środa, 18 kwiecień 2018 15:26

Nowa wersja łazika zespołu Raptors PŁ w finale University Rover Challenge.

Napisane przez PAP Nauka w Polsce
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: PAP Nauka w Polsce / Raptors PŁ Źródło zdjęcia: PAP Nauka w Polsce / Raptors PŁ

Najnowsza wersja łazika marsjańskiego studentów z drużyny Raptors Politechniki Łódzkiej kolejny raz weźmie udział w prestiżowym konkursie studenckich drużyn w dziedzinie robotyki kosmicznej - University Rover Challenge w Stanach Zjednoczonych.

"Liczymy na to, że nasz udoskonalony łazik będzie jeszcze lepiej radził sobie w trudnym terenie, dzięki lepszemu sterowaniu silnikami. Robot jest też bardziej mobilny dzięki mniejszej wadze i lepszym silnikom. Będzie też bardziej niezawodny" - powiedziała PAP Kaja Łapińska z zespołu Raptors PŁ.

W tym roku do University Rover Challenge (URC) zgłosiła się rekordowa liczba 95 studenckich zespołów z całego świata, które projektują i budują nowej generacji łaziki, mogące symulować potencjalne działania robotów na Marsie. Do finałowych zawodów, które odbędą się na przełomie maja i czerwca na pustyni w stanie Utah, zakwalifikowano 36 zespołów z 10 krajów.

Łazik studentów PŁ to analog prawdziwego marsjańskiego łazika. Robot waży niemal 50 kg, posiada manipulator o 5 stopniach swobody, próbnik pobierający materiał z głębokości 30 cm, zestaw pięciu kamer oraz wyspecjalizowane czujniki. Robot komunikuje się przy pomocy anten wi-fi, co umożliwia operatorowi sterowanie nim w promieniu ok. 1 km. Potrafi jeździć po bardzo trudnym, kamienistym terenie i może pokonywać wzniesienia o nachyleniu do 45 stopni.

W najnowszej wersji łazika pojawi się sporo nowych elementów oraz usprawnionych wersji poprzednich rozwiązań. Studenci skupili się głównie na udoskonaleniu konstrukcji oraz oprogramowaniu robota. Główne udoskonalenia zmierzają do poprawy niezawodności - zaznacza lider grupy Raptors, Mateusz Kujawiński.

Robot zyskał nowy chwytak ze zwiększonym zasięgiem, który jest prostszy do złożenia i lżejszy, aby nie obciążać nadmiernie manipulatora. Do jego konstrukcji został wykorzystany poliamid. Nowe będą także silniki, które mają być sprawniejsze.

Spośród najbardziej widocznych elementów zmieniony został korpus łazika, który stworzony jest obecnie z włókna węglowego. Dzięki temu będzie on lżejszy, bardziej wytrzymały, nowoczesny i innowacyjny. "Podczas konkursu za każdy dodatkowy kilogram dodawane są punkty karne, więc liczy się każdy gram. Nowy materiał korpusu sprawi, że zyskamy około 2 kg. Kolejnym elementem mającym wpływ na obniżenie wagi będą nowe koła o aluminiowych felgach i kompozytowej obręczy" - zaznaczyła Łapińska.

Młodzi konstruktorzy planują także zamontować nowy, wysuwany maszt z obrotową głowicą wizyjną. Nowy model łazika będzie też wyższy, co poprawi jego zasięg i usprawni komunikację. Robot zyska dodatkowe anteny LoRa, które również będą zwiększały zasięg.

"Rozwijamy także nowy system zarządzania energią oraz sterownikami silników, który pozwala inteligentnie planować zasilanie. Dzięki temu robot będzie miał wydłużony czas operacyjny. Chcieliśmy również zwiększyć moc obliczeniową, dlatego w najnowszej wersji pojawi się dodatkowy komputer pokładowy. Poprawi to możliwości planowania trasy oraz obliczania trajektorii do systemu wizyjnego" - wyjaśnił lider Raptors.

Robot ma także nowy moduł lokalizacji, który – zdaniem studentów - będzie o wiele dokładniejszy, niż obecny. Dodatkowo robot będzie posiadał akcelerometr i żyroskop, przez co będzie można badać wstrząsy i nachylenie zawieszenia. Nowa będzie także mobilna stacja bazowa, która skróci czas rozłożenia się z robotem i umożliwi sprawne zarządzanie misją.

"W tym roku koncentrujemy się przede wszystkim na lekkich materiałach i konstrukcji. Nowy projekt zawieszenia ma być również wodoodporny, przygotowany na wszystkie warunki atmosferyczne" - dodała Kaja Łapińska. Jej zdaniem łazik łódzkich studentów wyróżnia się na tle innych konstrukcji przede wszystkim modularnością. Dodatkowo jest w stanie działać w miejscach, gdzie inne roboty nie dają sobie rady – w trudnym terenie o dużym nachyleniu.

Pierwsza edycja University Rover Challenge odbyła się w 2006 r. i każdego roku gromadzi najbardziej utalentowanych studentów z całego świata, którzy przedstawiają możliwości swojego robota w kilku konkurencjach.

Tegoroczne zawody odbędą się w dniach 31 maja - 2 czerwca w Mars Desert Research Station - marsjańskiej stacji badawczej na pustyni w stanie Utah. W poprzednich edycjach URC łazik zespołu Raptors zajmował dwukrotnie 5. miejsce, a w 2016 roku wygrał zawody European Rover Challenge, które odbywają się w Polsce. (PAP)

Źródło informacji: PAP Nauka w Polsce

Czytany 434 razy Ostatnio zmieniany środa, 18 kwiecień 2018 15:31

Artykuły powiązane

  • Amerykanie chcą utworzyć szósty rodzaj sił zbrojnych – wojska kosmiczne. Mają powstać do 2020 roku.

    Nadszedł czas, aby utworzyć siły kosmiczne Stanów Zjednoczonych – zapowiedział Mike Pence, wiceprezydent USA. Szósty rodzaj wojsk ma powstać do 2020 roku, a jego utworzenie będzie kosztować 8 mld dolarów. Jednym z najważniejszych zadań żołnierzy ma być ochrona amerykańskich instalacji kosmicznych, między innymi sztucznych satelitów. A w przyszłości także baz, na przykład na Księżycu.

  • Wyniki 21 Samolotowych Rajdowych Mistrzostw Świata. W pierwszej dziesiątce znalazło się 6 polskich załóg.
    Jest nam bardzo miło przekazać wyniki 21. Samolotowych Rajdowych Mistrzostw Świata, w których Samolotowa Reprezentacja Polski odniosła ogromny sukces. Zdobyliśmy złoty medal drużynowy, srebro i brąz indywidualnie. W zawodach rywalizowało 49 załóg z 15 państw. W pierwszej dziesiątce znalazło się 6 polskich załóg.
  • Satelita studentów AGH i UJ prawie gotowy, w kwietniu poleci w kosmos.

    Studenci AGH i UJ zebrali niezbędne fundusze i obecnie kończą prace nad satelitą KRAKsat. Jak podkreślają, ich obiekt jako pierwszy na świecie wykorzysta ferrofluid do stabilizacji pozycji względem Ziemi. Wyniesienie w kosmos zaplanowano na kwiecień 2019.

  • Blisko dwa miliony pasażerów w lipcu na Lotnisku Chopina.
    Ponad 1,9 mln pasażerów obsłużono na Lotnisku Chopina w pierwszym miesiącu wakacji 2018 r. Na bardzo dobre wyniki znaczący wpływ ma stałe zwiększanie się liczby pasażerów warszawskiego portu uczestniczących w ruchu międzynarodowym (głównie tranzytowym).
  • Ponad horyzonty - wielka siła małego zespołu profesjonalistów.

    Central European Engine Services Sp. z o.o. – w skrócie CEES jest renomowaną, prężnie działającą firmą świadczącą od ponad 18 lat specjalistyczne usługi naprawczo – remontowe silników lotnictwa cywilnego w kraju i na świecie.

  • Rusza pierwsza kampania gospodarcza Województwa Podkarpackiego. Wśród nich lotnictwo i kosmonautyka.

    Lotnictwo i kosmonautyka, motoryzacja, informatyka i telekomunikacja oraz jakość życia – to inteligentne specjalizacje Podkarpacia, które będą promowane w ramach pierwszej kampanii poświęconej promocji gospodarczej regionu. Uroczysta inauguracja kampanii odbyła się 8 sierpnia br. w Centrum Wystawienniczo - Kongresowym Województwa Podkarpackiego G2A Arena w Jasionce k. Rzeszowa.

  • "Eagle" - lądownik marsjański w finale międzynarodowego konkursu.

    Studenci z Politechniki Wrocławskiej zaprojektowali lądownik marsjański, który mógłby dostarczyć na Marsa nie tylko znaczny ładunek, ale także ludzi. „Eagle” - bo tak nazwali swój lądownik - powalczy w sierpniu w finale konkursu organizowanego przez The Mars Society i NASA.

  • 95% Polaków nie zna maksymalnej kwoty odszkodowania za zakłócony lot.

    Aż 95% podróżujących samolotami Polaków nie zna maksymalnej kwoty odszkodowania finansowego, o jaką mogą ubiegać się od linii lotniczych w przypadku odwołania lub opóźnienia podróży – wynika z badań przeprowadzonych w lipcu br. na zlecenie platformy technologicznej GIVT, pomagającej pasażerom linii lotniczych w uzyskaniu odszkodowań za opóźnione lub odwołane loty. Zaledwie 5% badanych potrafiło wskazać, że jest to 600 euro.

  • Czy bakterie mogą usprawnić transport lotniczy?

    Rozwój cywilizacyjny wymusza na nas poszukiwania wciąż nowych źródeł energii. Mając na uwadze dobro środowiska szukamy jednak jej „zielonych” źródeł. Kwas kapronowy, produkowany przez wyspecjalizowane zespoły bakterii, może być nadzieją zielonej energii, a także mieć zastosowanie, jako paliwo lotnicze.

  • Dassault Systèmes oferuje nowy rodzaj wsparcia dla mniejszych innowatorów lotnictwa.

    Dassault Systèmes w trakcie międzynarodowych targów Farnborough International Airshow poinformowała o wprowadzeniu na rynek “Reinvent the Sky,” nowego rozwiazania dedykowanego branży lotniczej i obronnej.

Top