sobota, 21 kwiecień 2018 12:55

Rosyjski pilot skazany przez Sąd w Radomiu za naruszenie strefy zakazu lotów.

Napisane przez Echodnia.eu
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Fot: Echodnia.eu Fot: Echodnia.eu

Pół roku więzienia z warunkowym zawieszeniem kary na okres roku, 10 tysięcy złotych grzywny oraz obciążenie kosztami procesu w wysokości ponad 2,8 tysiąca złotych - to kara dla pilota Wasilija P. z Rosji. W 2016 roku Wasilij P., lecąc samolotem akrobacyjnym na Mistrzostwa Świata w Akrobacji Lotniczej WAAC 2016 w Radomiu, naruszył w strefę zakazu lotów. Do lądowania na lotnisku w podradomskim Piastowie sprowadzały go myśliwce F-16.

W piątek, 20 kwietnia Sąd Rejonowy w Radomiu wydał wyrok w tej sprawie. W ocenie sądu, oskarżony jest winny zarzucanego mu czynu, a jego zachowanie cechował wysoki stopień szkodliwości społecznej. - Ruch lotniczy wymaga bezwzględnego przestrzegania przepisów, bowiem naruszenie może powodować naruszenie bezpieczeństwa - tłumaczył sędzia Łukasz Lechowski, odczytując kilkustronicowe uzasadnienie wyroku. Według sądu, tłumaczenie Rosjanina, który od początku zasłaniał się niewiedzą są tylko przyjętą przez niego linią obrony, służącej do uniknięcia odpowiedzialności karnej. Jak mówił sędzia Lechowski, zarówno zebrany materiał dowodowy, jak i zeznania świadków nie potwierdzały wersji wówczas 46-letniego pilota. Sąd miał też na uwadze duże koszty finansowe, które zostały poniesione w wyniku podjętych działań. - Jego zachowanie należy ocenić jako w pełni karygodne - dodał sędzia. Do incydentu doszło 29 lipca 2016 roku, gdy rosyjska awionetka, lecąca na Mistrzostwa Świata w Akrobacji Samolotowowej w Radomiu wleciała w ustanowioną wcześniej strefę zakazu lotów. Wobec braku komunikacji radiowej z pilotem, wysłano dwa myśliwce F-16, aby przechwycić maszynę. Wasilij P. nie przyznawał się do winy, nie był też obecny podczas procesu. Jego pełnomocnik, mecenas Marek Stolarek, wnosił o umorzenie postępowania. - Będziemy zastanawiać się nad ewentualną apelacją - powiedział.

Źródło informacji: Marcin Genca /  Echodnia.eu

Czytany 905 razy Ostatnio zmieniany sobota, 21 kwiecień 2018 13:02

Artykuły powiązane

  • BMW E30 z turbiną z rosyjskiego myśliwca Mig-23.

    Mieliśmy już różne zastosowania silników samolotowych oraz ich elementów w innych pojazadach niż statek powietrzny. Tym razem bohaterem domowych przeróbek stał się egzemplarz samochodu BMW E-30 i turbina APU TS-11, która wcześniej miała zastosowanie w samolocie Mig-23.

  • Państwowe Porty Lotnicze mogą budować lotnisko w Radomiu. Prezydent podpisał ostatnie dokumenty.

    - Podpisałem ostatni dokument, teraz Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze ma otwartą drogę do realizacji zapowiadanych na Sadkowie inwestycji - mówił prezydent Radomia Radosław Witkowski. We wtorek parafował oświadczenie o przekazaniu zarządzania radomskim lotniskiem państwowemu gigantowi.

  • Port lotniczy Radom sprzedany PPL. Pokazano makiety nowego lotniska.

    W sobotę ,13 września syndyk i prezes Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze podpisali umowę sprzedaży portu cywilnego na Sadkowie. Nowy właściciel za radomskie lotnisko zapłacił miasto 12,7 miliona złotych. - Od dziś możemy uruchamiać inwestycję w Radomiu – mówi Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

  • Odsłonięcie tablicy płk pil. Bolesława Orlińskiego.

    Rada i Zarząd Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy oraz Warszawski Klub Seniorów Lotnictwa zapraszają na uroczystość odsłonięcia tablicy pamiątkowej poświęconej płk. pil. Bolesławowi Orlińskiemu, która odbędzie się 18 października 2018 r. o godz. 13:00 przy skrzyżowaniu Wołoskiej i Racławickiej nr 94.

  • W Europie brakuje pilotów. Rosnące zapotrzebowanie linii lotniczych.

    Jak tłumaczą specjaliści z londyńskiej firmy Colibri Aircraft, pośredniczącej w sprzedaży i zakupie prywatnych statków powietrznych na rynku wtórnym, coraz mniejsza liczba pilotów w sektorze prywatnym jest związana z szybkim rozwojem rynku lotniczego w Azji i na Bliskim Wschodzie oraz rosnącym zapotrzebowaniem linii lotniczych w Europie.

  • Dwa bombowce Tu-160 przechwycone przez myśliwce RAF.

    Wczoraj samolot myśliwski Typhoon wystartował z bazy RAF w Lossiemouth, aby eskortować dwa rosyjskie bombowce zbliżające się do brytyjskiej przestrzeni powietrznej. Rosyjskie bombowce dalekiego zasięgu nie kontaktowały się z kontrolą ruchu lotniczego, co stanowiło zagrożenie dla wszystkich innych samolotów.

  • Upadłość Portu Lotniczego Radom. Wierzyciele mogą zgłaszać roszczenia.

    Sąd Gospodarczy w Radomiu ogłosił w piątek upadłość spółki Port Lotniczy Radom, ale to dopiero początek procedury przejmowania lotniska cywilnego przez Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" i początek drogi do realizacji wielkich inwestycji, które mają doprowadzić do otwarcia w Radomiu odnowionego lotniska. W piątek w V Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Radomiu na posiedzeniu niejawnym zapadło orzeczenie o ogłoszeniu upadłości Portu Lotniczego Radom. Sąd wezwał wierzycieli upadłej firmy by w terminie 30 dni od ukazania się obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości zgłosili swoje wierzytelności w stosunku do upadłej firmy. Wyznaczył też syndykiem Krzysztofa Gołąba oraz sędzią komisarzem Wojciech Lisowski.

    Sąd zatwierdził też warunki sprzedaży Portu Lotniczego Radom na rzecz nabywcy - Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" za kwotę nie niższą niż 12 milionów 708 tysięcy 2 złote i 93 grosze netto. - Sąd uznał, że zaszły przesłanki określone w artykule 10 i 11 ustęp 1 Ustawy Prawo Upadłościowe, czyli dłużnik stał się niewypłacalny, czyli stracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań w sposób trwały. Z wniosku wynikało, że dłużnik ma długi w kwocie ponad 29 milionów na dzień złożenia wniosku, a w ostatnich dwóch latach miał straty ponad 20 milionów w każdym roku. Wszystko opierało się na pożyczkach otrzymywanych z gminy miasta Radom. Sąd uznał, że nie ma dalszej perspektywy, aby ta działalność była w ten sposób prowadzona - powiedział Arkadiusz Guza, rzecznik Sądu Okręgowego w Radomiu.

    Sąd uznał, że kwota możliwa do uzyskania w postępowaniu upadłościowym na zasadach ogólnych byłaby zbliżona do tego co uda się odzyskać poprzez sprzedaż, a poza tym możliwe jest jeszcze zachowanie funkcjonowania firmy, która wciąż zatrudnia ponad 100 osób. Sąd uznał więc, że ewentualne wyprzedanie majątku firmy po to by zaspokoić roszczenia wierzycieli, w tym na przykład sprzedaż specjalistycznych pojazdów, nie przyniosłoby lepszych efektów finansowych niż oferują za radomską spółkę PP "Porty Lotnicze". Warto dodać, że postanowienie sądu nie jest prawomocne.

    Teraz syndyk powinien zamieścić ogłoszenie o upadłości w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Takie ogłoszenie powinno ukazać się w ciągu 10 dni. Następnie wierzyciele mają 7 dni na złożenie zażalenia na postanowienie sądu. Teoretycznie więc dopiero po 20 - 30 dniach może dojść do sprzedaży Portu Lotniczego Radom o ile nikt nie złoży zażalenia lub nie zostanie ono uwzględnione przez sąd. Wierzyciele mają 30 dni na zgłoszenie roszczeń, a syndyk przejął zarząd nad spółką Port Lotniczy Radom, w tym do jego kompetencji należy wykonywanie wszystkich czynności w stosunku do pracowników. Syndyk teoretycznie może obecnie zwolnić wszystkich zatrudnionych, w przypadku firmy bankruta nie działają bowiem przepisy dotyczące ochrony pracowników, nie działają związki zawodowe itp. Syndyk może jednak w tym przypadku zatrzymać pracowników w związku z możliwością prowadzenia dalszej działalności już pod skrzydłami nowego właściciela. Zatrudnieni w Porcie Lotniczym Radom nie otrzymali za ostatni miesiąc pensji. Obecnie syndyk może wystąpić o pieniądze na ten cel z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. To fundusz, na który płaci składki każdy pracodawca, a który uruchamiany jest w przypadku niewypłacalności firmy lub jej bankructwa. Już po sprzedaży radomskiej firmy syndyk będzie nadal pracował, ale jego zadaniem pozostanie jedynie zaspokajanie roszczeń wierzycieli.

    Cała procedura sprzedaży radomskiego lotniska może potrwać około miesiąca, o ile nie będzie zażaleń ze strony wierzycieli. W tym czasie Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze" w zasadzie powinno powstrzymać się od podejmowania jakichkolwiek decyzji dotyczących Radomia. Ewentualne uruchomienie na przykład procedur przetargowych związanych z projektowaniem nowego lotniska powinno nastąpić już po tym jak PP "Porty Lotnicze" staną się pełnoprawnym właścicielem radomskiego lotniska cywilnego.

    Źródło informacji: Echodnia.eu

  • Zakończenie negocjacji porozumienia Aeroklubu Polskiego z Miastem w sprawie lotniska w Lesznie.

    Prezes Aeroklubu Polskiego Jerzy Makula informuje, że w dniu 11 września 2018 r. na posiedzeniu Zarządu Aeroklubu Polskiego podjęto decyzję o możliwości zawarcia z Miastem Leszno porozumienia kończącego wieloletnie i kosztowne konflikty sądowe definiującego zarazem model rozwoju lotniska w przyszłości. Warunkiem jego podpisania jest jeszcze zgoda Rady Miasta Leszna, której sesja odbędzie się 26 września br.

  • Nie żyje podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. Latał w "Rombiku" a potem w "Iskrach".

    W poniedziałek, 10 września w Gdyni zmarł podpułkownik pilot Kazimierz Kuźniar. W latach młodości służył w 42. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Radomiu. Pełnił funkcję lewego prowadzącego pierwszego zespołu akrobacyjnego w Radomiu.

  • W Radomiu powstanie nowy dworzec kolejowy, który ułatwi dojazd na lotnisko.

    Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji przygotowuje się do ogłoszenia przetargu na opracowanie projektu budowy nowego wiaduktu na torami kolejowymi, łączącego ulicę Żeromskiego z Lubelską. Ma on uwzględniać lokalizację przy wiadukcie nowego przystanku kolejowego o nazwie Radom Śródmieście.

    – Nasze plany zbiegają się w czasie z trwającą przebudową linii kolejowej. Zabiegaliśmy o to, by przy okazji powstał nowy przystanek, na którym będą mogły zatrzymywać się pociągi. Przystanek jest w planach inwestycyjnych Polskich Linii Kolejowych i mamy już uzgodnioną jego nazwę. Teraz przystępujemy do przygotowania projektu, który będzie uwzględniał także komunikację pomiędzy przystankiem a lotniskiem - mówi wiceprezydent Radomia Konrad Frysztak.

    Istniejący, ponad 40-letni wiadukt ma zostać rozebrany, a na jego miejscu powstanie zupełnie nowy. Koncepcję obiektu przygotowała Miejska Pracownia Urbanistyczna. Powstanie nowy wiadukt Nowy wiadukt ma mieć szerokość około 20 metrów. Taka szerokość pozwoli na zmieszczenie na nim czterech pasów ruchu, dwóch w każdym kierunku oraz ciągów pieszo-rowerowych. Powstaną też schody dla pieszych do ulic Siennej, Metalowej i Średniej oraz dodatkowe zejścia na peron kolejowy oraz przystanki autobusowe na wiadukcie. Z pociągu na lotnisko – W ten sposób powstanie węzeł przesiadkowy ułatwiający sprawny dojazd na lotnisko na Sadkowie. Podróżni jadący pociągiem, na przykład z Warszawy, będą mogli wysiąść na przystanku Radom Śródmieście i z tego miejsca w ciągu kilku minut dotrzeć na Sadków – tłumaczy wiceprezydent.

    Więcej na: Echodnia.eu

Top