środa, 13 czerwiec 2018 08:50

NASA zrealizowała lot dużym bezzałogowcem w publicznej przestrzeni powietrznej.

Napisane przez NASA
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: NASA/Ken Ulbrich Źródło zdjęcia: NASA/Ken Ulbrich

Zdalnie pilotowany samolot Ikhana, należący do NASA, sterowany z centrum badawczegp Armstrong Flight Research Center w Edwards w Kalifornii, z powodzeniem przeprowadził we wtorek pierwszą misję w systemie National Airspace już bez systemów ratunkowych. Ten historyczny lot przesuwa Stany Zjednoczone o krok bliżej do normalizacji operacji bezzałogowych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej wykorzystywanej przez komercyjnych i prywatnych operatorów statków bezzałogowych.

Latanie tymi dużymi zdalnie pilotowanymi samolotami nad Stanami Zjednoczonymi otwiera drzwi do wszystkich rodzajów usług, od monitorowania i zwalczania pożarów lasów, po udostępnianie nowych operacji ratowniczych. Technologia tego samolotu może w pewnym momencie zostać wykorzystana w innych samolotach lotnictwa ogólnego.

"To ogromny kamień milowy dla naszej integracji bezzałogowych systemów powietrznych w zespole projektu Narodowego Systemu Lotniczego" - powiedział Ed Wagoner, dyrektor ds. Zintegrowanych Systemów Lotnictwa NASA. "Przez kilka miesięcy ściśle współpracowaliśmy z naszymi pracownikami Federalnej Administracji Lotnictwa, aby upewnić się, że spełniliśmy wszystkie ich wymagania, aby ten początkowy lot się odbył."

FAA przyznała NASA specjalne zezwolenie na wykonanie tego lotu pod nadzorem Certyfikatu który umożliwił pilotowi Ikhany korzystanie z najnowszej technologii "wykrywania i unikania", umożliwiając pilotowi na ziemi obserwowanie i unikanie inne statków powietrznych podczas lotu bezzałogowca.

NASA z powodzeniem współpracowała z partnerami branżowymi w celu opracowania standardu dla technologii "wykrywania i unikania", spełniała wymagania norm technicznych FAA i uzyskała zatwierdzenie lotów od FAA.

ikhana nasa  test

Samolot Ikhana był wyposażony w technologie "wykrywania i unikania", w tym radar powietrzny opracowany przez General Atomics Aeronautical Systems, Inc., system ostrzegania o ruchu drogowym i unikania kolizji, oraz funkcję automatycznej kontroli zależnej - technologia nadzoru, w której statek powietrzny określa swoją pozycję za pomocą nawigacji satelitarnej i okresowo nadaje tę informację, aby umożliwić jej śledzenie przez inny statek powietrzny.

Bezzałogowiec wystartował z bazy lotniczej Edwards w Kalifornii i niemal natychmiast wszedł do kontrolowanej przestrzeni powietrznej. Ikhana poleciała do przestrzeni powietrznej klasy A, gdzie latają komercyjne samoloty, na zachód od Edwards na wysokości około 20 000 stóp. Samolot następnie skręcił na północ w kierunku Fresno, nakazując przeniesienie kontroli ruchu lotniczego z Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego Los Angeles do Centrum Kontroli Ruchu Trasy Powietrznej Oakland. W drodze powrotnej operator pokierował Ikhaną na południe w kierunku Victorville w Kalifornii, wymagając przeniesienia kontroli łączności z powrotem do Los Angeles.

Podczas lotu powrotnego operator rozpoczął łagodne zejście nad miastem Tehachapi w Kalifornii do przestrzeni powietrznej klasy E - około 10 000 stóp - gdzie latają samoloty lotnictwa ogólnego. Pilot zainicjował podejście do lotniska Victorville na wysokości 5 000 stóp, koordynując to w czasie rzeczywistym z kontrolerami ruchu lotniczego na lotnisku. Po pomyślnym wykonaniu wszystkich tych punktów samolot wyszedł z przestrzeni publicznej i powrócił do bazy w Armstrong.

Wtorkowy lot był pierwszym lotem zdalnie sterowanym, który wykorzystywał technologie wykrywania i unikania powietrznego, aby spełnić wymogi zasad "zobacz i uniknij" FAA, a wszystkie testy zostały pomyślnie zrealizowane.

Źródło informacji i zdjęć: NASA Press Release

Czytany 244 razy Ostatnio zmieniany środa, 13 czerwiec 2018 08:57

Artykuły powiązane

  • Bezzałogowy Statek Powietrzny Phoenix na wyposażeniu Zakładu Teledetekcji Instytutu Lotnictwa.

    Od drugiej połowy maja 2018 roku nowy  model Bezzałogowego Statku Powietrznego (BSP) – Phoenix (1:10) jest na wyposażeniu Zakładu Teledetekcji Instytutu Lotnictwa. Zostały już przeprowadzone loty testowe i w najbliższym czasie model będzie wykorzystywany jako nośnik platformy multispektralnej QUERCUS.6, która z kolei służy do pozyskiwania zobrazowań powierzchni leśnych w projekcie LIFE HESOFF. Uzyskany materiał stanowi podstawę do realizacji jednego z głównych zadań projektu – szacowania zdrowotności drzewostanów dębowych w kontekście oceny działania fosforynów jako elicytorów odporności drzew na patogeny z rodzaju Phytophthora.

  • Airbus BelugaXL pomyślnie przeszedł naziemną próbę wibracyjną.

    Pierwszy egzemplarz samolotu BelugaXL pomyślnie przeszedł naziemne testy wibracyjne (GVT), spełniając wymóg niezbędny do otrzymania certyfikatu umożliwiającego mu odbycie pierwszego lotu, który producent zaplanował na lato tego roku.

  • Poligon Systemów Bezzałogowych - Droniada 2018.

    Jak możemy przeczytać na stronie 5zywiolow.pl po raz piąty odbędzie się słynna Droniada – konkurs dla zespołów akademickich w misjach z wykorzystaniem dronów i systemów analizy informacji. "Skoncentrujemy się na dwóch obszarach ważnych z punktu widzenia branży dronowej: tzw. Urban Space (U-Space) oraz inspekcji infrastruktury liniowej. Droniada to poligon technologiczny, na którym konstruktorzy mogą w praktyce zaprezentować swoje rozwiązania użytkownikom i przedsiębiorcom oraz rzeczywisty sprawdzian działań w U-Space." - piszą Organizatorzy.

  • Airbus uruchamia ośrodek oblotów bezzałogowca Zephyr w Australii Zachodniej.

    Władze Australii Zachodniej ogłosiły 5 czerwca, że z położonego w tym stanie ośrodka będą odbywać się loty próbne bezzałogowej platformy Zephyr. Grupa Airbus wybrała port lotniczy Wyndham w Australii Zachodniej na główny ośrodek prób w locie opracowywanego przez ten koncern pseudosatelity Zephyr.

  • MQ-9 Reaper 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych.

    Obecność amerykańskiego komponentu wyposażonego w bezzałogowe statki powietrzne MQ-9 Reaper w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu to już rzeczywistość. Misja naszych sojuszników została zorganizowana po to, by wspierać stabilność i bezpieczeństwo w regionie, oraz po to, by wzmocnić relacje z sojusznikami NATO i innymi europejskimi partnerami. - pisze na swojej stronie 12.BBSP.

  • Warmaty na bojowo. Ćwiczenia z użyciem dronów-pocisków.

    Wyznaczyłem strefę podejścia do celu i trafiłem we wrak czołgu. Wszystko trwało około 10 minut, ale wymagało maksymalnego skupienia – mówił szer. Jacek Sidoruk, tuż po wykonaniu swojej pierwszej misji bojowej z użyciem zestawu Warmate. Szeregowy jest w grupie żołnierzy wojsk obrony terytorialnej, którzy ukończyli właśnie kurs na operatorów systemu amunicji krążącej.

  • Mały autonomiczny śmigłowiec NASA będzie latał na Marsie.

    Administrator NASA Jim Bridenstine - "Idea śmigłowca latającego po niebie innej planety jest strasznie ekscytująca. Śmigłowiec na Marsie jest obiecującym projektem dla naszych przyszłych misji naukowych, odkrywczych i eksploracyjnych na Marsie."

  • NASA i Uber badają bezpieczeństwo i efektywność przyszłej miejskiej przestrzeni powietrznej.

    NASA podpisała z firmą Uber Technologies Inc. drugą umowę dotyczącą działań , aby dalej rozwijać i tworzyć nowe koncepcje i technologie związane z miejską mobilnością lotniczą (UAM), aby zapewnić bezpieczny i wydajny system przyszłego transportu powietrznego na zaludnionych obszarach.

  • Amerykańskie Siły Powietrzne testują działania bojowe z wykorzystaniem samolotów Super Tucano i Wolverine.

    Loty do drugiej fazy eksperymentu "lekkiego ataku" rozpoczęły się 7 maja 2018 r. Odbywają się one w bazie lotniczej Holloman w Nowym Meksyku. Podczas trzymiesięcznego eksperymentu Piloci latają w górach Sierra Nevada na samolotach Embraer A-29 Super Tucano i Textron Aviation AT-6B Wolverine, aby zebrać dodatkowe informacje o możliwościach tych samolotów, a także o interoperacyjności partnerów w ramach tzw. "lekkiego ataku".

  • Bezzałogowiec zasilany energią słoneczną będzie mógł latać przez rok.

    Dzięki umowie zawartej między dwiema nowatorskimi brytyjskimi firmami BAE Systems i Prismatic, już niebawem powstanie nowy elektryczny bezzałogowy statek powietrzny (UAV), który może pozostać w powietrzu nawet rok bez konieczności przeprowadzenia obsługi.

Top