środa, 28 listopad 2018 10:45

Poznajcie historię udziału pilota Czesława Dyzmy i śmigłowca Mi-2 w filmie James Bond - For your eyes only.

Napisane przez Aviation24.pl
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Czesław Dyzma przy śmigłowcu SP-SAP (Foto: Stanisław Porębski) - Zdjęcie pochodzi z prywatnego archiwum Czesława Dyzmy Czesław Dyzma przy śmigłowcu SP-SAP (Foto: Stanisław Porębski) - Zdjęcie pochodzi z prywatnego archiwum Czesława Dyzmy

Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik zgodziła się na udział śmigłowca Mi-2 SP-SAP w zachodniej produkcji "Tylko dla twoich oczu" w reżyserii Johna Glena. Pilot Czesław Dyzma i nieżyjący już mechanik Stanisław Porębski polecieli śmigłowcem zza "żelaznej kurtyny" do całkiem innego "świata". O tym jak Pan Czesław wspomina tamte chwile możecie zobaczyć w materiale, który zrealizowaliśmy w zakładach PZL Świdnik oraz przeczytać poniżej szczegółową relację.

Mariusz Barszcz: Panie Czesławie, jak producenci znaleźli śmigłowiec Mi-2 i jak przedstawiała się ówczesna sytuacja w kraju?

Czesław Dyzma: W 1980 roku brytyjska firma Helicopter Hire Ltd. zwróciła się do PZL o wynajem śmigłowca do realizacji filmu z serii James Bond.
Kontrakt został zawarty z napiętym terminem jego realizacji. Dyrektorem WSK Świdnik był wówczas Jan Czogała, człowiek kompetentny i człowiek z wizją. Wyznaczono wówczas śmigłowiec Mi-2 o znakach SP-SAP. Na pilota wyznaczono mnie a na mechanika Stanisława Porębskiego . Wracając do sytuacji w Polsce, w tamtym czasie to myślę, że możemy być obecnie zadowoleni, że czasy tamte minęły i oby nie wróciły nigdy. Można powiedzieć w przenośni, że nad Polską zbierały się ciemne chmury. Kryzys ekonomiczny, puste półki w sklepach, brak nadziei na poprawę i obawa interwencji zbrojnej z tak zwanego bratniego narodu . Panowało ogólne przygnębienie. W takiej to atmosferze, na początku października 1980 roku, zostałem delegowany wraz z mechanikiem do Grecji.

MB: Czy może Pan opowiedzieć jak przebiegał lot do Grecji?

CD: Pierwszy etap lotu to Świdnik-Warszawa. W Warszawie dołączył do nas kapitan John Crewdson, który wynajmował nasz śmigłowiec za pośrednictwem PZL. Przedstawiciel PZL zapewnił mnie, że wizy niezbędne do przekroczenia granicy Grecji są na miejscu. Polecieliśmy do Krakowa, a następnego dnia wylecieliśmy do Belgradu. Na trasie napotkaliśmy mgłę i mżawkę. Warunki meteorologiczne nie pozwalały na lot zgodnie z przepisami lotniczymi.

MB: Rozumiem, że mieliście duży problem. Przecież tam na miejscu już czekała na Was ekipa filmowa..

CD: Przerwanie lotu i powrót do Krakowa oznaczało uniemożliwienie wykonania zadania. Zdecydowałem się na lot na małej wysokości nad szosą, która prowadziła przez Góry do Nitry w Czechosłowacji (obecnie Słowacja). Dalszy lot odbył się bez przeszkód. Nad Belgradem szalała burza, ale lądowanie odbyło się bez problemów. Po zabezpieczeniu śmigłowca udaliśmy się do hotelu. W hotelu John spotkał znajomego, który podczas kolacji zapytał mnie: - Co oznacza … ? i TU padły przekleństwa w języku polskim. Wyjaśniłem Anglikowi znaczenie wygłoszonej wiązanki i zapytałem o co chodzi. Anglik wyjaśnił, że jako specjalista maszyn tkackich udaje się samochodem do Polski, a konkretnie do Łodzi. W swojej firmie, która go delegowana, został pouczony jak ma zachowywać się w Polsce. Wyjaśnił mi, że jadąc samochodem może być zatrzymany przez milicjanta, który może wyciągnąć rękę i powiedzieć: - „10 dolarów” . „W takiej sytuacji” - wyznał Anglik – „mam powiedzieć w języku polskim wyuczoną wiązankę”. Pomyślałem wówczas, że podróże rzeczywiście kształcą.

MB: Czyli można uznać, że cel był bliski i wszystkie kłopoty zostawiliście już za sobą…

CD: Nie od końca. Dnia następnego przebyliśmy trasę Belgrad-Saloniki bez problemów. W Salonikach okazało się, że formalności wizowe nie są załatwione jak zapewniano mnie w Warszawie. W tej sytuacji mieliśmy zgodę tylko na lot powrotny do Polski. Filmowcy wpłynęli jednak na władze lotnicze, które pozwoliły na lot na wyspę Korfu. Pojawiła się następna przeszkoda: warunki meteorologiczne. Nad zachodnią częścią Grecji przeszła burza. Zachmurzenie było całkowite. Lot zgodnie z przepisami lotniczymi był niemożliwy. Władze lotniska nie pozwalały też na wyjście z lotniska do hotelu. W tej sytuacji postanowiłem spróbować wykonać lot w kierunku wyspy Korfu. Pierwszy odcinek lotu z Salonik do masywu gór Olimp był normalny. Góry były jednak przykryte chmurami. Zmniejszyłem wysokość lotu do paru metrów i nad ziemią zmniejszyłem prędkość z widzialnością ziemi i tak zacząłem pokonywać trasę. Miałem alternatywę powrotu do Salonik gdyby lot był niemożliwy. Byłem pewny, że przy mało obciążonym śmigłowcu jestem w stanie wykonać zawis i wycofać się z obranej drogi. Lecąc zobaczyłem mały strumyk, który był coraz większy. Logicznie myśląc byłem przekonany, że strumyk zaprowadzi mnie do morza. Tak też było, bo po półgodzinnym locie w takich warunkach znaleźliśmy się nad wodami Morza Jońskiego. Lot nad morzem był już łatwy. Wylądowałem na lotnisku wyspy Korfu. Wyszedłem ze śmigłowca zadowolony a wówczas John podszedł do nas i oświadczył: - „Czesław Never Again”. Pomyślałem, że John przeżył te 30 minut w napięciu. Przypomniałem sobie, że dużo jeździłem motocyklem, a bałem się jeździć na tylnym siedzeniu.

MB: Jesteście już na miejscu, spotykacie się z reżyserem filmu Johnem Glenem oraz aktorem Rogerem Moorem … jaka jest reakcja na Was i na Wasz śmigłowiec?

CD: Następnego dnia, a był to już 12 październik, poleciałem z kierownictwem ekipy filmowej na rekonesans okolic Meteorów. Lot zakończył się lądowaniem na lodowisku przygodnym przy Hotelu wynajętym dla filmowców. W tym dniu ekipa filmowa przemieszczała się autokarami z wyspy Korfu do hotelu w pobliżu Meteorów. Po południu przybył autokar z którego wysiadł Roger Moore i idąc do hotelu odezwał się do reżysera: - „Jak wygląda twój śmigłowiec”. Widać było, że zaciekawienie śmigłowcem z za żelaznej kurtyny było powszechne. Po przybyciu ekipy filmowej z Korfu odbyła się odprawa gdzie na wstępie usłyszałem pytanie reżysera: - „czy widz pozna, że jest to śmigłowiec wschodni?”. Odpowiedź zebranych była twierdząca. Reżyserowi chodziło o autentyzm przekazu w filmie. Według scenariusza spotkanie agentów, to jest Jamesa Bonda z Gogolem na szczycie pasma meteory, mogło być zrealizowane tylko przy pomocy śmigłowca, a najlepiej przy pomocy śmigłowca wschodniego.

Czesław Dyzma przy śmigłowcu SP-SAP ( For your Eyes Only )Czesław Dyzma przy śmigłowcu SP-SAP (Foto: Stanisław Porębski) - Zdjęcie pochodzi z prywatnego archiwum Czesława Dyzmy

Czesław Dyzma i Stanisław Porębski przy śmigłowcu Gazelle ( For your Eyes Only )Czesław Dyzma i Stanisław Porębski przy śmigłowcu Gazelle HB-XIL pilotowanym przez Marc Wolff (Foto: Autor nieznany) - Zdjęcie pochodzi z prywatnego archiwum Czesława Dyzmy

MB: Wszystkich pewnie interesuje jak doszło do zmiany znaków rejestracyjnych SP-SAP. Krążą wokół tego różne legendy.

CD: Podczas odprawy oświadczyłem, że nakazano mi aby znaki rejestracyjne i znaki firmy były zmienione przed zdjęciami. Wywołało to ogólne zdziwienie. Znaki SP-SAP zostały zmienione na 8P-8AP. Pomyślałem wówczas, że nakaz kamuflażu znaków na śmigłowcu był bez sensu. Postanowiłem więc, że znak PZL pozostanie bez zmiany.

Model śmigłowca Mi-2 w malowaniu PZL Świdnik ze znakami 8P-8APModel śmigłowca Mi-2 w malowaniu PZL Świdnik ze znakami 8P-8AP

MB: Czy byliście jedyną lotniczą ekipą na planie filmu „Tylko dla twoich oczu”?

CD: Do filmowania ujęć śmigłowca Mi-2 w locie był drugi śmigłowiec Gazelle ze znakami HB-XIL. Pilotował go Marc Wolff.

MB: Czym zajmowaliście się na planie filmu poza, oczywiście, lataniem? Jak często mieliście do czynienia z główną obsadą filmu?

CD: Dni pracy wypełnione były lotami, a w większości oczekiwaniem przy śmigłowcu na sygnał do lotu. Obserwując pracę ekipy filmowej miałem okazję podziwiać sprawność organizowania tej pracy. Każdego ranka była podrzucana kartka ze szczegółowym planem dla każdego członka ekipy. Po zapoznaniu się z planem działania udałem się na pierwsze śniadanie. W sali większość miejsc była zajęta. Ja byłem jeszcze pod wrażeniem sytuacji w kraju jak i pod wrażeniem trudów przelotu do wyspy Korfu. Chciałem być niezauważony przez obecnych na sali. Zająłem miejsce gdzieś pod ścianą . W tym momencie zauważyłem, że wstał Roger Moore i patrząc w moim kierunku ukłonił się. Obejrzałem się do tyłu w nadziei, że ktoś tam jest do kogo kłaniała się gwiazda. Za mną było jednak pusto. Poczułem się nieswojo. Wówczas wstał towarzysz gwiazdora i również kłaniał się w moim kierunku. Zrobiło mi się głupio bo było jasne, że popełniłem gafę. Wstałem skruszony i ukłoniłem się. Wyobraziłem sobie, że obecni na sali widzieli w mojej osobie aroganta zza Żelaznej kurtyny. Było jednak inaczej. Po śniadaniu zgodnie z planem każdy zajął swoje miejsce. Obiad zorganizowano bardzo sprawnie. Pod szczyt gdzie robiono zdjęcia podjechał wóz restauracyjny gdzie wydawano obiady. Po zjedzeniu każdy wracał na swoje miejsce.

MB: Czy miał Pan okazję poznać osobiście Topola?

CD: Tak. Podczas przerwy obiadowej on podszedł do mnie. Interesował go przelot śmigłowcem do Aten. Topol powiedział mi, że urodził się w Kaliszu i wyrecytował mi po polsku wierszyk z lat dziecięcych: - „pucu pucu, chlastu chlastu, nie mam rączek jedenastu”. Tyle tylko usłyszałem polszczyzny z jego strony.

MB: Czas na planie upływał pewnie szybko. Jak się to wszystko zakończyło?

CD: W niedzielę wolną od pracy cała ekipa udała się do pobliskiego miasteczka Kalambaki. Tam w restauracji do naszego stolika przy którym był John, ja i Porębski, kelner przyniósł szampana od Rogera Moora. Wypiliśmy więc za jego zdrowie. Po zakończeniu pracy nad filmem wydano przyjęcie na którym podano między innymi grecki alkohol „Ouzo”. Po wypiciu którego John odrzekł: - „Czesław Never Again”. W dniu następnym robione były jeszcze dodatkowe zdjęcia śmigłowca Mi-2 w locie na tle szczytów górskich Meteory. Zdjęcia były robione z drugiego śmigłowca.

MB: Czy powrót do Polski był równie emocjonujący jak podróż do Grecji? Czy udział w filmie przyniósł jakieś inne korzyści dla zakładu oprócz dewiz za udział w filmie?

CD: W drodze powrotnej przewoziliśmy aparaturę filmowców do Salonik. W Salonikach zatrzymaliśmy się na nocleg, a następnego dnia wróciliśmy do Polski . 29 października wylądowaliśmy w Świdniku. John planował umieścić remont swoich śmigłowców w Polsce. Do współpracy jednak nie doszło.

Czesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena JaroszCzesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena Jarosz

Czesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena JaroszCzesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena Jarosz

Czesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena JaroszCzesław Dyzma w śmigłowcu Mi-2 w zakładach PZL Świdnik podczas nagrania materiału - Foto: Magdalena Jarosz

Podziękowania dla Pana Czesława Dyzmy za spotkanie i rozmowę.
Dziękujemy za pomoc w realizacji materiału Pani Rzecznik PZL Świdnik - Martynie Gawryluk oraz Pani Magdalenie Jarosz za opiekę i sesję zdjęciową "Behind Of".
Szczególne podziękowania dla Pani Justyny Kowalczyk ze Strefy Historii MOK Świdnik.
... i na koniec podziękowania dla Pana Andrzeja Śliwy, pilota TOPR, za pomoc w skontaktowaniu się z Panem Czesławem Dyzmą.

Aviation24.pl/Mariusz Barszcz

Czytany 5053 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 29 listopad 2018 12:57

Artykuły powiązane

  • Orzeł znów wyląduje. Premiera rockowego filmu „Apollo 11” z okazji 50. rocznicy misji na Księżyc.

    Nazywowkinach.pl zaprasza w lipcu na film, którego fabułę skonstruowano z niepublikowanych dotąd i zremasterowanych materiałów archiwalnych. Emocje towarzyszące lądowaniu człowieka na Księżycu ożyją na nowo dzięki „Apollo 11” – prezentowanemu w polskich kinach z okazji 50. rocznicy lądowania człowieka na Księżycu, które miało miejsce 20 lipca 1969 roku.

  • Premiera filmu o polskich lotnikach i pamiątkach po nich w RAF Northolt.

    W piątek, 28 czerwca br., w Ambasadzie RP w Londynie odbyła się projekcja filmu dokumentalnego o polskich lotnikach i pamiątkach po nich w bazie RAF Northolt w zachodnim Londynie.

  • Wernisaż "Mundur w filmie" - Europejska Noc Muzeów w Muzeum Sił Powietrznych.

    Aleja gwiazd złożona z grup rekonstrukcji historycznych, zabytkowe pojazdy, mundury i obowiązkowy czerwony dywan…18 maja, podczas Europejskiej Nocy Muzeów, Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie będzie planem filmowym dla aktorów, którzy wspólnie ze zwiedzającymi wystąpią w uroczystym otwarciu wystawy „Mundur w Filmie”.

  • Podpisano umowę na nowe śmigłowce dla Marynarki Wojennej.

    - Dziś podpisaliśmy umowę, która daje szanse rozwoju PZL-Świdnik. Bardzo się cieszę z tego, że przed Świdnikiem stoją perspektywy rozwoju, że zamówienia związane z modernizacją Wojska Polskiego są kierowane do zakładów produkujących w Polsce - powiedział Mariusz Błaszczak minister obrony narodowej w Świdniku.

  • Air Festiwal w Świdniku. Samoloty z historią na pokazach lotniczych.

    Miłośnicy awiacji doskonale znają to nazwisko, spotterzy  wręcz „polują” na jego unikalne statki powietrzne. Podczas tegorocznego Świdnik Air Festival wystąpi Jacek Manika ze swoim Latającym Muzeum. Na niebie będzie można zobaczyć trzy niezwykłe samoloty: Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230 i DHC-1 Chipmunk.

  • Umowa o studia dualne pomiędzy LAW i PZL-Świdnik.

    Lotnicza Akademia Wojskowa w porozumieniu z PZL-Świdnik jako pierwsza wojskowa uczelnia w Polsce uruchamia inżynierskie studia dualne, na których będzie można łączyć naukę z pracą zawodową. Jest to jedyny tego typu projekt w skali kraju dotyczący mechaników lotniczych.

  • Zobacz największy tunel aerodynamiczny w Polsce w technologii 4K.

    Instytut Lotnictwa zaprezentował film zrealizowany podczas testów lotnych polskiej kadry narodowej skoczków narciarskich, które odbyły się w największym tunelu aerodynamicznym w Polsce. To pierwsze i jedyne tego typu ujęcia prezentujące możliwości badawcze tego obiektu z udziałem sportowców.

  • Do brytyjskich kin trafi film "Na zawsze pilot Spitfire'a i Dywizjonu 303”.

    Stanie się to już w czerwcu. Reżyser filmu Sławomir Ciok przypomina, że film o losach Witolda Aleksandra Herbsta wyprodukowana w USA, Wielkiej Brytanii i w Polsce.

  • Muzeum Sił Powietrznych zaprasza na spotkanie z cyklu Muzealne Wieczory Filmowe.

    W programie spotkania, które odbędzie się 12 marca  o godzinie 17:00 będzie min: prezentacja fragmentów filmu dokumentalno - fabularyzowanego pt. „Chwała bohaterom. wspomnienie polskich lotników: F. Żwirko i S. Wigury” oraz spotkanie z pomysłodawcą i reżyserem filmu Pawłem Bogoczem. Wstęp wolny.

  • 100 najważniejszych polskich filmów na pokładach samolotów Boeing 787 Dreamliner.

    100 najważniejszych polskich filmów fabularnych, dokumentalnych i animowanych z ostatnich stu lat będzie można obejrzeć w ciągu dwóch najbliższych lat na pokładach samolotów Boeing 787 Dreamliner. Projekt pod nazwą „Kino na 100!” jest wynikiem współpracy Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Polskich Linii Lotniczych LOT.

  • Zobacz zwiastun filmu "Instruktor". Opowieść o niezwykłym pilocie i człowieku, Hieronimie "Franku" Kowalskim.

    Na youtube.com opublikowany został zwiastun filmu o pilocie Hieronimie Kowalskim. Jak piszą twóry filmu, Hieronim „Franek” Kowalski to obecnie 86-letni latający instruktor pilot szybowcowy i samolotowy. Swą służbę wojskową zakończył w stopniu pułkownika jako pilot MiG-21.

  • „Antek” z Gliwic na wielkim ekranie. Film "Arktyka" w kinach!

    Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych polskich multipleksów (poza rewelacyjnym Madsem Mikkelsenem) gra… samolot, który jeszcze niedawno należał do Aeroklubu Gliwickiego. To Antonow AN-2 – dobrze znany mieszkańcom Gliwic i członkom AGL.

  • Wietnamskie Top Gun. Zobacz jakie efekty komputerowe przygotowali azjatyccy graficy.

    W sieci i na portalu You Tube pojawił się oficjalny zwiastun filmu krótkometrażowego "Pierwsza jaskółka" w serii "Wojna powietrzna w Wietnamie".

  • Fotel lotniczy z podpisami aktorów grających w filmie "Planeta Singli 2" na aukcji WOŚP.

    Jak co roku do orkiestrowych aukcji internetowych WOŚP zaprosił znane osoby. - "Zwróciliśmy się ze specjalną prośbą do ludzi z życia publicznego, muzyków, aktorów, sportowców, polityków, a także tych, którzy dali się poznać dzięki swojej pracy na rzecz innych, o przekazanie jakiegoś przedmiotu na rzecz 27. Finału WOŚP."

  • Pojawiły się zdjęcia z planu TOP GUN 2. W filmie wystąpi F-14!

    Top Gun 2 jest teraz w fazie produkcji, a plan filmowy przeniósł się do obszaru Lake Tahoe, gdzie można znaleźć zaskakującą serię scen akcji z Cruise'em. Wszystko to rozgrywa się w zimowej scenerii.

  • Model myśliwca P.11C w Muzeum Arkadego Fiedlera jako dar od producenta filmu "Dywizjon 303. Historia Prawdziwa".

    Mamy nowy eksponat na naszej wystawie - model polskiego myśliwca P.11c - dar od Jacka Samojłowicza - pisze Muzeum Arkadego Fiedlera na swoim profilu społecznościowym. Walcząc we wrześniu 1939r. na tych przestarzałych maszynach (wolniejszych nawet od niemieckich bombowców), polscy piloci musieli wykazać się nadzwyczajnymi umiejętnościami i koncentracją uwagi, by stawić czoło niemieckim Messerschmittom.

  • Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie i muzealne "Wieczory Filmowe".

    Muzeum Sił Powietrznych zaprasza pasjonatów lotnictwa i kinomanów na nowy cykl spotkań do Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie. W środę 14 listopada 2018 roku o godzinie 17.00  w ramach MUZEALNYCH WIECZORÓW FILMOWYCH zaprezentujemy film „Pod twoją obronę” z 1933 roku w reżyserii Józefa Lejtesa  i Edwarda Puchalskiego.

  • Relacja fotograficzna z XXVI Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego.

    Tegoroczny XXVI Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego rozpoczął sie 4 września, a skończy się 9 września w niedzielę. Kielecki Salon zgromadził 624 wystawców z 31 krajów świata m.in. Stanów Zjednoczonych, Chin czy Korei Południowej.

  • Grupa Leonardo: Spółka PZL Świdnik gotowa na kolejne realizacje dla polskiego wojska.

    PZL Świdnik, spółka zależna Grupy Leonardo, współpracuje z polskimi siłami zbrojnymi w obszarze śmigłowców i jest gotowa na kolejne wyzwania, tak by dostarczyć wojsku najlepsze statki powietrzne - przekonywali przedstawiciele spółki, która podczas 26. edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego MSPO 2018 w Kielcach prezentowała m.in. wywodzący się ze śmigłowca produkowanego w Świdniku bezzałogowy, opcjonalnie pilotowany SW-4 Solo oraz W-3PL Głuszec - obecnie najnowocześniejszy śmigłowiec w naszej armii.

  • 150 tys. widzów! „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” najlepszym filmem minionego weekendu w kinach.

    „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” podbił w miniony weekend polskie kina, ściągając do nich niemal 150 tysięcy widzów. Tym samym zajął pierwsze miejsce w filmowym box office. Wśród widzów, którzy obejrzeli film byli również piloci znający realia tego zawodu z codziennego życia. „To taki film, którego się nie zapomina” – mówi generał Dariusz Malinowski, Dowódca Centrum Operacji Powietrznych 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim – „Są pokolenia, które były wychowane na Asach przestworzy, czy też, jak nasi młodsi koledzy, na filmie Top Gun. Ja myślę, że przyszłe pokolenia będą bardzo mile wspominać Dywizjon 303.

Redakcja poleca

Kwi 17, 2019
"Galerię fotografii Iskier z całej Polski zaczynam od jedynego w ...
Kwi 12, 2019
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej zaprasza do wspólnego ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...
Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...

Najczęściej czytane

Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...
Kwi 24, 2019
24 kwietnia Łukasz Czepiela, jeden z najlepszych na świecie pilotów ...
Kwi 20, 2019
Itaka - największe w Polsce biuro podróży - będzie najprawdopodobniej ...
Kwi 24, 2019
Jest już gotowy harmonogram pokazów radomskich Orlików na cały 2019 ...
Kwi 18, 2019
Najpóźniej jesienią przyszłego roku w 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego ...
Mar 04, 2019
Jak podają największe polskie media min. RMF24.pl w rejonie ...
Lut 27, 2019
12 lutego wykonujący lot nad terytorium Republiki Czeskiej samolot ...
Lut 28, 2019
Bezpieczeństwo było, jest i będzie dla nas priorytetem. Przed chwilą ...
Mar 01, 2019
Na początek rozbudowy Państwowe Porty Lotnicze najpewniej wyburzą ...
Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 16 Lipca 2019    |    Wydarzyło się: 1936 – Koło Gdyni runął do morza samolot RWD-9 z gen. Gustawem Orliczem-Dreszerem na pokładzie. 1975 – Z lotniska w małopolskim Gawłówku samolotem An-2, z zamiarem ucieczki do Austrii wystartował Dionizy Bielański, którego kilka godzin później, 8 km od austriackiej granicy, zestrzelił czechosłowacki samolot wojskowy. 1948 - Dokonano oblotu brytyjskiego samolotu pasażerskiego Vickers Viscount. 1948 - Należący do linii lotniczych Cathay Pacific samolot Consolidated PBY Catalina został porwany podczas lotu z Makau do Hongkongu. Było to pierwsze porwanie samolotu pasażerskiego w historii. Ostatecznie maszyna spadła do Pacyfiku w delcie Rzeki Perłowej w pobliżu miasta Zhuhai, zabijając 26 pasażerów i członków załogi, a jedyną osobą, która przeżyła katastrofę, był porywacz. 1957 – 58 osób zginęło w katastrofie holenderskiego samolotu Lockheed Constellation na indonezyjskiej wyspie Biak. 1999 – Rozbiła się awionetka pilotowana przez Johna F. Kennedy’ego, Jr., syna prezydenta USA.

Lotnicza książka

Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...

Nasze Video

Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top