środa, 17 październik 2018 13:08

"Sieroce loty" po Brexit: jakie zmiany czekają podróżujących po Europie?

Napisane przez WalkPR
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: WalkPR Źródło zdjęcia: WalkPR

Wyjście Wielkiej Brytanii z UE budzi wiele wątpliwości także w branży lotniczej. Niewyjaśnioną kwestią pozostaje chociażby prawo pasażerów do odszkodowania za zakłócone loty. Jak wskazują eksperci najgorszym scenariuszem byłaby jednak odmowa przyjęcia tzw. „sierocych lotów”, wylatujących z Wielkiej Brytanii jeszcze przed Brexitem, a lądujących w miejscu docelowym już po wyjściu z UE. Czy obowiązujące dotychczas rozporządzenie Parlamentu Europejskiego WE 261 będzie miało zastosowanie w takich sytuacjach?

Z końcem września Easyjet opublikował letni rozkład lotów i tym samym zaistniało duże prawdopodobieństwo, że dołączy on do swoich konkurentów realizujących kilka tzw. „sierocych lotów” (ang. „Cinderella flights”), czyli takich, które opuszczą Wielką Brytanię jeszcze przed Brexitem, ale dotrą do miejsca docelowego po wyjściu z UE. W momencie wejścia na pokład samolotu pasażerowie z brytyjskimi paszportami będą pełnoprawnymi obywatelami UE, ale kiedy już wysiądą z niego mogą być klasyfikowani jako „obywatele państw trzecich”. W efekcie ich prawa obowiązujące w UE, w tym możliwość roszczenia o odszkodowanie z tytułu lotu, mogą zostać naruszone. Jak wynika z danych AirHelp, w ciągu ostatniego roku pasażerowie podróżujący z i do Wielkiej Brytanii, w tym Polacy, byli uprawnieni do odzyskania łącznie aż 800 milionów euro za zakłócone loty[1].

W związku z wieloma spekulacjami dotyczącymi konsekwencji “tzw. Brexitu bez umowy”, czyli sytuacji, gdy Wielka Brytania opuści UE bez umowy o przestrzeni powietrznej, zespół prawny firmy AirHelp przygotował dla pasażerów najważniejsze informacje o przysługujących im prawach, uwzględniając trzy scenariusze:

  1. Prawa pasażerów przed Brexitem

Zgodnie z obowiązującym w UE rozporządzeniem WE 261, pasażerowie linii lotniczych mają prawo do uzyskania rekompensaty finansowej w wysokości do 600 euro na osobę, gdy ich lot został opóźniony ponad trzy godziny, został odwołany bądź odmówiono im wejścia na pokład. Odszkodowanie przysługuje w przypadkach, gdy lądujemy w krajach europejskich korzystając z usług przewoźnika zarejestrowanego w UE. Warto pamiętać, że rekompensata należy nam się również w sytuacji, gdy linia lotnicza nie jest zarejestrowana w UE, ale lot rozpoczyna się w jednym z państw unijnych. Regulacje te dotyczą także Islandii, Norwegii i Szwajcarii. Ponadto, do zakłóceń lotu musi dojść z przyczyny linii lotniczej, a pasażerowie mają zazwyczaj trzy lata, by ubiegać się o należną rekompensatę.

  1. Prawa pasażerów tzw. „sierocych lotów”

Pasażerowie „sierocych lotów” to osoby, które opuszczą Wielką Brytanię w piątek, 29 marca 2019 r., a dotrą do miejsca docelowego po Brexicie. W sytuacji, gdy loty te zostaną opóźnione bądź odwołane, prawa tych pasażerów będą zależeć od tego czy rząd Wielkiej Brytanii przyjmie czy uchyli rozporządzenie WE 261.

Jeżeli nie zostanie zawarte porozumienie, to zgodnie z prawem istnieje też ryzyko odmowy przyjęcia tzw. “sierocych lotów”. Eksperci AirHelp wskazują, że byłby to jeden z najgorszych możliwych scenariuszy.

  1. Prawa pasażerów po Brexicie

Sytuacja po Brexicie to przykład, który pozwala edukować i zwiększać świadomość pasażerów w zakresie ich praw do odszkodowania. Firma AirHelp przedstawia trzy różne scenariusze odnoszące się do obecnego prawa UE, podczas gdy rząd brytyjski zastosuje rozporządzenie WE 261, przyjmie je w zmienionej formie bądź je uchyli.

  • Jeżeli rząd Wielkiej Brytanii uzna rozporządzenie WE 261

Pasażerowie nadal będą mogli ubiegać się o rekompensatę finansową w wysokości do 600 euro w przypadkach opóźnienia oraz odwołania lotu, a także odmowy przyjęcia na pokład. W tym wariancie podróżni pozostaną na wygranej pozycji jeżeli chodzi o prawo do odszkodowania od linii lotniczych.

  • Jeżeli rząd Wielkiej Brytanii przyjmie zmienioną wersję rozporządzenia WE 261

Pasażerowie będą uprawnieni do uzyskania odszkodowania za opóźnienie, odwołanie lotu bądź odmowę wejścia na pokład samolotu. Zmianie może jednak ulec wysokość należnej rekompensaty.

Ponadto, w tym wariancie obowiązujące prawo może zostać osłabione, ponieważ sądy brytyjskie nie będą już podlegały jurysdykcji Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Obecnie, orzecznictwo europejskiego organu obejmuje niektóre z bardzo ważnych aspektów praw pasażerów dotyczących odszkodowań, a jego decyzje są wiążące dla wszystkich europejskich sądów. Jednak w Wielkiej Brytanii może dojść do sytuacji, w której decyzje sprzyjające konsumentom wydane przez ETS nie będą wiążące dla tamtejszych sądów.

  • Jeśli rząd uchyli rozporządzenie WE 261

Pasażerowie lecący z Wielkiej Brytanii liniami spoza UE do kraju europejskiego lub dowolnymi liniami do innego kraju na świecie nie będą mieli prawa do uzyskania odszkodowania z tytułu zakłóceń lotu. W tej sytuacji będą oni całkowicie zdani na działanie linii lotniczych.

Nadal jednak loty z Europy do Wielkiej Brytanii, nawet te wykonywane przez brytyjskie linie lotnicze, będą związane przepisami rozporządzenia WE 261, dając tym samym pasażerom prawo do rekompensaty finansowej.

Christian Nielsen, szef działu prawnego AirHelp, komentuje: To niewyobrażalne, by Wielka Brytania została odcięta od UE, zwłaszcza, że turystyka pomiędzy Królestwem a krajami europejskimi takimi jak Polska jest niezwykle istotna. Istnieją setki ustaw i przepisów obowiązujących w UE, które Wielka Brytania zdecyduje się przyjąć, zmienić lub zignorować, ale jedno jest pewne, Zjednoczone Królestwo musi dojść do porozumienia w sprawie lotnictwa bez względu na to czy wyjdzie z UE czy nie.

Nadal niejasne pozostaje, czy pasażerowie podróżujący z i do Wielkiej Brytanii będą mieli takie same prawa jak dotychczas, gdy ich lot jest opóźniony, odwołany lub odmówiono im przyjęcia na pokład. Mamy nadzieję, że rząd Wielkiej Brytanii przyjmie podobne postanowienie do WE 261 co Norwegia, Islandia czy Szwajcaria oraz nie wykorzysta swoich uprawnień do odejścia od rozporządzenia, które co roku pomaga milionom pasażerów.

Niezależnie jednak od tego, w jakim kierunku obróci się ta sytuacja, będziemy niestrudzenie pracować, by pomagać podróżnym w uzyskaniu należnego im odszkodowania i wspierać ich podczas zakłóceń w podróży.

Porady dla pasażerów:

Wraz z rosnącą niepewnością co do Brexitu, firma AirHelp przygotowała 4 porady dla podróżnych, którzy zarezerwowali bilety na loty odbywające się w piątek 29 marca 2019 r. oraz kolejnego dnia.

  1. Poznaj swoje prawa

Osoby podróżujące do lub poza Wielką Brytanią w trakcie i po Brexicie powinny zapoznać się z prawami pasażerów jeszcze przed podróżą, tak by w przypadku opóźnienia lub odwołania lotu były świadome opcji, jakie posiadają.

  1. Regularnie sprawdzaj status swojego lotu

Istnieje ryzyko opóźnienia lub odwołania lotów w trakcie i po Brexicie, jeżeli rząd nie zawrze umowy o przestrzeni powietrznej. Dlatego też należy często sprawdzać status swojego lotu, a także być przygotowanym na dłuższe kolejki do odprawy oraz wydłużony czas spędzony na lotnisku.

  1. Zaplanuj więcej czasu na podróż

Obecnie, obywatele z Europejskiego Obszary Gospodarczego podróżujący do Wielkiej Brytanii korzystają z łagodniejszych kontroli granicznych. Po Brexicie obywatele krajów EOG mogą być jednak poddani takiej samej lub podobnej kontroli, co obywatele spoza tej strefy. Może to prowadzić do wydłużenia czasu oczekiwania przy kontroli granicznej.

  1. Sprawdź zasady anulowania rezerwacji i zwrotu kosztów

Wyjazdy zorganizowane będą nadal podlegać przepisom, które dają podróżnym prawo do alternatywnego wyjazdu lub zwrotu pieniędzy w przypadku zmian spowodowanych nadzwyczajnymi okolicznościami.

Linie lotnicze już zaczęły przygotowywać się na najgorsze scenariusze i podczas sprzedaży biletów ostrzegają, że ​​loty z Wielkiej Brytanii mogą nie być zrealizowane z powodu Brexitu. Wszystkie linie lotnicze będą musiały zwrócić koszty biletów, jeśli loty zostaną zawieszone po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE.

[1] Dane firmy AirHelp za okres od 18 września 2017 r. do 18 września 2018 r.

Źródło informacji i zdjęcia: WalkPR

Czytany 502 razy

Artykuły powiązane

  • W trzy godziny z Europy do Australii samolotem.

    Naukowcy z Uniwersytetu w La Coruñi pracują nad projektem STRATOFLY, który ma umożliwić latanie z olbrzymią prędkością. 15 lat temu ze służby wycofano najsłynniejszy, naddźwiękowy samolot pasażerski – Aérospatiale-BAC Concorde.

  • Mróz, wąż i znikający pasażer. Najdziwniejsze przyczyny odwołanych lotów.

    Powodów opóźnienia lub odwołania lotu może być wiele. Z okazji Halloween zespół AirHelp przygotował kilka najdziwniejszych historii, w wyniku których klienci doświadczyli zakłóceń w podróży i mogli ubiegać się o uzyskanie odszkodowania od linii lotniczych.

  • Skycop prognozował już w maju 2018, że linie lotnicze Small Planet mogą upaść.

    Choć Small Planet Airlines na Litwie były w ostatnim roku rentowne, to konieczna jest restrukturyzacja firmy z powodu kłopotów finansowych polskich linii Small Planet Airlines Sp. z o. o. i Small Planet Airlines GmbH w Niemczech. Przewoźnikowi nie udało się odpowiednio kontrolować rozwoju i wzrostu kosztów operacyjnych w tych krajach, a to z kolei sprawiło, że litewski oddział Small Planet Airlines nie otrzymuje już dochodów z usług świadczonych przez te dwie spółki.

  • Komunikat LOT: Propozycja kompromisu ze strony zarządu LOT.

    Zarząd chcąc osiągnąć porozumienie i zakończyć trwającą od ośmiu dni niezgodną z prawem akcję protestacyjną, przedstawił właśnie strajkującym propozycję kompromisu. Mamy nadzieję, że otworzy to drogę do porozumienia. - pisze w komunikacie prasowym PLL LOT.

  • Leasing krótkoterminowy w LOT. Dodatkowe samoloty pomagają realizować rozkład.

    Regularność rejsów przez siedem dni nielegalnego strajku wyniosła 95 proc. Przez pierwsze trzy dni nie został odwołany ani jeden lot. Było to łatwiejsze dzięki pozyskaniu dodatkowych samolotów w ramach leasingu krótkoterminowego. Koszt tej operacji wyniósł dotychczas 3,5 mln zł.

  • Wczoraj 12 rejsów LOT-u zostało opóźnionych lub odwołanych.

    Ostatnia sytuacja związana ze strajkiem w liniach lotniczych LOT wzbudza wiele emocji. Wczoraj LOT na swoim profilu FB umieścił następującą informację: - "Dzięki ogromnemu zaangażowaniu zdecydowanej większości Załóg LOT-u, wspieranych przez pracowników ziemi, dopiero w czwartym dniu nielegalnego strajku po raz pierwszy doszło do zakłócenia ciągłości operacyjnej LOT-u.

  • Creotech Instruments po raz trzeci z rzędu wśród technologicznych liderów wzrostu w Europie Środkowej.

    Firma Creotech Instruments S.A., została po raz trzeci z rzędu wyróżniona w prestiżowym rankingu Technology Fast 50 prowadzonym przez firmę doradczą Deloitte. Zestawienie obejmuje najszybciej rozwijające się firmy technologiczne w Europie Środkowej. W tegorocznej, 19. już edycji rankingu, firmy z polski zajęły 18 z 50 miejsc.

  • W Europie brakuje pilotów. Rosnące zapotrzebowanie linii lotniczych.

    Jak tłumaczą specjaliści z londyńskiej firmy Colibri Aircraft, pośredniczącej w sprzedaży i zakupie prywatnych statków powietrznych na rynku wtórnym, coraz mniejsza liczba pilotów w sektorze prywatnym jest związana z szybkim rozwojem rynku lotniczego w Azji i na Bliskim Wschodzie oraz rosnącym zapotrzebowaniem linii lotniczych w Europie.

  • Primera Air ogłosiła bankructwo - jakie prawa mają pasażerowie?

    Islandzka linia lotnicza Primera Air ogłosiła, że od 2 października 2018 r. zawiesza wszystkie swoje loty. Magdalena Bursa-Łapińska, Radca Prawny AirHelp wyjaśnia, co powinni wiedzieć pasażerowie, którzy mieli wykupione bilety na loty tej linii.

  • Ryanair anuluje 190 lotów w najbliższy piątek, które stanowią 8% wszystkich tego dnia.

    Ryanair, poinformował swoich pasażerów, iż dokonał anulacji 190 lotów (8%) z 2.400 zaplanowanych na piątek 28 września z powodu niepotrzebnego strajku niewielkiej mniejszości załóg pokładowych w Hiszpanii, Belgii, Holandii, Portugalii, Włoszech i Niemczech. Wszyscy pasażerowie, których loty zostały anulowane zostali poinformowani o tym fakcie dziś rano drogą mailową i sms-ową.

Top