wtorek, 07 sierpień 2018 13:33

Sąd wyznaczył nadzorcę, który zbada sytuację spółki lotniskowej przed ogłoszeniem upadłości.

Napisane przez Echodnia.eu
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Mmkay [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons Źródło zdjęcia: Mmkay [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], from Wikimedia Commons

Do 28 sierpnia nadzorca sądowy ma przygotować raport dotyczący sytuacji finansowej spółki Port Lotniczy Radom. Kiedy dokument będzie gotowy odbędzie się posiedzenie sądu w sprawie upadłości spółki. Wyznaczony zostanie syndyk, którego zadaniem będzie zaspokojenie wierzycieli portu. Każdy z podmiotów, wobec których lotnisko ma zobowiązania, może też zaskarżyć upadłość. To może oznaczać przedłużenie procedury.

Nadzorcę sądowego wyznaczył radomski Sąd Rejonowy podczas niejawnego posiedzenia pod koniec lipca. To warszawski adwokat, syndyk, który ma zapoznać się z sytuacją radomskiej spółki, pozna należności i zobowiązania portu, wartość majątku. Ma też dokonać analizy, czy upadłość spółki poprzez jej sprzedaż jest najkorzystniejszą formą upadłości zarówno dla spółki, jak i jej wierzycieli. Do 28 sierpnia ma przygotować sprawozdanie dla Sądu Rejonowego w Radomiu.

- Kiedy dokument będzie gotowy sąd wyznaczy termin rozprawy w przedmiocie ogłoszenia upadłości - mówi sędzia Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu. Rozprawa będzie jawna, stronami będą wierzyciele spółki, to podmioty publiczne, ale też prywatne. Każdemu z nich przysługuje możliwość zaskarżenia upadłości. Jeżeli uznają, że jest to dla nich niekorzystne, bo nie zostaną zaspokojone ich roszczenia. To może wydłużyć postępowanie. Ewentualnymi apelacjami od decyzji sądu w Radomiu będzie się zajmował Sąd Okręgowy w Lublinie. - Sąd wyznaczy syndyka, to może, ale nie musi być ta sama osoba, która teraz jest nadzorcą sądowym, który będzie zaspokajał wierzytelności spółki - mówi sędzia Arkadiusz Guza. Zobowiązania spółki lotniskowej kilkukrotnie przewyższają kwotę, za jaką ma być sprzedana Państwowym Portom Lotniczym. Może się okazać, że nie uda się zaspokoić wszystkich wierzycieli.

Źródło informacji: Echodnia.eu

Czytany 452 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 07 sierpień 2018 13:37

Artykuły powiązane

  • W przyszłym roku loty z Krakowa do Glasgow.

    Linia lotnicza jet2.com ogłosiła nowe połączenie pomiędzy Krakowem a Glasgow, które zostanie zainagurowane w sezonie zima 2019/2020. Glasgow jest piątym bazowym lotniskiem Jet2.com, do którego przewoźnik oferuje połączenia z Krakowa.

  • Port lotniczy Radom sprzedany PPL. Pokazano makiety nowego lotniska.

    W sobotę ,13 września syndyk i prezes Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze podpisali umowę sprzedaży portu cywilnego na Sadkowie. Nowy właściciel za radomskie lotnisko zapłacił miasto 12,7 miliona złotych. - Od dziś możemy uruchamiać inwestycję w Radomiu – mówi Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

  • Nowy przewoźnik na krakowskim lotnisku. Transavia poleci do Eindhoven.

    Od wtorku można korzystać z połączenia linii lotniczej Transavia do położonego w południowej Holandii – Eindhoven. Transavia będzie oferowała połączenia #PROSTOzKRAKOWA cztery razy w tygodniu: w poniedziałki, czwartki, piątki i niedziele.

  • Port Lotniczy Wrocław. Blisko 20% pasażerów więcej.

    We wrześniu wrocławskie lotnisko obsłużyło ponad 350 tys. pasażerów. Tanie linie odnotowały wzrost o prawie 30%, a przewoźnicy sieciowi na trasach międzynarodowych o blisko 25%. Lotnisko odnotowało też ponad 500 rejsów czarterowych, co pokazuje, że nadal dużym powodzeniem cieszyły się wakacje z biurami podróży.

  • Podróż z dzieckiem - nowa strefa edukacyjna w terminalu pasażerskim.

    Dzisiaj wycieczka dzieci z Przedszkola Samorządowego w Czarnym Dunajcu przetestowała nową strefę edukacyjną na antresoli w terminalu pasażerskim Kraków Airport. To miejsce, w którym dzieci wraz z opiekunami mogą odpocząć przed podróżą; jest to też kolejny interaktywny punkt na mapie wycieczek organizowanych przez Centrum Edukacji Lotniczej Kraków Airport.

  • Kino samochodowe na lotnisku Aeroklubu Gliwickiego.

    Trwający w Gliwicach Festiwal Filmów Kultowych (28 września – 7 października) zakończy pokaz legendarnego filmu, reprezentującego niezwykle wpływowy nurt kina, jakim był niemiecki ekspresjonizm. „Metropolis”, epickie nieme dzieło Fritza Langa, jest uważane za jeden z pierwszych filmów science fiction w historii kina.

  • Lufthansa Group optymalizuje zarządzanie hubami sieciowych linii lotniczych.

    Lufthansa Group konsekwentnie optymalizuje zarządzanie swoimi hubami w Monachium, Frankfurcie, Zurychu i Wiedniu. Główny nacisk położono na elastyczny system wielo-hubowy – nowo zintegrowane procesy oznaczają, że Lufthansa Group jest w coraz większym stopniu zdolna do przemieszczania floty i ruchu w miejsce, gdzie warunki pozwalają na najwyższą jakość, wzrost i efektywność kosztową.

  • 2 mln Pasażer wylądował na lotnisku Poznań Ławica.

    2-milionowy szczęśliwiec przyleciał do Poznania we czwartek 27 września 2018 r., wracając ze swoich wakacji w Turcji, na pokładzie linii lotniczej Enter Air z Bodrum, realizowanego na zlecenie biura podróży TUI Poland.

  • Koszty parkingu na lotnisku wyższe niż ceny biletów lotniczych.

    Podróżni, którzy na czas wyjazdu zostawiają samochód przy lotnisku mogą zapłacić więcej za parking niż za bilet lotniczy. Firma AirHelp porównała ceny parkingów na 10 lotniskach w kraju i zauważyła znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi lokalizacjami. Podczas, gdy w Gdańsku podróżni muszą zapłacić 69 zł za tydzień parkowania przy porcie lotniczym, w Warszawie koszt ten wzrasta aż do 220 zł. W większości przebadanych miast korzystniejsza cenowo wydaje się oferta prywatnych dostawców.

  • Upadłość Portu Lotniczego Radom. Wierzyciele mogą zgłaszać roszczenia.

    Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił w piątek upadłość spółki Port Lotniczy Radom, ale to dopiero początek procedury przejmowania lotniska cywilnego przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" i początek drogi do realizacji wielkich inwestycji, które mają doprowadzić do otwarcia w Radomiu odnowionego lotniska. W piątek w V Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Radomiu na posiedzeniu niejawnym zapadło orzeczenie o ogłoszeniu upadłości Portu Lotniczego Radom. Sąd wezwał wierzycieli upadłej firmy by w terminie 30 dni od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości zgłosili swoje wierzytelności w stosunku do upadłej firmy. Wyznaczył też syndykiem Krzysztofa Gołąba oraz sędzią komisarzem Wojciech Lisowski.

    Sąd zatwierdził też warunki sprzedaży Portu Lotniczego Radom na rzecz nabywcy - Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" za kwotę nie niższą niż 12 milionów 708 tysięcy 2 złote i 93 grosze netto. - Sąd uznał, że zaszły przesłanki określone w artykule 10 i 11 ustęp 1 Ustawy Prawo Upadłościowe, czyli dłużnik stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań w sposób trwały. Z wniosku wynikało, że dłużnik ma długi w kwocie ponad 29 milionów na dzień złożenia wniosku, a w ostatnich dwóch latach miał straty ponad 20 milionów w każdym roku. Wszystko opierało się na pożyczkach otrzymywanych z gminy miasta Radom. Sąd uznał, że nie ma dalszej perspektywy, aby ta działalność była w ten sposób prowadzona - powiedział Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu.

    Sąd uznał, że kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym na zasadach ogólnych byłaby zbliżona do tego co uda się odzyskać poprzez sprzedaż, a poza tym możliwe jest jeszcze zachowanie funkcjonowania firmy, która wciąż zatrudnia ponad 100 osób. Sąd uznał więc, że ewentualne wyprzedanie majątku firmy po to by zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym na przykład sprzedaż specjalistycznych pojazdów, nie przyniosłoby lepszych efektów finansowych niż oferują za radomską spółkę PP "Porty Lotnicze". Warto dodać, że postanowienie sądu nie jest prawomocne.

    Teraz syndyk powinien zamieścić ogłoszenie o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Takie ogłoszenie powinno ukazać się w ciągu 10 dni. Następnie wierzyciele mają 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie sądu. Teoretycznie więc dopiero po 20 - 30 dniach może dojść do sprzedaży Portu Lotniczego Radom o ile nikt nie złoży zażalenia lub nie zostanie ono uwzględnione przez sąd. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń, a syndyk przejął zarząd nad spółką Port Lotniczy Radom, w tym do jego kompetencji należy wykonywanie wszystkich czynności w stosunku do pracowników. Syndyk teoretycznie może obecnie zwolnić wszystkich zatrudnionych, w przypadku firmy bankruta nie działają bowiem przepisy dotyczące ochrony pracowników, nie działają związki zawodowe itp. Syndyk może jednak w tym przypadku zatrzymać pracowników w związku z możliwością prowadzenia dalszej działalności już pod skrzydłami nowego właściciela. Zatrudnieni w Porcie Lotniczym Radom nie otrzymali za ostatni miesiąc pensji. Obecnie syndyk może wystąpić o pieniądze na ten cel z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To fundusz, na który płaci składki każdy pracodawca, a który uruchamiany jest w przypadku niewypłacalności firmy lub jej bankructwa. Już po sprzedaży radomskiej firmy syndyk będzie nadal pracował, ale jego zadaniem pozostanie jedynie zaspokajanie roszczeń wierzycieli.

    Cała procedura sprzedaży radomskiego lotniska może potrwać około miesiąca, o ile nie będzie zażaleń ze strony wierzycieli. W tym czasie Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" w zasadzie powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Radomia. Ewentualne uruchomienie na przykład procedur przetargowych związanych z projektowaniem nowego lotniska powinno nastąpić już po tym jak PP "Porty Lotnicze" staną się pełnoprawnym właścicielem radomskiego lotniska cywilnego.

    Źródło informacji: Echodnia.eu

Top