Mamy nowy eksponat na naszej wystawie - model polskiego myśliwca P.11c - dar od Jacka Samojłowicza - pisze Muzeum Arkadego Fiedlera na swoim profilu społecznościowym. Walcząc we wrześniu 1939r. na tych przestarzałych maszynach (wolniejszych nawet od niemieckich bombowców), polscy piloci musieli wykazać się nadzwyczajnymi umiejętnościami i koncentracją uwagi, by stawić czoło niemieckim Messerschmittom.

Już w najbliższą niedzielę 2 września 2018 o godzinie 12.00, czyli tuż po kolejnej rocznicy wybuchu II Wojny Światowej i w ramach 100 lat Polskich Skrzydeł będziemy mogli porozmawiać o samolocie PZL P.11.

Muzeum Lotnictwa Polskiego było obecne na Air Show w dniach 25 - 26 sierpnia w Radomiu. Ten występ był szczególny - z okazji 100-lecia lotnictwa polskiego do Radomia pojechał świeżo wyremontowany najcenniejszy eksponat MLP - myśliwiec PZL P.11c, który w sobotę 25 sierpnia wykonał pokaz kołowania. Ze jego sterami zasiadał Henryk Wicki, który przeprowadził remont silnika, dzięki czemu możliwe było jego ponowne uruchomienie. Był to pierwszy od czasów wojennej kariery tego samolotu jego pokaz w ruchu.

Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych sfinalizowała unikatowy projekt – wykonanie i montaż repliki samolotu PZL P.11c. Przedsięwzięcie nadzorował Prorektor ds. kształcenia i studenckich płk dr inż. Adam Wetoszka.

Opowiada Piotr Kaplon - Od zawsze pasjonowały mnie samoloty PZL, w szczególności model PZL P.11c, który był podstawowym samolotem polskich eskadr myśliwskich we wrześniu 1939 roku.

Dział: Modelarstwo
Top