wtorek, 29 sierpień 2017 12:22

Co sądzicie o pokazach lotniczych w Radomiu? Zapytaliśmy wybrane osoby o wrażenia po Air Show 2017.

Napisane przez Aviation24.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Autor zdjęcia: Katarzyna Hadała / lotniczepodkarpackie.pl Autor zdjęcia: Katarzyna Hadała / lotniczepodkarpackie.pl

Air Show w Radomiu już za nami, emocje powoli opadają ... dla jednych pozytywne dla innych negatywne. Jak wiemy w tym roku duże emocje szczególnie wywołały darmowe wejściówki na pokazy lotnicze, które znalazły nabywców, ale niekoniecznie tych, którzy chcieli je wykorzystać w odpowiedni sposób. Jednak wielu osobom udało się je zdobyć już na samym początku, innym osobom udało się je pozyskać na zasadzie wymiany lub darowizny. Ten kto je sprzedawał w internecie niech zrobi rachunek sumienia.

Pozostawiając kwestię "wejścia" na pokazy lotnicze, zapytaliśmy kilka osób o wrażenia po sobotnich i niedzielnych pokazach lotniczych, które szczególnie w tym dniu okazały się dosyć dynamiczne ... i nie koniecznie były związane z lotnictwem.

kornelia ochockaMówi Kornelia Ochocka: - Dla mnie sporym pozytywnym widowiskiem był zespół akrobacyjny: "Baltic Bees". Wyjątkowo super się oglądało;-) ale takie EXTRA - dla mnie to jednak te statki powietrzne z takim hukiem konkretnym, czyli: Su-27, MiG-29, F-16. To jest przeżycie!!!!!! Uwielbiam! Dodatkowo: do burzy czyli do godziny po 14-tej było naprawdę super, później po burzy było już słabo dla mnie, długi czas oczekiwania na kolejne pokazy, długie przerwy. Jedyny plus to taki że po burzy mieliśmy idealne miejsce - przy bramce;-) I pokaz Iskierek ukochanych Dęblińskich był sporo opóźniony. Ja, jako absolwenta Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie (co prawda cywilnych) i tak zawsze jestem szczęśliwa będąc na tych pokazach;-).

air show radom 2017O wizycie na radomskim lotnisku opowiedział również Maciej Gryczman: - Tegoroczny AirShow w Radomiu był zdecydowanie inny od poprzednich edycji, ale nie oznacza to wcale, że gorszy. Początkowe zamieszanie z organizacją pokazów w tym roku dało o sobie znać, w postaci braku któregokolwiek z zagranicznych zespołów akrobacyjnych z najwyższej półki. Ten kto widział na żywo występy Red Arrows, Frecce Tricolori, czy Patrouille de France wie o czym mówię. Także soliści z Turcji, Holandii, Czech czy Włoch potrafili porządnie rozgrzać radomską publiczność w poprzednich latach. Niestety takich gwiazd, nie da się ściągnąć 'na ostatnią chwilę'. Mimo wszystko, wróciłem z Radomia z głową pełną wrażeń i w pełni usatysfakcjonowany lotniczym widowiskiem. Tym bardziej, że mogłem w końcu zobaczyć na żywo samoloty, które uwielbiam. Brutalny, piękny i piekielnie mocny Su-27 w odczarował radomskie niebo i dał piękny pokaz, ruszając z hukiem radomską ziemię z posad. Nasze Su-22 oraz mój ukochany Mig-29, to także zawsze czysta radość dla oczu i uszu. Smukły i dostojny B-1B to jeden z tych samolotów, który był moim marzeniem na pokazach. Oczywiście zawsze mógł latać dłużej, niżej, w parze z B-52 itp. Niemniej, zobaczyć w locie na żywo legendarnego Lancera - bezcenne. A takim moim absolutnym i już niestety nierealnym marzeniem, byłaby lotnicza defilada 'delt', czyli SR-71, Concorde, Vulcan, Tu-144, XB-70 Valkyrie oraz liczne myśliwce w tym genialnym i pięknym układzie ... marzenie. Podsumowując, mimo pewnych braków i niewykorzystanych szans, mimo burzy i awarii naszego F16 Tiger Demo Team w niedzielę, uważam tegoroczny AirShow w Radomiu za piękne lotnicze widowisko, które dostarczyło publiczności mnóstwo wrażeń. Mam nadzieję, że jubileuszowe pokazy za rok, będą przygotowane odpowiednio wcześnie, w spokoju i że odbędą się również w Radomiu. Jeśli tylko MON wyciągnie wnioski z tegorocznych, nielicznych ale uciążliwych wpadek organizacyjnych i wykorzysta doświadczenie miasta i radomskiej jednostki w organizacji tak dużej imprezy, to za rok mamy szansę na Radom, który rzuci na kolana ilością lotniczych atrakcji. Oby!

 
air show radom ilona Ilona Dobuszyńska, stała bywalczyni pokazów lotniczych: - Jesli chodzi o Air Show to naprawde jestem pod wielkim wrazeniem. Byłam na kilkudziesięciu pokazach i chyba ten rok zapamiętam najbardziej, choć za każdym razem jestem zachwycona - w końcu to statki powietrzne, ktore kocha. Dlaczego Air Show 2017 zapadnie mi w pamięć? Jednym z wystepów, ktore zrobił na mnie ogromne wrażenie, jest pokaz Artura Kielaka i por. Jacka Stolarka. Nie spodziewałam się, że ktoś zdecyduje się na takie połączenie. Artur Kielak jest jednym z pilotów, których obserwowałam od początku swojej fascynacji lotniczej. Zaczęło się od wielkiej sympatii do tego człowieka i jego niesamowitych wyczynów, przez fascynacje aż do wczoraj, kiedy to wielka sympatia przerodziła sie w ogromna miłość do talentu tego Pana. Według mnie pokazy były na wysokim poziomie, może się mylę, nie wiem, ale moje zdanie jest jednoznaczne. Warto było jechać i czekać na te dni dwa lata.
 
as2017wrozekSwoje spostrzeżenia przekazał nam również Arkadiusz Wróżek: - Radom Air Show 2017 było kolejna odsłona cyklicznej imprezy organizowanej co dwa lata. Mając na uwadze pokazy z lat ubiegłych można znaleźć wiele pozytywów jak i negatywów. Pomimo słabego w porównaniu do lat ubiegłych programu, oraz problemów związanych z biletami, to tego roczne pokazy podobnie jak w latach ubiegłych były przygotowane na najwyższym poziomie. Pomimo ograniczonego programu w powietrzu zaprezentowali się zarówno piloci cywilni jak i wojskowi. Moim zdaniem najciekawsze pokazy to grupowy pokaz Zespołu Akrobacyjnego Orliki a także M346. Ciekawostkami były samoloty m.in. Mig 21, Mig 29, Su27, Saab J105, B1, B25, B52. czy helikoptery SW4, Mi24. Wystawie statycznej zobaczyć można był samoloty i helikoptery jakimi dysponuje polska armia, a także państwa zaproszone na pokazy. Dodatkowo odwiedzić można było stoiska zespołów akrobacyjnych, firm oferujących sprzęt wojskowy i lotniczy.
 
Zdjęcia osób, z którymi przeprowadziliśmy rozmowy zostały opublikowane za ich zgodą.
Autor publikacji: Aviation24.pl/Red/MB
Czytany 2540 razy Ostatnio zmieniany środa, 30 sierpień 2017 09:11

Artykuły powiązane

  • Upadłość Portu Lotniczego Radom. Wierzyciele mogą zgłaszać roszczenia.

    Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił w piątek upadłość spółki Port Lotniczy Radom, ale to dopiero początek procedury przejmowania lotniska cywilnego przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" i początek drogi do realizacji wielkich inwestycji, które mają doprowadzić do otwarcia w Radomiu odnowionego lotniska. W piątek w V Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Radomiu na posiedzeniu niejawnym zapadło orzeczenie o ogłoszeniu upadłości Portu Lotniczego Radom. Sąd wezwał wierzycieli upadłej firmy by w terminie 30 dni od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości zgłosili swoje wierzytelności w stosunku do upadłej firmy. Wyznaczył też syndykiem Krzysztofa Gołąba oraz sędzią komisarzem Wojciech Lisowski.

    Sąd zatwierdził też warunki sprzedaży Portu Lotniczego Radom na rzecz nabywcy - Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" za kwotę nie niższą niż 12 milionów 708 tysięcy 2 złote i 93 grosze netto. - Sąd uznał, że zaszły przesłanki określone w artykule 10 i 11 ustęp 1 Ustawy Prawo Upadłościowe, czyli dłużnik stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań w sposób trwały. Z wniosku wynikało, że dłużnik ma długi w kwocie ponad 29 milionów na dzień złożenia wniosku, a w ostatnich dwóch latach miał straty ponad 20 milionów w każdym roku. Wszystko opierało się na pożyczkach otrzymywanych z gminy miasta Radom. Sąd uznał, że nie ma dalszej perspektywy, aby ta działalność była w ten sposób prowadzona - powiedział Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu.

    Sąd uznał, że kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym na zasadach ogólnych byłaby zbliżona do tego co uda się odzyskać poprzez sprzedaż, a poza tym możliwe jest jeszcze zachowanie funkcjonowania firmy, która wciąż zatrudnia ponad 100 osób. Sąd uznał więc, że ewentualne wyprzedanie majątku firmy po to by zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym na przykład sprzedaż specjalistycznych pojazdów, nie przyniosłoby lepszych efektów finansowych niż oferują za radomską spółkę PP "Porty Lotnicze". Warto dodać, że postanowienie sądu nie jest prawomocne.

    Teraz syndyk powinien zamieścić ogłoszenie o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Takie ogłoszenie powinno ukazać się w ciągu 10 dni. Następnie wierzyciele mają 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie sądu. Teoretycznie więc dopiero po 20 - 30 dniach może dojść do sprzedaży Portu Lotniczego Radom o ile nikt nie złoży zażalenia lub nie zostanie ono uwzględnione przez sąd. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń, a syndyk przejął zarząd nad spółką Port Lotniczy Radom, w tym do jego kompetencji należy wykonywanie wszystkich czynności w stosunku do pracowników. Syndyk teoretycznie może obecnie zwolnić wszystkich zatrudnionych, w przypadku firmy bankruta nie działają bowiem przepisy dotyczące ochrony pracowników, nie działają związki zawodowe itp. Syndyk może jednak w tym przypadku zatrzymać pracowników w związku z możliwością prowadzenia dalszej działalności już pod skrzydłami nowego właściciela. Zatrudnieni w Porcie Lotniczym Radom nie otrzymali za ostatni miesiąc pensji. Obecnie syndyk może wystąpić o pieniądze na ten cel z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To fundusz, na który płaci składki każdy pracodawca, a który uruchamiany jest w przypadku niewypłacalności firmy lub jej bankructwa. Już po sprzedaży radomskiej firmy syndyk będzie nadal pracował, ale jego zadaniem pozostanie jedynie zaspokajanie roszczeń wierzycieli.

    Cała procedura sprzedaży radomskiego lotniska może potrwać około miesiąca, o ile nie będzie zażaleń ze strony wierzycieli. W tym czasie Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" w zasadzie powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Radomia. Ewentualne uruchomienie na przykład procedur przetargowych związanych z projektowaniem nowego lotniska powinno nastąpić już po tym jak PP "Porty Lotnicze" staną się pełnoprawnym właścicielem radomskiego lotniska cywilnego.

    Źródło informacji: Echodnia.eu

  • Pokazy Air Show 2018: wspierane przez instytucje wojskowe, media i biznes.

    Tegoroczne pokazy, planowane z niezwykłym rozmachem, nie byłyby możliwe do zrealizowania bez wsparcia parterów, zwłaszcza sponsorów strategicznych, którymi są: Polska Grupa Zbrojeniowa, Bank Gospodarstwa Krajowego i PKN Orlen. W najbardziej prestiżowe wydarzenie lotnicze w Polsce zaangażowało się także wiele innych firm, instytucji wojskowych, a także mediów, które XVI edycję AIR SHOW, objęły patronatem medialnym.

  • Nie żyje podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. Latał w "Rombiku" a potem w "Iskrach".

    W poniedziałek, 10 września w Gdyni zmarł podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. W latach młodości służył w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Pełnił funkcję lewego prowadzącego pierwszego zespołu akrobacyjnego w Radomiu.

  • W Radomiu powstanie nowy dworzec kolejowy, który ułatwi dojazd na lotnisko.

    Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na opracowanie projektu budowy nowego wiaduktu na torami kolejowymi, łączącego ulicę Żeromskiego z Lubelską. Ma on uwzględniać lokalizację przy wiadukcie nowego przystanku kolejowego o nazwie Radom Śródmieście.

    – Nasze plany zbiegają się w czasie z trwającą przebudową linii kolejowej. Zabiegaliśmy o to, by przy okazji powstał nowy przystanek, na którym będą mogły zatrzymywać się pociągi. Przystanek jest w planach inwestycyjnych Polskich Linii Kolejowych i mamy już uzgodnioną jego nazwę. Teraz przystępujemy do przygotowania projektu, który będzie uwzględniał także komunikację pomiędzy przystankiem a lotniskiem - mówi wiceprezydent Radomia Konrad Frysztak.

    Istniejący, ponad 40-letni wiadukt ma zostać rozebrany, a na jego miejscu powstanie zupełnie nowy. Koncepcję obiektu przygotowała Miejska Pracownia Urbanistyczna. Powstanie nowy wiadukt Nowy wiadukt ma mieć szerokość około 20 metrów. Taka szerokość pozwoli na zmieszczenie na nim czterech pasów ruchu, dwóch w każdym kierunku oraz ciągów pieszo-rowerowych. Powstaną też schody dla pieszych do ulic Siennej, Metalowej i Średniej oraz dodatkowe zejścia na peron kolejowy oraz przystanki autobusowe na wiadukcie. Z pociągu na lotnisko – W ten sposób powstanie węzeł przesiadkowy ułatwiający sprawny dojazd na lotnisko na Sadkowie. Podróżni jadący pociągiem, na przykład z Warszawy, będą mogli wysiąść na przystanku Radom Śródmieście i z tego miejsca w ciągu kilku minut dotrzeć na Sadków – tłumaczy wiceprezydent.

    Więcej na: Echodnia.eu

  • W Radomiu oszuści obiecują wymianę okien na koszt Portu Lotniczego.

    W związku ze zgłoszeniami otrzymywanymi od mieszkańców Radomia, Port Lotniczy ,,RADOM” S.A. (dalej również Spółka) ostrzega, że na obszarze Radomia zaczęły funkcjonować firmy oferujące mieszkańcom terenów zamieszkałych wokół lotniska Radom-Sadków, usługi związane m.in. z wymianą okien.

  • Już 9 lat minęło od tragicznej katastrofy Su-27 podczas Air Show w Radomiu.

    25 sierpnia, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2018 w Radomiu, odbyła się uroczystość złożenia wieńców pod pomnikiem białoruskich lotników, którzy zginęli podczas pokazów w 2009 roku.

  • Organizatorzy podsumowują Air Show Radom 2018.

    Rok 2018 to wyjątkowy czas dla polskiego lotnictwa wojskowego. W setną rocznicę odzyskania niepodległości przez nasz kraj obchodzimy ważną dla żołnierzy w stalowych mundurach rocznicę stulecia powstania lotnictwa wojskowego. To właśnie z tej okazji zorganizowana została XVI edycja Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AIR SHOW 2018.

  • LOTAMS zaprasza na Air Show 2018 w Radomiu.

    LOT Aircraft Maintenance Services (LOTAMS), razem z podmiotami Polskiej Grupy Lotniczej, zaprasza na największe wydarzenie branżowe lata – pokazy lotnicze Air Show 2018. Tegoroczne pokazy odbędą się w ostatni weekend sierpnia (25-26.08.18) na radomskim lotnisku Sadków.

  • Bilety na sobotnie pokazy na wyczerpaniu. Ceny noclegów jak na Lazurowym Wybrzeżu.

    Centrum Informacji Turystycznej w Radomiu przeżywa szturm klientów chcących kupić bilet na Air Show, telefony nie przestają też dzwonić w sprawie miejsc noclegowych. Na lotnisku zameldowały się już pierwsze ekipy zagraniczne. Od środy będą przyloty kolejnych ekip i treningi, a w sobotę i niedzielę najefektowniejsze i największe w historii pokazy lotnicze.

  • Czy maleją szanse na pokaz F-22 Raptor na radomskim niebie? Brak w harmonogramie lotów.

    Sprawa Raptorów na radomskim niebie podczas pokazów lotniczych powraca jak bumerang. Przyzwyczailiśmy się już do myśli, że zobaczymy je na Air Show w Radomiu. Po przylocie do Powidza, grupa amerykańskich samolotów wzięła udział w lotniczej paradzie podczas Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia nad Warszawą, czym zaskoczyła wielu widzów i nie tylko...

Top