wtorek, 05 wrzesień 2017 09:09

Eurofighter na MSPO w Kielcach. Na Air Show w Radomiu rozmawialiśmy z przedstawicielem firmy.

Napisane przez Aviation24.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Z Raffaelem Klaschka rozmawia Katarzyna Hadała / Źródło screen - film yt, własność aviation24.pl. Z Raffaelem Klaschka rozmawia Katarzyna Hadała / Źródło screen - film yt, własność aviation24.pl.

W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm partnerskich z przyjemnością zapraszamy na briefing prasowy poświęcony możliwościom, jakie Eurofighter Typhoon może zaoferować Polsce – zarówno z punktu widzenia zdolności wojskowych, jak i przemysłu. Jeżeli ktoś z Was będzie na MSPO w Kielcach, będzie mógł również odwiedzić stoisko Eurofightera.

Briefing odbędzie się dzisiaj 5 września (wtorek) o godzinie 10.00 w sali konferencyjnej E1 w hali E podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO 2017 w Kielcach.

Spotkanie poprowadzi Raffael Klaschka, szef marketingu firmy Eurofighter i były pilot samolotu Typhoon.

Tydzień wcześniej z Raffaelem Klaschka rozmawialiśmy na stoisku prasowym Eurofigtera. Zapraszamy do obejrzenia materiały filmowego:

Update: 05.09.2017 12:30 MSPO Kielce

Eurofighter Typhoon przyniesie Polsce nowe zdolności oraz korzyści gospodarcze i przemysłowe.

Konsorcjum Eurofighter zaoferowało Polsce podczas targów obronnych MSPO, wzięcie pod uwagę samolotu Eurofighter Typhoon w związku z wymogami dotyczącymi przyszłego samolotu bojowego.
Raffael Klaschka, szef marketingu w Eurofighter GmbH, powiedział: „Eurofighter Typhoon rozszerzy istniejące możliwości i wzmocni zdolność ochrony granic Polski przed wszelkimi potencjalnymi zagrożeniami”. Typhoon to największy program współpracy wojskowej rozwijany przez europejskie kraje NATO. Jest w Sojuszu wzorem na rynku samolotów bojowych w zakresie obrony powietrznej. Program Eurofighter, z flotą prawie 500 samolotów służących w Europie, przyniesie także realne możliwości przemysłowe i gospodarcze. Raffael Klaschka dodał: „Przyłączenie do programu Eurofighter przyniosłoby Polsce nowe możliwości - zarówno z perspektywy wojskowej, jak i ekonomicznej, z szeregiem dostępnych opcji: od montażu i produkcji po wsparcie i utrzymanie. Polska odgrywałaby aktywną rolę w definiowaniu przyszłego rozwoju samolotu, który będzie w służbie długo po 2050 r.”.
„Traktujemy polonizację bardzo poważnie, wyznacza ona ramy naszego zaangażowania w kraju”.
Konsorcjum Eurofighter składa się z trzech największych europejskich firm lotniczo-zbrojeniowych: Airbus Defence & Space, Leonardo i BAE Systems, mających główne siedziby w Niemczech, Włoszech i Wielkiej Brytanii.
Konsorcjum zatrudnia tysiące pracowników w całej Europie, w tym odpowiada za 4000 bezpośrednich miejsc pracy w Polsce. Raffael Klaschka dodał: „Współpraca przemysłowa jest nieodłączną częścią programu Typhoon. Uważamy, że możemy dostarczyć atrakcyjne i opłacalne rozwiązanie dla Polski”.
Eurofighter Typhoon jest najnowocześniejszym wielozadaniowym samolotem bojowym nowej generacji dostępnym na rynku. Zamówiło go już osiem państw (Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Austria, Arabia Saudyjska, Oman i Kuwejt). Eurofighter Typhoon to aktualnie największy program wojskowy w Europie, a łączne zamówienia obejmują 599 samolotów.
Eurofighter Typhoon został sprawdzony w misjach bojowych na Bliskim Wschodzie, gdzie wylatał ponad 10.000 godzin bojowych. Uczestniczył w ostatnich europejskich operacjach typu „Air Policing” od krajów bałtyckich po Morze Czarne. Interoperacyjność i łatwość współdziałania to kluczowe zalety programu Eurofighter, co potwierdzają liczne misje realizowane wspólnie z takimi samolotami jak F-16, F-18, F-35 i F-22.

Źródło informacji: Reputacja.com.pl / Aviation24.pl
W realizacji materiału filmowego wzięła udział Katarzyna Hadała - Lotniczepodkarpackie.pl

Czytany 3399 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 05 wrzesień 2017 12:31

Artykuły powiązane

  • Eurofighter Typhoon przekroczył 500 tysięcy godzin nalotu.

    Flota Eurofighterów świętuje przekroczenie 500 tys. godzin nalotu, ugruntowując swoją mocną pozycję w sercu europejskiej obrony powietrznej. Eurofighter Jagdflugzeug GmbH potwierdził dziś osiągnięcie tego celu, będącego niezbitym dowodem na to, że samolot jest sprawdzony w boju, niezwykle solidny i gotowy do odegrania kluczowej roli w przyszłych działaniach wojskowych.

  • Nowy dyrektor lotniska w Radomiu. Wcześniej zarządzał lotniskiem na Okęciu.

    Piotr Bejnarowicz jest dyrektorem radomskiego lotniska. To wieloletni pracownik Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze. Ostatnio był wicedyrektorem lotniska Chopina w Warszawie.

  • Rozmowa z Prezesem PPL: lotnisko w Radomiu obsłuży pół Polski.

    Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że będzie to kolejna ważna inwestycja dla Polski. Jak patrzy na lotnisko w Radomiu Mariusz Szpikowski, prezes przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze? Niedawno ten właśnie podmiot został właścicielem Portu Lotniczego Radom. Teraz zamierza w ciągu dwóch lat stworzyć lotnisko, które będzie obsługiwać znaczną część obecnych pasażerów warszawskiego Okęcia.

  • Włoska oferta na samoloty Eurofighter dla Bułgarii.

    Na początku miesiąca rząd Włoch i spółka Leonardo złożyły Ministerstwu Obrony Bułgarii odpowiedź na zapytanie o ofertę na zakup ośmiu samolotów myśliwskich mających zastąpić flotę wyeksploatowaną flotę MiG-ów.

  • Państwowe Porty Lotnicze mogą budować lotnisko w Radomiu. Prezydent podpisał ostatnie dokumenty.

    - Podpisałem ostatni dokument, teraz Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze ma otwartą drogę do realizacji zapowiadanych na Sadkowie inwestycji - mówił prezydent Radomia Radosław Witkowski. We wtorek parafował oświadczenie o przekazaniu zarządzania radomskim lotniskiem państwowemu gigantowi.

  • Imprezy lotnicze 2018 w Polsce - krótkie podsumowanie.

    Nastała przepiękna polska jesień, koniec roku zbliża się wielkimi krokami, wszystko to skłania do przemyśleń i podsumowań tego co wydarzyło się przez ostatni czas. 

  • Port lotniczy Radom sprzedany PPL. Pokazano makiety nowego lotniska.

    W sobotę ,13 września syndyk i prezes Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze podpisali umowę sprzedaży portu cywilnego na Sadkowie. Nowy właściciel za radomskie lotnisko zapłacił miasto 12,7 miliona złotych. - Od dziś możemy uruchamiać inwestycję w Radomiu – mówi Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

  • Dziesięć minut lotu, kilkanaście figur w powietrzu, ogromne wrażenie publiczności.

    Jego niezwykłe pokazy w myśliwcu F-16 można zobaczyć podczas air show w Polsce i Europie, ostatnio również w czeskiej Ostrawie, gdzie trwały Dni NATO. O tym jak przygotowuje się do pokazu, opowiada mjr Dominik „Zippity” Duda, lider zespołu F-16 Tiger Demo Team Poland, a na co dzień instruktor-pilot w 31 Bazie Lotnictwa Taktycznego w Krzesinach.

  • Orliki na Athens Flying Week 2018 zakończyły sezon pokazowy.
    Pokazami lotniczymi Athens Flying Week 2018 w bazie Sil Powietrznych Grecji w Tanagrze, Zespół Akrobacyjny ORLIK zakończył sezon występów polskich lotników wojskowych na krajowych i zagranicznych imprezach lotniczych.
  • Upadłość Portu Lotniczego Radom. Wierzyciele mogą zgłaszać roszczenia.

    Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił w piątek upadłość spółki Port Lotniczy Radom, ale to dopiero początek procedury przejmowania lotniska cywilnego przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" i początek drogi do realizacji wielkich inwestycji, które mają doprowadzić do otwarcia w Radomiu odnowionego lotniska. W piątek w V Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Radomiu na posiedzeniu niejawnym zapadło orzeczenie o ogłoszeniu upadłości Portu Lotniczego Radom. Sąd wezwał wierzycieli upadłej firmy by w terminie 30 dni od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości zgłosili swoje wierzytelności w stosunku do upadłej firmy. Wyznaczył też syndykiem Krzysztofa Gołąba oraz sędzią komisarzem Wojciech Lisowski.

    Sąd zatwierdził też warunki sprzedaży Portu Lotniczego Radom na rzecz nabywcy - Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" za kwotę nie niższą niż 12 milionów 708 tysięcy 2 złote i 93 grosze netto. - Sąd uznał, że zaszły przesłanki określone w artykule 10 i 11 ustęp 1 Ustawy Prawo Upadłościowe, czyli dłużnik stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań w sposób trwały. Z wniosku wynikało, że dłużnik ma długi w kwocie ponad 29 milionów na dzień złożenia wniosku, a w ostatnich dwóch latach miał straty ponad 20 milionów w każdym roku. Wszystko opierało się na pożyczkach otrzymywanych z gminy miasta Radom. Sąd uznał, że nie ma dalszej perspektywy, aby ta działalność była w ten sposób prowadzona - powiedział Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu.

    Sąd uznał, że kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym na zasadach ogólnych byłaby zbliżona do tego co uda się odzyskać poprzez sprzedaż, a poza tym możliwe jest jeszcze zachowanie funkcjonowania firmy, która wciąż zatrudnia ponad 100 osób. Sąd uznał więc, że ewentualne wyprzedanie majątku firmy po to by zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym na przykład sprzedaż specjalistycznych pojazdów, nie przyniosłoby lepszych efektów finansowych niż oferują za radomską spółkę PP "Porty Lotnicze". Warto dodać, że postanowienie sądu nie jest prawomocne.

    Teraz syndyk powinien zamieścić ogłoszenie o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Takie ogłoszenie powinno ukazać się w ciągu 10 dni. Następnie wierzyciele mają 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie sądu. Teoretycznie więc dopiero po 20 - 30 dniach może dojść do sprzedaży Portu Lotniczego Radom o ile nikt nie złoży zażalenia lub nie zostanie ono uwzględnione przez sąd. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń, a syndyk przejął zarząd nad spółką Port Lotniczy Radom, w tym do jego kompetencji należy wykonywanie wszystkich czynności w stosunku do pracowników. Syndyk teoretycznie może obecnie zwolnić wszystkich zatrudnionych, w przypadku firmy bankruta nie działają bowiem przepisy dotyczące ochrony pracowników, nie działają związki zawodowe itp. Syndyk może jednak w tym przypadku zatrzymać pracowników w związku z możliwością prowadzenia dalszej działalności już pod skrzydłami nowego właściciela. Zatrudnieni w Porcie Lotniczym Radom nie otrzymali za ostatni miesiąc pensji. Obecnie syndyk może wystąpić o pieniądze na ten cel z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To fundusz, na który płaci składki każdy pracodawca, a który uruchamiany jest w przypadku niewypłacalności firmy lub jej bankructwa. Już po sprzedaży radomskiej firmy syndyk będzie nadal pracował, ale jego zadaniem pozostanie jedynie zaspokajanie roszczeń wierzycieli.

    Cała procedura sprzedaży radomskiego lotniska może potrwać około miesiąca, o ile nie będzie zażaleń ze strony wierzycieli. W tym czasie Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" w zasadzie powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Radomia. Ewentualne uruchomienie na przykład procedur przetargowych związanych z projektowaniem nowego lotniska powinno nastąpić już po tym jak PP "Porty Lotnicze" staną się pełnoprawnym właścicielem radomskiego lotniska cywilnego.

    Źródło informacji: Echodnia.eu

Top