czwartek, 12 kwiecień 2018 11:24

Zespół "Biało - czerwone Iskry" na Air Show w Radomiu.

Napisane przez Air Show Radom 2018
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Organizatorzy pokazów lotniczych w Radomiu rozpoczynają prezentację zespołów i solistów, którzy wystąpią podczas AIR SHOW 2018 w Radomiu. Na początek "Biało-czerwone Iskry". Odwiedzajcie naszą stronę, niebawem następne informacje.

Zespół Akrobacyjny "Biało-czerwone Iskry" jest kontynuatorem utworzonego w 1969 r. w 60. Lotniczym Pułku Szkolnym w Radomiu zespołu „Rombik” (nazwa pochodzi od prezentowanego wówczas ugrupowania 4 samolotów), który od 1991 r. przyjął oficjalną nazwę „Zespół Akrobacyjny Iskry”.

Przez wszystkie te lata skład zespołu zmieniał się wielokrotnie, co wynikało z konieczności roszad personalnych oraz chęci dalszego rozwoju. Jeżeli na początku istnienia zespół prezentował kunszt pilotażu zespołowego w składzie  czterech samolotów, to pod koniec lat 90-tych latał formacją dziewięciu maszyn. Od początku istnienia piloci zespołu latają na samolotach TS–11 „Iskra”, które w roku 1991 na jego potrzeby zostały zmodernizowane, doposażone w światowej klasy system radiowo-nawigacyjny i pomalowane w narodowe barwy według projektu ppłk. pil. mgr. Ireneusza Fibingera. Przez 31 lat istnienia zespół godnie reprezentował Polskie Siły Powietrzne i lotniczy kunszt pilotów-instruktorów na polskim niebie i podczas międzynarodowych pokazach lotniczych.

Skład zespołu w 2018 roku:

Ø  Dowódca zespołu/leader: kpt. Maciej KOPIEL

Ø  Pierwszy lewy prowadzony: mjr Jacek JAWOREK

Ø  Drugi lewy prowadzony: por. Mateusz KUBIAK

Ø  Pierwszy prawy prowadzony: kpt. Krzysztof KŁACZYŃSKI

Ø  Drugi prawy prowadzony i solista: por. Marcin KOSSAKOWSKI

Ø  Zamykający: por. Sylwester SOBÓTKA 

 CO NALEŻY WIEDZIEĆ PONADTO!!!

Wszyscy piloci zespołu przede wszystkim są pilotami-instruktorami, których podstawową działalnością jest szkolenie podchorążych „dęblińskiej Alma Mater” i u legitymują się mistrzowską klasą pilota wojskowego, a niektóry posiadają dodatkowo uprawnienia pilotów doświadczalnych różnych stopni.

„Całe zamieszanie” związane z istnieniem i działalnością „B-CI” to wynik pasji i wysokiej motywacji do robienia tych „cudów na niebie” często kosztem czasu wolnego i czasu poświęcanego rodzinom (przecież pokazy lotnicze i pikniki odbywają się w soboty i niedziele). Nie ma w Polsce, tak jak w innych krajach, tego komfortu, że zespół akrobacyjny zajmuje się tylko pokazami i szkoleniem swoich następców, bo takich zapaleńców ze świecą szukać. Szczególnie teraz w dobie społeczeństwa konsumpcyjnego, domagającego się czegoś w zamian (zapłata, dni wolne, awanse lub inne przywileje). Stąd też tak trudno jest pozyskać następców na ich miejsca, bo miejscowi wiedzą co się za tym kryje, a ludzi z innych jednostek nie ma czym do jednostki szkolnej „zwabić”. Stąd Ci, którzy zaczęli tę przygodę pozostają do dziś. Ale nie da się tego robić w nieskończoność bo zdrowie jest tylko jedno i lat przybywa, a nie odwrotnie.

Zespół Akrobacyjny "Biało-Czerwone Iskry" to nie tylko piloci, ale także technicy obsługi, którzy przygotowują samoloty do startów. To dzięki ich ciężkiej pracy na ziemi, piloci mogą bezpiecznie wykonywać manewry w powietrzu.

Źródło informacji i grafiki: Air Show Radom 2018

Czytany 645 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 12 kwiecień 2018 11:30

Artykuły powiązane

  • Nowy dyrektor lotniska w Radomiu. Wcześniej zarządzał lotniskiem na Okęciu.

    Piotr Bejnarowicz jest dyrektorem radomskiego lotniska. To wieloletni pracownik Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze. Ostatnio był wicedyrektorem lotniska Chopina w Warszawie.

  • Rozmowa z Prezesem PPL: lotnisko w Radomiu obsłuży pół Polski.

    Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że będzie to kolejna ważna inwestycja dla Polski. Jak patrzy na lotnisko w Radomiu Mariusz Szpikowski, prezes przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze? Niedawno ten właśnie podmiot został właścicielem Portu Lotniczego Radom. Teraz zamierza w ciągu dwóch lat stworzyć lotnisko, które będzie obsługiwać znaczną część obecnych pasażerów warszawskiego Okęcia.

  • Państwowe Porty Lotnicze mogą budować lotnisko w Radomiu. Prezydent podpisał ostatnie dokumenty.

    - Podpisałem ostatni dokument, teraz Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze ma otwartą drogę do realizacji zapowiadanych na Sadkowie inwestycji - mówił prezydent Radomia Radosław Witkowski. We wtorek parafował oświadczenie o przekazaniu zarządzania radomskim lotniskiem państwowemu gigantowi.

  • Imprezy lotnicze 2018 w Polsce - krótkie podsumowanie.

    Nastała przepiękna polska jesień, koniec roku zbliża się wielkimi krokami, wszystko to skłania do przemyśleń i podsumowań tego co wydarzyło się przez ostatni czas. 

  • Port lotniczy Radom sprzedany PPL. Pokazano makiety nowego lotniska.

    W sobotę ,13 września syndyk i prezes Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze podpisali umowę sprzedaży portu cywilnego na Sadkowie. Nowy właściciel za radomskie lotnisko zapłacił miasto 12,7 miliona złotych. - Od dziś możemy uruchamiać inwestycję w Radomiu – mówi Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

  • Dziesięć minut lotu, kilkanaście figur w powietrzu, ogromne wrażenie publiczności.

    Jego niezwykłe pokazy w myśliwcu F-16 można zobaczyć podczas air show w Polsce i Europie, ostatnio również w czeskiej Ostrawie, gdzie trwały Dni NATO. O tym jak przygotowuje się do pokazu, opowiada mjr Dominik „Zippity” Duda, lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, a na co dzień instruktor-pilot w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

  • Orliki na Athens Flying Week 2018 zakończyły sezon pokazowy.
    Pokazami lotniczymi Athens Flying Week 2018 w bazie Sil Powietrznych Grecji w Tanagrze, Zespół Akrobacyjny ORLIK zakończył sezon występów polskich lotników wojskowych na krajowych i zagranicznych imprezach lotniczych.
  • Upadłość Portu Lotniczego Radom. Wierzyciele mogą zgłaszać roszczenia.

    Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił w piątek upadłość spółki Port Lotniczy Radom, ale to dopiero początek procedury przejmowania lotniska cywilnego przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" i początek drogi do realizacji wielkich inwestycji, które mają doprowadzić do otwarcia w Radomiu odnowionego lotniska. W piątek w V Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Radomiu na posiedzeniu niejawnym zapadło orzeczenie o ogłoszeniu upadłości Portu Lotniczego Radom. Sąd wezwał wierzycieli upadłej firmy by w terminie 30 dni od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości zgłosili swoje wierzytelności w stosunku do upadłej firmy. Wyznaczył też syndykiem Krzysztofa Gołąba oraz sędzią komisarzem Wojciech Lisowski.

    Sąd zatwierdził też warunki sprzedaży Portu Lotniczego Radom na rzecz nabywcy - Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" za kwotę nie niższą niż 12 milionów 708 tysięcy 2 złote i 93 grosze netto. - Sąd uznał, że zaszły przesłanki określone w artykule 10 i 11 ustęp 1 Ustawy Prawo Upadłościowe, czyli dłużnik stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań w sposób trwały. Z wniosku wynikało, że dłużnik ma długi w kwocie ponad 29 milionów na dzień złożenia wniosku, a w ostatnich dwóch latach miał straty ponad 20 milionów w każdym roku. Wszystko opierało się na pożyczkach otrzymywanych z gminy miasta Radom. Sąd uznał, że nie ma dalszej perspektywy, aby ta działalność była w ten sposób prowadzona - powiedział Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu.

    Sąd uznał, że kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym na zasadach ogólnych byłaby zbliżona do tego co uda się odzyskać poprzez sprzedaż, a poza tym możliwe jest jeszcze zachowanie funkcjonowania firmy, która wciąż zatrudnia ponad 100 osób. Sąd uznał więc, że ewentualne wyprzedanie majątku firmy po to by zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym na przykład sprzedaż specjalistycznych pojazdów, nie przyniosłoby lepszych efektów finansowych niż oferują za radomską spółkę PP "Porty Lotnicze". Warto dodać, że postanowienie sądu nie jest prawomocne.

    Teraz syndyk powinien zamieścić ogłoszenie o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Takie ogłoszenie powinno ukazać się w ciągu 10 dni. Następnie wierzyciele mają 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie sądu. Teoretycznie więc dopiero po 20 - 30 dniach może dojść do sprzedaży Portu Lotniczego Radom o ile nikt nie złoży zażalenia lub nie zostanie ono uwzględnione przez sąd. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń, a syndyk przejął zarząd nad spółką Port Lotniczy Radom, w tym do jego kompetencji należy wykonywanie wszystkich czynności w stosunku do pracowników. Syndyk teoretycznie może obecnie zwolnić wszystkich zatrudnionych, w przypadku firmy bankruta nie działają bowiem przepisy dotyczące ochrony pracowników, nie działają związki zawodowe itp. Syndyk może jednak w tym przypadku zatrzymać pracowników w związku z możliwością prowadzenia dalszej działalności już pod skrzydłami nowego właściciela. Zatrudnieni w Porcie Lotniczym Radom nie otrzymali za ostatni miesiąc pensji. Obecnie syndyk może wystąpić o pieniądze na ten cel z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To fundusz, na który płaci składki każdy pracodawca, a który uruchamiany jest w przypadku niewypłacalności firmy lub jej bankructwa. Już po sprzedaży radomskiej firmy syndyk będzie nadal pracował, ale jego zadaniem pozostanie jedynie zaspokajanie roszczeń wierzycieli.

    Cała procedura sprzedaży radomskiego lotniska może potrwać około miesiąca, o ile nie będzie zażaleń ze strony wierzycieli. W tym czasie Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" w zasadzie powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Radomia. Ewentualne uruchomienie na przykład procedur przetargowych związanych z projektowaniem nowego lotniska powinno nastąpić już po tym jak PP "Porty Lotnicze" staną się pełnoprawnym właścicielem radomskiego lotniska cywilnego.

    Źródło informacji: Echodnia.eu

  • Pokazy Air Show 2018: wspierane przez instytucje wojskowe, media i biznes.

    Tegoroczne pokazy, planowane z niezwykłym rozmachem, nie byłyby możliwe do zrealizowania bez wsparcia parterów, zwłaszcza sponsorów strategicznych, którymi są: Polska Grupa Zbrojeniowa, Bank Gospodarstwa Krajowego i PKN Orlen. W najbardziej prestiżowe wydarzenie lotnicze w Polsce zaangażowało się także wiele innych firm, instytucji wojskowych, a także mediów, które XVI edycję AIR SHOW, objęły patronatem medialnym.

  • Nie żyje podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. Latał w "Rombiku" a potem w "Iskrach".

    W poniedziałek, 10 września w Gdyni zmarł podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. W latach młodości służył w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Pełnił funkcję lewego prowadzącego pierwszego zespołu akrobacyjnego w Radomiu.

Top