wtorek, 15 maj 2018 10:20

Nowy cleanroom w Creotech przeznaczony do integrowania satelitów o wadze do 150 kg.

Napisane przez Biuro Prasowe Creotech Instruments S.A.
Oceń ten artykuł
(3 głosów)
Specjaliści Creotech w czasie pracy w cleanroomie Specjaliści Creotech w czasie pracy w cleanroomie

Budowa zakończyła się w kwietniu. W wyniku inwestycji powstał kompleks pomieszczeń umożliwiających montaż i testowanie poszczególnych elementów kosmicznej elektroniki, a także realizację pełnej, seryjnej integracji satelitów klasy mikro, o masie do 150 kg.

Kompleks pomieszczeń o łącznej powierzchni 140 m2, zlokalizowanych w siedzibie Creotech Instruments S.A. w Piasecznie, obejmuje część czystą oraz dodatkowe pomieszczenia służące do mycia ultradźwiękowego elementów kosmicznej elektroniki i do tworzenia powłok izolacji termicznej satelitów. Do części czystej, gwarantującej czystość na poziomie 10 tysięcy cząstek pyłów na stopę sześcienną (norma ISO 7), o powierzchni 61 m2, prowadzą dwie wentylowane śluzy, w tym jedna śluza przemysłowa, pozwalająca na wwożenie do cleanroomu i wywożenie na zewnątrz dużych elementów.

- Wiele firm realizujących na świecie integrację całych jednostek satelitarnych zmuszonych jest, po zakończeniu zadania, rozhermetyzować swoje pomieszczenie czyste, żeby wyprowadzić satelitę na zewnątrz – tłumaczy Marcin Stolarski z Creotech Instruments S.A. – Naszym celem było stworzenie infrastruktury, która umożliwi seryjną integrację satelitów, dlatego nasz cleanroom zaopatrzony jest w przemysłową śluzę. Dzięki temu proces integracji kolejnych satelitów będzie można realizować w trybie ciągłym, co znaczenie zwiększy efektywność naszego procesu produkcyjnego.

Część czysta składa się z właściwego cleanroomu o powierzchni 61m2 oraz sterylnej szatni, w której pracujący w sterylnych warunkach inżynierowie przygotowywać się będą do realizacji zadań. W pomieszczeniu czystym równocześnie pracować może aż 6 specjalistów. Kolejne 4 stanowiska pracy powstały w pomieszczeniach przylegających do cleanroomu.

Krok w stronę strategicznego celu

Władze Creotech od lat, konsekwentnie dążą do realizacji strategicznego celu jakim jest osiągnięcie na kosmicznym rynku prestiżowej pozycji integratora satelitów. Integratorem nazywany jest podmiot, który w procesie budowy jednostki satelitarnej odpowiada za skomplikowany proces połączenia wszystkich elementów, modułów i podsystemów składających się na gotowego, działającego satelitę. Osiągnięcie tej pozycji oznacza nie tylko prestiż, ale świadczy także o szerokich kompetencjach integratora, który w tej trudnej branży posiadł organizacyjną wiedzą i kompetencję umożliwiające poprawne przeprowadzenia procesu integracji.

- Nie praktykuje się reperowania satelitów na orbicie. Dlatego tak ważne jest to, żeby sprzęt wysyłany w kosmos był niezawodny – zwraca uwagę Jacek Kosiec, Dyrektor Programu Kosmicznego w Creotech Instruments S.A. – Zarówno proces powstawania poszczególnych elementów satelity jak i wysłanie produktu w kosmos generują ogromne koszty, dlatego od integratorów satelitów wymaga się spełnienia wyśrubowanych standardów w obszarze procesów produkcyjnych, certyfikacji specjalistów oraz parametrów infrastruktury. Te wszystkie kompetencje konsekwentnie skupiamy w ramach spółki Creotech Instruments S.A. i już wkrótce będziemy gotowi do integracji pierwszego satelity.

W pierwszej kolejności w nowo wybudowanym cleanroomie będą przygotowywane wiązki kablowe oraz poszycie termiczne dla satelitów konstelacji ICEYE. Zaplanowana jest także integracja i testy elektroniki oraz podsystemów mechanicznych nowo projektowanej platformy satelitarnej HyperSat. W planach jest także integracja i testy podsystemów oraz całych satelitów innych platform satelitarnych.

Nowa infrastruktura przemysłowa wyposażana jest w specjalistyczną aparaturę testową, a firma nie wyklucza dalszej rozbudowy infrastruktury cleanroomu w przyszłości w miarę stale rosnących potrzeb firmy na takie pomieszczenia.

Nowy, czysty produkt w Creotech

- Autorskie podejście, z którego wynika modułowa konstrukcja nowego cleanroomu, pozwala na jego rozbudowę i modernizację w dowolnym czasie, dzięki czemu w każdej chwili możliwe będzie podniesienie zarówno klasy czystości jak i innych parametrów, wymaganych w czasie produkcji kosmicznej - mówi Marcin Mazur z Creotech Instruments S.A.

Jacek Kosiec, Dyrektor Programu Kosmicznego w Creotech Instruments S.A. zwraca uwagę, że jest to już trzeci cleanroom zbudowany własnymi siłami przez Creotech.

- Na polskim rynku staliśmy się prawdziwymi ekspertami w realizacji tego typu projektów. Zdobyte wiedza i doświadczenie pozwalają nam projektować i wykonywać je lepiej i taniej, niż firmy wyspecjalizowane w pomieszczeniach czystych innego niż kosmiczne przeznaczenia – tłumaczy Kosiec - Firmy sektora kosmicznego, które chcą rozbudować swoje zaplecze produkcyjne mogą liczyć na nasze wsparcie. Na podstawie zdefiniowanych wymagań jesteśmy w stanie stworzyć indywidualny plan oraz przedstawić budżet inwestycji.

Źródło informacji: Creotech

Czytany 501 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 15 maj 2018 10:31

Artykuły powiązane

  • Emilewicz: w branży kosmicznej mamy ponad 300 podmiotów - większość to MŚP.

    Pięć lat temu mieliśmy niespełna 30 podmiotów gospodarczych, które identyfikowały siebie jako branża kosmiczna, dziś jest ich ponad 300, z których większość to małe i średnie firmy - powiedziała PAP minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

  • Instytut Lotnictwa podpisał list intencyjny w sprawie budowy samolotu ILX-34.

    24 maja 2018 roku w siedzibie Instytutu Lotnictwa w Warszawie został podpisany list intencyjny wyrażający wolę współpracy przy realizacji przedsięwzięcia budowy innowacyjnego wielozadaniowego samolotu turbośmigłowego nowej generacji ILX-34. Sygnatariuszami listu pod honorowym patronatem Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii są: Instytut Lotnictwa, Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. oraz Agencja Rozwoju Przemysłu S.A.

  • Testowy lot Światowida - pierwszego polskiego satelity obserwacyjnego.

    26 maja, we Wrocławiu, z terenu należącego do Politechniki Wrocławskiej, wystartuje prototyp Światowida – pierwszego polskiego satelity obserwacyjnego. Urządzenie zostanie wyniesione na wysokość około 30 km nad Ziemią za pomocą balonu stratosferycznego. Tam, w warunkach zbliżonych do panujących na niskiej orbicie, przeprowadzone zostaną testy wszystkich modułów elektroniki pokładowej oraz sprawdzona zostanie łączność satelity ze stacjami naziemnymi.

  • Studenci z Politechniki Wrocławskiej przetestują w kosmosie uniwersalny chwytak.

    Studenci Politechniki Wrocławskiej zbadają, czy możliwe jest wykorzystanie w kosmosie uniwersalnego chwytaka, dostosowującego się do kształtu przedmiotu. Ich eksperyment zakwalifikował się do europejskiego programu Rexus/Bexus i ma znaleźć się na rakiecie wystrzelonej w jego ramach.

  • Polski samolot turbośmigłowy nowej generacji ILX-34. Czy powstanie dzięki Instytutowi Lotnictwa?

    24 maja 2018 roku w Instytucie Lotnictwa odbędzie się oficjalne podpisanie listu intencyjnego pod patronatem Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z przedstawicielami Instytutu Lotnictwa oraz czołowych firm z branży lotniczej i zbrojeniowej w zakresie współpracy przy realizacji przedsięwzięcia budowy polskiego wielozadaniowego samolotu turbośmigłowego nowej generacji ILX-34.

  • Polacy w ważnej misji Europejskiej Agencji Kosmicznej.

    Europejska Agencja Kosmiczna buduje satelitę, który pozwoli na dokładne badanie stanu zalesienia Ziemi i szacunki ilości dwutlenku węgla pochłanianego przez drzewa. Polscy inżynierowie pracują nad ważnymi komponentami urządzenia.

  • Takich obrazów z Marsa jeszcze nie było. To również dzięki polskim naukowcom.

    Orbiter TGO (Trace Gas Orbiter), który w 2016 roku w ramach misji ExoMars dotarł do Czerwonej Planety, przesłał pierwsze zdjęcia wykonane po zajęciu pozycji na nowej orbicie. W pracach nad stworzeniem urządzenia brali udział polscy naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk i firmy Creotech Instruments S.A.

  • Na Marsa wystartowała misja NASA InSight z urządzeniem z polskiej firmy.

    W sobotę tuż po godz. 13 czasu polskiego z Zachodniego Wybrzeża USA na Marsa wystartowała misja NASA InSight, poświęcona badaniom głębokiego wnętrza Czerwonej Planety. Trafi tam m.in. instrument Kret HP3, którego najważniejsze elementy wykonali Polacy.

  • Kolejna misja kosmiczna z udziałem polskiej firmy.

    5 maja wraz z misją naukową NASA na Marsa poleci urządzenie dostarczone przez polską firmę. To kolejny polski uczestnik w międzynarodowych misjach kosmicznych zarówno z NASA, jak i ESA - poinformował w środę resort przedsiębiorczości i technologii.

  • Polskie instrumenty gotowe do lotu na Księżyc na pokładzie chińskich sond kosmicznych.

    Sukcesem zakończyły się testy polskiej aparatury badawczej, zainstalowanej na pokładzie chińskich sond kosmicznych misji Chang’E-4. Instrumenty zaprojektowali i wykonali naukowcy z Centrum Badań Kosmicznych PAN. W najbliższym miesiącu próbniki zostaną wystrzelone w stronę Księżyca.

Top