wtorek, 18 wrzesień 2018 14:31

Drużyna z Politechniki Świętokrzyskiej wygrała European Rover Challenge.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Foto: Politechnika Świętokrzyska / tu.kielce.pl Foto: Politechnika Świętokrzyska / tu.kielce.pl

Drużyna "Impuls" z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach zwyciężyła w czwartej edycji zakończonych w niedzielę w Starachowicach (Świętokrzyskie) międzynarodowych zawodów łazików marsjańskich European Rover Challenge. Nagrodę wręczył minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin.

European Rover Challenge (ERC) to prestiżowe zawody robotów marsjańskich, skonstruowanych przez studenckie zespoły. Od piątku 35 zespołów z 20 państw rywalizowało na terenie Muzeum Przyrody i Techniki "Ekomuzeum" im. Jana Pazdura w Starachowicach. Polskę reprezentowało kilkanaście zespołów.

Podczas uroczystości zakończenia zawodów, szef resortu nauki podkreślił, że impreza ta ma dla Polski "szczególny charakter". "Po pierwsze - od trzech lat realizujemy bardzo śmiały plan przebudowy polskiej gospodarki. Zależy nam na zbudowaniu pomostu pomiędzy światem nauki i gospodarki, i nadaniem polskim firmom jak najbardziej innowacyjnego charakteru. Ale żeby współpraca pomiędzy gospodarką a nauką układała się w sposób twórczy, musimy zreformować także naukę – ta głęboka reforma rozpocznie się od 1 października" – powiedział Gowin.

Jak ocenił minister, Polska "od kilku lat weszła na ścieżkę intensywnego rozwoju, także przemysłu komicznego". "Mamy już kilkadziesiąt dynamicznie rozwijających się prywatnych firm, niektóre z nich są start-upami, a niektóre zaczynają już zaznaczać swoją obecność na światowych rynkach. Mam nadzieję, że to dzisiejsze spotkanie jest okazją dla młodych naukowców, innowatorów, przedsiębiorców z wielu krajów, żeby podzielić się swoimi doświadczeniami i zmierzyć się w szlachetnej rywalizacji" – dodał Gowin.

"Narody świata często stawały przeciwko sobie tam, gdzie chodziło o podbój ziemi. Mam nadzieję, że podbój kosmosu - coś, co jest wielkim wyzwaniem dla ludzkości - będzie przebiegał w sposób całkowicie pokojowy" – podkreślił wicepremier, gratulując zespołom rywalizującym w Starachowicach.

Zwycięzcą czwartej edycji ERC została drużyna "Impuls" z Politechniki Świętokrzyskiej w Kielcach. W czerwcu ten sam zespół zajął trzecie miejsce w prestiżowych amerykańskich zawodach, University Rover Challenge (URC).

"To dla nas ogromna nagroda za setki godzin ciężkiej pracy. Z każdą kolejna edycją ERC poziom zawodów rośnie. Przyjeżdża coraz więcej drużyn. Są tutaj drużyny z najlepszych uniwersytetów w Europie, z Azji, USA, Kanady. Poziom zawodów jest bardzo wysoki i za każdym razem musimy się coraz mocniej przygotowywać" - podkreślił w rozmowie z dziennikarzami Dawid Pietrala z kieleckiej uczelni.

Jak dodał, żeby zdobyć dodatkowe punkty w zawodach, zespół musiał położyć nacisk na autonomiczne wykonywanie różnych czynności przez robota. Zaznaczył, że drużyna wykorzystuje w swoim łaziku kilka urządzeń bardzo dobrej jakości, które wyróżniają kielecki zespół na tle innych. "Mamy znakomity manipulator, który jest bardzo precyzyjny, który szybko się porusza (…) Mieliśmy specjalnie przygotowany system do pobierania próbek – wbijał swoje wiertło w teren w sposób udarowy. Mamy też znakomicie przygotowany system do rozpoznawania obrazu" - opisywał Pietrala.

Projekt zwycięskiej drużyny zostanie oficjalnym łazikiem prestiżowej misji analogowej AMADEE-2020 (symulacja maksymalnie zbliżona do załogowej wyprawy na Marsa), która zorganizowana zostanie przez Austriackie Forum Kosmiczne na pustyni w Omanie w 2020 r.

Zdobywcy drugiego miejsca to zespół "Raptors" z Politechniki Łódzkiej. Trzecią pozycję zajął zespół "Robotics for Space Exploration" z kanadyjskiego University of Toronto. Drużyna z Kanady uzyskała bardzo dobry wynik mimo tego, że ich łazik dotarł do Starachowic dopiero drugiego dnia zawodów.

Zawody rozgrywano na specjalnym usypanym polu, przypominającym powierzchnię Marsa. Zadaniem uczestników było zaprojektowanie i zbudowanie łazika marsjańskiego, który zmierzy się w czterech konkurencjach terenowych, polegających m.in. na pobraniu próbki gleby czy znalezieniu w określonym miejscu ukrytego przedmiotu, wydobyciu go i przewiezieniu w inny punkt. Członkowie drużyn podczas rywalizacji nie widzieli swoich łazików - sterowali nimi zdalnie.

Uczestniczące w konkursie drużyny przygotowały roboty, budowane na wzór stacjonującego na Marsie pojazdu Curiosity czy też mającego pojawić się tam za dwa lata robota ExoMars. Finałowe konkurencje i ich wytyczne zostały przygotowane na bazie "map drogowych" programów robotycznych planowanych przez NASA i Europejską Agencję Kosmiczną (ESA).

Zawodom towarzyszyły pokazy naukowo-technologiczne przybliżające kosmos i spotkania z osobistościami światowej astronautyki.

Wydarzenie było współorganizowane przez Europejską Fundację Kosmiczną, Specjalną Strefę Ekonomiczną "Starachowice" S.A., Powiat Starachowicki oraz Mars Society Polska. Jednym z patronów medialnych wydarzenia był serwis PAP - Nauka w Polsce. (PAP)

Autor: Katarzyna Bańcer
Źródło informacji: PAP Nauka w Polsce

Czytany 283 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 18 wrzesień 2018 14:36

Artykuły powiązane

  • Inteligentne rozwiązania Airbus w dziedzinie bezpieczeństwa morskiego.

    Na mającej odbyć się w Paryżu w dniach od 23 do 26 października tegorocznej edycji targów Euronaval spółka Airbus zaprezentuje szeroki wachlarz inteligentnych rozwiązań w dziedzinie bezpieczeństwa morskiego – od centrów nadzoru nad obszarami morskimi, doskonale zintegrowanych usług łączności morskiej, przez systemy satelitarne i im pokrewne, po bezzałogowe statki powietrzne, samoloty i śmigłowce. Wyjątkowo obszerna i kompleksowa oferta rozwiązań marynistycznych, którą przedstawi Airbus, czerpie z 50 lat doświadczeń spółki w tej dziedzinie i daje branży morskiej wszystko, co na morzu potrzebne do podejmowania właściwych decyzji i działań we właściwym momencie. 

  • Demonstrator szybkiego wirolotu Racer celująco zaliczył przegląd projektu wstępnego.

    Airbus Helicopters kontynuuje prace rozwojowe demonstratora technologii Racer (Rapid And Cost-Efficient Rotorcraft – szybki i ekonomiczny wiropłat) finansowanego ze środków H2020 Unii Europejskiej w ramach programu Clean Sky 2, którego celem jest zapewnienie najlepszego kompromisu między prędkością, efektywnością kosztową, zrównoważonym rozwojem i osiągami misji.

  • Pierwszy polski komercyjny satelita Światowid zostanie wystrzelony w kosmos w kwietniu.

    W kwietniu przyszłego roku satelita Światowid już będzie po wszystkich testach. Poleci na międzynarodową stację kosmiczną i stamtąd zostanie wystrzelony na orbitę - powiedział PAP prezes SatRevolution Grzegorz Zwoliński.

  • Plenerowe marsjańskie pole w Starachowicach pod Kielcami.

    Na potrzeby zawodów European Rover Challenge na terenie Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach zostało przygotowane plenerowe pole marsjańskie. Specjalna ziemia ma rdzawy kolor i podobną zawartość hematytu, jak na Marsie.

  • Brona: Polska ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną.

    Polska jest krajem, który ma aspiracje związane z robotyką kosmiczną i systemami, które w przyszłości będą umieszczane w kosmosie, nie tylko na planecie Mars, ale chociażby wokół naszej planety - powiedział PAP prezes Polskiej Agencji Kosmicznej dr hab. Grzegorz Brona.

  • EREA Young Researchers Event – Urban Air Mobility.

    Pod koniec sierpnia 2018 w portugalskim instytucie CEIIA w Porto odbył się EREA Young Researchers Event, którego tematem przewodnim było zagadnienie Urban Air Mobility.

  • Zbudowany przez Airbus uzdatniacz powietrza ACLS leci na ISS.

    Airbus wysyła na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) nowy element systemu podtrzymywania życia (Life Support Rack). Ten zaprojektowany do działania w obiegu zamkniętym system – z tego względu nazwany ACLS (Advanced Closed Loop System) – powstał w laboratoriach spółki Airbus dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) jako demonstrator technologii oczyszczania powietrza i odzyskiwania tlenu dla potrzeb ISS.

  • Gdzie mój bagaż, czyli jak technologia rozwiązuje problem podróżnych.

    Zgubiony, opóźniony lub zniszczony bagaż – oto jedna z przyczyn nieudanego urlopu lub podróży służbowej. Rozwiązanie to inteligentne urządzenie monitorujące lokalizację bagażu, które jeszcze w tym roku może wejść na rynek.

  • Trwają prace nad Sentinel-6A, satelitą do badań poziomu oceanów.

    Prowadzone w zakładach spółki Airbus prace nad budową satelity Sentinel-6A, pierwszego z dwóch urządzeń mających kontynuować pomiar poziomu mórz od 2020 r., pomyślnie przeszły krytycznie ważny etap: dokładne dopasowanie i złożenie głównej konstrukcji satelity z modułem napędowym.

  • Odrzutowiec Flaris wystartuje z Zielonej Góry.

    FLARIS LAR 1 został przetransportowany do Portu Lotniczego Zielona Góra Babimost. Inżynierowie producenta samolotu – firmy Metal-Master ponownie przeprowadzili jego ważenie, niwelację oraz kontrolę układu sterowania.

Top