piątek, 09 listopad 2018 15:35

Samoloty Su-22 i MiG-29 – flota powietrzna znów w komplecie.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(1 głos)
Foto: Bartek Bera Foto: Bartek Bera

Po czterech miesiącach samoloty MiG-29 wróciły do służby. Myśliwce zostały uziemione po lipcowym wypadku, w którym zginął kpt. Krzysztof Sobański. – Pewny jestem, że ich załogi są bezpieczne. Nigdy nie naraziłbym życia pilotów – zapewnia gen. bryg. pil. Jacek Pszczoła, inspektor sił powietrznych. Komisja Badania Wypadków Lotniczych nadal jednak pracuje. Niestety, nie wiadomo, kiedy poznamy jej raport końcowy.

Kiedy kilka tygodni temu obejmował Pan stanowisko inspektora sił powietrznych wskazał Pan swoje priorytety: MiG-i muszą zacząć latać, a ich piloci muszą wiedzieć, że są bezpieczni. Samoloty wróciły. Czy jest Pan pewny, że ich powrót będzie bezpieczny dla załóg?

Gen. bryg. pil. Jacek Pszczoła: Tak, jestem o tym przekonany. Gdyby było inaczej, nie rekomendowałbym dowódcy generalnemu dopuszczenia samolotów MiG-29 do lotów. Nigdy nie naraziłbym życia pilotów.

Z czego wynika ta pewność? Nie znamy jeszcze protokołu końcowego Komisji Badania Wypadków Lotniczych, która zajmuje się ustaleniem przyczyn katastrofy, w której zginął kpt. Krzysztof Sobański, pilot MiG-29.

Już w czasie prowadzenia badań przez Komisję, po ustaleniu wstępnych, prawdopodobnych przyczyn katastrofy, główny inżynier wojsk lotniczych wydał zalecenia profilaktyczne na wykonanie konkretnych prac w samolotach. Działania profilaktyczne zostały zrealizowane i dowódca generalny podjął decyzję o wznowieniu lotów na samolotach MiG-29.

Czego dotyczą te zalecenia?

Dotyczyły m.in. silników RD-33 i foteli katapultowych K-36DM. Jednym z zaleceń profilaktycznych było przeprowadzenie testów z użycia fotela katapultowego na poligonie w Nadarzycach . Obserwowali je wszyscy lotnicy, którzy latają na samolotach Su-22 i MiG-29 (te samoloty wyposażone są w fotele katapultowe K-36DM – przyp. red.). Dla mnie było niesamowicie ważne, by pokazać im, że te fotele, po usprawnieniu, są sprawne. Jedynym sensownym sposobem, by o tym zapewnić, był test poligonowy.

Czy był dla nich wystarczający?

Wsiedli do myśliwców i latają. Nie wierzę w to, by pilot, który nie jest przekonany, że system awaryjnego opuszczania samolotu jest sprawny, że spełnia w 100 proc. swoją funkcję, wsiadł do myśliwca. Sam jestem pilotem i gdybym miał takie wątpliwości, nie zdecydowałbym się na lot. Nie ma takiej możliwości, aby zmuszać lotników do wykonania zadań w powietrzu na niepewnym sprzęcie. Nikt też nikomu nie zabrania mówienia o swoich wątpliwościach. Bezpieczeństwo lotów jest bowiem najważniejsze.

Czy Wojskowe Zakłady Lotnicze w Bydgoszczy prawidłowo wykonały swoją pracę przy modernizacji foteli?

Nie odpowiem na pytania dotyczące WZL Bydgoszcz dopóki Komisja nie wyda ostatecznego raportu w sprawie wypadku, w którym zginął kpt. Sobański. Wiem, że zarzuca się armii, że ukrywa jakieś informacje. Tu jednak chodzi o procedury. One wyglądają tak, że musimy poczekać na raport końcowy. Wtedy będziemy mogli mówić o tym, co się zdarzyło. Uprzedzam pytanie: nie mam wiedzy na temat tego, kiedy poznamy raport.

Jakie zadania będą wykonywały teraz  MiG-i?

Na pewno nie polecą na PKW Orlik. Zbyt późno na taką decyzję. To zadanie wykonają załogi F-16, które są przygotowane do wykonania tej misji. Jeśli zaś chodzi o pilotów MiG-ów, to wszyscy muszą przejść proces wznowienia nawyków pilotażowych we wszystkich warunkach atmosferycznych w dzień i nocy. Będę zadowolony, jeśli zakończy się on w pierwszym kwartale przyszłego roku. Piloci muszę czuć się bezpiecznie w powietrzu, a to osiąga się rytmicznym lataniem. Kiedy tak się stanie, sam zamelduję dowódcy generalnemu, że maszyny MiG-29 są gotowe wrócić do dyżuru bojowego. Nie zamierzam jednak nikogo popędzać. Pośpiech nie jest wskazany.

Czy wypadki Mig-ów to nie była okazja do tego, by po prostu wycofać je ze służby?

Oczywiście zastanawiamy się nad przyszłością MiG-ów. Samoloty te dobrze sprawdzają się w pełnieniu dyżurów bojowych. Utrzymanie floty tych myśliwców w okresie oczekiwania na kolejną generację samolotów bojowych jest wskazane. Musimy pamiętać, że wycofanie ze służby w powietrzu MiG-ów wiązałoby się z zamknięciem dwóch baz. Co wówczas robić z pilotami, technikami, personelem zabezpieczającym? Odbudowanie tego potencjału zajęłoby dziesięciolecia.

Ale to mógłby być impuls, by poważnie pomyśleć o zakupach nowych myśliwców.

Myślimy i to poważnie. Program Harpia zakłada zakup nowej generacji samolotu bojowego, ale to się nie stanie z dnia na dzień. Wyobraźmy sobie, że już dziś podpiszemy umowę o kupnie nowych samolotów. Pierwsze otrzymalibyśmy w 2024 roku… Co do tego czasu? Wróćmy jednak do rzeczywistości: jeśli dziś pozbędziemy się MiG-ów i Su-22, pozbędziemy się również potencjału ludzkiego, umiejętności pilotów i techników. Dlatego chcę utrzymać je w służbie i jestem przekonany, że te samoloty są bezpieczne.

rozmawiała: Ewa Korsak
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Czytany 400 razy

Artykuły powiązane

  • Oświadczenie Zarządu Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. w sprawie "Fotela śmierci...".

    W oświadczeniu umieszczonym na stronie zakładów możemy przeczytać: - "Informujemy, że opublikowany 6 listopada 2018 r. na portalu Onet.pl artykuł pt. „Fotel śmierci. Dlaczego zginął kapitan Sobański?” autorstwa Edyty Żemły i Marcina Wyrwała zawiera niepotwierdzone tezy i jest oparty na spekulacjach i opiniach osób, które od kilkunastu lat znajdują się poza strukturami SZ RP."

  • Komunikat w sprawie zdarzenia lotniczego z udziałem śmigłowca Mi-2.
    We wtorek, 21 sierpnia, na lotnisku 56. Bazy Lotniczej w Latkowie koło Inowrocławia doszło do zdarzenia lotniczego z udziałem śmigłowca Mi-2.Do zdarzenia doszło po godzinie 19.00, w trakcie wykonywania lotu szkolnego.
  • Wczoraj odbył się pogrzeb Por. pil. Krzysztofa Sobańskiego.

    Najpierw były niedowierzanie i szok. Później wielki smutek. To ogromna strata. Krzysztof był świetnym pilotem i dobrym przyjacielem – tak o tragicznie zmarłym lotniku mówią jego koledzy z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku. Por. pil. Krzysztof Sobański zginął 6 lipca w katastrofie MiG-a-29. Wczoraj odbył się jego pogrzeb.

  • Pogrzeb tragicznie zmarłego Por. Pil. Krzysztofa Sobańskiego odbędzie się w sobotę.

    Pogrzeb tragicznie zmarłego pilota odbędzie się w sobotę, 14.07.2018 r. Msza święta rozpocznie się o godzinie 12:00 w Kościele pw. bł. Michała Kozala przy ul. Orzeszkowej 5 w Pruszczu Gdańskim.

  • Ratownicza Anakonda z Gdyni uczestniczyła w poszukiwaniu pilota samolotu Mig-29.
    Załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach przystąpiła do akcji poszukiwawczej pilota MiG-29, który uległ katastrofie. Akcję przerwano, po odnalezieniu miejsca katastrofy przez służby naziemne.
  • Prokuratorzy wyjaśniają okoliczności katastrofy lotniczej pod Pasłękiem.

    Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowej prowadzi czynności w sprawie katastrofy lotniczej, do której doszło dziś w nocy (6 lipca 2018 roku) w okolicach miejscowości Pasłęk (powiat elbląski, województwo warmińsko-mazurskie). W wyniku tego zdarzenia śmierć poniósł pilot samolotu MIG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, który katapultował się. Do zdarzenia doszło w trakcie wykonywania nocnych lotów. W jego wyniku nie zostały poszkodowane inne osoby.

  • Katastrofa myśliwca MiG-29. Przyczyny wypadku są nadal nieznane.

    Tuż przed 2 w nocy w okolicach Pasłęka w województwie warmińsko-mazurskim podczas lotu szkolnego rozbił się myśliwiec MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego z Malborka. – Pilot katapultował się, ale niestety nie przeżył wypadku. Sprawę wyjaśni Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego – mówi mjr Dariusz Kurowski z Dowództwa Generalnego.

  • Dziś rocznica Katastrofy Gibraltarskiej. Jak zginął generał Sikorski?

    Nieszczęśliwy wypadek, a może zamach? A jeśli zamach, to kto za nim stoi? Sowieci, Brytyjczycy, grupka wrogo nastawionych rodaków? Mimo że od katastrofy lotniczej, w której zginął gen. Władysław Sikorski, polski premier i dowódca armii na Zachodzie, mija właśnie 75 lat, nie przestaje ona budzić emocji i wątpliwości.

  • W najbliższą sobotę Open Air Day w Królewie Malborskim.

    Już w najbliższą sobotę 22 Baza Lotnictwa Taktycznego w Malborku zaprasza na dzień otwarty. Na lotnisku w Królewie Malborskim będzie można obejrzeć wojskowy sprzęt, pokazy spadochronowe oraz wziąć udział w lotach widokowych. Prawdziwą gratką będą występy wojskowych zespołów pokazowych sił powietrznych na samolotach Mig-29 oraz Su-22.

  • Myśliwce MiG-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego polecą na Litwę.

    Samoloty myśliwskie MiG-29 oraz piloci i technicy z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim będą strzec przestrzeni powietrznej państw bałtyckich. Dyżur w ramach misji Baltic Air Policing lotnicy rozpoczną w styczniu 2019 roku. Poprzednio patrolowaniem Litwy, Łotwy i Estonii zajmowały się polskie F-16.

Top