19 maja 2018 roku PZL Mielec otworzyły swoje drzwi wszystkim zainteresowanym lotnictwem i rodzimą produkcją. Na co dzień niedostępny i pilnie strzeżony obszar fabryki na kilka piątkowych godzin zapełnił się tłumem mielczan w różnym wieku. Niemal niepodzielną i największa uwagą cieszyły się prezentowane w tym miejscu samoloty.

Ostatnio sporo czasu poświęcam lotniczej przeszłości regionu. Czytam, oglądam, wertuję, skroluję po to, aby przedstawić Wam nasze lotnicze dziedzictwo, po którym obecnie często nie ma choćby śladu. Dziś odkrywam Ustjanową. W tej zróżnicowanej kulturowo bieszczadzkiej wsi przed II wojną światową istniało największe w kraju szybowisko wojskowe.

Podczas gdy wszyscy patrzyli w niebo nad radomskim lotniskiem, nasze oczy i obiektyw kamery był zwrócony w kierunku ziemi i osób, które w to niebo miały wzlecieć.

Top