czwartek, 12 lipiec 2018 18:51

Pogrzeb tragicznie zmarłego Por. Pil. Krzysztofa Sobańskiego odbędzie się w sobotę.

Napisane przez 22BLT
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: 22BLT Źródło zdjęcia: 22BLT

Pogrzeb tragicznie zmarłego pilota odbędzie się w sobotę, 14.07.2018 r. Msza święta rozpocznie się o godzinie 12:00 w Kościele pw. bł. Michała Kozala przy ul. Orzeszkowej 5 w Pruszczu Gdańskim.

Pilot pochowany zostanie na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Obrońców Pokoju w Pruszczu Gdańskim. Por. pil. Krzysztof Sobański zginął tragicznie w katastrofie lotniczej 6 lipca 2018 roku.

Źródło informacji i zdjęcia: 22BLT

Czytany 1639 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 12 lipiec 2018 18:59

Artykuły powiązane

  • Samoloty Su-22 i MiG-29 – flota powietrzna znów w komplecie.

    Po czterech miesiącach samoloty MiG-29 wróciły do służby. Myśliwce zostały uziemione po lipcowym wypadku, w którym zginął kpt. Krzysztof Sobański. – Pewny jestem, że ich załogi są bezpieczne. Nigdy nie naraziłbym życia pilotów – zapewnia gen. bryg. pil. Jacek Pszczoła, inspektor sił powietrznych. Komisja Badania Wypadków Lotniczych nadal jednak pracuje. Niestety, nie wiadomo, kiedy poznamy jej raport końcowy.

  • Oświadczenie Zarządu Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2 S.A. w sprawie "Fotela śmierci...".

    W oświadczeniu umieszczonym na stronie zakładów możemy przeczytać: - "Informujemy, że opublikowany 6 listopada 2018 r. na portalu Onet.pl artykuł pt. „Fotel śmierci. Dlaczego zginął kapitan Sobański?” autorstwa Edyty Żemły i Marcina Wyrwała zawiera niepotwierdzone tezy i jest oparty na spekulacjach i opiniach osób, które od kilkunastu lat znajdują się poza strukturami SZ RP."

  • Czy to samolot spadł do jeziora Sarbsk? Istnieją różne hipotezy.

    Wczoraj o godz. 19.30 mieszkaniec Nowęcina powiadomił służby ratownicze, że widział jak prawdopodobnie w okolice jeziora Sarbsko spadł mały samolot. Najpierw miał on zapalić się w powietrzu, a następnie uderzyć, czemu miał towarzyszyć ogromny huk. Podobną wersję zdarzeń potwierdziły także inne osoby, które miały widzieć tą katastrofę. Nikt jednak nie był w stanie potwierdzić dokładnej lokalizacji.

  • Crashtest drona i samolotu. DJI oskarża autorów testu o sianie pianiki.

    We wrześniu środowisko droniarzy obiegł film prezentujący skutki kolizji popularnego drona DJI ze skrzydłem samolotu. W odpowiedzi DJI oskarża naukowców o stronniczość i żąda usunięcia publikacji z internetu.

  • Samolot AT-6 w malowaniu niemieckiego Luftwaffe z II WŚ spadł na autostradę.

    Samolot w tym malowaniu, co było zaskoczeniem dla kierowców, spadł na autostradzie do Los Angeles w Kalifornii.

  • Nie żyje Henryk Rup, instruktor szybowcowy i pilot samolotowy.

    Aeroklub Warszawski z głębokim żalem zawiadamia, że odszedł Henryk Rup, związany od lat z Aeroklubem Warszawskim wspaniały instruktor szybowcowy i pilot samolotowy. Do Aeroklubu wstąpił w 1955 roku, kiedy rozpoczął szkolenie szybowcowe. Swój pierwszy lot wykonał na Żurawiu z Pelagią Majewską.

  • Chciał sprawdzić jak lata się paralotnią ... skończył w szpitalu.

    Obrażeniami ciała zakończyła się próba nauki sterowania paralotnią dla 46 letniego mieszkańca Lublina. Policjanci ustalili, że mężczyzna paralotnię kupił kilka tygodni wcześniej na jednym z portali ogłoszeniowych. Nie mając doświadczenia sam postanowił poćwiczyć stawianie paralotni i sterowanie. Gdy rozłożył skrzydło paralotni gwałtowny podmuch wiatru poderwał go do góry na wysokość ok. 5 metrów po czym skrzydło skręciło i mężczyzna upadł na ziemię.

  • Jak doszło do wypadku RWD-5 opisuje pasażer samolotu - Zbyszek Sułkowski.

    "Poniżej publikujemy tekst Zbyszka Sułkowskiego – członka załogi RWD -5 – który uległ wypadkowi w dniu 1 września 2018 roku na lotnisku Aleksandrowice w Bielsku-Białej. Tekst jest znakomity, bo Zbyszek ma świetne pióro . Tak więc – czytajmy!" - pisze Leszek Mańkowski z Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa.

  • Już 9 lat minęło od tragicznej katastrofy Su-27 podczas Air Show w Radomiu.

    25 sierpnia, w dniu rozpoczęcia Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2018 w Radomiu, odbyła się uroczystość złożenia wieńców pod pomnikiem białoruskich lotników, którzy zginęli podczas pokazów w 2009 roku.

  • Nie żyje Janusz Marek, pilot, lekarz, dyrektor GOBLL we Wrocławiu w latach 1991-2010.

    "Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Janusza Marka, dyrektora GOBLL we Wrocławiu w latach 1991-2010. Był on znakomitym lekarzem, wspaniałym człowiekiem, pilotem szybowcowym i samolotowym, a przede wszystkim… oddanym przyjacielem lotników." - pisze na swojej stronie Aeroklub Polski.

Top