sobota, 22 wrzesień 2018 13:32

3422 skoki pana Jana. 23 września obchodzimy dzień spadochroniarza.

Napisane przez Aeroklub Gliwicki
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Foto: Aeroklub Gliwicki Foto: Aeroklub Gliwicki

W tym roku skończył 70 lat, ale wigoru i kondycji mógłby mu pozazdrościć niejeden nastolatek. Ciągle jest aktywnym skoczkiem spadochronowym odnoszącym sukcesy sportowe. Wieloletni instruktor spadochroniarstwa w Aeroklubie Gliwickim – Jan ISIELENIS opowiada nam o sobie i swojej pasji.

AGL: Pamięta Pan swój pierwszy skok?
JAN ISIELENIS: Pamiętam, że było to 14 sierpnia 1976 roku. Skakałem ze spadochronem na czaszy kwadratowej (PD-47 – przyp. Red) z samolotu AN-2. Oczywiście wcześniej ukończyłem w Aeroklubie Gliwickim podstawowy kurs spadochronowy. Okoliczności skoku już dokładnie nie pamiętam. Być może przez stres. W pierwszym sezonie wykonałem 17 skoków. Wszystkie były udane. Potem – oddawałem średnio 200 skoków rocznie.

To był skok na gliwickim lotnisku?
Tak. Pierwszy skok wykonałem w Aeroklubie Gliwickim. Moje spadochroniarstwo najbardziej jest związane z Gliwicami, co nie znaczy, że nie skakałem też w innych miejscach. Owszem. Wyskakiwałem ze spadochronem z samolotu nad wieloma polskimi miastami i miasteczkami. Skakałem w Europie. Zdarzyło się nawet, że w Azji.

Skąd pomysł na taką właśnie pasję? Na taki sport?
W szkole średniej mieliśmy silną grupę kolarską. Ścigałem się przez parę sezonów z kolegami. Potem było wojsko. Po powrocie z armii dowiedziałem się o spadochroniarstwie. Na trening zabrał mnie mój przyjaciel – Jasiu Strzałkowski. Duże słowa uznania dla niego, bo skutecznie zaraził mnie pasją do skakania.

Ile skoków ma Pan na swoim koncie dzisiaj – po ponad 40 latach spadochroniarstwa. 3422. Imponująca liczba…
Mam nadzieję, że będzie większa. Ciągle nie mam dość. Skakanie sprawia mi przyjemność.

Jest pan uzależniony od adrenaliny?
Po wykonaniu ponad 3 tys. skoków adrenalina jest już na dalszym planie. Teraz przeżywam bardziej skoki młodszych ode mnie, moich kursantów. Po wyskoczeniu każdego skoczka wyglądam z samolotu i patrzę dokładnie jak sobie poradził. Później rozmawiamy o tym, co warto poprawić – jak wykonać kolejny skok.

Ile osób Pan wyszkolił prze te wszystkie lata obecności w aeroklubie?
Od 1 kwietnia 1987 roku, kiedy objąłem funkcję instruktora spadochronowego w Aeroklubie Gliwickim do teraz – cała sekcja wykonała w tym czasie ponad 73 tys. skoków. Skakało ponad 1600 osób wyszkolonych na kursie podstawowym. Oczywiście – nie tylko dzięki mnie. Pracował i pracuje na to cały zespół. Roboty jest dużo.

Dlaczego ludzie – najczęściej młodzi – przychodzą na kurs spadochronowy?
Myślę, że przez ciekawość. To pozytywna cecha u młodzieży.

agl 22092018 1Jan Isielenis nad gliwickim lotniskiem. Zdjęcie archiwalne.

agl 22092018 11000. skok Jana Isielenisa - 8 lipca 1985 roku.

agl 22092018 1Jan Isielenis obecnie. Zdjęcie wykonane na gliwickim lotnisku.

agl 22092018 1 Jan Isielenis obecnie. Zdjęcie wykonane na gliwickim lotnisku.

agl 22092018 1Jan Isielenis wchodzi do samolotu AN-2, z którego w Aeroklubie Gliwickim realizowane są skoki spadochronowe.

agl 22092018 1Jan Isielenis udziela wywiadu. Zdjęcie wykonane na gliwickim lotnisku.

agl 22092018 1Skoczkowie spadochronowi szykują się do wyskoku z samolotu.

agl 22092018 1Spadochroniarze w akcji.

Jakie są pierwsze słowa śmiałków, którzy chwilę wcześniej skoczyli po raz pierwszy?
Zazwyczaj przychodzą do mnie z uśmiechem. Czasem brakuje słów. Jest zadowolenie, adrenalina. Pierwsze skoki są zazwyczaj filmowane, więc i fajna pamiątka jest. Ale te filmy oglądamy też potem – na odprawie. Omawiamy. Analizujemy. Zazwyczaj coś można jeszcze poprawić. Ciekawe jest to, że debiutanci mówią o wielkim zmęczeniu fizycznym, które po skoku im towarzyszy. To chyba efekt adrenaliny i emocji.

Z jaką szybkością spada skoczek?
Jeśli spada głową (tzw. piką) w dół – prędkość przekracza 200 km/h.

Jak często zdarzają się sytuacje, że zamiast skoku strach bierze górę i kandydat na skoczka rezygnuje w ostatniej chwili?
W ubiegłym roku nie przypominam sobie ani jednej sytuacji, by ktoś zrezygnował ze skoku w ostatniej chwili. W tym roku mieliśmy jeden taki przypadek, ale było to chwilowe zawahanie, bo następnego dnia ta osoba wyskoczyła. I skacze dalej. Na kursie powtarzamy, że nie ma wyskakiwania na siłę, ponaglania, naciskania. Każdy podejmuje decyzję za siebie. Uczeń cały czas jest pod kontrolą i jest obserwowany. Pierwsza kwalifikacja odbywa się jeszcze na ziemi, druga – już w samolocie. Pytam, czy wszystko ok. Zdarza się czasem tak, że pierwszy skok jest zarazem pierwszym lotem samolotem w ogóle. Podwójna dawka stresu.

Aby zacząć trzeba przejść podstawowy kurs spadochronowy. Aeroklub Gliwicki co jakiś czas takie kursy organizuje. Jak takie szkolenie wygląda w praktyce?
Program szkolenia obejmuje 8 godzin wykładu i tzw. ćwiczenia naziemne, czyli ćwiczenia na makiecie samolotu, ćwiczenie z uprzężą, zasady układania spadochronów. Kilka (najczęściej 3) dni teorii, czas potrzebny na ćwiczenia i można już wyskoczyć z samolotu. Kurs podstawowy dotyczy pierwszych skoków. Później skoczek latami dokształca się w obecności instruktora i w obecności bardziej doświadczonych skoczków. Kolejny etap to kursy doszkalające, które podnoszą naszą wiedzę i umiejętności. Zazwyczaj kurs podstawowy zaczynamy w poniedziałek, a w sobotę już skaczemy.

Spadochroniarstwo to interesująca pasja, ale przede wszystkim sport. Polega na rywalizacji – zdobywaniu pucharów, medali, dyplomów i wyróżnień. Pan ma ich bardzo wiele. Które dla Pana jest najważniejsze?
Największy mój sukces to Mistrzostwo Polski w wieloboju spadochronowym w 1978 roku w Mielcu. Były to moje pierwsze ważne zawody. Wygrałem indywidualnie i wygraliśmy drużynowo. To był właściwie też pierwszy tak ważny sukces Aeroklubu Gliwickiego. Wielobój spadochronowy cieszył się w tamtych czasach dużą popularnością. Tam było: strzelanie z karabinka, bieg, pływanie, skoki indywidualne i drużynowe. Dużą konkurencją były dla nas drużyny wojskowe. Ich pokonanie było wtedy naprawdę dużym osiągnięciem.

Sukcesów było więcej…
Rzeczywiście. Pięciokrotnie zdobyłem Mistrzostwo Śląska w różnych kategoriach i konkurencjach spadochronowych. Kilka razy zdobywałem medale Mistrzostw Polski w wieloboju spadochronowym, a także w Pucharze Polski PARA-SKI. Ciągle startuję w zawodach.

Była też siedmioletnia przygoda w roli trenera Spadochronowej Kadry Narodowej w akrobacji zespołowej.
Byłem z drużyną na Pierwszych Światowych Igrzyskach Lotniczych w Turcji. Zawodnicy naszego kraju zdobyli 16 medali, w tym 6 złotych. Dużo i dobrze mówi pan o akrobacji spadochronowej.

To creme de la creme spadochroniarstwa?
Mogę się z tym zgodzić.

Tu też są sukcesy…
Dwa lata temu nasi skoczkowie brali udział w ustanowieniu rekordu Polski 100-osobowej formacji. Udało się! Trenujemy ten rodzaj spadochroniarstwa. Podpatrujemy jak to robią najlepsi. Tu najważniejsza jest drużyna, zespołowość. My taką w Gliwicach mamy.|

Czym obecnie jest dla pana spadochroniarstwo?
Teraz? Wyzwaniem! Próbą dostosowania swoich umiejętności do młodych skoczków. Staram im się dorównać. Wcześniej – jednym ze sportów, który uprawiałem. Po latach okazało się, że najważniejszym. Tak generalnie spadochroniarstwo to po prostu moje życie. Od ponad 40 lat szkolę innych. Sam też cały czas skaczę. Szybownictwo jest uzupełnieniem pasji lotniczych.

I lata pan szybowcem…
Mam wylatane ponad 800 godzin. Bardzo to lubię. Zwłaszcza przy ładnej pogodzie. Do wspólnego lotu namówiłem nawet moją Żonę. Podobało jej się, ale spadochroniarstwem nie jest zainteresowana. Niemniej jednak także jej należą się podziękowania za te wszystkie moje lata spędzone na lotnisku – zwłaszcza, gdy latem przesiaduję na nim godzinami.

Jak to się stało, że trafił pan do Gliwic?
Urodziłem się na Litwie. Miałem 10 lat gdy przyjechaliśmy do Gliwic. Teraz mieszkam w śródmieściu, ale przez wiele lat mieszkałem właściwie tuż obok lotniska. Jest mi tu dobrze. Lubię to miasto. Mam mieszkanie na dziewiątym piętrze. Doskonały podgląd na lotnisko. Jak widzę, że ktoś lata – mówię sobie: O! Trzeba się zbierać!

W załączeniu trzy nagrania .mp3 z wypowiedziami Jana Isielenisa o założeniach kursu oraz o tym, co czuje skoczek po pierwszym skoku w życiu:

NAGRANIE NR 1

NAGRANIE NR 2

NAGRANIE NR 3

Zdjęcia i materiał: Aeroklub Gliwicki

Czytany 409 razy Ostatnio zmieniany sobota, 22 wrzesień 2018 14:09

Artykuły powiązane

Redakcja poleca

Sie 10, 2018
Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 13, 2018
To już trzecia edycja lotniczej imprezy "Skrzydła nad Kazimierzem". ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 14, 2018
Od 13 lipca w bazie lotniczej Fairford trwa kolejny Royal ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Maj 16, 2018
Sikorsky/PZL Mielec, firma Lockheed Martin (NYSE: LMT), podpisała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Lis 15, 2018
Naukowcy z Uniwersytetu w La Coruñi pracują nad projektem STRATOFLY, ...
Lis 20, 2018
Szerokokadłubowy Boeing 767 w wersji cargo pozyskany przez polską ...
Lis 19, 2018
Artykuł ten jest kontynuacją artykułu z października 2018 roku, i ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Paź 23, 2018
„No to lecimy!” to projekt skierowany do każdego, począwszy od tylko ...
Paź 18, 2018
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej powołał z dniem 19 ...
Paź 19, 2018
Mieliśmy już różne zastosowania silników samolotowych oraz ich ...
Paź 04, 2018
W dniu 7 lipca 2017 roku wieczorem na lotnisku w San Francisco miał ...
Paź 01, 2018
Uroczyste rozpoczęcie Roku Akademickiego 2018/2019 odbędzie się 4 ...
Wrz 28, 2018
MUZEUM 303 przygotowało niespodziankę - specjalnie dla fanów Nocy ...
Paź 04, 2018
Śmigłowiec H225M, użytkowany w liczbie 88 egzemplarzy przez 6 krajów ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 19 Grudnia 2018    |    Wydarzyło się: 1962 – 33 osoby zginęły, gdy wracający z Brukseli samolot rejsowy PLL LOT Vickers Viscount rozbił się podczas podchodzenia do lądowania na Okęciu. 1997 - 104 osoby zginęły w katastrofie indonezyjskiego Boeinga 737 na Sumatrze. 1972 – Zakończyła się szósta i ostatnia załogowa misja księżycowa Apollo 17. 1894 - Urodził się Richard Vogt, niemiecki inżynier, konstruktor lotniczy (zm. 1979).

Lotnicza książka

Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...
Kwi 20, 2017
„Spójrz na to drzewo. Ponieważ je widzę, mogę do niego dojść. Tak ...

Nasze Video

Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top