piątek, 22 grudzień 2017 12:23

W styczniu Bieliki rozpoczną loty szkoleniowe.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Włoski producent samolotów M-346 Master zakończył usuwanie braków w oprogramowaniu i Bieliki są gotowe do wejścia do służby. Nastąpi to prawdopodobnie jeszcze w tym roku. – Ten samolot całkowicie zmieni system szkolenia lotniczego w Polsce – mówi gen. bryg. pil. Mirosław Jemielniak, szef zarządu wojsk lotniczych.

W 41 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie jest już osiem samolotów do szkolenia zaawansowanego M-346. Wszystkie odrzutowce – po wejściu do służby otrzymają nazwę Bielik – przeszły już testy w powietrzu i na ziemi. – Samoloty pozytywnie przeszły weryfikację. Teraz trwa jeszcze proces przyjmowania pakietu logistycznego i szkoleniowego. Po wprowadzeniu samolotów do wyposażenia sił zbrojnych rozpoczną się loty szkolne i treningowe kadry, która została wyszkolona przez włoskich instruktorów. Zgodnie z planem pierwsze loty M-346 odbędą się już w styczniu – mówi gen. bryg. pil. Mirosław Jemielniak, szef zarządu wojsk lotniczych, czasowo pełniący obowiązki inspektora sił powietrznych Dowództwa Generalnego RSZ.

Inspektorat Uzbrojenia SZ wyjaśnia, że weryfikacją systemu AJT zajmuje się specjalnie powołana komisja, w skład której weszli specjaliści m.in. z Inspektoratu Sił Powietrznych, 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego i Inspektoratu Uzbrojenia. – Robimy wszystko, by jeszcze w tym roku samoloty były przekazane do eksploatacji – przyznaje ppłk Robert Wincencik, rzecznik IU. Eksperci sprawdzali, czy każdy z samolotów jest zgodny z wymogami kontraktu i czy może być wykorzystywany do szkolenia lotniczego. Sprawdzano wyposażenie maszyn na ziemi oraz w powietrzu przez praktyczną demonstrację sprawności i możliwości poszczególnych systemów samolotu.

Autorzy: Tomasz Białoszewski, Piotr Rejmer, flycamera.com.pl, ADDSUM.

Z poślizgiem

Pierwsze dwa Mastery (o numerach 7702 i 7703) wylądowały w Polsce w listopadzie 2016 roku. Szkolne odrzutowce z włoskiego Venegono do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie przyprowadzili włoscy piloci. W Polsce natomiast maszyny poddane zostały weryfikacji, podczas której miano ocenić zgodność ich wyposażenia z podpisanymi umowami. Podczas testów okazało się, że odrzutowce mają niepełny system symulacji uzbrojenia. Ministerstwo obrony wezwało producenta samolotów, czyli włoską firmę Leonardo, do uzupełnienia braków w oprogramowaniu i do czasu wypełnienia zobowiązań zawartych w kontrakcie zawiesiło proces przyjmowania maszyn do służby. Z powodu opóźnień w realizacji kontraktu firma Leonardo obciążona została karami finansowymi. Jak informował w sierpniu Inspektorat Uzbrojenia, wynosiły one 0,1% wartości kontraktu za każdy dzień opóźnienia.

Włosi wywiązali się w końcu z podpisanej umowy i obecnie wszystkie samoloty mają docelowe oprogramowanie, zgodne ze specyfiką zamawiającego. – Firma Leonardo spełniła wymagania postawione przez nasze siły zbrojne w zakresie wyposażenia w systemy symulacji uzbrojenia – mówi ppłk pil. Konrad Madej, szef szkolenia 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie i jednocześnie jeden z pierwszych polskich pilotów M-346. – W pierwszych dwóch samolotach dostarczonych w listopadzie 2016 roku zmodyfikowano oprogramowanie. Pozostałe, dostarczane w 2017 roku, posiadały już docelowy pakiet – wyjaśnia oficer.

Wystartują w styczniu

Pierwsze loty szkoleniowe i treningowe na Bielikach z biało-czerwonymi szachownicami zaplanowano na styczeń 2018 roku. – AJT to jeden z najnowocześniejszych systemów szkolenia zaawansowanego pilotów samolotów odrzutowych jaki obecnie jest dostępny na świecie. Przez wprowadzenie go do wyposażenia zyskujemy samodzielność w szkoleniu pilotów bojowych – mówi płk pil. Wojciech Pikuła, dowódca 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego. – Będziemy szkolić pilotów i podchorążych, którzy docelowo mają usiąść za sterami wielozadaniowych F-16. Przeszkoleni w Dęblinie, piloci będą już umieli wykonywać loty taktyczne w taki sposób, w jaki są one realizowane w 2 Skrzydle Lotnictwa Taktycznego. To skróci szkolenie, polepszy jego jakość i odciąży od zadań szkoleniowych bojowe eskadry w Krzesinach i Łasku – dodaje płk Pikuła. Dowódca 4 Skrzydła Lotnictwa Szkolnego podkreśla jednocześnie, że cały system AJT jest bardzo zaawansowaną i unikatową technologią. Szkolenie praktyczne pilotów będzie bowiem wspierane m.in. przez symulatory FMS (Full Mission Simulator) i CBT (Computer Based Training).

Ppłk Madej, szef szkolenia 4 Skrzydła, zwraca uwagę właśnie na to, że M-346 pozwoli na szkolenie takich elementów, które dotąd były zarezerwowane tylko dla F-16. Chodzi tu np. o szkolenie w warunkach długotrwałych i dużych przeciążeń, dużych przyspieszeń i szybko zmieniającej się sytuacji taktycznej oraz wykorzystania radaru i zasobnika celowniczego w połączeniu z nowoczesną amunicją precyzyjną powietrze–powietrze i powietrze–ziemia.

Autor publikacji: Magdalena Kowalska-Sendek
Autor zdjęć: ppłk. pil. Marek Klejna
Źródło informacji: http://polska-zbrojna.pl/home/articleshow/24407?t=Mastery-gotowe-do-lotu
Czytany 1393 razy Ostatnio zmieniany piątek, 22 grudzień 2017 14:08

Artykuły powiązane

  • Zajęcia w Nowym Mieście nad Pilicą miały wyłonić najlepszych kandydatów na pilotów wojskowych.

    Kilka tysięcy startów i lądowań, kilkunastu instruktorów i ponad sto osób marzących o służbie w siłach powietrznych. W Nowym Mieście nad Pilicą zakończyło się miesięczne szkolenie sprawdzające, czy kandydaci na studentów dęblińskiej Szkoły Orląt nadają się na wojskowych pilotów. To obowiązkowy etap rekrutacji do Wyższej Szkoły Oficerskiej na specjalność – pilot.

  • Leonardo i PGZ podpisały list intencyjny w sprawie śmigłowca bojowego AW249.

    Leonardo i Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ) podpisały w środę List Intencyjny określający zasady współpracy w ramach programu AW249 – najnowszego śmigłowca bojowego obecnie będącego na etapie prac projektowych - mającego zaspokoić zapotrzebowanie Wojska Polskiego na nowy śmigłowiec bojowy.

  • Jeżeli przepisy wejdą w życie, do czterech akademii wojskowych dołączy kolejna. Szkoła Orląt będzie Lotniczą Akademią Wojskową.

    Od 1 października Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych w Dęblinie ma stać się Lotniczą Akademią Wojskową. Odpowiedni projekt przepisów w tej sprawie przygotowało Ministerstwo Obrony Narodowej. – To zasługa wszystkich ludzi, którzy przez niemal 100 lat funkcjonowania uczelni budowali jej historię i potencjał. Dla nas oznacza to większa odpowiedzialność, ale też większy prestiż i możliwości – mówi gen. bryg. pil. dr Piotr Krawczyk, rektor-komendant Szkoły Orląt.

  • Płk pil. Artur Kałko dowódcą Akademickiego Centrum Szkolenia Lotniczego.

    Płk pil. Artur Kałko został dowódcą Akademickiego Centrum Szkolenia Lotniczego Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych (ACSL WSOSP). Rektor-Komendant gen. bryg. pil. dr Piotr Krawczyk wielokrotnie podkreślał znaczący dorobek zawodowy nowego dowódcy ACSL oraz jego wyjątkowe umiejętności i wiedzę. Pułkownik Kałko to pilot klasy mistrzowskiej. W jego żyłach płynie paliwo lotnicze, o czym świadczy doskonały lotniczy życiorys – podkreślał Rektor-Komendant.

  • Historyczny samolot w Szkole Orląt. Stanął przed Pałacem Jabłonowskich w Dęblinie.

    Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych sfinalizowała unikatowy projekt – wykonanie i montaż repliki samolotu PZL P.11c. Przedsięwzięcie nadzorował Prorektor ds. kształcenia i studenckich płk dr inż. Adam Wetoszka.

  • Lotnictwo wojskowe po wielu latach wraca do Nowego Miasta nad Pilicą.

    Kilkunastu podchorążych z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie szkoli się na lotnisku w Nowym Mieście nad Pilicą. Wojsko nie prowadziło tu ćwiczeń od kilkunastu lat. Teraz jednak po wyremontowaniu infrastruktury kandydaci na żołnierzy zawodowych zdobywają tu swoje pierwsze licencje pilotów.

  • Muzeum Sił Powietrznych usprawni sprzedaż biletów. Będą również elektroniczne.

    Muzeum Sił Powietrznych stopniowo wdraża nowe rozwiązania ułatwiające obsługę swoich widzów. Jednym z nich jest wprowadzenie elektronicznego systemu sprzedaży biletów – polegającego na komputeryzacji procesu sprzedaży zarówno biletów wstępu oraz pamiątek oferowanych przez sklep muzealny.

  • Wizyta amerykańskich kadetów w dęblińskiej Szkole Orląt.

    W dniach 21 maja – 01 czerwca br. w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych trwa wizyta delegacji kadetów uczelni amerykańskich, której celem jest wymiana międzynarodowych doświadczeń, zapoznanie z Uczelnią, programem kształcenia oraz szeroko pojętą kulturą i tradycją Polski.

  • Odsłonięcie tablicy pamięci płk. pil Franciszka Kornickiego.

    Muzeum Sił Powietrznych w obecności rodziny płk. pil. Franciszka Kornickiego, przy asyście Kompanii Reprezentacyjnej 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego, Orkiestry Wojskowej z Dęblina, pocztów sztandarowych lokalnych szkół i organizacji kombatanckich, licznie zgromadzonych miłośników lotnictwa i mieszkańców Gminy Mircze, miało zaszczyt uczestniczyć w uroczystym odsłonięciu tablicy upamiętniającej, Bohatera, w jego rodzinnej miejscowości, Wereszynie.

  • Commando Merlin Mk4 będzie nowym śmigłowcem używanym przez brytyjskich Marines.

    Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii ogłosiło, że dostarczy pierwszą z flot nowych śmigłowców zaprojektowanych do operacji z lotniskowców Królewskiej Marynarki.

Top