sobota, 01 wrzesień 2018 12:34

Za rok okrągła 80 rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Jak wyglądało lotnictwo 79 lat temu.

Napisane przez Dariusz Parzyszek
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Samoloty PZL.37 Łoś wraz z załogami. Dodatek do Nr. 105 "Ilustrowanego Kuryera Codziennego" z dnia 17 kwietnia 1939 r.; s. I / via Wikimedia Commons Samoloty PZL.37 Łoś wraz z załogami. Dodatek do Nr. 105 "Ilustrowanego Kuryera Codziennego" z dnia 17 kwietnia 1939 r.; s. I / via Wikimedia Commons

W bieżącym roku obchodzimy już 79 rocznicę Wojny Obronnej 1939 r. Osamotnionej Polsce przyszło zmierzyć się z agresją trzech napastników: Niemiec, Związku Radzieckiego oraz Słowacji. Niniejszym artykułem chcielibyśmy przybliżyć zmagania polskiego lotnictwa w czasie Wojny Obronnej.

Polacy jako pierwsi zmierzyli się z Luftwaffe, która była wówczas najpotężniejszą siłą lotniczą Europy. Luftwaffe bezsprzecznie przewyższała polskie lotnictwo pod każdym względem – technicznie, organizacyjnie i ilościowo. Jednakże wyszkolenie, męstwo i duch polskich pilotów sprawił, że walki wrześniowe nie były dla Luftwaffe jedynie łatwą wycieczką.

„ … Leć w górę znaku nasz !
Nie trzeba wcale słów,
Skrzydlaty klucz do sławy drzwi odmyka,
Orła mamy hart.

My Polski czujna straż,
Husarii dawnej huf,
Nie ścichnie nigdy w dali głos silnika ! "

Fragment „Marszu Lotników”
Słowa - Aleksandra Agnieszka Zasuszanka
Muzyka - por pil. Stanisław Latwis

Po wkroczeniu Armii Czerwonej na tereny polskie w dniu 17 września 1939 r. w zasadzie nie było już warunków do skutecznego dalszego prowadzenia obrony. Tym niemniej dzięki hartowi ducha zwykłego żołnierza oraz poczuciu obowiązku dowódców walki na terenie Polski trwały do pierwszych dni października.

Ocalmy pamięć o tamtych wydarzeniach, tamtych ludziach ich męstwu i poświęceniu dla obrony Rzeczpospolitej. 

Siły lotnicze Niemiec

Na początku 1939 r. niemieckie lotnictwo przeszło reorganizację struktury. Utworzono cztery Floty Powietrzne (Luftflotten):
- Luftflotte 1 Ost – dowódcą został gen. Albert Kesserling. Obejmowała obszar północno wschodnich Niemiec wraz z Prusami Wschodnimi
- Luftflotte 2 West – dowódca  gen. Helmut Felmy. Obejmowała obszar północno zachodnich Niemiec
- Luftflotte 3 Sud – dowódca gen. Hugo Speerl. Obejmowała obszar południowo zachodnich Niemiec
- Luftflotte 4 – dowódca gen. Alexander Lohr. Obejmowała obszar południowo wschodnich Niemiec, Austrii i Czechosłowacji.

Luftwaffe przeprowadziła mobilizację w marcu 1939 r. osiągając stan osobowy 1 300 000 ludzi. W tej liczbie ok. 900 000 znajdowało się w jednostkach przeciwlotniczych, które podlegały Luftwaffe.

Siły lotnicze Niemiec dysponowały 3 162 sprawnymi samolotami w tym:
1004 szt. – samoloty bombowe:  685 szt. He 111, 319 Do -17,
318 szt. – bombowce nurkujące: 292 szt. Ju 87, 26 szt. Do – 17
36 szt. – samoloty szturmowe Hs 123
676 szt. – samoloty myśliwskie 651 szt. Bf 109, 25 szt. Ar 68
377 szt – ciężkie myśliwce 82 szt. Bf 110, 295 szt. Bf 109
235 szt. – samoloty rozpoznawcze Do – 17
310 szt. – armijne samoloty rozpoznawcze: 251 szt. Hs126, 51 szt. He 46, 8 szt. He 45
206 szt - lotnictwo morskie: He 111, Bf 109 i Ju 87.

Ponadto do dyspozycji było również 535 szt. samolotów transportowych Ju 52. Rezerwy sprzętowe Luftwaffe wynosiły ok. 1000 samolotów.

Do walki w Polsce przeznaczono 1941 samolotów (stanowiło to ok. 2/3 sił) zgrupowane w 1 i 4 Flocie Powietrznej: 988 bombowych, 523 myśliwskich, 393 rozpoznawczych, 37 szturmowych.

Siły lotnicze Polski

Po mobilizacji stan osobowy lotnictwa polskiego wynosił około 16 000 ludzi. W liczbie tej było 1181 pilotów, 497 obserwatorów i 219 strzelców pokładowych.
Lotnictwo polskie dysponowało 404 samolotami w pierwszej linii.
158 szt. – samoloty myśliwskie: 128 szt. P.11, 30 szt. P.7
114 szt. – samoloty bombowo - rozpoznawcze  P.23 Karaś
36 szt. – samoloty średnie bombowe P.37 Łoś
84 szt. – samoloty obserwacyjne: 35 szt. RWD 14 Czapla, 49 szt. R XIII
12 szt. – wodnosamoloty Morskiego Dywizjonu Lotniczego: 10 szt. R XIII, 2 szt. R VII

Siły te były uzupełnione samolotami pomocniczymi.
12 szt. – samolotów transportowych Fokker F VII/3m
94 szt. – samoloty łącznikowe RWD 8
32 szt. – inne samoloty łącznikowe

Rezerwy obejmowały małą ilość sprzętu – 47 szt. P.37 Łoś, 30 szt. RWD 14 Czapla, 50 szt. P.11, 60 P.23 Karaś.

Dowódcą Lotnictwa w dniu 1 września 1939 r. był gen. bryg. Józef Zając.
Polskie siły powietrzne składały się z grupy Lotnictwa Dyspozycyjnego oraz z Lotnictwa Armijnego
Lotnictwo Dyspozycyjne
Pozostawało pod bezpośrednią zwierzchnością Naczelnego Wodza i składało się ze 146 samolotów bojowych i 60 pomocniczych. Składało się ono z następujących jednostek:

Jednostki Dowództwa
•    Pluton łącznikowy nr 1
•    Pluton łącznikowy nr 2
•    16 eskadra obserwacyjna
•    Eskadra sztabowa
Brygada Pościgowa – dowódca płk. Stefan Pawlikowski
•    III/1 dywizjon myśliwski:  111, 112  eskadra myśliwska
•    IV/1 dywizjon myśliwski: 113, 114, 123 eskadra myśliwska

W maju 1939 r. rozpoczęła się organizacja specjalnej jednostki myśliwskiej  Brygady Pościgowej. Dowódcą został płk pil. Stefan Pawlikowski (poprzednio dowódca 1 Pułku Lotniczego). W skład sztabu weszli również ppłk pil. Leopold Pamuła, mjr dypl. pil. Eugeniusz Wyrwicki, kpt. dypl. pil. Stefan Łaszkiewicz. Zadaniem Brygady Pościgowej było samodzielne działanie celem obrony Warszawy poza strefami działania artylerii przeciwlotniczej.
Celem zwiększenia efektywności działania Brygady jej szef sztabu mjr dypl. pil. Eugeniusz Wyrwicki zorganizował  sieć naprowadzania myśliwców i przechwytywania wrogich samolotów. System był prosty w swoich założeniach i jak się później okazało skuteczny.
Istotą tego systemu było podzielenie przestrzeni w okolicach Warszawy na 16 sektorów ponumerowanych od, 1 do 16, których granice rozchodziły się promieniście z punktu centralnego Warszawy oraz 3 pierścieni (okręgów) oznaczonych A,B,C o promieniach, co 20 km, posiadających środek w tym samym punkcie.
Piloci w powietrzu naprowadzani byli na wrogie samoloty drogą radiową (nie wszystkie samoloty P.11c i P.11a posiadały jednakże na wyposażeniu radiostacje).
Ponadto w okolicach Warszawy przygotowano sieć lotnisk polowych (Zielonka, Poniatów), dzięki którym można było dokonać przesunięcia samolotów z lotniska podstawowego celem uniknięcia zniszczenia samolotów efekcie bombardowania oraz dokonywać szybszego przechwycenia wrogich samolotów jeszcze przed dolotem do stolicy. 30 sierpnia samoloty Brygady Pościgowej przeleciały na zapasowe lotniska.

Brygada Bombowa – dowódca płk. Władysław Heller
•    X dywizjon bombowy 211, 212 eskadra bombowa
•    XV dywizjon bombowy 216, 217 eskadra bombowa 
•    II dywizjon bombowy 21, 22 eskadra bombowa
•    VI dywizjon bombowy 64, 65 eskadra bombowa
•    55 samodzielna eskadra bombowa
•    Pluton łącznikowy nr 4, 12

Lotnictwo Armijne
Znajdujące się pod rozkazami dowódców poszczególnych Armii. Typowo składało się z plutonu łącznikowego, eskadry  rozpoznawczej, dywizjonu myśliwskiego w składzie dwóch eskadr, 2 eskadr obserwacyjnych. Stan ilościowy to 246 samolotów bojowych i 42 pomocnicze.
Lotnictwo Armii "Modlin" – dowódca płk. Tadeusz Prauss
•    Pluton łącznikowy nr 11
•    41 eskadra rozpoznawcza
•    III/5 dywizjon myśliwski, 152 eskadra myśliwska
•    53 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo SGO "Narew" – dowódca ppłk. Stanisław Nazarkiewicz
•    Pluton łącznikowy nr 9
•    51 eskadra rozpoznawcza
•    151 eskadra myśliwska
•    13 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Armii "Pomorze" – płk. Bolesław Stachoń
•    Pluton łącznikowy nr 7, 8
•    42 eskadra rozpoznawcza
•    III/4 dywizjon myśliwski 141, 142 eskadra myśliwska
•    43, 46 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Armii "Poznań" – płk. Stanisław Kuźmiński
•    Pluton łącznikowy nr 6
•    34 eskadra rozpoznawcza
•    III/3 dywizjon myśliwski 131, 132 eskadra myśliwska
•    33, 36 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Armii "Łódź" – płk. Wacław Iwaszkiewicz
•    Pluton łącznikowy nr 10
•    32 eskadra rozpoznawcza
•    III/6 dywizjon myśliwski 161, 162 eskadra myśliwska 
•    63, 66 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Armii "Kraków" – płk. Stefan Sznuk
•    Pluton łącznikowy nr 3
•    24 eskadra rozpoznawcza
•    III/2 dywizjon myśliwski 121, 122 eskadra myśliwska
•    23, 26 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Armii "Karpaty" – ppłk. Olgierd Tuśkiewicz
•    Pluton łącznikowy nr 5
•    31 eskadra rozpoznawcza
•    56 eskadra obserwacyjna
Lotnictwo Marynarki Wojennej – kmdr por. Edward Szystowski
•    Morski Dywizjon Lotniczy
o    I Eskadra Dalekiego Rozpoznania
o    II Eskadra Bliskiego Rozpoznania
•    Pluton łącznikowy Dowództwa Lądowej Obrony Wybrzeża


Porównanie sił lotniczych Polski i Niemiec

Porównanie sił    Polska:Niemcy
Ludzie    1:25
Samoloty myśliwskie    1:7
Samoloty bombowe    1:9
Samoloty rozpoznawcze    1:7
Samoloty morskie    1:17
 

Mobilizacja

Mobilizacja wstępna lotnictwa rozpoczęła się razem z ogłoszoną 23 marca 1939 r. mobilizacją wojska polskiego. Pełna mobilizacja lotnictwa polskiego zakończona została 23 sierpnia. Poszczególne Eskadry Pułków Lotniczych zostały podporządkowane poszczególnym Armiom oraz utworzono Brygadę Pościgową i Brygadę Bombową. W dniu 31 sierpnia jednostki lotnicze zostały przemieszczone na zawczasu przygotowane lotniska polowe celem uniknięcia zniszczenia samolotów na lotniskach podstawowych wykorzystywanych w czasie pokoju, lokalizację, których znał doskonale wywiad niemiecki. Takie działanie spowodowało ocalenie większości sprzętu, gdyż od rana 1 września bombardowane były stałe lotniska wojskowe.
Ciekawostką jest fakt, że raporty wywiadu niemieckiego z połowy 1939 r. mówią o zawyżonej liczbie 900 samolotów posiadanych przez Polskę (w rzeczywistości było to 404 samoloty). 



Wojna Obronna 1939

Początek ataku na Polskę związany jest nie tylko z rozpoczęciem ostrzału Westerplatte przez krążownik Schleswig-Holstein, ale również z pierwszymi atakami lotniczymi. O godzinie 4:30 została zaatakowana przez 3 Ju – 87B  stacja kolejowa w Tczewie. Celem ataku lotniczego zsynchronizowanego z akcją na lądzie było zniszczenie instalacji minerskiej i poprzez to uniemożliwienie wysadzenia przez Polaków mostu na Wiśle. Atak ten okazał się nieskuteczny, dzięki czemu strategicznie ważny most został wysadzony w powietrze uniemożliwiając przeprawę oddziałów niemieckich na drugą stronę Wisły hamując tempo natarcia Wehrmachtu.
Od wczesnych godzin porannych Luftwaffe rozpoczęła bombardowania różnych celów na terenie Polski m.in. bazę Morskiego Dywizjonu Lotniczego w Pucku, Tczew, Gdynia, Hel, Częstochowę, Kraków, Górny Śląsk oraz lotniska pokojowe i przede wszystkim Warszawę.
Brygada Pościgowa, której zadaniem była obrona Warszawy toczyła zacięte pojedynki powietrzne częściowo rozbijając wyprawy bombowe i nie dopuszczając ich nad Warszawę.  Warszawę atakowało falami około 200 samolotów (He 111, Do 17, Ju 87) w eskorcie myśliwców (Bf 109, Bf 110). Do obrony przeznaczono około 30 myśliwców Brygady Pościgowej (P.11a, P.11c, P.7a). Pierwsze starcia pokazały jak wielka jest przewaga techniczna Luftwaffe nad siłami polskimi. W zasadzie jedyną skuteczną formą walki była walka manewrowa z zaskoczenia. Samoloty P.11 okazały się bardziej zwrotne od myśliwców Bf 109 i Bf 110 jednakże wyraźnie ustępując im prędkością maksymalną. Sprawdził się również system naprowadzania samolotów oraz podziału przestrzeni powietrznej na sektory. W czasie pierwszego dnia walk nad Warszawą piloci Brygady Pościgowej wykonali 105 lotów i zestrzelili 15,5 samolotów wroga tracąc 13 maszyn oraz dalszych 19 uszkodzonych. Brygada dysponował, zatem jedynie 21 sprawnymi myśliwcami.
W walce powietrznej w rejonie lotniska Balice ok. godziny 7:00 ginie pierwszy polski lotnik, kpt. Mieczysław Medwecki dowódca III/2 Dyonu Myśliwskiego. Kilka minut później ppor. Władysław Gnyś z tej samej jednostki stracą dwa bombowce Do 17E. Uznaje się te zwycięstwa jako pierwsze w Wojnie Obronnej 1939 r.
Lotnictwo Armijne wykonało 102 loty w czasie, których zniszczono 8,5 samolotów niemieckich. Eskadry rozpoznawcze przeprowadziły 20 lotów a obserwacyjne 55.
W sumie lotnictwo polskie wykonało 282 loty niszcząc 24 samoloty niemieckie. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła kolejnych 13 samolotów. Straty polskie wyniosły 29 samolotów, z czego 19 to były samoloty myśliwskie.
1 września zbombardowana została baza Morskiego Dywizjonu Lotniczego znajdująca się w Pucku. W czasie ataku zginął dowódca jednostki  kmdr por. pil. Edward Szystowski. W następstwie tego ataku podjęto decyzję o ewakuacji samolotów w rejon Półwyspu Helskiego. Działania jednostki były bardzo ograniczone z powodu opanowania przestrzeni powietrznej przez samoloty Luftwaffe i skromności posiadanych środków. W dniu 8 września kolejny nalot spowodował zniszczenie wszystkich wodnosamolotów – Dywizjon przestał istnieć.
Luftflotte 1 wykonała w dniu 1 września 1200 lotów zaś Luftflotte 4 operując z Prus Wschodnich wykonała 2 700 lotów. Dokonano zniszczenia 30 polskich lotnisk pokojowych, na których zniszczeniu uległo 180 samolotów głównie szkolnych i cywilnych. Luftwaffe zbombardowała w sumie około 100 miast w Polsce.
2 września Luftwaffe w dalszym ciągu dokonywało bombardowań lotnisk, miast i zakładów przemysłowych. Dużych zniszczeń doznało CWL w Dęblinie, zakłady lotnicze PZL, LWS, PWS. Sprawnie przeprowadzona przez Polaków akcja rozlokowania jednostek bojowych na lotniska polowe oraz mniejsza niż oczekiwano liczebność samolotów w powietrzu dały podstawę do wyciągnięcia przez Niemców fałszywego wniosku o zniszczeniu lotnictwa polskiego i wydaniu nawet oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Brygadzie Pościgowej nie udało się tym razem powstrzymać wyprawy bombowej skierowanej na Warszawę. Lotnictwo Armijne zestrzeliło 16 samolotów Luftwaffe. Utracono w sumie 12 myśliwców P.11 i P.7. Po raz pierwszy użyta została Brygada Bombowa wykonując loty rozpoznawcze i bombowe. Dokonano ataku na niemieckie formacje pancerne  XVI Korpusu Pancernego atakujące w kierunku na Częstochowę, utracono 7 samolotów P.23 Karaś (64 i 65 Eskadra Bombowa). Ogółem lotnictwo polskie przeprowadziło 280 lotów tracąc 25 samolotów.
Od 3 września Luftwaffe oprócz dalszych bombardowań lotnisk i zakładów przemysłowych rozpoczęła wspieranie jednostek lądowych. Brygada Pościgowa ponownie broniła w ciężkich walkach nieba nad Warszawą. Niestety niedostatek sił polskich (sprawnych było tylko 40 myśliwców) umożliwił Niemcom dalsze bombardowanie obiektów położonych w stolicy Polski (m.in. duże magazyny amunicji zlokalizowane w Palmirach pod Warszawą). Tego dnia piloci Brygady Pościgowej zestrzelili 2 Bf 110 kosztem straty 5 własnych samolotów. Niemcy tego dnia stracili 24 samoloty z czego 12 zestrzeleń przypadło w udziale myśliwcom.  Brygada Bombowa wykonała kolejne bombardowania wojsk pancernych pod Ciechanowem, Pułtuskiem, Wieluniem, Radomskiem, Częstochową, tracąc w tych misjach 9 samolotów. Jak wyglądały loty rozpoznawcze dobrze oddaje relacja plut. pil Henryka Borysa pilota 55 eskadry z pierwszego lotu bojowego, który wykonał w dniu 3.09.1939 r. w załodze z ppor. obs. Czesławem Podgrodzkim oraz kpr. strz. sam Bolesławem Leśniewskim.


„ … Na drugi dzień (niedziela 3.09.1939 r) gdy pobieraliśmy śniadanie, nadszedł dowódca eskadry kpt. Józef Skibiński. Popatrzył na nas i rzekł – Ty Heniu polecisz na rozpoznanie ze swoją załogą. Zadanie znacie. Po śniadaniu do samolotu, lecz start na mój wyraźny rozkaz.
… Do Częstochowy dotarłem około godziny 10:20 i gdy już dobrze widziałem zadymione i miejscami palące się miasto skręciłem na północny wschód. W tym momencie rozpoczęliśmy rozpoznanie. Leciałem ze słońcem, Niemcy natomiast nie spodziewali się polskiego samolotu od tyłu, więc zaskoczyliśmy ich zupełnie. Z 2000 m bardzo dokładnie widziałem zmotoryzowane kolumny na wszystkich drogach – głównych, podrzędnych, bocznych i polnych.
… W pewnej chwili zauważyłem, że na łąkach przesuwają się cienie trzech Messerschmittów. Gdyby stały w miejscu – nie zauważyłbym, tak barwa maszyn zlewała się z łąką, a tylko poruszające się cienie zdradzały ich start.
… Krzyknąłem, więc do obserwatora: Czesiu, trzy Messerschmitty startują ! i wykręciłem samolot w lewo na wschód, aby urwać się z tego terenu i lecieć na własną stronę.
… Byłem na wysokości około 2150 m, gdy w pewnej chwili zauważyłem przed samolotem w odległości 600 – 700 m trzy Me – 109 lecące rojem (nie kluczem) … Pomyślałem, będzie krucho z nami. Miałem przewagę, bo widziałem wroga ze słońcem, a oni obserwowali mnie pod słońce. Chociaż odległość do ataku była stanowczo za duża, postanowiłem pierwszy zaatakować, a przynajmniej pierwszy „przesłuchać” mój karabin maszynowy. Wziąłem, więc ich na celownik i pociągnąłem za spust.
… Trafiłem środkowego, który od razu buchnął czarnym dymem, zwinął się i poszedł do ziemi. Strzelając wykręciłem samolot trochę na południe, trzymając „nos” pod horyzont. Po chwili wróciłem na kierunek wschodni i zacząłem schodzić w dół  - myśląc, że gdy przejdą do lotu koszącego – dadzą mi spokój.
….W pewnej chwili wyczułem po drganiach maszyny, że strzelec Bolek Leśniewski strzela do atakujących od ogona Me -109. I  …. Naraz, na wysokości około 1000 m nade mną, mignął Me – 109. Szkło z zegarów poleciało mi po oczach, a drążek sterowy zaczął się trząść. Kolanami starałem się ścisnąć drążek, ale samolot na tej szybkości zwalił się w korkociąg. …. Nagle w kabinie buchnął ogień: zapalił się silnik i wybuchły zbiorniki, w których powinno znajdować się jeszcze około 600 litrów paliwa. Płomień zerwał mi beret (hełm korkowy zostawiłem w pośpiechu na stole na lotnisku) i osmalił mi rzęsy, brwi i włosy. Krzyknąłem, więc – palimy się i nadal próbowałem wyrównać samolot, a gdy mi się to udało, krzyknąłem – Skakać ! Siedząc w ogniu, oddychałem dymem a odruchowo przygotowywałem się do opuszczenia samolotu.
… Zrezygnowany opuściłem głowę na piersi i … i poprzez sklejone spalonymi rzęsami oczy zobaczyłem, że pasy bezpieczeństwa są zapięte ! Nie odpiąłem ich uprzednio i dlatego nie mogłem wstać z fotela. Szarpnąłem zawleczkę, pasy odskoczyły ….
… Znalazłem się w powietrzu – w czystym powietrzu ! Wisiałem na spadochronie, samolot uderzył w ziemię, aż iskry uniosły się na moją wysokość. Spadałem pomiędzy czołgi niemieckie  … Spojrzałem do góry, mój spadochron lizały płomienie. Uderzyłem o ziemię i straciłem przytomność. Kiedy otworzyłem oczy, byłem zlany wodą czy nawet wódką, bo rany cięte lewej skroni, policzka i szyi piekły. Byłem już bez spadochronu, który zwijał jakiś Niemiec. Inny znów cieszył się oglądając zdjęty z mojej szyi vis, z którego ani razu nie wystrzeliłem – byłem w niewoli. Jak się po chwili zorientowałem z rozmowy żołnierzy niemieckich, zestrzeliliśmy też drugiego Me -109, którego Bolek „zrąbał” – bo ciągle powtarzali „Zwei Messerchmitten abgeschossen”. Gdy wyraziłem chęć do zbliżenia się do płonącego Karasia nie pozwolili, uzasadniając, że to nie ma sensu, bo nikt oprócz mnie nie uratował się. …”

Relacja pochodzi z książki „Brygada Bombowa kurs bojowy !” J. Pawlak, W. Nowakowski, Warszawa 1983
Całe lotnictwo polskie 3 września wykonało 330 lotów tracąc w sumie 33 samoloty. 4 września kontynuowane były coraz mocniejsze ataki bombowe na Warszawę. Brygada Pościgowa zestrzeliła trzy wrogie samoloty, również 3 tracąc. Brygada przeniosła się na nowe lotniska polowe w Zaborowie k. Leszna oraz Radzikowie k. Błonia.
Lotnictwo Armijne zniszczyło 7 niemieckich samolotów przy stratach własnych 10 myśliwców. Brygada Bombowa przeprowadziła bardziej skoncentrowane ataki samolotów PZL P.37 Łoś na kolumny pancerne w rejonie Piotrków – Radomsko zadając spore straty. Niemcy ponieśli duże straty w ludziach, czołgach i samochodach pancernych, a ich dalszy ruch został powstrzymany na dwa dni. Okupione to zostało utratą 9 bombowców z ogólnej ilości 36 posiadanych przez Brygadę Bombową. Jednostki polskie wykonały 300 lotów tracąc 30 samolotów.
W dniu 5 września aktywność lotnictwa polskiego zmniejszyła się, bo wykonano 180 lotów bojowych tracąc 15 samolotów. Luftwaffe utraciło 7 samolotów. Brygada Bombowa dokonała przemieszczenia na nowe lotniska polowe i wykonała zaledwie 22 loty bojowe.
W nocy z 6 na 7 września na skutek zbliżających się niemieckich jednostek pancernych Warszawę opuszczają Rząd RP, Naczelny Wódz wraz ze sztabem oraz prezydent RP Ignacy Mościcki.
6 września Brygada Pościgowa dysponująca już tylko 29 sprawnymi samolotami stoczyła ostatnią bitwę powietrzną w okolicy Kutna. Uzyskano 6 zwycięstw powietrznych przy stracie 7 własnych samolotów. Dalszych 5 samolotów stracono przy zmianie lotnisk z okolic Warszawy na Lubelszczyznę. Tym samym Brygada zakończyła bezpośrednią obronę Warszawy. Lotnictwo Armijne mając już tylko 67 sprawnych samolotów zestrzeliło 6 nieprzyjacielskich samolotów tracąc w walce 2 własne. Brygada Bombowa wykonała tego dnia jedynie 12 lotów bez strat własnych. Ogólnie polskie lotnictwo wykonało 240 lotów bojowych przy utracie 23 samolotów. Luftwaffe utraciło 19 samolotów.
Rozkazem Naczelnego Wodza Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego wszystkie jednostki Lotnictwa Armijnego miały się wycofać wzmacniając Brygadę Pościgową i Bombową. Celem miała być koncentracja ocalałych sił i zwiększenie efektywności działań. Jak pokazało doświadczenie pierwszych dni walk jednostki lotnicze przypisane do poszczególnych Armii WP nie działały skutecznie. Reorganizacja jednostek lotniczych powiązana była z przegrupowaniem sił lądowych. Odczuwane już były mocno braki niezbędnego zaopatrzenia oraz problemy wynikające z ciągłego zmieniania lotnisk.
7 i 8 września trwało przegrupowanie jednostek lotniczych na Lubelszczyznę oraz organizowanie niezbędnych materiałów (paliwo, amunicja). Jedynie 8 września wykonano kilka lotów zestrzeliwując 3 niemieckie samoloty.
7 września Brygada Bombowa atakuje nieprzyjacielskie wojska pancerne w rejonie Łodzi i Różana wykonując 41 lotów bojowych. Utracono 5 samolotów P.37 Łoś oraz 4 P.23 Karaś.
8 i 9 września wykonano 35 lotów na bombardowanie sił niemieckich. Stan Brygady Bombowej na 9 września to 21 sprawnych Łosi i 31 Karasi. 10 i 11 września upłynęły na organizacji Brygady Bombowej na Wołyniu zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza. 14 września Luftwaffe zbombardowała po raz pierwszy od rozpoczęcia wojny czynne lotnisko bojowe w Hutnikach niszcząc na ziemi 17 samolotów oraz wiele mocno uszkadzając. 16 września wykonano ostatnie loty bojowe Brygady.
9 września Brygada Pościgowa rozpoczęła przegrupowanie na lotniska na Wołyniu. Kolejne zmiany rozkazów w dniu 10 września nakazujące powrót na Lubelszczyznę i ponownie przelot na Wołyń doprowadziły do rozciągnięcia kolumn transportowych jednostki na dużym obszarze. Brygada dopiero 15 września ponownie została scalona. W czasie tych przelotów zdołano zestrzelić 2 samoloty niemieckie. W dniu 16 września Brygada została przegrupowana w Dywizjon Warszawski i Krakowski (w sumie 46 samolotów P.11) oraz wydzielono Eskadrę Rozpoznawczą (8 samolotów P.7). Ostatnie zwycięstwo Brygady nad samolotem niemieckim miało miejsce w dniu 16 września
Polska ofensywa znad Bzury rozpoczęta 9 września siłami Armii Poznań i Pomorze dowodzonych przez gen. Tadeusza Kutrzebę zaskoczyła Niemców. Luftwaffe w następnych dniach skierowała cały swój wysiłek bojowy na zniszczenie polskich sił. Największe natężenie ataków Luftwaffe miało miejsce 16 i 17 września powodując załamanie polskiej ofensywy. W rejonie walk pozostało jedynie 13 myśliwców P.11 Lotnictwa Armii Poznań dowodzonego przez mjr. Mieczysława Mümlera. Siły te nie były już w stanie stanowić skutecznej obrony naszego wojska. Polskie myśliwce do 17 września zestrzeliły 7 samolotów tracąc 10 własnych. Po 17 września ocalałe myśliwce znad Bzury przeleciały na terytorium Rumunii. Jednostka ta wykazała się największą skutecznością i determinacją spośród pozostałych jednostek Lotnictwa armijnego. W ciągu 17 dni walk zestrzeliła 37 % wszystkich samolotów zestrzelonych przez Lotnictwo Armijne oraz wykonała 45 % wszystkich lotów myśliwców Armijnych.
17 września Polska została zaatakowana przez Związek Radziecki, którego siły zbrojne przekroczyły granicę na całej szerokości.
Siły lotnicze Związku Radzieckiego

Siły lotnicze atakujące Polskę wspierały działania Frontu Białoruskiego i Frontu Ukraińskiego dysponując 2 712 szt. samolotów.

 
1080 szt. samolotów bombowych: 637 szt. SB-2, 157 szt. TB-3, 247 szt. R-Z
1385 szt. samolotów myśliwskich: 440 szt. I-15bis, 851 szt. I-16, 94 szt. DI-6
247 szt. samolotów rozpoznawczych R-5

Z powyższych danych widać, że były to olbrzymie siły lotnicze, którym lotnictwo polskie po 17 dniach wyniszczających walk z Luftwaffe nie mogło się już w żaden sposób skutecznie przeciwstawić dysponują zaledwie około 170 samolotami.
Ciekawostką jest, że w połowie września 1939 r. na rozkaz Stalina utworzono specjalną jednostkę nazwaną Moskiewską Grupą Operacyjną składającą się z najlepszych radzieckich pilotów myśliwskich weteranów walk z Japończykami nad Chałchyn-goł, uczestnikami wojny w Hiszpanii i Chinach. W czasie przygotowań do ataku na Polskę zginął w dniu 16 września największy as lotnictwa radzieckiego mjr Sergiej Gricewiec na skutek staranowania jego samolotu przez inną maszynę kołująca na lotnisku. Był to weteran walk z wojny domowej w Hiszpanii oraz walk w Mongolii posiadającym na koncie według źródeł radzieckich 42 zestrzelenia.
Po 17 września
Radziecka agresja zniweczyła ostatni plan zorganizowania obrony na tzw. przedmościu rumuńskim. Prowadzenie działań wojennych na dwa fronty nie było już możliwe. 17 września Naczelny Wódz wydał rozkaz ewakuacji wszystkich sprawnych samolotów do Rumunii. W nocy granicę rumuńską przekroczył również i on wraz z rządem RP.
Tego dnia odbyły się sporadyczne walki polskich samolotów z radzieckimi. Ppor. Stanisław Zatorski zestrzelił 1 dwupłat (nie wiadomo, jakiego typu) a drugi uszkodził. Polak w tej walce powietrznej zginął. Prawdopodobnie ppor. pil. Tadeusz Kawalecki zestrzelił dwa bombowce SB.
Lotnictwo radzieckie skupiło się głównie na bombardowaniu linii kolejowych w rejonie Lwowa i Kowla, atakowaniu wybranych celów wojskowych i cywilnych a także na wsparciu ataków wojsk lądowych.
Brak realnego wsparcia lotniczego dla polskich oddziałów oraz skromne środki materiałowe doprowadzały do nietypowych sytuacji w zwalczaniu radzieckich samolotów jak ta poniższa opisana w relacji dowódcy Batalionu KOP „Bereźne”  mjr. Antoniego Żurowskiego z dnia 24 września z okolic Gródka.

„ … Jeden z samolotów wroga, widocznie rozpoznawczy, wyraźnie kieruje się w stronę postoju batalionu. Wykonując niewielkie koła, zbliża się coraz bliżej, widocznie coś zauważył. Zachowujemy się cicho, na razie nie strzelamy. Słońce stało już wysoko, kiedy samolot, coś zauważywszy nurkuje wprost na stanowisko armatki ppanc., zaczyna strzelać z broni pokładowej. Nalot, skręt z poderwaniem samolotu do góry i znowu nalot! Zauważywszy cel, pilot chce dobrze wykonać swoje zadanie. Przy nalocie tak dusi maszynę, że zniża się ona prawie do kilkunastu metrów nad ziemią, nadlatując na skraj zarośli, w których na stanowisku jest armatka ppanc. Może jej jednak nie zauważył w krzakach, a może jest zbyt pewny siebie, że zniszczy obsługę ogniem swoich cekaemów. A co robi obsługa armatki? Zachowuje spokój, celowniczy przytula się mocniej do zamka i patrzy w przeziernik (kątomierz). Nagle celowniczy wykonuje szybki ruch pokrętłem. Lufa armatki prawie dochodzi do maksymalnego kąta podniesienia. Pionowa linia krzyża w lunecie jest na silniku samolotu. Jeszcze minimalna poprawka i … skurcz ręki na spuście. Huk na ziemi i błysk w powietrzu ! Z furkotem i gwizdem spadają na ziemię kawałki tego, co jeszcze przed chwilą było samolotem. …... Ze wszystkich stron dolatują pochwały pod adresem obsługi armatki. Osobiście udzielam pochwały całej załodze armatki, nadałem celowniczemu i działonowemu Krzyże Walecznych…”

Relacja pochodzi z książki  „W walce z dwoma wrogami” A. Żurowski, Warszawa 1991
Po 17 września Luftwaffe zaczęła koncentrować swoje ataki na Warszawie, Modlinie i Helu. W dniu 24 września siły niemieckie przeprowadziły największy atak lotniczy na Warszawę przy wykorzystaniu około 400 samolotów (Do 17, Ju 52, Hs 123). Podobne ataki były prowadzone do 26 września powodując olbrzymie zniszczenia infrastruktury miasta (ok. 10 %) oraz duże straty wśród ludności cywilnej. 27 września weszło w życie zawieszenia broni i kapitulacja Warszawy. Modlin intensywnie bombardowany skapitulował 28 września. Ostatni samolot niemiecki zestrzelili obrońcy Helu w dniu 1 października. Bitwa pod Kockiem zakończona 6 października definitywnie zakończyła działania Wojny Obronnej w 1939 r.
Ostatnim zorganizowanym oddziałem lotniczym była Eskadra przy SGO Polesie dowodzona przez por. pil Edmunda Piorunkiewicza, składająca się z 6 pilotów, 1 samolotu PWS-26 oraz 4 samolotów RWD-8. Ostatni lot wykonany został 5 października. Samoloty Eskadry były nieuzbrojone i wykonywanie na nim lotów łącznikowych i rozpoznawczych w momencie całkowitego panowania w powietrzu samolotów niemieckich i radzieckich było nie lada wyczynem.
Oto relacja obserwatora przebiegu takiego lotu płk. Tadeusza Grzeszkiewicza:
„.. Por. pil. Piorunkiewicz dokonywał cudów na tym swoim sportowym samolociku – małym, bezbronnym aparaciku. Byłem świadkiem jednego lotu, gdy 3 myśliwce uganiały się za nim przez szereg minut – nie mogąc go zniszczyć. Ratował się dzięki temu, że wpadał w dym palącej się wsi, latając ciągle bardzo nisko przy ziemi, nie mogąc inaczej uchodzić. …Latał nad zgrupowaniami Rosjan jak i Niemców. I wychodził względnie cało… „
Relacja pochodzi z książki  „Wrzesień 1939 w relacjach i wspomnieniach” M. Ciepielewicz, E. Kozłowski, Warszawa 1989
Ewakuacja

Po 17 września rozpoczęła się ewakuacja sprzętu lotniczego o raz ludzi przede wszystkim na terytorium Rumunii, ale również Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii, Szwecji.
Na terytorium Rumunii znalazło się: P.11 – 44 szt. , P.7 – 14 szt.,  P.37 Łoś – 27 szt., P.23 Karaś – 19 szt., RWD-14  Czapla - 17 szt., R-XIII – 23 szt., Potez 25 – 1 szt., Fokker F.VII/3m – 1 szt. oraz 150 innych samolotów cywilnych, aeroklubowych, szkolnych, sanitarnych i samoloty PLL LOT.
Razem daje to liczbę 196 samolotów w tej liczbie było 99 maszyn ewakuowanych bezpośrednio z jednostek bojowych. Pozostałe pochodziły jednostek rezerwowych i eskadr szkolnych. W Rumunii znalazło się około 10 000 lotników.
Na Łotwę przeleciało 85 samolotów cywilnych, obserwacyjnych, szkolnych w tym jeden P.11.
Po walce
W czasie walk w Polsce Luftwaffe wykonała w sumie około 33 000 lotów, z czego 75 % to były misje bombardowania celów naziemnych, w czasie, których zrzucono około 20 000 ton bomb. Luftwaffe utraciła około 500 lotników w tym około 270 zabitych. Łącznie podczas Wojny Obronnej Luftwaffe utraciła bezpowrotnie 258 samolotów (w tym 20 % samolotów myśliwskich) a uszkodzonych było kolejnych 263 samolotów. Z 258 zestrzelonych samolotów niemieckich około 100 to efekt działań polskich myśliwców. Pozostałe zestrzelania przypisuje się obronie przeciwlotniczej oraz strzelcom samolotów bombowych (ok. 10 samolotów).
Według tzw. Komisji Bajana, której celem było ustalenie zwycięstw pilotów myśliwskich najwięcej zwycięstw na swoim koncie zanotowali: ppor. pil. Stanisław Skalski – 4 ¼, ppor. pil. Hieronim Dudwał  - 4, ppor. pil Włodzimierz Gedymin – 3 ½ .
Według niepełnych danych lotnictwo radzieckie utraciło ok. 20 maszyn.
Lotnictwo polskie utraciło 333 samoloty ze stanu wyjściowego pierwszo-liniowych eskadr bojowych.  W czasie działań otrzymano jedynie 40 samolotów jako uzupełnienia. Straty sięgnęły, więc 77 % całości sił, którymi dysponowało lotnictwo polskie.
- Przygniatająca przewaga lotnictwa niemieckiego spowodowała, że polskie lotnictwo w miarę sprawnie mogło jedynie bronić ojczystego nieba do 17 września.
- W pierwszym dniu wojny Luftwaffe nie udało się zgodnie z założeniami zniszczyć na lotniskach polskich samolotów. Możliwe to było dzięki przebazowaniu jednostek pierwszo-liniowych na lotniska polowe, które nie były dobrze rozpoznane przez wywiad niemiecki.
- Luftwaffe bombardowała zarówno cele wojskowe jak i obiekty cywilne (miasta, szpitale, kolumny uchodźców). Piloci polscy ratujący się skokiem ze spadochronem wielokrotnie byli rozstrzeliwani w powietrzu przez myśliwców i strzelców niemieckich.
- Polska nie posiadała całościowego systemu obrony powietrznej. Rozproszenie sił lotniczych pomiędzy poszczególne Armie nie sprzyjało przeprowadzaniu skoncentrowanych ataków szczególnie w sytuacji, gdy zawodziła łączność. Wyjątkiem były tu walki Brygady Pościgowej w obronie Warszawy.
- Niewątpliwym atutem naszych pilotów było bardzo dobre wyszkolenie oraz wola walki oraz patriotyzm, co pozwalało odnosić sukcesy w walce, z Luftwaffe.

* * *

W 1939 r. Polska pomimo zawartych sojuszy prowadziła samotną walkę na dwa fronty przez 35 dni. Wydawać się to może niewielkim osiągnięciem. Jednakże, gdy dokonamy konfrontacji z tym, co wydarzyło się w maju i czerwcu 1940 r., kiedy to w ciągu 38 dni niemieckiej agresji uległy znacznie zamożniejsze i lepiej uzbrojone kraje jak Francja, Belgia, Holandia, Norwegia winniśmy pamięć wszystkim tym Polakom, którzy w skrajnie trudnych warunkach jak najlepiej chcieli wykonać swój obowiązek obrony Ojczyzny.

„Walczyłem o dobrą sprawę, w walce wytrwałem do końca, dochowałem wiary”

Artykuł przygotował: Dariusz Parzyszek
Zdjęcie tytułowe: screen z filmu Filmoteki Narodowej http://www.youtube.com/watch?v=ZSp-JtcPtqM
Adnotacja: Szachownica użyta w grafice artykułu była używana w latach 1921 - 1993. Od 1993 roku szachownica jest "negatywem" tej z przed 1993 roku.
Czytany 1096 razy Ostatnio zmieniany sobota, 01 wrzesień 2018 12:41

Artykuły powiązane

  • Z kart historii IWŚ: Lot rozpoznawczy sterowca „l6” w dniu 25 grudnia 1914 roku.

    Zanim niemieckie sterowce pojawiły się nad bezpiecznymi dotąd przed atakami nieprzyjaciela miastami Wielkiej Brytanii, załogi ich posiadały już spore doświadczenie bojowe. Zdobywały je w czasie lotów rozpoznawczych, dokonywanych nad Morzem Północnym.

  • PW-Sat2 - pierwszy polski satelita, który wykonał zdjęcie Ziemi.

    Południowa Szwecja, gęste chmury nad Norwegią, fragment Morza Północnego i Bałtyku – te obszary znalazły się na zdjęciu wykonanym przez studenckiego satelitę PW-Sat2. Wg jego twórców to pierwsze polskie zdjęcie satelitarne Ziemi zarejestrowane przez polskiego sztucznego satelitę.

  • W najbliższy poniedziałek odbędzie się Ogólnopolska Olimpiada Wiedzy o Lotnictwie i Przemyśle Lotniczym.

    Organizatorami olimpiady są : Polskie Lobby Przemysłowe im. E. Kwiatkowskiego, Stowarzyszenie Polska w Unii Europejskiej, Naczelna Organizacja Techniczna w Białej Podlaskiej, Podlaska Agencja Consultingowa RECTUS-WOC, Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych, Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP i portal internetowy www.interwizja.edu.pl.

  • Mistrzostwa Świata w Slalomie Motoparalotniowym. Polacy znowu nie zawiedli!

    W Egipcie zakończyły się Motoparalotniowe Slalomowe Mistrzostwa Świata. Polska Kadra Narodowa zaliczyła świetny występ – Wojtek Bógdał został Mistrzem Świata w klasie PL1 a Szymon Winkler zdobył srebrny medal. Do tego polska ekipa drużynowo wywalczyła brąz.

  • Amerykańska sonda InSight wylądowała na Marsie.

    W poniedziałek wieczorem polskiego czasu na powierzchni Marsa wylądował bezzałogowy próbnik InSight wysłany przez NASA. Celem misji jest poznanie własności wnętrza Czerwonej Planety. Na pokładzie sondy znajduje się polskie urządzenie.

  • Z kart historii IWŚ: Nalot sterowców Hochseeflotte na wyspy brytyjskie w nocy z 12 na 15 września 1915 roku.

    Kolejny nalot niemieckich okrętów powietrznych na Londyn zaplanowano na noc z 12 na 13 września 1915 roku. Zamiast „L 12”, który, ciężko uszkodzony w czasie poprzedniego nalotu i doholowany do bazy Hochseeflotte w Ostende, spłonął w czasie prac rozbiórkowych przy nabrzeżu tamtejszej stoczni Cockerilla, dowództwo IV Grupy Rozpoznawczej otrzymało nowy sterowiec-„LZ 77”. Miał on, wraz ze znanymi nam już z poprzedniej akcji „Zeppelinami” „L 10”, „L 11” i „L 13”, „w miarę możliwości” zbombardować stolicę Wielkiej Brytanii.

  • SatRevolution tworzy pierwszą polską konstelację satelitów ScopeSat.

    Do 2026 roku firma SatRevolution planuje umieścić na orbicie ponad sześćdziesiąt satelitów, które stworzą pierwszą polską konstelację REC, umożliwiającą obrazowanie Ziemi w czasie rzeczywistym. Rozwiązanie, którego wybrane elementy przeszły już pierwsze testy, znajdzie zastosowanie w transporcie, zarządzaniu kryzysowym, czy monitorowaniu miast na potrzeby smart city.

  • Projekt nowej grafiki na banknocie 50-funtowym z akcentem lotniczym.

    Ostatnio w Wielkiej Brytanii wiele się mówi o nowej grafice na banknotach 50 funtowych i kogo znanego wizerunek powinien się na niej znaleźć. Jeden z obywateli brytyjskich zasugerował, a nawet wystąpił z petycją aby na banknocie umieścić Reginalda Josepha Mitchella który żył w latach 1895 - 1937.

  • Ortyl: naszą ambicją powinno być stworzenie samolotu polskiej konstrukcji.

    Otwierając debatę na temat szans i możliwości zbudowania samolotu polskiej konstrukcji, marszałek przypomniał, że Polska posiada bardzo silny klaster - „Dolinę Lotniczą” zlokalizowaną w woj. podkarpackim, skąd pochodzi aż 90 proc. produkcji całego krajowego przemysłu lotniczego. Zaznaczył jednak, że nadal brakuje produktu końcowego, jakim byłby samolot. „Musimy mieć produkt finalny. (…) Ostatnią taką konstrukcją, który powstała w Polsce była Iryda, ale nieszczęśliwie nie udało jej się dokończyć” – mówił Ortyl.

  • Polskimi Liniami Lotniczymi LOT poleciało aż 8 milionów pasażerów w ciągu jednego roku.

    Po raz pierwszy w historii Polskimi Liniami Lotniczymi LOT poleciało aż 8 milionów pasażerów w ciągu jednego roku. Tak dobry wynik to efekt dynamicznego rozwoju polskiego przewoźnika – nowych połączeń, floty i zwiększania liczby dostępnych miejsc na najpopularniejszych trasach. Do końca roku LOT planuje przewieźć 8,8 mln pasażerów, czyli dokładnie tyle, ile przewiduje strategia rentownego wzrostu LOT-u.

  • Ryanair uruchomi dodatkowe loty w Polsce w okresie wielkanocnym.

    Linie lotnicze Ryanair poinformowały o uruchomieniu dodatkowych lotów w okresie wielkanocnym z Warszawy Modlin, Gdańska oraz Wrocławia do Francji, Irlandii, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz Włoch. Pasażerowie będą mogli zrezerwować ponad 15.000 dodatkowych biletów na okres świąteczny (17-24 kwietnia 2019r.) w najlepszych cenach.

  • 26 listopada na Marsie ląduje polski Kret. W obcą planetę "wbijemy się po raz pierwszy".

    26 listopada na Marsie ma wylądować amerykańska sonda InSight z instrumentem badawczym zawierającym polski mechanizm wbijający, który sprawdzi co znajduje się pod powierzchnią - mówi PAP szef Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona. W obcą planetę "wbijemy się po raz pierwszy".

  • PAŻP i IATA podpisały Strategię Rozwoju Przestrzeni Powietrznej dla Polski.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) oraz Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) opracowały pierwszą edycję Strategii Rozwoju Przestrzeni Powietrznej dla Polski (Airspace Strategy for Poland).

  • O samolocie Hawker Hurricane w Muzeum Lotnictwa Polskiego.

    W niedzielę 11 listopada o godzinie 12:00 Muzeum Lotnictwa Polskiego zaprasza na kolejne spotkanie prowadzone przez Jana Hoffmanna. Tym razem muzeum na cel bierze samolot myśliwski, na którym latali również piloci słynnego Dywizjonu 303, Hawker Hurricane.

  • Sto lat lotnictwa w Polsce – Biuletyn okolicznościowy Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

    W związku ze zbliżającym się Świętem Niepodległości, obchodami setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości oraz stulecia lotnictwa w Polsce Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego przygotował specjalny okolicznościowy Biuletyn.

  • W 1946 roku była Parada Zwycięstwa bez Polaków. Czas to naprawić.

    W 1946 roku podczas Parady Zwycięstwa w Londynie zabrakło Polaków. Dlatego w stolicy Wielkiej Brytanii 9 listopada Polaka Dorota Kotlewska zorganizowała miniparadę by uczcić naszych pilotów i żołnierzy.

  • Lotnicze szkolnictwo techniczne a rozwój i potrzeby branży lotniczej w Polsce.

    25 października 2018 r. odbyła się VIII Konferencja Technicznych Szkół Lotniczych „Lotnicze szkolnictwo techniczne a rozwój i potrzeby branży lotniczej w Polsce”, zorganizowana przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Technicznych Szkół Lotniczych, LS Airport Services, LS Technics oraz LOT Aircraft Maintenance Services Sp. z o.o.

  • Książka: Niebo rozwianych nadziei. Zachodni sojusznicy wobec wojny powietrznej w Polsce we wrześniu 1939 roku.

    Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita daremnie oczekiwała obiecanej jej lotniczej pomocy zachodnich aliantów, jest w Polsce powszechna. Choć jednak od dramatycznych wydarzeń tego okresu minęło już niemal osiem dziesięcioleci, informacje o mechanizmach decyzji podejmowanych wówczas w Paryżu i Londynie wciąż pozostawały zaskakująco niepełne, oparte na ograniczonej podstawie źródłowej.

  • Wystartował specjalny serwis Polskiego Radia o polskich lotnikach walczących w Anglii.

    W trakcie podniebnej bitwy o Anglię podczas II wojny światowej nasi piloci zestrzelili około 170 samolotów niemieckich, a 36 uszkodzili. To właśnie bohaterskim polskim żołnierzom walczącym w RAF (Royal Air Force – Królewskie Siły Powietrzne) poświęcony jest nowy, specjalny – uruchomiony 31 października – serwis Bitwaoanglie.Polskieradio24.pl.

  • Polska kadra bierze udział w rozpoczynających się Motoparalotniowych Slalomowych Mistrzostwach Świata w Egipcie.

    W egispkim Al-Fayoum nad jeziorem Karun rozpoczynają się III Motoparalotniowe Mistrzostwa Świata w Slalomach. Polacy będą bronić tytułów mistrzowskich. Rywalizacja zakończy się 4 listopada.

Redakcja poleca

Sie 10, 2018
Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 13, 2018
To już trzecia edycja lotniczej imprezy "Skrzydła nad Kazimierzem". ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 14, 2018
Od 13 lipca w bazie lotniczej Fairford trwa kolejny Royal ...
Maj 23, 2018
21 maja br. Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych nawiązała ...
Maj 16, 2018
Sikorsky/PZL Mielec, firma Lockheed Martin (NYSE: LMT), podpisała ...
Kwi 19, 2018
Na ukończeniu jest właśnie malowanie nowego hełmofonu dla por. pilota ...
Kwi 18, 2018
Piotr Rejmer i Tomasz Białoszewski z lotniczego portalu filmowego ...

Najczęściej czytane

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Lis 15, 2018
Naukowcy z Uniwersytetu w La Coruñi pracują nad projektem STRATOFLY, ...
Lis 20, 2018
Szerokokadłubowy Boeing 767 w wersji cargo pozyskany przez polską ...
Lis 19, 2018
Artykuł ten jest kontynuacją artykułu z października 2018 roku, i ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Paź 23, 2018
„No to lecimy!” to projekt skierowany do każdego, począwszy od tylko ...
Paź 18, 2018
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej powołał z dniem 19 ...
Paź 19, 2018
Mieliśmy już różne zastosowania silników samolotowych oraz ich ...
Paź 04, 2018
W dniu 7 lipca 2017 roku wieczorem na lotnisku w San Francisco miał ...
Paź 01, 2018
Uroczyste rozpoczęcie Roku Akademickiego 2018/2019 odbędzie się 4 ...
Wrz 28, 2018
MUZEUM 303 przygotowało niespodziankę - specjalnie dla fanów Nocy ...
Paź 04, 2018
Śmigłowiec H225M, użytkowany w liczbie 88 egzemplarzy przez 6 krajów ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 13 Grudnia 2018    |    Wydarzyło się: 1936 - Dokonano oblotu bombowca PZL.37 Łoś. 1985 – Eksperymentalny amerykański Grumman X-29 jako pierwszy samolot z ujemnym skosem skrzydeł przekroczył barierę dźwięku. 1967 - Wystrzelono amerykańską sondę kosmiczną Pioneer 8. 1962 - 1962 – NASA wystrzeliła pierwszego satelitę telekomunikacyjnego Relay 1. 1919 – Urodził się Hans Joachim Marseille, niemiecki pilot (zm. 1942).

Lotnicza książka

Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...
Kwi 20, 2017
„Spójrz na to drzewo. Ponieważ je widzę, mogę do niego dojść. Tak ...

Nasze Video

Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Sie 15, 2017
W tym roku postanowiliśmy zmienić miejscówkę i nakręcić przelot ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Gru 15, 2016
Niedługo minie rok od wprowadzenia na rynek aplikacji Droneradar, ...
Top