czwartek, 03 maj 2018 13:44

Kolejna misja kosmiczna z udziałem polskiej firmy.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Wikimedia.com / NASA / USGS / Public Domain Licence Źródło zdjęcia: Wikimedia.com / NASA / USGS / Public Domain Licence

5 maja wraz z misją naukową NASA na Marsa poleci urządzenie dostarczone przez polską firmę. To kolejny polski uczestnik w międzynarodowych misjach kosmicznych zarówno z NASA, jak i ESA - poinformował w środę resort przedsiębiorczości i technologii.

"Misja InSight (Interior Exploration using Seismic Investigations, Geodesy and Heat Transport) zakłada wysłanie na Marsa bezzałogowego lądownika, który ma przeprowadzić badania geofizyczne planety. Ma to potrwać dwa lata" - wskazało MPiT. Dodano, że misja ma wystartować 5 maja ok. godz. 13:00 czasu polskiego z Bazy Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Vandenberg (Kalifornia).

Jak podkreślono w komunikacie, jednym z trzech głównych urządzeń pomiarowych, które zabierze ze sobą misja InSight jest Kret HP3 (Heat Flow and Physical Properties Package), "którego serce zaprojektowała i wykonała polska firma Astronika" na zlecenie Niemieckiej Agencji Kosmicznej. "Urządzenie będzie dokonywało pomiarów aż 5 metrów pod powierzchnią Marsa i zbada właściwości jego gruntu" - czytamy.

Według MPiT polskie firmy coraz częściej zostają wykonawcami elementów urządzeń wykorzystywanych w misjach kosmicznych, ale realizacja tak kompletnego zlecenia jest jak na razie w naszym kraju rzadkością.

"Głównym wykonawcą mechanizmu wbijającego Kreta HP3 była spółka Astronika, ale w proces produkcyjny zaangażowanych było kilka innych podmiotów, m.in. Centrum Badań Kosmicznych PAN, Instytut Lotnictwa, Instytut Spawalnictwa, Politechnika Łódzka oraz Politechnika Warszawska" - wyliczono.

Jak przypomniano, drogę do udziału polskich podmiotów naukowych w misjach kosmicznych z partnerami z Europy Zachodniej otworzyło podpisanie przez Polskę umowy o współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) w 1994 roku. "W Centrum Badań Kosmicznych PAN, we współpracy z kilkunastoma polskimi firmami, zbudowano szereg instrumentów naukowych. Urządzenia wykonane w Polsce wzięły udział w misjach, których celem było teledetekcyjne i bezpośrednie badanie własności atmosfer i powierzchni planet i ciał Układu Słonecznego" - wskazano.

Jeszcze większe możliwości pojawiły się dzięki akcesji Polski do ESA (Europejskiej Agencji Kosmicznej) w 2012 r. od kiedy możliwy był start polskich firm w przetargach ESA - zaznaczono.

"Od kiedy weszliśmy do ESA, nastąpił prawdziwy przewrót kopernikański w sektorze kosmicznym w Polsce. Zaczynaliśmy od niespełna 30 podmiotów gospodarczych, które identyfikowały siebie jako branża kosmiczna. Dziś to ponad 300 podmiotów, a w ubiegłym roku ponad 171 skutecznie złożonych aplikacji do Europejskiej Agencji Kosmicznej, z których większość to aplikacje małych i średnich firm" - zaznaczyła cytowana w komunikacie minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Dodała, że sukces kolejnej polskiej firmy w postaci udziału w misji NASA świadczy o potencjale polskiego przemysłu kosmicznego.

W przestrzeni kosmicznej, jak podkreślił resort, są już inne polskie urządzenia. Na przykład w ramach polsko-kanadyjsko-austriackiego programu BRIght Target Explorer (BRITE) powstały dwa pierwsze polskie satelity naukowe. "Oba satelity, nazwane Lem i Heweliusz, są klasy nano, o masie poniżej 10 kg. Ich zadaniem jest badanie największych i najjaśniejszych gwiazd naszej galaktyki w celu lepszego poznania ich wewnętrznej budowy" - wyjaśniono.

Z udziałem polskich instrumentów badawczych odbywają się też misje ESA, takie jak Rosetta, Cassini-Huygens, ExoMars2016. Polskie podmioty uczestniczą też w misjach Proba 3 i JUICE. Na przykład sonda JUpiter ICy moons Explorer mission (JUICE) będzie badała gazowego giganta Jowisza i jego największe księżyce za pomocą 11 instrumentów naukowych. "Dwa z nich to polskie eksperymenty: fal submilimetrowych opracowywany z udziałem Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN) oraz plazmy i fal radiowych opracowywany przez CBK PAN i Astronikę" - wskazało MPiT. Start sondy planowany jest na 2022 rok, a przylot do Jowisza w 2030 roku. W produkcji elementów samej sondy bierze także udział kilka innych podmiotów z Polski, np. Mobica, Space Forest. (PAP)

autor: Magdalena Jarco
edytor: Dorota Skrobisz
Źródło informacji: PAP Nauka w Polsce

Czytany 475 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 03 maj 2018 13:49

Artykuły powiązane

  • Satelita sterowany cieczą magnetyczną. SatRevolution łączy siły ze Space Garden.

    W maju wynieśli prototyp pierwszego polskiego satelity obserwacyjnego do stratosfery, dziś łączą siły z rzeszowską spółką kosmiczną, która jako pierwsza w Europie odtwarza warunki panujące na Marsie i Księżycu – SatRevolution podpisał umowę o współpracy ze Space Garden. Wszystko po to, by wesprzeć projekt KRAKsat – jednego z pierwszych skonstruowanych w Polsce satelitów typu CubeSat i pierwszego na świecie, który do sterowania swoim położeniem wykorzystywał będzie ciecz magnetyczną.

  • Baza Lunares w Pile rozpoczyna nowy sezon "pozaziemskich" misji.

    W księżycowo-marsjańskiej bazie Lunares w Pile (Wielkopolskie) rozpoczyna się nowy sezon "pozaziemskich" misji. Habitat Lunares to symulowana baza kosmiczna i laboratorium badawcze; przedsięwzięcie uruchomiono w ubiegłym roku na terenie byłego lotniska wojskowego.

  • Airbus otrzymuje od ESA zlecenie na dwa projekty badawcze w ramach misji Mars Sample Return.

    Airbus uzyskał od Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) dwa zlecenia, obejmujące zaprojektowanie łazika marsjańskiego Sample Fetch Rover oraz statku Earth Return Orbiter. Obie konstrukcje będą miały decydujące znaczenie dla misji Mars Sample Return, polegającej na dostarczeniu próbek z Marsa na Ziemię przed końcem następnej dekady. W kwietniu 2018 r. NASA i ESA podpisały list intencyjny w tej sprawie.

  • Airbus i ONZ łączą siły przy międzynarodowej eksploracji kosmosu.

    Podczas konferencji UNISPACE+50, zorganizowanej w ramach obchodów półwiecza międzynarodowej współpracy na polu eksploracji przestrzeni kosmicznej, Grupa Airbus i Biuro ONZ do spraw Przestrzeni Kosmicznej (UNOOSA) podpisały protokół ustaleń w przedmiocie wspólnych prac nad stworzeniem zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się odpowiednich ram do prowadzenia badań nad mikrograwitacją i wynikającymi z niej korzyściami. Dokument, którego ważność ma być przedłużana co pięć lat, zawiera również postanowienia o dążeniu do umożliwienia beneficjentom programu wykorzystania danych gromadzonych w wyniku obserwacji Ziemi z kosmosu oraz o wsparciu dla misji Organizacji Narodów Zjednoczonych, jej wyspecjalizowanych agencji i państw członkowskich.

  • Michał Klimaszewski mistrzem Polski akrobacji szybowcowych.

    W minionych dniach na terenie Aeroklubu Pomorskiego, odbyły się 23 mistrzostwa Polski akrobacji szybowcowych. Pilot Aeroklubu Częstochowskiego zdobył tytuł mistrza Polski w klasie advanced, wygrywając wszystkie konkurencje z przewagą 5-7 punktów, nad pozostałymi uczestnikami.

  • Na Podkarpaciu startuje projekt, który łączy branżę lotniczą i turystyczną.

    29 czerwca br. w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym „Aeropolis” w Jasionce k. Rzeszowa podpisano umowę o dofinansowanie projektu „Europejskie Centrum Symulatorów Lotniczych”. Jego celem jest wprowadzenie na rynek marki „Royal Fly” związanej z usługami symulatorów lotniczych w obszarach edukacyjno-szkoleniowym i rozrywkowym. O realizacji projektu na Podkarpaciu zadecydowały unikalne zaplecze techniczne oraz jakość kapitału ludzkiego.

  • Ruszyła platforma CREODIAS, największe przedsięwzięcie polskiej branży kosmicznej.

    Natychmiastowy, prosty i wygodny dostęp do danych z europejskich satelitów programu Copernicus oraz nowatorskie rozwiązanie stawiające Polaków w gronie najlepszych na świecie firm oferujących rozwiązania chmurowe. Oto wyróżniki uruchomionej podczas konferencji we włoskim Baveno platformy CREODIAS, stworzonej przez konsorcjum z wiodącą rolą polskich firm technologicznych.

  • Por. Lukas Maciejewski, pilot Royal Navy o polskich korzeniach.

    Jego dziadek wyemigrował do Anglii po wojnie. Teraz on przyleciał do jego ojczyzny, aby wziąć udział w ćwiczeniu Tiger Meet. Poznajcie porucznika Lukasa Maciejewskiego z 814 Eskadry Królewskiej Marynarki Wojennej. Opowiada nam o operacjach, które realizowały „latające tygrysy”, a także o tym, jak w jego domu kultywowane są polskie tradycje.

  • Profesjonaliści polskiego sektora kosmicznego oraz uczestnicy programu stażowego na warsztatach w ILOT.

    Pozyskiwanie talentów do podmiotów tworzących polski sektor kosmiczny – to cel organizowanego przez Agencję Rozwoju Przemysłu i Związek Pracodawców Sektora Kosmicznego programu stażowego „Rozwój kadr sektora kosmicznego”, którego uczestnicy wraz z członkami Stowarzyszenia Profesjonalistów Sektora Kosmicznego wzięli udział w warsztatach zorganizowanych w Instytucie Lotnictwa. 22 czerwca 2018 roku członkowie obu grup odwiedzili Instytut Lotnictwa, gdzie wzięli udział w warsztatach na temat rakiet sondujących. Koordynatorami spotkania byli inżynierowie Zakładu Technologii Kosmicznych.

  • NASA pracuje nad technologią skutecznie eliminującą hałas samolotów.

    Po serii testów w locie, NASA z powodzeniem pokazała technologie, które umożliwiają znaczne zmniejszenie hałasu generowanego przez samoloty i słyszane przez mieszkańców w pobliżu lotnisk. Samolot do pomiarów akustycznych, które zakończyły się w maju w NASA w Armstrong Flight Research Center w Kalifornii, przetestował technologię w celu rozwiązania problemu hałasu płatowca lub hałasu wytwarzanego przez inne niż silnik części samolotu podczas lądowania. Loty skutecznie łączyły kilka technologii, aby osiągnąć ponad 70-procentowy spadek hałasu płatowca.

Top