minister Przedsiębiorczości i Technologii.

  • Nowy przewoźnik na krakowskim lotnisku. Transavia poleci do Eindhoven.

    Od wtorku można korzystać z połączenia linii lotniczej Transavia do położonego w południowej Holandii – Eindhoven. Transavia będzie oferowała połączenia #PROSTOzKRAKOWA cztery razy w tygodniu: w poniedziałki, czwartki, piątki i niedziele.

  • Small Planet Airlines Polska poszukuje dodatkowych inwestycji poprzez restrukturyzację.

    Polska linia czarterowa Small Planet Airlines Sp. z o. o. ogłosiła, że rozpoczęła proces restrukturyzacyjny (przyspieszone postępowanie układowe) zgodnie z polskim prawem. Ten krok został zaplanowany jako integralna część zmian w Small Planet Group.

  • Port Lotniczy Wrocław. Blisko 20% pasażerów więcej.

    We wrześniu wrocławskie lotnisko obsłużyło ponad 350 tys. pasażerów. Tanie linie odnotowały wzrost o prawie 30%, a przewoźnicy sieciowi na trasach międzynarodowych o blisko 25%. Lotnisko odnotowało też ponad 500 rejsów czarterowych, co pokazuje, że nadal dużym powodzeniem cieszyły się wakacje z biurami podróży.

  • Podróż z dzieckiem - nowa strefa edukacyjna w terminalu pasażerskim.

    Dzisiaj wycieczka dzieci z Przedszkola Samorządowego w Czarnym Dunajcu przetestowała nową strefę edukacyjną na antresoli w terminalu pasażerskim Kraków Airport. To miejsce, w którym dzieci wraz z opiekunami mogą odpocząć przed podróżą; jest to też kolejny interaktywny punkt na mapie wycieczek organizowanych przez Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport.

  • Kino samochodowe na lotnisku Aeroklubu Gliwickiego.

    Trwający w Gliwicach Festiwal Filmów Kultowych (28 września – 7 października) zakończy pokaz legendarnego filmu, reprezentującego niezwykle wpływowy nurt kina, jakim był niemiecki ekspresjonizm. „Metropolis”, epickie nieme dzieło Fritza Langa, jest uważane za jeden z pierwszych filmów science fiction w historii kina.

  • Lufthansa Group optymalizuje zarządzanie hubami sieciowych linii lotniczych.

    Lufthansa Group konsekwentnie optymalizuje zarządzanie swoimi hubami w Monachium, Frankfurcie, Zurychu i Wiedniu. Główny nacisk położono na elastyczny system wielo-hubowy – nowo zintegrowane procesy oznaczają, że Lufthansa Group jest w coraz większym stopniu zdolna do przemieszczania floty i ruchu w miejsce, gdzie warunki pozwalają na najwyższą jakość, wzrost i efektywność kosztową.

Top