niedziela, 08 kwiecień 2018 14:03

Operatorzy wojsk specjalnych zostaną wyposażeni w amerykańskie drony RQ-21A BlackJack.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Mają 2,5 m długości, skrzydła o rozpiętości 4,9 m i ważą 37 kg. Operatorzy wojsk specjalnych już za kilka miesięcy zostaną wyposażeni w nowy typ amerykańskich dronów: RQ-21A BlackJack. Jeden zestaw tych maszyn składa się z pięciu aparatów latających, które osiągają prędkość 138 km/h, a w powietrzu mogą spędzić prawie 16 godzin.

Pod koniec marca Departament Obrony USA podpisał z amerykańską firmą Insitu – będącą częścią koncernu Boeing – kontrakt na dostawę dla polskiej armii jednego zestawu dronów rozpoznawczych RQ-21A BlackJack. Zestaw składa się z pięciu aparatów latających oraz dwóch stacji kierowania. Umowa o wartości ponad 11 mln dolarów będzie zrealizowana w ramach procedury Foreign Military Sales (FMS). Bezzałogowce zostaną dostarczone polskiej armii do końca lipca br. – BSP RQ-21A BlackJack przeznaczony jest dla wojsk specjalnych – wyjaśnia ppłk Robert Wincencik, rzecznik prasowy Inspektoratu Uzbrojenia.

BlackJacki są drugim typem bezzałogowców produkowanych przez Boeinga i Insitu, które będą używane przez polskich komandosów. Od prawie ośmiu lat mają oni bowiem w swoim wyposażeniu jeden zestaw dronów – składający się z dziesięciu aparatów latających – Scan Eagle. Maszyny te były wykorzystywane m.in. podczas misji w Afganistanie.

Drony RQ-21A BlackJack są zdecydowanie większe od Scan Eagle. Mają 2,5 m długości i skrzydła o rozpiętości 4,9 m, podczas gdy tamte mają zaledwie 1,2 m długości i skrzydła o rozpiętości nieco ponad 3 m. RQ-21A BlackJack waży 37 kg i może zabrać 18 kg ładunku, np. dodatkowe sensory rozpoznawcze. Jego silnik tłokowy EFI o mocy 8 KM pozwala rozpędzić się do prędkości maksymalnej 137 km/h i osiągnąć maksymalny pułap lotu 5900 m. W powietrzu dron może spędzić do 16 godzin. Z RQ-21A BlackJack korzysta amerykańska marynarka wojenna oraz piechota morska. Polska będzie trzecim zagranicznym użytkownikiem maszyn RQ-21A BlackJack. Pierwszym była Kanada – ma jeden zestaw, a drugim Holandia, która kupiła pięć zestawów.

Obecnie Wojsko Polskie posiada cztery typy dronów – 15 zestawów zwiadowczych bezzałogowców Orbiter (produkcji izraelskiej), 15 polskich Fly Eye, których poza zadaniami rozpoznawczymi można używać do kierowania ogniem artylerii, jeden zestaw amerykańskich bsl Scan Eagle, a także bliżej nieujawnioną liczbę uderzeniowych dronów Warmate. Składający się z pięciu statków powietrznych zestaw RQ-21A BlackJack będzie piątym typem dronów w naszych siłach zbrojnych.

Krzysztof Wilewski
Źródło publikacji: Polska-zbrojna.pl
autor zdjęć: navair.navy.mil
Czytany 248 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 08 kwiecień 2018 14:10

Artykuły powiązane

  • Warmate'y wkrótce trafią do komandosów z Jednostki Wojskowej Nil.

    Można nimi niszczyć pojazdy przeciwnika oraz umocnione punkty oporu, a także atakować żołnierzy. Polskie wojsko odebrało od producenta, firmy WB Electronics, pierwsze zestawy dronów uderzeniowych Warmate. Systemy amunicji krążącej już wkrótce trafią do komandosów z Jednostki Wojskowej Nil.

  • 100 zestawów dronów uderzeniowych dla polskiego armii.
    - Kontrakt opiewa na tysiąc takich pocisków - przynajmniej w pierwszym podejściu. Zaczną być dostarczane do jednostek wojskowych jeszcze w tym roku, całość realizacji w roku przyszłym - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podczas podpisania umowy na dostawy zestawów Amunicji Krążącej WARMATE.
  • Koncepcje futurystycznych bezzałogowych statków powietrznych mogących latać jak stałopłaty i wiropłaty w BAE Systems.

    W ciągu następnych kilkudziesięciu lat siły zbrojne mogłyby używać bezzałogowych statków powietrznych (bsp) z adaptowalnymi technologiami, pozwalającymi latać im jak stałopłaty i wiropłaty. Inżynierowie z BAE Systems wraz ze studentami z Uniwersytetu Cranfield ujawnili nową koncepcję technologii – adaptowalne bsp – które mogą latać na dwa różne sposoby podczas tej samej misji. Bezzałogowiec może startować i wracać z pola walki jako wiropłat, a następnie zostać przytwierdzony do specjalnego masztu.

  • Polskie drony - kamikadze na eksport.

    Siły zbrojne jednego z państw NATO odebrały pierwszą partię dronów opracowanych przez WB Group i Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia. Urządzenia o nazwie Warmate to bezzałogowce typu kamikadze, które można wyposażyć w dwa rodzaje głowic: odłamkowo-burzącą i kumulacyjną. Warmatów będą używać jednostki specjalne jednej z armii Sojuszu.

  • Kontrakt na dostawę głowicy bojowej do dronów.

    Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma S.A. podpisały dwa kontrakty. Pierwszy to umowa na produkcję licencyjną opracowanej przez inżynierów z WITU głowicy bojowej do dronów. Drugi dotyczy dostawy dla polskiej armii dwóch typów min. Zysk z tej transakcji pozwoli firmie uruchomić produkcję seryjną wspomnianych głowic.

  • Drony nie tylko dla Obrony Terytorialnej.

    DragonFly dla pododdziałów obrony terytorialnej, Innolot dla służb mundurowych i wreszcie Orlik, czyli zwiadowca dla wojsk operacyjnych. Inżynierowie z Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy pracują nad trzema dużymi projektami badawczo-rozwojowymi bezzałogowców. Wkrótce ruszy produkcja DragonFly.

  • Przyszłość tuż za rogiem – rój bezzałogowców Perdix.

    Stany Zjednoczone rozpoczęły testy praktyczne systemu nowej generacji Perdix. Chodzi o składający się z kilkudziesięciu niewielkich maszyn rój dronów, który można wykorzystywać w misjach zwiadowczych i ofensywnych. Prace nad nowym sposobem użycia bezzałogowców prowadzi kilka państw, ale najbardziej zaawansowani w tej technologii są Amerykanie.

  • Drony uderzeniowe dla polskiej armii coraz bliżej.

    Firmy zainteresowane dostarczeniem polskiej armii dronów rozpoznawczo-uderzeniowych mają czas do końca stycznia, by zgłosić się do dialogu technicznego. Po zakończeniu rozmów Inspektoratu Uzbrojenia MON z producentami zostanie ogłoszony przetarg na dostawę maszyn. Nowe bezzałogowce mają trafić do wojsk operacyjnych i obrony terytorialnej.

  • Inauguracja 2017 roku w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych.

    Uroczysta zbiórka 12. BBSP z okazji szkolenia inauguracyjnego 2017 r. była okazją do wyróżnienia "żołnierza roku".

  • Odrzutowy dron JET-2A zbudowany przez polskich naukowców osiągnie prędkość ponad 500 km/h.

    Zbudowany przez polskich naukowców bezzałogowiec o nazwie JET-2A dzięki dwóm silnikom odrzutowym osiąga prędkość ponad 150 metrów na sekundę, czyli ponad 540 kilometrów na godzinę. Ważący nieco ponad 80 kilogramów dron wznosi się na wysokość około 6 kilometrów, a w powietrzu spędza nawet godzinę. System może trafić do polskiej armii już w 2017 roku.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top