poniedziałek, 09 kwiecień 2018 15:06

Siły Powietrzne Chorwacji będą miały na wyposażeniu myśliwce F-16.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Wikimedia Common / Free Licence Źródło zdjęcia: Wikimedia Common / Free Licence

Chorwackie ministerstwo obrony ogłosiło na początku kwietnia, że kupi od Izraela 12 wielozadaniowych samolotów F-16. Myśliwce będą kosztować 500 mln dolarów i zastąpią poradzieckie maszyny MiG.Rząd w Zagrzebiu od kilku lat stara się modernizować siły zbrojne, jednak znacząca część kupionego uzbrojenia to sprzęt z drugiej ręki.

O tym, że chorwacki rząd zdecydował się kupić od Izraela myśliwce F-16, poinformował na konferencji prasowej minister obrony Damir Krstičević. Chorwacja przymierzała się do tej transakcji od 15 lat, ale dopiero 20 lipca 2017 roku uruchomiła formalną procedurę wyboru, wystosowując zapytanie do rządów pięciu państw, które musiały przedstawić swą ofertę w ciągu 75 dni. Negocjacje w sprawie zakupu samolotów bojowych przeprowadzono bardzo szybko.

Chorwacja była zainteresowana nie tylko 12 maszynami, w tym dwoma dwumiejscowymi, lecz także pełnym pakietem obejmującym: symulator lotu, przeszkolenie personelu, części zamienne, wsparcie techniczne, wstępny zestaw uzbrojenia oraz dostosowanie infrastruktury, narzędzi i sprzętu do wsparcia lotów. Powołany zespół ekspertów za kompleksową uznał propozycję Izraela, która gwarantowała m.in. całkowite wsparcie logistyczne w czasie trzech lat. Jak podkreślił szef zespołu płk Davor Tretinjak, izraelska oferta wiąże się z propozycją zawarcia długoterminowej międzyrządowej umowy o strategicznym partnerstwie.

Izrael zaoferował Chorwatom 12 zmodernizowanych samolotów wielozadaniowych F-16C/D Block 30 Barak, spełniających wymagania NATO. Maszyny zostaną dostarczone z resursem 3 tys. godzin, co według chorwackiego resortu obrony pozwoli eksploatować je przez 25 lat. Nowe myśliwce będą kosztować około 500 mln dolarów, a ich dostawa planowana jest w latach 2020–2022.

F-16 zastąpią w chorwackim lotnictwie wojskowym osiem myśliwców MiG-21bisD i cztery MiG-21 UMD, które w połowie lat 90. kupiono na Ukrainie. Wyposażona w nie eskadra stacjonuje w bazie lotniczej w Zagrzebiu. Media donosiły, że tylko cztery z dwudziestek jedynek były w pełni sprawne do działań operacyjnych.

Nowe, ale z drugiej ręki

Transakcja z Izraelem to niejedyne przedsięwzięcie modernizacyjne dotyczące chorwackiego lotnictwa wojskowego. W 2016 roku siły powietrzne otrzymały 16 lekkich śmigłowców bojowych Bell 0H-58D Kiowa Warrior z nadwyżek uzbrojenia Stanów Zjednoczonych. Wartość zakupu wyniosła 38,4 mln dolarów, a ponad połowę kosztów – 20,1 mln dolarów – pokryła darowizna ze strony USA. Maszyny, choć używane, są stosunkowo nowe, gdyż wyprodukowano je w latach 2010–2012, by uzupełnić straty poniesione podczas misji w Afganistanie i Iraku. Ze służby w lotnictwie US Army wycofano je w 2015 roku.

7 września 2017 roku rząd Chorwacji zatwierdził fundusze na zakup przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire do śmigłowców OH-58D. Uzbrojenie ma zostać dostarczone w 2020 roku.

Modernizowane są również wojska lądowe. W tym przypadku największy program dotyczył wprowadzenia do służby w latach 2010–2012 126 pojazdów pancernych Patria AMV 8x8 oraz 115 modułów uzbrojenia norweskiej firmy Kongsberg z karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm. Z kolei w ubiegłym roku chorwackie media informowały o planach zakupu od izraelskiego Rafaela ośmiu wież bezzałogowych uzbrojonych w armatę kalibru 30 mm oraz dwóch wyrzutni PPK Spike-LR. Dostawa ma nastąpić do końca 2018 roku. Zamówienie może zostać zwiększone do 32 wież. W pojazdy typu AMV są wyposażone trzy bataliony Gwardyjskiej Brygady Zmechanizowanej.

Z kolei 94 lekkie pojazdy pancerne Iveco LMV Lince kupiono w 2012 roku we Włoszech. Wojsko wzbogaciło się także o 162 pojazdy bojowe M-ATV przekazane przez USA (gdy z misji w Afganistanie wróciły wozy używane tam przez Chorwatów, ich liczba wzrosła do 172). Chorwacka armia otrzymała również ze Stanów Zjednoczonych 30 Maxxpro oraz 22 RG-33L, czyli wozy w wersji do ewakuacji medycznej. Część z M-ATV trafiła do batalionu zmotoryzowanego w Gwardyjskiej Brygadzie Zmechanizowanej.

Inwestycje dotyczą również artylerii. W 2015 roku chorwacka armia otrzymała pierwsza partię kupionych w Niemczech 16 używanych samobieżnych haubic PZH 2000 kalibru 155 mm. Koszt zakupu to 55 mln euro. Do linii trafiło 12 haubic, jedna jest wykorzystywana do szkolenia, a trzy stanowią rezerwuar części zamiennych. W mediach pojawiła się informacja, że Zagrzeb jest zainteresowany również pozyskaniem dywizjonu wyrzutni rakietowych MLRS. Obecnie chorwacka armia ma w wyposażeniu rumuńskie wyrzutnie APR-40, będące odpowiednikiem BM-21 Grad. Od kilku lat do uzbrojenia wojsk trafiają krajowej konstrukcji karabinki automatyczne VHS1 i VHS2 kalibru 5,56 mm w układzie bezkolbowym. Potrzeby chorwackich sił zbrojnych oszacowano na 20 tys. sztuk tej broni.

Spadek po Jugosławii

Chorwaci nie tylko kupują nowy sprzęt, lecz także modernizują stary, z czasów Jugosławii. Do wersji M-84A5 doprowadzono 16 czołgów M-84A4. Do 2020 roku modernizacji mają zostać poddane jeszcze 32 egzemplarze. Niezmodernizowane czołgi posłużą za części zamienne. Niewykluczone, że zamiast modernizować gąsienicowe bojowe wozy piechoty M-80A Chorwaci kupią od Niemców Mardery 1A3. Decyzja może zapaść do lipca tego roku.

Choć większość chorwackich okrętów została przejęta w 1991 roku po rozpadzie Jugosławii, inwestycje w marynarkę wojenną są niewielkie. Ze względu na koszty Chorwaci poszukują okrętów na rynku wtórnym. W 2008 roku kupiono od Finlandii dwa małe okręty rakietowe typu Helsinki, które zbudowano w połowie lat 80. Chorwacja korzysta też z pomocy sojuszników. W 2017 roku Niemcy przekazały jej dwa wycofane ze służby niszczyciele min typu Kulmbach. Na ich pokładach zostaną ulokowane autonomiczne pojazdy podwodne REMUS, podarowane dwa lata temu przez USA.

Jednocześnie Chorwacja próbuje wykorzystać zdolności własnego przemysłu stoczniowego. W czerwcu ubiegłego roku zwodowano pierwszy zbudowany w stoczni Brodosplit patrolowiec dla straży przybrzeżnej, która jest częścią marynarki wojennej. Do 2020 roku ma powstać pięć takich jednostek. Chorwacki patrolowiec ma 43,5 m długości, a wyporność 220 t. Jego uzbrojenie stanowią: armata kalibru 30 mm, dwa karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm oraz cztery przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe.

Chorwackie zawodowe siły zbrojne to ponad 14 tys. żołnierzy w służbie czynnej oraz 6 tys. rezerwistów. Jako członek NATO od 2009 roku, Chorwacja stara się sprostać wymaganiom Sojuszu, modernizując armię, co dla niewielkiego państwa nie jest łatwe. Choć w tym roku jego wydatki obronne wzrosną o 10,6% w stosunku do roku poprzedniego, to nadal będzie to zaledwie 1,3% PKB. Tymczasem NATO oczekuje od państw członkowskich, by przeznaczały na obronność co najmniej 2% PKB.

Tadeusz Wróbel
Źródło zdjęć: Wikimedia Common / Free Licence
Źródło publikacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/25142?t=Mysliwce-F-16-dla-Chorwacji
Czytany 799 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 09 kwiecień 2018 15:11

Artykuły powiązane

  • Tej zimy linie Emirates i flydubai wspólnie zaoferują wygodne połączenia do Zagrzebia.

    Emirates wspólnie z liniami partnerskimi flydubai ogłosiły, że loty na trasie Dubaj-Zagrzeb w okresie od 2 grudnia 2018 r. do 30 marca 2019 r. będą obsługiwane przez flydubai, a po tym terminie – przez Emirates. Dzięki temu oferowanie będzie najlepiej dostosowane do zapotrzebowania wśród pasażerów, a częstotliwość lotów wzrośnie w porze zimowej. Ta decyzja stanowi kolejny dowód korzyści dla pasażerów, jakie płyną ze strategicznej współpracy między dwoma przewoźnikami z Dubaju.

  • Jastrzębie z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego biorą udział w ćwiczeniach MACE XIX.
    23 lipca na Słowacji rozpoczęły się ćwiczenia pk. MACE XIX, w których udział biorą dwa Jastrzębie z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego wykonujące obecnie zadania na terenie 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego.
  • LOT będzie latał do Dubrownika przez cały rok. Chorwacja na wyciągnięcie dłoni.

    Rejsy do Dubrownika, drugiego największego miasta w Chorwacji,  cieszą się tak dużą popularnością, że LOT zdecydował o utrzymaniu tego połączenia także w sezonie zimowym. Dzisiaj przewoźnik ma w swojej ofercie pięć kierunków w Chorwacji, z czego już dwa są całoroczneRejsy na połączenia Warszawa-Dubrownik także w sezonie zimowym są dostępne od dzisiaj. Do końca października połączenie do Dubrownika jest wykonywane Embraerami 170, 175 i 195 LOT-u sześć razy w tygodniu. Od listopada przewoźnik będzie tam latał cztery razy w tygodniu: w poniedziałki, czwartki, piątki i soboty. 

  • Do Polski wrócili lotnicy, którzy pełnili służbę w Kuwejcie w ramach operacji przeciwko rebeliantom z ISIS.

    Wasza służba przyczyniła się nie tylko do pokonania groźnego wroga, jakim było tak zwane Państwo Islamskie, ale również do znacznej poprawy bezpieczeństwa w ciągle niestabilnym regionie – mówił płk Tomasz Jatczak, dowódca 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego. W czwartek w Łasku uroczyście powitano lotników, którzy wrócili z misji w Kuwejcie.

  • Z Krakowa do Tel Awiwu. LOT połączy kolejne polskie miasto z Izraelem.

    Od 25 lutego przyszłego roku Boeingami 737 MAX 8 LOT-u będzie można dotrzeć z Krakowa do Tel Awiwu. Połączenie uzupełni istniejącą ofertę rejsów z Warszawy i portów regionalnych. Bilety są od dziś dostępne w sprzedaży. Połączenia z Krakowa do Tel Awiwu mają odbywać się dwa razy w tygodniu, a rozkład będzie się różnił w poszczególnych tygodniach. Do Izraela pasażerowie będą mogli dotrzeć w każdy wtorek oraz w środę lub czwartek (w zależności od tygodnia). Z Tel Awiwu do stolicy Małopolski samoloty wystartują w poniedziałki oraz we wtorki lub środy. Wszystkie rejsy docelowo obsługiwane będą najnowocześniejszymi samolotami wąskokadłubowymi Boeing 737 MAX 8. 

  • Konferencja Dowódców Sił Powietrznych NATO w Ramstein.
    2-3 lipca na zaproszenie Dowódcy Sojuszniczych Sił Powietrznych gen. Todda Woltersa, inspektor sił powietrznych gen. bryg. pil. dr inż. Mirosław Jemielniak wziął udział w dorocznej konferencji Dowódców Sił Powietrznych NATO.
  • Drugi biało-czerwony samolot LOT-u już w Polsce. B737 MAX 8 przyleciał również w asyście F-16.

    Po rejsie z Seattle i międzylądowaniu na Islandii na Lotnisku Chopina wylądował najnowszy Boeing 737 MAX 8 LOT-u w malowaniu z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Samolot dołączył do biało-czerwonego Dreamlinera, który do Warszawy przyleciał wczoraj. Oba latają już z pasażerami na regularnych trasach.

  • Biało-czerwony Dreamliner B787 LOT-u przyleciał do Warszawy w towarzystwie F-16.

    Po ponad 10-godzinnym rejsie z Everett wylądował w Warszawie najnowszy Boeing 787-9 Dreamliner LOT-u w specjalnym malowaniu z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W pierwszy rejs z pasażerami wyruszy jeszcze dziś do Toronto. Jutro do Warszawy dotrze biało-czerwony Boeing 737 MAX 8.

  • Nowe F-16 Block 70 zostaną wyprodukowane dla Królewskich Sił Powietrznych Bahrajnu.

    Lockheed Martin otrzymał od rządu USA umowę o wartości 1,12 miliarda dolarów na wyprodukowanie 16 nowych samolotów F-16 Block 70 dla Królewskich Sił Powietrznych Bahrainu. Jest to pierwsza sprzedaż tego F-16 i pierwszy program produkcyjny F-16, który zostanie wykonany w Greenville w Południowej Karolinie.

  • Polska Agencja Kosmiczna podpisała list intencyjny na rzecz zacieśnienia współpracy w przestrzeni kosmicznej z Izraelską Agencją Kosmiczną.

    Dokument został podpisany 20 czerwca 2018 r. w Wiedniu przez dr. hab. Grzegorza Bronę - prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK) i Avi Blasbergera - dyrektora generalnego Izraelskiej Agencji Kosmicznej (ISA). Współpraca PAK i ISA ma dotyczyć projektów realizowanych przez oba kraje m.in. w obszarach: robotyki, zaawansowanych sensorów oraz systemów i podsystemów satelitarnych.

Top