poniedziałek, 07 styczeń 2019 14:02

Miniaturyzacja satelitów zmienia oblicze światowego przemysłu kosmicznego.

Napisane przez PAK
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Foto: Pixabay.com / Licencja: CC0 Creative Commons Foto: Pixabay.com / Licencja: CC0 Creative Commons

Za datę wyznaczającą narodziny przemysłu kosmicznego można przyjąć umownie 4 października 1957 r. – dzień wyniesienia w przestrzeń pozaziemską Sputnika 1, pierwszego sztucznego satelity na orbicie Ziemi. Data ta wiąże się jednocześnie z początkiem drugiego etapu w rozwoju badania kosmosu przez człowieka - pierwsza jego faza, którą można określić jako Space 1.0, to czasy przed lotami pojazdów kosmicznych, era wielkich astronomów – Galileusza, Kopernika i Heweliusza.

Przypadający na lata 50-70. XX wieku etap Space 2.0 wiązał się z kosmicznym wyścigiem USA i ZSRR. Efektem dążenia tych mocarstw do roli lidera w eksploracji przestrzeni kosmicznej z wykorzystaniem sztucznych satelitów i lotów załogowych było znaczne przyspieszenie postępu w obszarze technologii rakietowych i satelitarnych, które stały się fundamentem dla rozwoju przemysłu kosmicznego.

Lata 90. XX wieku i początek wieku XXI - to era Space 3.0 wyznaczona przez duże projekty kosmiczne, wykorzystanie wahadłowców do wynoszenia na orbitę ziemską satelitów czy uruchomienie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Ostatnich 60 lat przyniosło dynamiczny postęp w dziedzinie technologii kosmicznych, który zaowocował kilkudziesięcioma misjami kosmicznymi i zaawansowanymi badaniami ciał niebieskich. Okres ten ukształtował też obecne oblicze światowego rynku kosmicznego z podziałem ról pomiędzy jego najważniejszymi graczami – największymi agencjami kosmicznymi i integratorami misji kosmicznych oraz z określonymi procedurami i procesami.

Obecnie stoimy u progu kolejnego przełomu w rozwoju światowego sektora kosmicznego wynikającego z czwartej rewolucji przemysłowej, która niesie zmiany technologiczne, nowe modele biznesowe, a niekiedy także nowe segmenty rynku.

Trend New Space

Space 4.0 lub New Space – to trend związany z demokratyzacją kosmosu. Polega na tym, że w eksploracji i komercjalizacji przestrzeni kosmicznej realizowanej dotychczas przez agencje kosmiczne i wielkie koncerny, takie jak Grupa Airbus, Thales Alenia Space czy OHB, zaczynają uczestniczyć nowe, niewielkie przedsiębiorstwa prywatne zapewniające tańszy dostęp do przestrzeni kosmicznej.

Termin New Space upowszechnił się w latach 90. XX wieku w USA na określenie podmiotów inwestujących prywatne środki w realizację lotów kosmicznych nie wynikających z zamówień agencji kosmicznych (w tym NASA) i ich kontraktorów. Najbardziej znanymi reprezentantami tego trendu są SpaceX i Virgin Galactic.

Prywatne podmioty z ambicjami realizacji projektów związanych z eksploracją kosmosu, dysponując ograniczonymi środkami, musiały opracować rozwiązania, które doprowadzą do obniżenia kosztu tych przedsięwzięć, w tym przede wszystkim kosztu wyniesienia i budowy satelitów oraz realizacji usług z ich wykorzystaniem. W ten sposób ukształtowały się tendencje wyznaczające trend New Space, takie jak m.in.: ekonomizacja systemów wynoszenia, miniaturyzacja satelitów oraz możliwe dzięki nim i rozwojowi innych technologii, w tym łączności, wykorzystywanie konstelacji małych satelitów.

Na zmniejszenie kosztów wynoszenia ma pozwolić rozwój małych rakiet wielokrotnego użytku, tzw. microlauncherów, przystosowanych do transportu obiektów o niewielkiej masie. Obecnie cena wyniesienia 1 kg ładunku na niską orbitę okołoziemską wynosi od około 3 do 25 tys. USD. Firma SpaceX zapowiada, że wykorzystując swoją rakietę Falcon Heavy będzie mogła obniżyć tę cenę do poziomu 1,5 tys. USD. Na świecie jest obecnie realizowanych około 60 projektów microlauncherów[1].

Obniżeniu kosztu realizacji usług satelitarnych ma służyć umieszczanie w kosmosie układów satelitarnych - konstelacji lub megakonstelacji kilkudziesięciu lub kilkuset małych lub średnich satelitów o spójnym przeznaczeniu związanym np. z zapewnianiem łączności telekomunikacyjnej lub dostarczaniem zobrazowań satelitarnych.

Obie te tendencje bazują jednak na najważniejszym nurcie trendu Space 4.0 dotyczącym miniaturyzacji satelitów.

Miniaturyzacja satelitów

Według przyjętej klasyfikacji satelity dzieli się na kategorie związane z ich masą. Duże satelity to obiekty o masie ponad 1000 kg. Obiekty ważące od 500 do 1000 kg to satelity średnie, te o masie 100-500 kg zaliczane są do satelitów małych (minisatelitów). Kategorie satelitów o mniejszych masach, to: mikrosatelity (10-100 kg), nanosatelity (1-10 kg) oraz pikosatelity (masa poniżej 1kg)[2].

Współczesne satelity są duże, ciężkie (ważą kilkaset kilogramów) i drogie (kosztują kilkaset milionów dolarów), ich budowa trwa kilka lat, a czas ich operowania na orbicie wynosi kilka-kilkanaście lat. W porównaniu z nimi mikro- i mniejsze satelity powstające w ramach trendu Space 4.0 są lżejsze i tańsze w budowie (najprostszego CubeSata można skonstruować i wynieść na orbitę za 1,5 mln zł), ich integracja trwa krócej (nawet kilkanaście miesięcy), ale czas ich życia na orbicie jest krótszy i może wynosić tylko 2-3 lata. Pociąga to za sobą konieczność wysyłania w przestrzeń kosmiczną dodatkowych obiektów satelitarnych i częste „odświeżanie” infrastruktury satelitarnej w kosmosie.

Podmioty chcące zaistnieć na rynku kosmicznym oferują tańsze satelity, stawiając na redukcję ich wagi i rozmiarów. Używają do produkcji tańszych elementów elektronicznych i mechanicznych, często sięgając po komponenty off-the-shelf (COTS), które pierwotnie powstawały na użytek technologii naziemnych. Użycie nowoczesnych układów COTS wpływa m.in. na miniaturyzację elektroniki kosmicznej. Dla przykładu pamięć komputera pokładowego lądownika InSight NASA, który 26 listopada 2018 r. wylądował na Marsie[3], jest prawie milion razy większa niż pamięć komputera pokładowego z modułu dowodzenia i lądownika księżycowego misji NASA Apollo 1 z 1969 r[4].

Ekonomizacja dotyczy również takich aspektów konstrukcji satelitów, jak: elementy zasilania satelitów, gdzie dąży się do zwiększania wydajności ogniw słonecznych, napęd, gdzie prowadzi się prace nad wydajniejszymi systemami bazującymi na spalaniu paliw chemicznych czy struktury i materiały, gdzie jedną z rokujących technologii jest druk 3D[5].

Mniejsze satelity oznaczają niższe koszty wyniesienia, ale też ograniczenie wydatków związanych z infrastrukturą wsparcia ich montażu, transportu i testów.

Rozwój światowego rynku mikro- i mniejszych satelitów

Pierwsze nano- i pikosatelity powstawały na uniwersytetach jako projekty studenckie w celach edukacyjnych i badawczych. W 1999 r. w USA odbyły się zawody CanSat, w ramach których zespoły studenckie miały skonstruować satelitę wielkości puszki z napojem, który mógłby funkcjonować na orbicie i komunikować się z Ziemią. W tym samym roku na Uniwersytecie Stanforda i na California Polytechnic State University zdefiniowano standard nanosatelity w kształcie sześcianu o boku 10 cm i wadze 1 kg, który nazwano CubeSatem (ang. cube - kostka). Pierwszy satelita w tym standardzie, będący efektem współpracy obu amerykańskich uczelni, został wyniesiony na orbitę w maju 2003 r. na pokładzie rosyjskiego statku kosmicznego Eurockot. Miesiąc później, w czerwca 2003 r., Uniwersytet Tokijski umieścił na orbicie satelitę CubeSat XI-IV.

Istotny wzrost zainteresowania obiektami tej klasy miał miejsce od końca pierwszej dekady tego wieku. W 2013 r. już ponad połowa wynoszonych najmniejszych satelitów nie pochodziła z uczelni[6], a w 2014 r. większość CubeSatów była dostarczana przez podmioty komercyjne, przede wszystkim amerykańską spółkę Planet Labs założoną przez byłych pracowników NASA[7].

W latach 2013-2017 nano- i mikrosatelity były wykorzystywane przede wszystkich w obszarze obserwacji Ziemi (58%) oraz w celach naukowych (26%). Szacuje się, że w latach 2018-2022 będzie znacznie wzrastać wykorzystanie tej klasy satelitów do celów komunikacyjnych (22%) i będzie to drugi, po obserwacji Ziemi (50%), najważniejszy obszar wykorzystania tych obiektów[8].

W 2017 r. w przestrzeń kosmiczną zostało wyniesionych ponad 300 nano- i mikrosatelitów, co stanowi wzrost o 205% w stosunku do liczby wyniesień obiektów tej klasy w 2016 r. Na 2018 r. szacowano wyniesienie 263 nano- i mikrosatelitów – o 15% mniej niż w 2017 r., ale więcej niż w 2016 r. o 160%[9]. SpaceWorks ocenia, że w ciągu następnych 5 lat w kosmosie może się pojawić ponad 2600 nano- i mikrosatelitów, a 70% z nich zostanie wyniesionych przez operatorów komercyjnych[10].

Miniaturyzacja satelitów i optymalizacja kosztów wyniesienia na orbitę najmniejszych obiektów prowadzi do zwiększenia dostępności kosmosu. Własnymi satelitami dysponuje coraz więcej państw: do 2000 r. 40 krajów umieściło na orbicie własnego satelitę, a w 2017 r. było ich już około 80. O ile wcześniej satelity posiadały jedynie państwa czy najbogatsze agencje kosmiczne, obecnie na własne satelity mogą też sobie pozwolić mniejsze jednostki organizacyjne, w tym podmioty prywatne, instytuty naukowo-badawcze czy uniwersytety.

Nanosatelity PW-Sat, LEM i HEWELISZ – pierwsze polskie satelity w kosmosie

Pierwszy polski satelita został wyniesiony na orbitę okołoziemską 13 lutego 2012 r. Był to CubeSat o nazwie PW-Sat zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej i naukowców z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN). Miał kształt sześciennej kostki o boku 10 cm i ważył około 1 kg. Jego zadaniem było przetestowanie elastycznych ogniw fotowoltaicznych oraz systemu deorbitacji (sprowadzenia nieczynnego obiektu kosmicznego z orbity do atmosfery ziemskiej w celu jego spalenia). W związku z awarią modułu komunikacji nie udało się rozłożyć ogona deorbitacyjnego. PW-Sat krążył po orbicie 2 lata, 8 miesięcy i 15 dni, a 28 października 2014 r. spłonął w atmosferze.

Jeszcze w trakcie misji PW-Sata w przestrzeń kosmiczną zostały wyniesione dwa kolejne polskie obiekty: nanosatelity LEM i HEWELIUSZ. Satelity te są częścią austriacko-kanadyjsko-polskiej naukowej konstelacji BRITE (ang. BRIte Target Explorer - Badacz Jasnych Obiektów), która została wysłana w przestrzeń kosmiczną, aby zbadać jasność najjaśniejszych gwiazd Drogi Mlecznej. Pomysłodawcą misji oraz inicjatorem włączenia do jej realizacji ośrodków z Polski był polski astronom mieszkający w Kanadzie i pracujący na Uniwersytecie w Toronto, profesor Sławomir Ruciński, a nazwy Lem i Heweliusz zostały wybrane przez internautów w konkursie ogłoszonym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

BRITE-PL LEM jest pierwszym polskim satelitą naukowym. Został wyniesiony na orbitę okołoziemską 21 listopada 2013 r. na rosyjskiej rakiecie Dniepr. Skonstruowany w CBK PAN satelita jest sześcianem o boku 20 cm i waży 7 kg. Niecały rok później, 19 sierpnia 2014 r., na chińskiej rakiecie Long March-4B, w przestrzeń pozaziemską został wyniesiony drugi polski satelita naukowy - BRITE-PL HEWELIUSZ, również stworzony w CBK PAN. Oba obiekty wykonują serie zdjęć za pomocą szerokokątnej kamery mierząc jasności najjaśniejszych gwiazd na niebie - podczas całego eksperymentu BRITE obserwowanych ma być kilkaset (500-800) najjaśniejszych gwiazd Drogi Mlecznej. Polscy naukowcy dzięki danym z misji BRITE badają też mechanizmy konwekcji, czyli transportu energii we wnętrzach najgorętszych gwiazd. Misja LEMA i HEWELIUSZA trwa – satelity powinny dostarczać dane jeszcze przez 2 lata.

Budowa mikrosatelitów jedną ze specjalizacji technologicznych polskiego przemysłu kosmicznego

W roku wyniesienia w przestrzeń kosmiczną pierwszego polskiego satelity nasz kraj został pełnoprawnym członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej, co stało się impulsem do dynamicznego rozwoju rodzimego sektora kosmicznego. Obecnie liczy on około 50 podmiotów, w większości z sektora MŚP, których działalność koncentruje się na obszarze technologii satelitarnych i kosmicznych; dla kolejnych ponad 100 podmiotów projekty z tej dziedziny stanowią fragment prowadzonej aktywności. W kraju rozwijają się kosmiczne technologiczne specjalizacje, takie jak: robotyka, optoelektronika, rakiety suborbitalne oraz systemy mikrosatelitarne i integracja małych satelitów.

Obecnie w Polsce realizowanych jest 6 projektów związanych z konstruowaniem mikro- i nanosatelitów, a dwa ze zbudowanych satelitów: PW-Sat2 i ICEYE-X2 zostały wyniesione na orbitę okołoziemską.

PW-Sat2 - to drugi satelita zaprojektowany przez studentów Politechniki Warszawskiej. Obiekt ma kształt prostopadłościanu o wymiarach 10x10x22 cm i waży 2,5 kg, a jego zadaniem na orbicie ma być przetestowanie żagla deorbitacyjnego. Według analiz przeprowadzonych przez autorów projektu zastosowanie tego rozwiązania może docelowo, przy optymalnych warunkach, skrócić czas deorbitacji nieczynnych obiektów kosmicznych z ponad 20 lat nawet do 6-12 miesięcy. Wpisuje się tym samym w światowy trend poszukiwania rozwiązania problemu śmieci kosmicznych, których ilość stale rośnie, a które stanowią realne zagrożenie dla infrastruktury obecnej na orbitach okołoziemskich. Innym ważnym elementem PW-Sata2 jest czujnik słoneczny mierzący natężenie promieniowania wykorzystywane do wyznaczania orientacji obiektu w przestrzeni kosmicznej. Na pokładzie satelity umieszczone są też dwie kamery z prostym układem optycznym, które umożliwią obserwację fragmentu powierzchni żagla deorbitacyjnego.

Wraz z PW-Sat2 na rakiecie Falcon 9 firmy SpaceX w przestrzeń kosmiczną został wyniesiony satelita ICEYE-X2 stworzony przez założoną przez Polaka fińską spółkę, w którego budowie znaczący udział miała polska firma Creotech Instruments S.A. Krajowe przedsiębiorstwo dostarczyło wybrane komponenty dla ICEYE-X2 i było odpowiedzialne za integrację satelity w specjalnie do tego celu zbudowanych cleanroomach. Obiekt waży około 85 kg i jest wyposażony w radar SAR, który umożliwi prowadzenie obserwacji powierzchni Ziemi niezależnie od warunków pogodowych, w tym zachmurzenia stanowiącego przeszkodę dla satelitów z aparaturą optyczną. Satelita ma dostarczać zobrazowania o rozdzielczości nawet 1m, a planowany czas rewizyty, czyli jego powrotu nad ten sam obszar, ma wynosić poniżej 3 godzin. Partnerzy planują docelowo zbudować w ciągu 5 lat jeszcze 18 satelitów, które będą integrowane w kraju przez firmę Creotech. Po wyniesieniu na orbitę stworzą one konstelację dostarczającą wysokiej jakości zobrazowania radarowe każdego miejsca na naszej planecie. Ma to być pierwszy globalny satelitarny system radarowego zobrazowania Ziemi oparty na konstelacji satelitów klasy mikro-, który będzie oferował zdjęcia satelitarne na zasadach komercyjnych.

Równolegle Creotech pracuje nad budową uniwersalnej, modułowej platformy satelitarnej HyperSat, która będzie mogła realizować zlecone misje kosmiczne o różnym przeznaczeniu: radiowe, telekomunikacyjne czy obserwacyjne - w zależności od instrumentów i aparatury użytkowej, która ma być dostarczana przez podmioty zlecające misję. Wymiary platformy zamkną się w przedziale od 35x35x10 cm do 35x35x60 cm, a jej waga ma wynosić od 10 do 70 kg. Platforma będzie wyposażona we wszystkie elementy niezbędne do lotu na orbicie, takie jak komputer i bateria pokładowa, system zasilania wykorzystujący panele fotowoltaiczne czy moduły łączności radiowej i anteny do komunikacji z Ziemią. Uruchomienie platformy ma pozwolić na skrócenie czasu realizacji misji kosmicznej wykorzystującej istniejące instrumenty badawcze do kilku miesięcy.

Wywodzący się z Politechniki Wrocławskiej start-up Scanway prowadzi prace nad pierwszym polskim satelitą obserwacyjnym, który ma dostarczać w czasie rzeczywistym zdjęcia Ziemi w wysokiej rozdzielczości. ScanSAT będzie CubeSatem klasy 3U, jego najdłuższa krawędź ma mieć długość 34 cm. Satelita ma być wyposażony w skaner pozyskujący zobrazowania powierzchni Ziemi w wysokiej rozdzielczości i w szerokim spektrum - aż do dalekiej podczerwieni, co stanowi szerokość pomiaru niespotykaną w obecnie stosowanych urządzeniach obserwacyjnym kosmicznych i lotniczych. Dzięki tak szerokiemu spektrum elektromagnetycznego czujnika dostarczane zdjęcia będą pozwalały na wykrycie najdrobniejszych szczegółów na powierzchni lądów i oceanów. ScanSat ma dostarczać zobrazowania Ziemi z wysokości około 400 km i będzie przelatywał nad jej biegunami polarnymi co 40 minut, co pozwoli na obserwowanie niemal całej powierzchni globu. Satelita ma trafić na orbitę w 2020 r.

Inny wrocławski start-up, firma SatRevolution, prowadzi prace nad budową pierwszego polskiego komercyjnego satelity obserwacyjnego pod nazwą Światowid. Ten nanosatelita ma mieć kształt prostopadłościanu o wymiarach 10x10x20 cm i ważyć 2 kg, a jego obudowa ma zostać wykonana w technologii druku 3D. Dzięki wykorzystaniu nowatorskiego obiektywu Światowid ma dostarczać obrazowania Ziemi w rozdzielczości uzyskanej 4m, trudno osiągalnej dla satelitów tej wielkości. Jego twórcy zapowiadają, że satelita zostanie wyniesiony na wysokość 310 km w 2019 r.

Nad budową polskiego satelity obserwacyjnego Intuition-1, który jako pierwszy na świecie ma przetwarzać na orbicie obrazy hiperspektralne, pracuje z kolei FP Space - konsorcjum trzech krajowych firm ze Śląska: KP Labs, FP Instruments i Future Processing. Będzie to nanosatelita o wymiarach 10x22x36 cm i wadze około 10 kg. Zostanie wyposażony w specjalistyczną kamerę o wysokiej rozdzielczości spektralnej w zakresie światła widzialnego i bliskiej podczerwieni. Dzięki podzieleniu tego pasma na 150 kanałów będzie można uzyskać zdecydowanie więcej informacji niż z wykorzystaniem instrumentów obecnie dostępnych na rynku. Dane dostarczane przez kamerę spektralną będą przetwarzane na pokładzie satelity Intuition-1 w oparciu o głębokie sieci neuronowe. Zastosowane rozwiązania muszą zabezpieczyć sprzęt elektroniczny satelity przed promieniowaniem elektromagnetycznym oraz zapewnić mu stabilność działania w obliczu zjawiska zjonizowanych cząstek, które trafiając w układy pamięci komputera, mogą spowodować zmianę bitu i wartości zmiennej w niej przechowywanej. Prace nad satelitą trwają od stycznia 2018 r., a jego wyniesienie na niską orbitę okołoziemską zapowiadane jest na 2022 r.

Miniaturyzacja satelitów szansą na przeskalowanie działalności polskich podmiotów

Budowa kompetencji w zakresie projektowania i integracji mikro- i nanosatelitów niesie ze sobą szansę na przeskalowania działalności przez polskie podmioty aktywne w tym obszarze. Dzięki posiadaniu na orbicie własnych satelitów będą one mogły zacząć świadczyć usługi na rynku komercyjnym. Jednocześnie, zgromadzenie doświadczenia i space heritage wynikającego ze sprawdzenia oferowanych rozwiązań w warunkach kosmicznych pozwoli im łatwiej włączać się w łańcuch wartości liderów światowego rynku kosmicznego, którzy z uwagi na presję rynkową związaną z trendem Space 4.0 opracowują własne linie małych i mikro- satelitów, automatyzują produkcję i chętniej podejmują współpracę z mniejszymi podmiotami, w szczególności działającymi w krajach o niższym koszcie pracy.

[1] Stan na początek 2018 r. Zestawienie pomija projekty anulowane. Źródło: M. Tugnoli, M. Sarret, M. Aliberti, European Access to Space: Business and Policy Perspectives on Micro Launchers, Springer 2019, s. 17-20.

[2] Przyszłościowe Techniki i Technologie Kosmiczne, Studium wykonalności opracowane dla Polskiej Agencji Kosmicznej, 2016 r., str. 167.

[3] Mars InSight Landing Press Kit, NASA, listopad 2018, str. 36, https://www.jpl.nasa.gov/news/press_kits/insight/landing/download/mars_insight_landing_presskit.pdf

[4] https://pl.wikipedia.org/wiki/Komputer_pok%C5%82adowy_w_programie_Apollo

[5] Przyszłościowe Techniki i Technologie Kosmiczne, Studium wykonalności opracowane dla Polskiej Agencji Kosmicznej, 2016 r., str. 168-175.

[6] https://sites.google.com/a/slu.edu/swartwout/home/cubesat-database

[7] https://space.skyrocket.de/doc_sdat/flock-1.htm

[8] Nano/Microsatellite Market Forecast, SpaceWorks, 8th Edition, 2018, str. 12,

http://www.spaceworkscommercial.com/wp-content/uploads/2018/04/Nano-Microsatellite-Market-Forecast-8th-Edition-2018.pdf

[9] Ibidem, str. 4.

[10] Ibidem, str. 8, 10.

Źródło informacji: PAK

Czytany 244 razy

Artykuły powiązane

  • Szef PAK: powinniśmy pomyśleć o wysyłaniu w przyszłości polskich astronautów w kosmos.

    Polska powinna pomyśleć o zaangażowaniu się w przyszłości w tzw. Human Spaceflight, czyli wysyłanie własnych astronautów w przestrzeń kosmiczną - ocenił w rozmowie z PAP szef PAK dr hab. Grzegorz Brona. Polak mógłby wziąć udział w misji załogowej po 2025 r.

  • Politechnika Warszawska i SENER podpisują umowę o współpracy w celu budowania kadr polskiego sektora kosmicznego.

    Porozumienie podpisane 16 stycznia 2019 r. jest elementem realizacji polskiej strategii kosmicznej. Zakłada między innymi podnoszenie kompetencji specjalistów sektora kosmicznego oraz wspólne prace naukowo-badawcze.

  • Airbus z kontraktem DARPA na opracowanie platformy satelitarnej dla programu Blackjack.

    Spółka Airbus Defense and Space Inc. uzyskała od amerykańskiej agencji DARPA (Defense Advanced Research Projects Agency) zlecenie opracowania platformy satelitarnej dla satelitów programu Blackjack, opisywanego przez DARPA jako demonstrator technologiczny mający wykazać przydatność dla celów wojskowych architektury globalnych niskoorbitalnych konstelacji i sieci satelitów o niewielkich rozmiarach, masie i kosztach.

  • PW-Sat2 powinien krążyć na orbicie nie dłużej niż 840 dni.

    Po otwarciu żagla deorbitacyjnego satelita PW-Sat2 powinien krążyć na orbicie nie dłużej niż 2,3 roku (840 dni) - piszą twórcy satelity, analizując jego zachowanie na orbicie. To znacznie szybciej niż 15-20 lat, które spędziłby tam satelita takich rozmiarów pozbawiony żagla.

  • Nicole Stott: w przestrzeni kosmicznej poczułam szczególną więź z Ziemią.

    Lot w przestrzeń kosmiczną to przeżycie przekraczające wyobrażenia; kiedy się tego doświadcza, odczuwa się paradoksalnie większą niż kiedykolwiek wcześniej więź z Ziemią – opowiadała w sobotę w Katowicach amerykańska astronautka Nicole Stott.

  • Polska przystąpiła do europejskiego Konsorcjum Space Surveillance and Tracking.

    Z końcem 2018 r. Polska stała się pełnoprawnym członkiem europejskiego Konsorcjum SST (Space Surveillance and Tracking - Obserwacja i Śledzenie Obiektów Kosmicznych). Umowa akcesyjna została podpisana 19 grudnia 2018 r. w siedzibie Polskiej Agencji Kosmicznej w Warszawie. Dołączenie do konsorcjum umożliwi krajowym podmiotom udział w przedsięwzięciach finansowanych ze środków Unii Europejskiej, których budżet w bieżącej i przyszłej perspektywie finansowej może wynieść ponad 350 mln euro.

  • Satelita studentów AGH i UJ zabierze w kosmos zdjęcia internautów.

    Zbiórkę zdjęć wśród internautów ogłosili w środę studenci AGH i UJ, twórcy satelity KRAKsat, który w kwietniu ma znaleźć się w przestrzeni kosmicznej. Zainteresowani tym, by ich fotografie poleciały w kosmos, mogą je zgłaszać do 16 stycznia.

  • MPiT: polska składka do programu Europejskiej Agencji Kosmicznej większa o 70 proc.

    MPiT zwiększyło o 70 proc. składkę do programu GSTP, wsparcia technologicznego Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) - podało w poniedziałek Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Dodano, że dzięki dodatkowym środkom polskie firmy ponownie mogą startować w przetargach tego programu.

  • Naukowiec: lądowanie sondy na niewidocznej stronie Księżyca to pokaz możliwości Chin.

    Lądowanie sondy po niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca to wyraźny pokaz możliwości technologii kosmicznych Chin - powiedział PAP geolog planetarny dr Jakub Ciążela. W chiński projekt eksploracji Srebrnego Globu zaangażowani są również Polacy.

  • Satelita PW-Sat2 wykona swoje ostatnie zadanie wcześniej, niż zakładano.

    Studencki satelita PW-Sat2, który od początku grudnia znajduje się w kosmosie, swój ostatni i najważniejszy eksperyment przeprowadzi wcześniej, niż zakładano. Będzie nim otwarcie żagla deorbitacyjnego, które zaplanowano na poranek 29 grudnia.

  • PAK: projekt Krajowego Programu Kosmicznego przekazany do premiera.

    Realizację 54 projektów wspierających rozwój krajowego sektora kosmicznego w ciągu 3 lat przewiduje projekt Krajowego Programu Kosmicznego, którego zakładany budżet to 248,5 mln zł. Dokument w tej sprawie przekazano do premiera - podała Polska Agencja Kosmiczna.

  • MNiSW: Astronika i Centrum Badań Kosmicznych PAN będą badać księżyce Jowisza.

    Dzięki uczestnictwu Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej, nasi naukowcy i inżynierowie będą badać system Jowisza. Udział Astroniki i CBK PAN w misji JUICE to modelowy przykład współpracy nauki i przemysłu.

  • Krajowy Program Kosmiczny 2019-2021: 54 projekty wspierające rozwój polskiej branży kosmicznej na 3 lata.

    Realizację 54 uzupełniających się projektów wspierających rozwój krajowego sektora kosmicznego w ciągu 3 lat przewiduje projekt Krajowego Programu Kosmicznego na lata 2019-2021 (KPK 2019-2021). Zakładany budżet programu wynosi 248,5 mln zł. Dokument, opracowany przez Polską Agencję Kosmiczną (PAK) w bliskiej współpracy z podmiotami naukowymi i przemysłowymi oraz otoczeniem administracyjnym krajowej branży kosmicznej, uzyskał jednomyślną, pozytywną opinię Rady PAK i został właśnie przekazany do Prezesa Rady Ministrów nadzorującego działalność agencji.

  • Po raz kolejny przełożono start rakiety z satelitą PW-Sat2 na pokładzie.

    Odwołano zaplanowany na niedzielny wieczór polskiego czasu start rakiety Falcon 9, która ma wynieść w kosmos m.in. polskiego satelitę studenckiego PW-Sat2. Jak podała firma SpaceX, która wysyła rakietę, najbliższy termin startu to poniedziałek, 3 grudnia.

  • Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej.

    Usprawnienie działania i doprecyzowanie zakresu zadań – to główne cele nowelizacji ustawy o Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK), którą przyjęła dziś Rada Ministrów. PAK, jako agencja wykonawcza, ma wspierać przemysł kosmiczny, użytkowanie przestrzeni kosmicznej, rozwój technik kosmicznych, w tym inżynierii satelitarnej, a także badania i wykorzystywanie ich wyników do celów użytkowych, gospodarczych, obronnych i bezpieczeństwa państwa.

  • Polski wkład w badania kosmosu - lądowanie misji NASA Insight na Marsie.

    Czy polski Kret wyląduje na Marsie? Dziś około godziny 21.00 czasu polskiego na Marsie ma wylądować misja NASA InSight, czyli pierwsza w historii misja poświęcona badaniom głębokiego wnętrza Marsa. Zbadanie wnętrza czerwonej planety umożliwiła polska firma Astronika, która zaprojektowała i wykonała mechanizm napędowy Kreta HP3, który wbije się na 5 metrów w marsjański grunt.

  • SatRevolution tworzy pierwszą polską konstelację satelitów ScopeSat.

    Do 2026 roku firma SatRevolution planuje umieścić na orbicie ponad sześćdziesiąt satelitów, które stworzą pierwszą polską konstelację REC, umożliwiającą obrazowanie Ziemi w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie, którego wybrane elementy przeszły już pierwsze testy, znajdzie zastosowanie w transporcie, zarządzaniu kryzysowym, czy monitorowaniu miast na potrzeby smart city.

  • PAK podpisała list intencyjny na rzecz zacieśnienia współpracy z ROSA.

    Polska Agencja Kosmiczna zorganizowała wizytę przedstawicieli polskiego sektora kosmicznego w Rumunii, która miała miejsce w dniach 13-15 listopada 2018 r. Podczas misji został podpisany list intencyjny przez Polską Agencję Kosmiczną (PAK) i Rumuńską Agencję Kosmiczną (ROSA) na rzecz zacieśnienia współpracy w takich obszarach, jak: świadomość sytuacyjna w kosmosie, systemy wynoszenia i małe rakiety, obserwacja Ziemi, eksploracja przestrzeni kosmicznej czy wspólnego udziału m.in. w programach Komisji Europejskiej z obszaru Space.

  • Kolejny satelita ICEYE już 19 listopada trafi na orbitę.

    ICEYE-X2 to wyposażony w radar SAR polsko-fiński satelita do obserwacji Ziemi. Jego wystrzelenie stanowić będzie kolejny krok na drodze do budowy innowacyjnej konstelacji zdolnej do pozyskiwania wysokiej jakości zobrazowań satelitarnych niezależnie od warunków pogodowych. Start misji zaplanowano na 19 listopada. Satelita został zaprojektowany i wybudowany przez fińską firmę ICEYE, przy udziale polskiej spółki Creotech Instruments S.A.

  • 26 listopada na Marsie ląduje polski Kret. W obcą planetę "wbijemy się po raz pierwszy".

    26 listopada na Marsie ma wylądować amerykańska sonda InSight z instrumentem badawczym zawierającym polski mechanizm wbijający, który sprawdzi co znajduje się pod powierzchnią - mówi PAP szef Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona. W obcą planetę "wbijemy się po raz pierwszy".

Redakcja poleca

Sie 10, 2018
Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 13, 2018
To już trzecia edycja lotniczej imprezy "Skrzydła nad Kazimierzem". ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 14, 2018
Od 13 lipca w bazie lotniczej Fairford trwa kolejny Royal ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Maj 16, 2018
Sikorsky/PZL Mielec, firma Lockheed Martin (NYSE: LMT), podpisała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Sty 11, 2019
Siły Powietrzne Francji poinformowały o śmierci pilotów, którzy byli ...
Sty 10, 2019
We wtorek, 9 grudnia, w wieku 65 lat zmarła pilotka szybowcowa Iwona ...
Sty 11, 2019
Rekrutacja na studia wojskowe w Lotniczej Akademii Wojskowej będą się ...
Sty 04, 2019
Trzynaście lat mija od czasu kiedy poleciałem na pierwszą polską ...
Sty 02, 2019
Każdy kto miał do czynienia z modelarstwem zna zapewne firmę ...
Sty 02, 2019
Od 1 stycznia 2019 roku port na Sadkowie nie będzie obsługiwał lotów ...
Sty 03, 2019
Do końca marca przedłużony został mandat Polskiego Kontyngentu ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Gru 18, 2018
Top Gun 2 jest teraz w fazie produkcji, a plan filmowy przeniósł się ...
Gru 15, 2018
Węgierskie Ministerstwo Obrony zamówiło 16 śmigłowców ...
Gru 15, 2018
14 grudnia 2018 r. na placu przed pomnikiem Bohaterskim Lotnikom ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 20 Stycznia 2019    |    Wydarzyło się: 1959 – Dokonano oblotu brytyjskiego samolotu pasażerskiego Vickers Vanguard. 1992 – W katastrofie francuskiego Airbusa A320 pod Strasburgiem zginęło 87 spośród 96 osób na pokładzie. 2007 - 12 amerykańskich żołnierzy zginęło w katastrofie śmigłowca Sikorsky UH-60 Black Hawk w Bagdadzie. 1978 – Wystrzelono radziecki bezzałogowy statek kosmiczny Progress 1.

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top