piątek, 27 październik 2017 14:38

LOTAMS z certyfikatem na obsługę Boeinga 737 MAX.

Napisane przez LOT AMS
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wkrótce na Lotnisku Chopina wyląduje, w barwach LOT-u, jeden z najnowocześniejszych samolotów wąskokadłubowych: Boeing 737 MAX 8. Polskie Linie Lotnicze LOT będą jednym z pierwszych użytkowników tych maszyn. LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS) Sp. z o.o. stanie się tym samym jedną z pierwszych na świecie baz technicznych serwisujących i wykonujących obsługę liniową Boeingów 737 MAX.

Spółka jest już w pełni gotowa do obsługi samolotu, czego potwierdzeniem jest pozyskanie 25 września 2017 r. certyfikacji z Urzędu Lotnictwa Cywilnego zgodnej z prawem lotniczym ustanawianym przez European Aviation Safety Agency (EASA).

Boeing 737 MAX to najszybciej sprzedający się model w historii amerykańskiego producenta. Pierwszy lot testowy odbył się 29 stycznia 2016 roku. 9 marca 2017 roku 737 MAX został dopuszczony do eksploatacji przez Federal Aviation Administration (FAA) Departamentu Transportu Stanów Zjednoczonych. Pierwsze zamówienie zostało złożone przez Alaska Airlines już w 2012 roku, czyli rok po rozpoczęciu projektu MAX. Zgodnie z danymi producenta, liczba zamówionych (na koniec września 2017 roku) MAXów wynosi 3902. Samoloty zamówiło już 61 przewoźników lotniczych z całego świata, z których warto wymienić Lion Air (201 sztuk), Southwest Airlines (200 sztuk), GECAS (170 sztuk), AerCap, American Airlines, VietJet Air, Norwegian, Air Lease Corporation, United Airlines, SpiceJet (od 100 do 140 sztuk). Pierwszy komercyjny lot został wykonany przez Lion Air – dostawa modelu nastąpiła 16 maja 2017 roku.

lot ams b737 max

LOTAMS ma 25-letnie doświadczenie w obsłudze tego modelu. W tym czasie wykonano ponad 250 ciężkich przeglądów samolotów floty LOT oraz kilkudziesięciu samolotów z całego świata. Poza przeglądami bazowymi i liniowymi na Boeingach 737, LOTAMS wykonywał także modyfikacje wnętrza kabiny pasażerskiej oraz części wyposażenia awionicznego (retrofit) przy przeglądzie D. Retrofit wykonuje się, aby podnieść standard dla wygody pasażerów. W 2016 i 2017 roku Spółka wykonała przeglądy D i retrofity na trzech Boeingach 737-400 LOT-u.

Nasze doświadczenie w obsłudze B737 stanowi o naszej przewadze na rynku MRO (maintenance repair & overhaul). Przez lata szkoliliśmy naszą kadrę i konsekwentnie zwiększaliśmy zakres kompetencji, aby wykonywać obsługę techniczną na najwyższym poziomie. Uzyskana certyfikacja pozwoli nam na pozyskanie klientów z całego świata – mówi Mirosław Galus, Prezes Zarządu LOTAMS.

lot ams b737 max

Rozwój LOTAMS w zakresie obsługi technicznej samolotów jest związany nie tylko z tym typem samolotów, lecz także z innymi, produkowanymi przez amerykańską firmę Boeing, które LOTAMS serwisuje od ponad 30 lat. Poza B737 były także B767, a obecnie Dreamlinery, czyli B787. Warto zauważyć, że to właśnie LOTAMS wykonał pierwszy w Europie przegląd ciężki C1 dla Boeinga 787. Średnia liczba przeglądów bazowych wszystkich typów samolotów obsługiwanych przez LOTAMS (nie tylko Boeingów) to rocznie kilkadziesiąt, a liniowych kilkadziesiąt tysięcy!

Rozszerzenie certyfikatu PART 145, który uprawnia do wykonywania obsługi technicznej danego modelu i typu samolotu, jest realizacją konsekwentnej polityki biznesowej spółki. Zakłada ona śledzenie światowych trendów w zakresie komunikacji powietrznej, analizowanie potrzeb operatorów, wprowadzanie innowacyjnych rozwiązań, jednak zgodne z restrykcyjnymi procedurami lotnictwa. Należy zatem szkolić personel techniczny, inwestować w infrastrukturę, wyposażać sloty obsługowe w nowoczesne narzędzia i dostosować je do wymogów określonych typów samolotów.

Uzyskanie tego certyfikatu daje nam wiele nowych możliwości. Większość linii lotniczych poszerza swoje floty o ten właśnie typ samolotu, Boeinga 737 MAX, aby stale podążać za rozwijającym się rynkiem i dopasować do potrzeb podróżujących. Nadanie uprawnień to potwierdzenie wysokiej jakości usług, skuteczności i odpowiedzialności. Boeing 737 to dziś jeden z najbardziej pożądanych na świecie samolotów wąskokadłubowych – komentuje Rafał Momot, Członek Zarządu LOTAMS.

Źródło informacji i zdjęć: LOT AMS, PLL LOT / Eliza Ziółek

Czytany 759 razy Ostatnio zmieniany piątek, 27 październik 2017 17:57

Artykuły powiązane

  • Samolot Boeing 737 „Józef Piłsudski” dziś wylądował na Okęciu.
    Szef MON uczestniczył 15 listopada 2017 roku w 1. Bazie Lotnictwa Transportowego w przyjęciu samolotu Boeing B737-800 - pierwszego z trzech zakupionych przez Ministerstwo Obrony Narodowej ‘średnich’ samolotów do transportu najważniejszych osób państwie.
  • Pierwszy Boeing 737 MAX 8 dla LOT-u już na linii produkcyjnej.

    Pierwszy z zamówionych przez LOT Boeingów 737 MAX 8, najnowocześniejszych wąskokadłubowych samolotów świata, jest już na linii produkcyjnej fabryki w Renton w USA. Samolot przyleci do Warszawy na początku grudnia br. W sumie do maja 2019 r. LOT otrzyma sześć takich maszyn, które będą wykorzystywane do obsługi najpopularniejszych tras krótkiego i średniego zasięgu polskiego przewoźnika, w tym do Londynu, Madrytu i Tel Awiwu.

  • Wszystkie Boeingi 737-800 dla VIP będą nowe - bez dodatkowych kosztów.

    Wszystkie samoloty do przewozu najważniejszych osób w państwie będą fabrycznie nowe. Polska nie poniesie z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów – tak wynegocjowali przedstawiciele MON-u z firmą Boeing. – Zaoszczędzimy dziesiątki milionów złotych – mówi wiceminister Bartosz Kownacki. Według poprzedniej umowy jedna z trzech kupionych maszyn miała być używana.

  • Dziewiczy lot pierwszego samolotu A330neo. Trzy samoloty testowe przygotują do certyfikacji oba warianty programu A330neo.

    Pierwszy A330neo wzbił się w dziś rano w powietrze z lotniska Blagnac w Tuluzie o godzinie 9.57 czasu lokalnego i odbył dziewiczy lot nad południowo-zachodnią Francją. Samolot o numerze MSN1795 to wersja A330-900, pierwszy z trzech egzemplarzy testowych przeznaczonych do prób w locie, napędzany najnowszymi sinikami turbowentylatorowymi Rolls-Royce Trent 7000.

  • Dlaczego mechanik „na starcie”, a nie pilot decyduje o starcie samolotu?

    Praca mechanika na starcie to nie lada wyzwanie. Deszcz, śnieg, wiatr czy upał – obsługa liniowa musi zostać wykonana przed każdym lotem, aby zapewnić maksimum bezpieczeństwa pasażerom oraz załodze. LOT Aircraft Maintenance Services zdradza, na czym polega podstawowa obsługa techniczna samolotów wykonywana na płycie lotniska.

  • LOTAMS w „Operacji: lot” Discovery Channel.

    Początek października to nie tylko początek jesieni. Jest to także powrót na antenę Discovery Channel niezwykle emocjonującej serii „Operacja: lot”. Oprócz Polskich Linii Lotniczych LOT oraz Lotniska Chopina - do elitarnego grona bohaterów programu dołącza LOT Aircraft Maintenance Services, zajmujący się obsługą techniczną samolotów. Discovery Channel zagląda z kamerą jeszcze głębiej, pokazując to, co dla pasażerów na co dzień jest niedostępne. Program zdradza tajniki funkcjonowania branży lotniczej i przedstawia pełnych pasji bohaterów. Start sezonu 11 października o godz. 22:00 na Discovery Channel.

  • Small Planet Airlines Co. Ltd otrzymały certyfikat operatora lotniczego (AOC) w Kambodży.

    Linia czarterowa Small Planet Airlines Co. Ltd otrzymała certyfikat operatora lotniczego (AOC) w Kambodży. Przewoźnik będzie operował pod kodem (callsign) LKH, przydzielonym przez Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego (ICAO).

  • Udany start z Radomia III edycji programu stażowego organizowanego przez LOTAMS.

    Na początku września ruszyła III edycja programu stażowego organizowanego przez LOTAMS – „Zostań mechanikiem wyższych lotów”. Jest to druga w tym roku inicjatywa (II edycja ruszyła w styczniu bieżącego roku), mająca na celu regularny napływ nowej kadry, która po rocznym przeszkoleniu jest zatrudniana na umowę o pracę, dołączając do zespołów obsługi bazowej (hangarowej). Ośmiu uczniów z klasy technik mechanik lotniczy z Zespołu Szkół Samochodowych w Radomiu zasilili szeregi stażystów, tworząc największą podgrupę wśród mechaników wyższych lotów, będących absolwentami tej samej placówki.

    Jest to edycja szczególna, bowiem dotychczasowa oferta stażowa związana z obsługą hangarową została poszerzona o staż w warsztatach oraz w dziale logistyki. Sześciu uczniów ZSS Radom dostało się na staż związany z produkcją, a dwóch zasili warsztaty.

    Producent samolotów, firma Boeing, prognozuje, że do 2038 roku na całym świecie wzrośnie potrzeba zatrudnienia aż 679 tysięcy inżynierów i techników lotniczych. Rozwój transportu lotniczego jest nieunikniony i dynamiczny. Pracownicy z tytułem mechanika lotniczego nie będą mieli żadnych problemów z wejściem i utrzymaniem się na rynku pracy – komentuje Prezes Zarządu – Mirosław Galus.

    W tegorocznej, trzeciej edycji rekrutacji, wzięło udział kilkaset osób. Po wstępnej selekcji, na podstawie wypełnionego formularza zgłoszeniowego, wybraliśmy 40 osób do rozmów kwalifikacyjnych, a spośród nich wyłoniliśmy najlepszą 20, która dostała się na staż. Przed oficjalnym rozpoczęciem trzeciej edycji projektu przeprowadziliśmy rozmowy rekrutacyjne w Zespole Szkół Samochodowych w Radomiu. Po zakończeniu wszystkich rozmów i zamknięciu procesu rekrutacyjnego do „Mechanika wyższych lotów” porównaliśmy wyniki uczniów radomskiej klasy ze wszystkimi zgłoszonymi kandydatami. Spośród 20 stażystów największą, 8-osobową grupę, stanowią właśnie uczniowie klasy o profilu technik mechanik lotniczy z ZSS Radom.

    Monitorowanie losów absolwentów to nie tylko wyraz troski wychowawców i nauczycieli o przyszłość uczniów, lecz głównie chęć zdiagnozowania potrzeb rynku pracy oraz wymagań, jakim musi sprostać absolwent, by być atrakcyjnym kandydatem dla przyszłego pracodawcy. Radomska „Samochodówka” stara się kultywować lotnicze tradycje naszego miasta. Kierunek Technika Mechanika Lotniczego otwiera przed absolwentami szerokie perspektywy rozwoju i pracy po skończeniu szkoły. Liczymy na dalszą owocną współpracę z firmą LOTAMS w zakresie szkolenia przyszłych mechaników lotniczych – komentuje nauczyciel klasy o profilu technik mechanik lotniczy – Arkadiusz Hernik.

    Warto podkreślić bardzo wysoki poziom nauczania oraz zaangażowanie grona pedagogicznego w Radomiu. Uczniowie „Samochodówki”, kończący kierunek technik mechanik lotniczy wykazali się wiedzą taką samą, jak kandydaci z wykształceniem wyższym, po skończonych studiach lotniczych. Spośród uczelni, których absolwenci zostali zakwalifikowani do III edycji programu stażowego, warto wymienić: Wojskową Akademię Techniczną – Wydział Lotnictwa i Kosmonautyki, Politechnikę Warszawską – Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa czy Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie.

    Współpraca LOTAMS z Zespołem Szkół Samochodowych rozpoczęła się w kwietniu br. Spółka zorganizowała w szkole „Dzień z pracodawcą”, objęła patronatem klasę lotniczą oraz uczestniczyła wspólnie w wielu wydarzeniach. Na tegorocznym Air Show 2017 razem z uczniami i przedstawicielami grona pedagogicznego ZSS - LOTAMS promował klasę o profilu technik mechanik lotniczy oraz zachęcał do wzięcia udziału w IV edycji „Mechanika wyższych lotów”, która rozpocznie się najprawdopodobniej na początku przyszłego roku.

    Płatny program stażowy „Zostań mechanikiem wyższych lotów” to szansa dla młodych ludzi na szybkie zdobycie cennego doświadczenia oraz kształcenie się i doskonalenie, aby zostać mechanikiem lotniczym.

    Transport lotniczy rozwija się dynamicznie, a co za tym idzie, wzrasta zapotrzebowanie na kadrę techniczną - wykwalifikowanych mechaników lotniczych. Program ten kształci absolwentów szkół technicznych lub studiów wyższych związanych z lotnictwem. Składa się z dwóch części – przez pierwsze pół roku przyjęci kandydaci wdrażają się w działanie LOTAMS oraz poznają pracę warsztatową (m.in. warsztat estetyki, kół, zespołów hamulcowych, butli gazowych, blacharski, narzędziowy, badań NDT, kompozytów) oraz przechodzą specjalistyczne szkolenia, które dopuszczają ich do pracy bezpośrednio przy samolocie. Po półrocznej pracy w różnych warsztatach - młodzi mechanicy przechodzą do obsługi ciężkiej (hangarowej), czyli pracy przy samolotach. Na hangarach pomagają mechanikom w pracy, obserwują procedury i przygotowują się do samodzielnej pracy.

    Coraz większa liczba klientów i obsługiwanych samolotów, a także tendencje rynkowe, zwiększają zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowaną kadrę techniczną, która jest niezbędna do odpowiedniej obsługi technicznej samolotów. Bardzo się cieszę, że regularnie uruchamiamy program stażowy, który pomaga wielu młodym osobom w zdobyciu cennego doświadczenia zawodowego w bardzo atrakcyjnym zawodzie, a nam pomaga w zdobyciu nowej, młodej kadry. Najprawdopodobniej na początku przyszłego roku ruszy IV edycja – gorąco zachęcamy wszystkich zainteresowanych do zgłaszania się – dodaje członek zarządu – Rafał Momot.

    Program stażowy LOTAMS jest szybką reakcją Spółki na coraz bardziej pogłębiający się deficyt kadry technicznej oraz starzejącego się społeczeństwa. Bardzo ważne jest także przywrócenie znaczenia szkołom technicznym i zawodowym. Te placówki dydaktyczne kształcą wysoko wykwalifikowanych fachowców z konkretnej dziedziny. Jest to bardzo ważne, nie tylko dla sektora lotniczego, lecz także dla innych, szybko rozwijających się gałęzi polskiego przemysłu.

    Źródło informacji i zdjęć: LOTAMS

  • III edycja programu stażowego organizowanego przez LOTAMS – „Zostań mechanikiem wyższych lotów”.

    Na początku września ruszyła III edycja programu stażowego organizowanego przez LOTAMS – „Zostań mechanikiem wyższych lotów”. Jest to druga w tym roku inicjatywa (II edycja ruszyła w styczniu bieżącego roku), mająca na celu regularny napływ nowej kadry,która po rocznym przeszkoleniu jest zatrudniana na umowę o pracę, dołączając do zespołów obsługi bazowej (hangarowej).

  • Boeing 737 linii lotniczych Air India utknął w rynnie odpływowej na lotnisku w Kochi .

    Na lotnisku w Kochi w Indiach B737 linii lotniczych Air India po lądowaniu za wcześnie wykonał skręt z pasa i utknął w rynnie do odprowadzania wody z płyty lotniska. Samolot zaklinował się i musiał być podnoszony przez dźwig. Pasażerowie zostali ewakuowani po drabinach. To już drugi problem z samolotami indyjskiego przewoźnika. Kilka dni temu maszyna Air India utknęła w San Francisco na 9 godzin z powodu obecności szczurów na pokładzie.

Skomentuj

Twój komentarz zostanie opublikowany po akceptacji administratora.

Top