sobota, 17 marzec 2018 17:22

Potrząśnij astronautą, dostaniesz odpowiedź. Ciekawa książka dla ciekawych kosmosu.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło grafiki: PAP Nauka w Polsce Źródło grafiki: PAP Nauka w Polsce

Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A nad tym, jak w stanie nieważkości astronauci golą się czy... ważą? Na te i inne - częstokroć przedziwne - pytania znajdziecie odpowiedzi w książce brytyjskiego astronauty Tima Peake'a.

Nie ma co ukrywać: kosmos fascynuje. Gdyby nie pociąg do eksploracji pozaziemskich obiektów, człowiek nigdy nie postawiłby stopy na Księżycu, nie planował zrobienia tego samego na Marsie, ani nie zbudowałby krążącej po orbicie naszej planety aluminiowej puszki, do mieszkania w której regularnie wyznacza przedstawicieli swojego gatunku. 

Jednak zarówno ich, jak i księżycowych spacerowiczów jest zaledwie garstka: nic więc dziwnego, że po powrocie na Ziemię astronauci zostają zasypani gradem pytań wymyślanych przez ciekawskie umysły, którym nie było dane opuścić troskliwych objęć naszej atmosfery.

Brytyjczyk Tim Peake przez sześć miesięcy (od grudnia 2015 do czerwca 2016) był lokatorem wspomnianej puszki - w niektórych kręgach znanej jako Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, czy też ISS. Kiedy już natomiast powrócił do domu, zadawane przez ludzi pytania zainspirowały go do napisania książki. Tym właśnie sposobem powstała "Zapytaj astronautę", którą na początku 2018 roku trzymam w swoich rękach.

Z genezy jej powstania Peake nie czyni zresztą żadnej tajemnicy: książka złożona jest z pytań i odpowiedzi na nie, uporządkowanych w kilka bloków tematycznych. Pomysłów na same pytania Brytyjczyk poszukiwał m.in. na Twitterze i Facebooku, pod hasztagiem #askanastronaut (#zapytajastonautę), część zaś - jak sam twierdzi - pochodzi z jego własnych przemyśleń.

Wszystko to układa się w koherentną narrację o wyprawie na orbitę okołoziemską. Zaczynamy od najbardziej ekscytującej rzeczy - dnia startu rakiety Sojuz, która wyniosła Peake'a i jego towarzyszy na wysokość 400 km - aby po chwili cofnąć się w narracji do samego początku: jak wygląda szkolenie na astronautę, jakie doświadczenie warto posiadać, aby dostać tę robotę oraz - najważniejsze! - czy moja krótkowzroczność okrutnie przekreśla marzenia o kosmicznych spacerach. (No dobrze, to ostatnie pytanie nie zostało sformułowane dokładnie w taki sposób, ale tak właśnie wybrzmiało w moim sercu...) Następnie powracamy na ISS: Peake opowiada o życiu i pracy na stacji, spacerach kosmicznych czy o tym, co z pokładu stacji można zobaczyć. W ostatniej części opowieści następuje natomiast zderzenie (dosłowne) z rzeczywistością (metaforyczną): razem z naszym bohaterem powracamy na Ziemię.

Książkę nie tyle czyta się, co pochłania: Peake jest świetnym gawędziarzem, posiada również ważną umiejętność przedstawiania skomplikowanych zagadnień w przystępny sposób. Dzięki tej z wielką przyjemnością czytałam wyjaśnienia dotyczące tego, w jaki sposób mikrograwitacja wpływa na ludzki organizm lub o tym, co się stanie, jeśli w ISS uderzy którykolwiek z krążących wraz z nią po orbicie śmieci kosmicznych. A wiecie może, co jest najlepszą rzeczą związaną z czytaniem odpowiedzi na pytania zadane przez innych ludzi? To, że część z tych pytań w ogóle nie przyszłaby ci do głowy. Dla każdego będzie to oznaczało coś innego - dla mnie moment "...zaraz, rzeczywiście!" związany był z dwoma pytaniami o to, w jaki sposób chroni się astronautę przed skrajnymi zmianami temperatur podczas spaceru kosmicznego.

Jeśli miałabym się czegoś uczepić, to tego, że nie udało się niestety autorowi ustrzec przed kilkoma pytaniami-niewypałami: informacje o budowie ISS spokojnie można było np. zawrzeć w innym podrozdziale, zaś moje życie nie zubożałoby ani trochę jeśli nie byłoby mi dane dowiedzieć się, o czym Peake śnił w przestrzeni kosmicznej. Całe szczęście, takich momentów jest niewiele. Przeważająca część lektury dostarcza czystej, niczym nieskrępowanej radości - i tylu ciekawostek do częstowania swoich niczego jeszcze nie podejrzewających znajomych!

"Zapytaj astronautę" ukaże się w Polsce w połowie marca nakładem Wydawnictwa Kobiecego, w przekładzie Zbigniewa Kościuka.

PAP - Nauka w Polsce , Katarzyna Florencka

Czytany 753 razy Ostatnio zmieniany sobota, 17 marzec 2018 17:28

Artykuły powiązane

  • Przedstawiciele Instytutu Lotnictwa na UNISPACE +50 w Wiedniu.

    Społeczność międzynarodowa obchodzi w tym roku pięćdziesiątą rocznicę pierwszej konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych na temat badań i pokojowych zastosowań przestrzeni kosmicznej – UNISPACE. Wydarzenie jubileuszowe pod nazwą UNISPACE +50 (Fifty years since the first United Nations Conference on the Exploration and Peaceful Uses of Outer Space 1968 – 2018) odbyło się w dniach 18-23 czerwca 2018 roku w Wiedniu i było okazją do rozważań na temat przyszłego kursu globalnej współpracy kosmicznej. W obradach uczestniczyli dyrektor Instytutu Lotnictwa, dr inż. Paweł Stężycki oraz profesor Piotr Wolański.

  • RemoveDEBRIS, kosmiczna "sprzątaczka" opracowana przez Airbus, opuściła Międzynarodową Stację Kosmiczną.

    Od Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) oddzielił się bezzałogowy statek kosmiczny RemoveDEBRIS, rozpoczynając misję zakładającą przeprowadzenie badań nad kilkoma różnymi technologiami umożliwiającymi usuwanie z orbity poruszających się po niej szczątków i odpadów, tzw. śmieci kosmicznych. Projekt, którego celem jest praktyczne wypróbowanie szeregu nowatorskich technik ich usuwania, prowadzi brytyjski ośrodek badań kosmicznych Surrey Space Centre (SSC) Uniwersytetu Surrey.

  • Polska Agencja Kosmiczna podpisała list intencyjny na rzecz zacieśnienia współpracy w przestrzeni kosmicznej z Izraelską Agencją Kosmiczną.

    Dokument został podpisany 20 czerwca 2018 r. w Wiedniu przez dr. hab. Grzegorza Bronę - prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej (PAK) i Avi Blasbergera - dyrektora generalnego Izraelskiej Agencji Kosmicznej (ISA). Współpraca PAK i ISA ma dotyczyć projektów realizowanych przez oba kraje m.in. w obszarach: robotyki, zaawansowanych sensorów oraz systemów i podsystemów satelitarnych.

  • Łazik Curiosity znowu analizuje próbki skał na Marsie.

    Półtora roku temu amerykański łazik Curiosity zaczął mieć problemy z wierceniem w marsjańskich skałach w celu pobierania materiału do dokładnej analizy. NASA ogłosiła w poniedziałek, że inżynierom udało się wreszcie rozwiązać problem i można wznowić tego typu badania.

  • Nowość wydawnicza: “Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos” Toma Wolfe’a.

    Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego przykazania. Już nie musisz jej kraść! Tom Wolfe, Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos – premiera nowego wydania 6 czerwca.

  • Książka "Polskie wytwórnie samolotów" już dostępna od maja.

    Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki bez problemu rozpoznają w tych nazwach polskie samoloty. Lotnictwo przeszło długą drogę od pierwszych siermiężnych, drewnianych konstrukcji owiniętych bawełnianym płótnem po dzisiejsze nowoczesne modele półskorupowe.

  • Studencki lądownik z Politechniki Wrocławskiej bliżej Marsa.

    Wrocławscy studenci podjęli wyzwanie, z jakim od lat mierzą się agencje kosmiczne, a które blokuje możliwość zasiedlenia Marsa. Ich pomysł na wielkogabarytowy lądownik marsjański został uznany za jeden z pięciu najlepszych na świecie, zgłoszonych do konkursu „Red Eagle”.

  • Emilewicz: w branży kosmicznej mamy ponad 300 podmiotów - większość to MŚP.

    Pięć lat temu mieliśmy niespełna 30 podmiotów gospodarczych, które identyfikowały siebie jako branża kosmiczna, dziś jest ich ponad 300, z których większość to małe i średnie firmy - powiedziała PAP minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

  • Nowy cleanroom w Creotech przeznaczony do integrowania satelitów o wadze do 150 kg.

    Budowa zakończyła się w kwietniu. W wyniku inwestycji powstał kompleks pomieszczeń umożliwiających montaż i testowanie poszczególnych elementów kosmicznej elektroniki, a także realizację pełnej, seryjnej integracji satelitów klasy mikro, o masie do 150 kg.

  • Mały autonomiczny śmigłowiec NASA będzie latał na Marsie.

    Administrator NASA Jim Bridenstine - "Idea śmigłowca latającego po niebie innej planety jest strasznie ekscytująca. Śmigłowiec na Marsie jest obiecującym projektem dla naszych przyszłych misji naukowych, odkrywczych i eksploracyjnych na Marsie."

Top