wtorek, 12 czerwiec 2018 11:20

Akt oskarżenia w sprawie wypadku z udziałem szybowców w Pile.

Napisane przez Centrum Prasowe PAP
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Prokuratura Krajowa wydała komunikat w sprawie tragicznego wypadku z udziałem szybowców w Pile. Prokuratura Krajowa wydała komunikat w sprawie tragicznego wypadku z udziałem szybowców w Pile.

Prokuratura Rejonowa w Pile skierowała akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi S., oskarżonemu o spowodowanie wypadku lotniczego podczas zawodów szybowcowych w Pile. - taki komunikat umieszczono na stronie Prokuratury Krajowej.

Przebieg zdarzenia: W dniu 1 czerwca 2014 roku, na terenie lotniska w Pile, odbywały się Krajowe Zawody Szybowcowe. Jednym z uczestników zawodów był Zbigniew S, który startował na szybowcu Jantar. Około godziny 12:18 jego szybowiec został wyholowany przez samolot na wysokość 650 metrów nad teren. W tym czasie, również na szybowcu Jantar, lot wykonywał inny uczestnik zawodów - Robert R., którego szybowiec został wyholowany kilka minut wcześniej, na wysokość 600 metrów. Obaj piloci sterowali szybowcami w rejonie lotniska, wykorzystując kominy termiczne na nabór wysokości.

Po ponad 30 minutach lotu, szybowce znalazły się na zbieżnym kursie, na tej samej wysokości. Było to skutkiem sterowania szybowcem przez Zbigniewa S., który wleciał w środek komina termicznego, a nie stycznie do niego zgodnie z kierunkiem krążenia w lewo - w wyniku czego doszło do zderzenia obu szybowców.

Zbigniew S., po zderzeniu otworzył spadochron i bezpiecznie wylądował na ziemi. Natomiast Robert R. nie otworzył spadochronu, spadł z bardzo dużej wysokości na stojący na parkingu samochód i poniósł śmierć na miejscu. Na teren miasta spadły również fragmenty obu szybowców, jeden z nich uderzył przechodzącego ulicą pieszego, powodując u niego obrażenia ciała, które realnie zagroziły jego życiu.

Opinie biegłych: W toku postępowania uzyskano opinie biegłego zakresu spadochroniarstwa, który stwierdził, że spadochron pokrzywdzonego Roberta R. był sprawny oraz biegłego z zakresu lotnictwa, który uznał, iż winę za spowodowanie wypadku ponosi Zbigniew S., który wleciał do komina termicznego z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu powietrznym i zasad powszechnie stosowanej praktyki.

Zbigniewowi S. przedstawiono zarzut popełnienia przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. (spowodowania wypadku w ruchu powietrznym, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na zdrowiu).

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Zbigniew S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 8.

Źródło komunikatu: Centrum Prasowe PAP / Prokuratura Krajowa

Czytany 468 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 12 czerwiec 2018 11:30

Artykuły powiązane

  • Policja apeluje o rozwagę do sympatyków lotnictwa.

    Z każdym rokiem turystyka lotnicza staje się coraz bardziej popularna. Kolejne osoby szkolą się, by unieść w niebo swe dziecięce fantazje. Nie zapominajmy, że doświadczenie może być dla nas takim samym ratunkiem jak zgubą. Rutyna bywa największym zagrożeniem, o czym niestety przekonali się w ostatnich dniach doświadczeni piloci ze Śląska.

  • Sebastian Kawa otrzymał nagrodę im. Benedykta Polaka.

    W romańskiej archikolegiacie, znajdującej się w Tumie koło Łęczycy po raz czwarty zostały wręczone Nagrody Benedykta Polaka. W tym roku wyróżnienie odebrał Sebastian Kawa, pilot, sportowiec i niezłomny propagator „polskich skrzydeł”.

  • Podpisanie porozumienia z PKBWL o współpracy w zakresie zdarzeń lotniczych.

    W dniu 8 czerwca 2018 r.  Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Pan Piotr Samson oraz Przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Pan Andrzej Lewandowski, podpisali w siedzibie Urzędu Lotnictwa Cywilnego porozumienie o współpracy w zakresie zdarzeń lotniczych.  

  • Tragiczny wypadek paralotniarza na terenie Żeromina w gminie Tuszyn.

    Do tragicznego wypadku doszło 31 maja 2018 roku na terenie Żeromina w gminie Tuszyn. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn 33-letni łodzianin odbywający samotny lot motoparalotnią, runął na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów. Niestety poniósł śmierć na miejscu. Sprawę badają tuszyńscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piotrkowie Trybunalskim.

  • "Zostań pilotem szybowcowym" - afisz z lat 60' w zbiorach Muzeum Sił Powietrznych.

    "Podczas Nocy Muzeów miłą niespodziankę sprawił nam pan Jakub Gołębiowski, przekazując do zbiorów Muzeum Sił Powietrznych ciekawy dokument życia społecznego." - można przeczytac na stronie dęblińskiego muzeum - "Afisz zapraszający na Pokazy Lotnicze 11 września 1960 roku w Białej Podlaskiej, organizowany przez Wojskowy Aeroklub Dębliński jest typowym akcydensem informacyjnym, wykonanym jako druk jednostronny w formacie A3. Na przykładzie tego akcydensu możemy prześledzić, jak bardzo zmienił się język wypowiedzi na przestrzeni blisko 60 lat. Afisz składa się prawie w całości z tekstu, towarzyszy mu prosta oprawa graficzna."

  • Sebastian Kawa - Jak tu nie pokochać Prievidzy?

    Zawody w Prievidzy dały dobry start do lotniczego sezonu. Dwie ostatnie konkurencje zawodów FCC w Prievidzy dały pilotom dużo cennych doświadczeń. Nad Europą środkową, jak pizza z  grubym ciastem, pojawił się wysoki wyż i raczej jak w kuchni, a nie według sztuki meteorologicznej, placek ten przeciął na pół mało aktywny front, którego tam być nie powinno. Kreskę rysował komputer, więc znajdując dwie różne masy nakreślił ją nie zważając na zasady meteorologii.

  • Baza Lunares w Pile szykuje się do kolejnych "pozaziemskich" misji.

    Na przełomie maja i czerwca w księżycowo-marsjańskiej bazie Lunares w Pile (Wielkopolskie) powinna się rozpocząć pierwsza tegoroczna analogowa misja pozaziemska. Baza ruszyła w ubiegłym roku na terenie byłego lotniska wojskowego.

  • Sebastian Kawa - Lotnicze boje nad Karpatami.

    "W szybownictwie jak w życiu - trzeba mieć szczęście. Można być świetnie przygotowanym, wkładać serce i duszę w działania, a przypadek, lub niekorzystny zbieg okoliczności zniweczy wszystko." - Czytamy na stronie Sebastiana Kawy.

  • Wypadek amerykańskiego śmigłowca piechoty morskiej, zginęło 4 osoby.

    Jak podają największe amerykańskie portale informacyjne, min. bnonews.com, śmigłowiec Super Stallion C-53E amerykańskiego korpusu piechoty morskiej, rozbił się w południowej Kalifornii niedaleko granicy z Meksykiem. Zginęła cała, czteroosobowa załoga znajdująca się na pokładzie. Przyczyna katastrofy nie jest znana.

  • Przegląd incydentów i wypadków lotniczych ostatnich dni. Psi problem w samolocie.

    Na Filipinach na północ od stolicy kraju Manilli doszło do katastrofy samolotu lokalnych linii lotniczych Lite Air Express. Maszyna Piper PA-32 rozbiła się krótko po starcie z lokalnego lotniska. Wrak maszyny znaleziono w zgliszczach domu mieszkalnego. Zginęło 5 osób na pokładzie i 5 osobowa rodzina na ziemi, ponadto 2 osoby zostały ranne.

Top