Niemiecka rodzina, której jacht zaczął nabierać wody i stracił sterowność, została uratowana przez załogę śmigłowca Anakonda z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Do zdarzenia doszło w środku nocy, 30 mil na północ od Kołobrzegu. Dla morskich lotników była to 11. akcja ratownicza w tym roku.

We wtorek wieczorem załoga śmigłowca W-3WARM Anakonda, dyżurująca w systemie SAR na lotnisku 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach, przeprowadziła kolejną akcję ratowniczą, ewakuując na ląd pracownika platformy wiertniczej.
Załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach uczestniczyła w poszukiwaniach nurka. Niestety, pomimo przeszukania znacznego obszaru powierzchni morza zaginionego nurka nie odnaleziono.

W sobotę, 2 czerwca 2018 roku, o godzinie 16.27 załoga śmigłowca ratownictwa morskiego W-3WARM Anakonda, pełniąca dyżur ratowniczy w Gdyni Babich Dołach, zadysponowana została do poszukiwań nurka, który zszedł pod powierzchnię wody z jachtu motorowego - bazy nurków - M/Y Litoral. Jednostka znajdowała się ok. 10 Mm na północ od Władysławowa.

Załoga śmigłowca ratowniczego W-3WARM 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach przeprowadziła akcję ratowniczą na Bałtyku. Pomocy potrzebował członek załogi zbiornikowca Apathyt, znajdującego się ok. 60 km na północny wschód od Władysławowa.
Po raz pierwszy w historii polskiego lotnictwa morskiego fotel drugiego pilota śmigłowca ratowniczego W-3WARM Anakonda, pełniąc dyżur ratowniczy SAR, zajęła kobieta.
Dwukrotnie, w ciągu ostatniego weekendu, startowały Anakondy Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, w ramach lotniczego zabezpieczenia polskiej strefy odpowiedzialności SAR. Jedna z akcji zakończyła się ewakuacją poszkodowanego rybaka na ląd.
We wtorek, 22 sierpnia, załoga śmigłowca Anakonda z Marynarki Wojennej przeprowadziła akcję ratowniczą na Bałtyku. Wezwanie przyszło z pokładu promu Stena Vision.
Top