piątek, 01 luty 2019 15:01

Szkolenie skoczków spadochronowych będzie krótsze i bardziej zaawansowane. Wszystko dzięki nowoczesnemu symulatorowi.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Źródło zdjęcia: Polska-zbrojna.pl / 25 BKPow Źródło zdjęcia: Polska-zbrojna.pl / 25 BKPow

Od marca przyszli skoczkowie spadochronowi będą trenować loty oraz sytuacje awaryjne w symulatorze lotu przy otwartej czaszy. Trzy nowoczesne urządzenia umożliwiające tego rodzaju szkolenie otrzymał Ośrodek Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego w Leźnicy Wielkiej. Dzięki nim skoczkowie będą uczyć się krócej, zwiększy się także bezpieczeństwo skoków.

Trzy urządzenia niemieckiej firmy Sokol otrzymał w tym miesiącu Ośrodek Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego w Leźnicy Wielkiej. – Na tych symulatorach skoczkowie spadochronowi mogą trenować skok od momentu otwarcia spadochronu aż do lądowania. Łącznie z sytuacjami awaryjnymi, które mogą się zdarzyć – mówi ppłk Rafał Meresiński, komendant Ośrodka Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego.

Każdy symulator składa się z ramy oraz oprzyrządowania, czyli uprzęży spadochronowej (do wszystkich typów spadochronów, których używa się w Wojsku Polskim, czyli AD 95, AD 2000, Feniks i SOV, tzn. Special Operation Vector). Uprząż zakłada na siebie ćwiczący żołnierz. Dzięki silnikom zamocowanym w symulatorze trenujący żołnierz jest unoszony tak, aby miał odpowiednią podczas skoku sylwetkę. Ma też na sobie specjalne okulary przypominające gogle VR używane przez graczy. – W okularach jest wyświetlany obraz identyczny jak ten, który widziałby w rzeczywistości: przestrzeń wokół niego, miejsce, gdzie ma lądować, czyli budynki, przeszkody terenowe, rzeki, a także na przykład lotniska. Oprócz tego widzi skoczka, który wykonuje skok obok niego w kolejnym symulatorze – opowiada ppłk Meresiński. – Dzięki temu żołnierze już od początku mogą trenować skoki w parze lub takie, w których biorą udział trzy osoby.

Najważniejszą zaletą szkolenia z wykorzystaniem symulatora jest według ppłk. Rafała Meresińskiego możliwość przećwiczenia sytuacji awaryjnych. – Do tej pory było tak, że sytuacje te skoczkowie trenowali w ośrodku szkolenia naziemnego. Instruktor mówił, jaką sytuację ćwiczą, a oni po kolei wykonywali wszystkie czynności. Jednak nie odczuwali sytuacji kryzysowej, brakowało też adrenaliny. Teraz jest zupełnie inaczej – mówi ppłk Meresiński. Kursant patrzy do góry na spadochron i widzi, że coś jest nie w porządku. Czasza jest na przykład zdeformowana w jakiś szczególny sposób. – Musi ocenić, z jaką sytuacją kryzysową ma do czynienia i szybko na nią zareagować – dodaje komendant Ośrodka. Podkreśla, że trening w symulatorze nada nowy wymiar szkoleniu. – Dotychczas tak naprawdę więcej opowiadano o tym, co należy zrobić, niż wykonywano konkretnych czynności – mówi Meresiński. Teraz instruktorzy będą mogli obserwować zachowanie kursanta, sprawdzać podejmowane przez niego decyzje oraz czas, w jakim zapadają, a także ocenić, czy kolejność wykonywanych czynności jest właściwa.

– Jestem przekonany, że po szkoleniu z zastosowaniem symulatora żołnierze będą bezpieczniejsi w powietrzu, bo będą wiedzieć, jak zachować się w sytuacji kryzysowej i sami będą potrafili ją dostrzec tak szybko, jak to możliwe – mówi podpułkownik. Przyznaje jednak, że o konkretnych efektach szkolenia będzie można powiedzieć dopiero za kilka miesięcy, kiedy trening zakończy dana grupa skoczków. – Pierwszy ruszy w marcu – zapowiada Meresiński. – Choć dziś nie potrafię ocenić, o ile skróci się czas nauki, pewne jest jednak to, że będziemy mogli szybciej włączać do programu szkolenia kolejne zadania, na przykład skoki grupowe.

W lutym kadra instruktorska opracuje scenariusze szkoleń oraz programy zajęć i ćwiczeń. – Możemy wykreować wiele rodzajów misji, właściwie ogranicza nas tylko wyobraźnia – mówi jeden z instruktorów. Podpułkownik Meresiński dodaje, że bardzo przydatną funkcją symulatora jest możliwość odwzorowania konkretnego terenu. – Przykładowo części miasta. Możemy nanieść na wirtualną mapę, którą skoczek widzi w goglach, budynki, mosty, stadiony. Dzięki temu można przećwiczyć skoki w konkretnych miejscach – wyjaśnia pułkownik. W Leźnicy wielkiej szkolą się skoczkowie spadochronowi ze wszystkich rodzajów sił zbrojnych.

To nie jest pierwszy w Wojsku Polskim symulator lotu z otwartą czaszą. Podobnym dysponuje Szkoła Orląt w Dęblinie. Jednak jest on przeznaczony wyłącznie do lotu ze spadochronem ratowniczym. – Nasz symulator jest zdecydowanie bardziej zaawansowany technologicznie i przy tym uniwersalny – mówi komendant Ośrodka Szkolenia Aeromobilno-Spadochronowego w Leźnicy Wielkiej.

Ewa Korsak
autor zdjęć: 25 BKPow
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl

Czytany 945 razy

Artykuły powiązane

  • W Aeroklubie Gliwickim rozpoczyna się podstawowy kurs spadochronowy.

    Aeroklub Gliwicki zaprasza na Podstawowy Kurs Spadochronowy. – Dzięki szkoleniu można zrealizować swoje marzenie o samodzielnym skoku ze spadochronem – mówi Beata Miącz-Pałka, dyrektor AGL zapraszając jednocześnie na bezpłatne spotkanie informacyjne 16 maja 2019 r. o godz. 17.00 na lotnisku AGL.

  • Zgrupowanie spadochronowe z Brygadą Lotnictwa Marynarki Wojennej.

    Zgrupowanie rozpoczęło się w poniedziałek, 18 marca wstępnym przygotowaniem do skoków. Sprawdzono wiadomości teoretyczne i praktyczne, w zakresie działania w sytuacjach awaryjnych oraz znajomość obowiązków i procedur. Od wtorku 19 marca rozpoczęto część praktyczną szkolenia – skoki ze spadochronem, które wykonywano z samolotu An-28TD.

  • Ludzie myśleli, że spada meteoryt. Base jumperzy zaskoczyli mieszkańców Los Angeles.

    "Siły powietrzne" Red Bull świętowały trzeci i ostatni "Supermoon 2019", wyskakując ze śmigłowca z wysokości 1220 metrów nad centrum Los Angeles i spadając z prędkością ponad 190 km/h. Przechodnie patrzący w górę mieli wrażenie, że spada meteoryt.

  • Aeroklub Gliwicki na wiosnę zwiększa aktywność.

    Wraz z nadejściem wiosny Aeroklub Gliwicki po raz pierwszy w tym roku zaprasza na Podstawowy Kurs Spadochronowy. – Dzięki szkoleniu można zrealizować swoje marzenie o samodzielnym skoku ze spadochronem – mówi Beata Miącz-Pałka, dyrektor AGL zapraszając jednocześnie na bezpłatne spotkanie informacyjne.

  • Technologia która steruje lotami w największym na świecie symulatorze swobodnego spadania.

    O bezpieczeństwo użytkowników tunelu aerodynamicznego dba m.in. oparte na chmurze obliczeniowej narzędzie do monitorowania napędów. Gwałtowny wzrost poziomu adrenaliny. Cukier dający kolejny zastrzyk energii. Bicie serca i oddech przyspieszają, dzięki czemu większa ilość tlenu doprowadzana jest do mięśni. Tego właśnie doświadcza ludzkie ciało w trakcie swobodnego spadania z wysokości, powiedzmy, 4500 metrów.

  • Polscy piloci Mi-24 dopiero w 2018 roku po raz pierwszy przeszli trening w symulatorze tego śmigłowca.

    Lądowanie awaryjne czy pożar silników – takich sytuacji piloci Mi-24 nie mogli do tej pory przećwiczyć w powietrzu, są zbyt ryzykowne. Co innego szkolenie w symulatorze. – Wszystko wygląda jak w rzeczywistości, gdy dostaję informację o pożarze, na pomiarach temperatura nagle rośnie – mówi żołnierz, który wziął udział w kursie w Macedonii. W Polsce nie ma symulatora śmigłowca Mi-24.

  • RAF otworzył nowy ośrodek szkoleniowo-badawczy wysokich przeciążeń.

    Projekt o wartości 44 milionów funtów został stworzony specjalnie dla pilotów w Royal Navy i Royal Air Force do symulacji lotu samolotami takimi jak Hawk, Typhoon czy najnowszy samolot F-35 Lightning. Piloci mogą doświadczyć przeciążeń do 9G - dziewięć razy więcej niż normalne przyciąganie grawitacyjne Ziemi - i nauczyć się korzystać ze specjalistycznego wiernie odwzorowanego kokpitu, aby pomóc poradzić sobie z jego obsługą w silnym stresie. Wirówka może przyspieszyć do 9G w ciągu jednej sekundy i obracać do 34 razy na minutę.

  • Piloci Mi-24 szkolili się w Macedonii. W symulatorze trenowali m.in. bezpieczne lądowanie z uszkodzonym silnikiem.

    W lecącym przez ośnieżone góry śmigłowcu Mi-24 przestaje działać jeden silnik, chwilę później – drugi. Jeśli załoga nie będzie postępować ściśle według procedur awaryjnych, lot zakończy się tragicznie. Do takich między innymi sytuacji przygotowuje żołnierzy szkolenie na symulatorach. W macedońskim ośrodku w Petrovec, wyposażonym w nowoczesne trenażery, przeszli je polscy piloci Mi-24. 

  • Airbus i ENAC z zielonym światłem dla szkolenia nowych pilotów.

    Airbus i ENAC, francuska politechnika kształcąca specjalistów lotnictwa cywilnego, uzyskały certyfikat EASA dla wspólnie opracowanego przez obie organizacje programu szkolenia uczniów-pilotów, który koncern i uczelnia zamierzają wdrożyć w ogólnoświatowej sieci współpracujących szkół lotniczych. Jako pierwsza zacznie z niego korzystać na początku 2019 r. mająca swoją siedzibę w Meksyku Escuela de Aviacion Mexico (EAM).

  • Piloci Mi-24 z 56.BLot. szkolą się na symulatorze FMS śmigłowca Mi-24.

    W wrześniu 2018 roku piloci śmigłowców Mi-24 z 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu po raz pierwszy rozpoczęli szkolenie na symulatorze śmigłowca Mi-24. Szkolenie prowadzone było w ośrodku Elbit System Pilot Training Center, mieszczącym się w Petrovec w Macedonii, dostawcą szkolenia ze strony polskiej była firma Fights On Training z Warszawy. Ośrodek ten wyposażony jest w zaawansowany (FMS - Full Mission Simulator) symulator lotu śmigłowca Mi-24.

  • Wszechstronny symulator samolotu Airbus A330MRTT oddany do użytku w Sewilli.

    Spółka Airbus oddała do użytku swój nowy, kompleksowy symulator lotu i misji (FFS) wielozadaniowego transportowca-cysterny Airbus A330 MRTT. Urządzenie znajduje się w prowadzonym przez Airbus ośrodku szkoleniowym International Training Centre (ITC) w Sewilli.

  • Swój pierwszy skok w roli dowódcy tandemu wykonał z wysokości czterech tysięcy metrów z pokładu śmigłowca Mi-8.

    Pamięta ten pierwszy skok w tandemie. Złapał bakcyla. Jako tandem pilot skoczył już ponad 4500 razy. Jest jednym z pierwszych żołnierzy w wojsku, którzy desantowali się z użyciem aparatury tlenowej. O specyfice skoków tandemowych, desantowaniu w dzień i w nocy rozmawiamy z „Mikim”, podoficerem z Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu.

  • Symulator Boeinga 787 Dreamliner w Warszawie.

    10 października 2018 roku, po raz pierwszy w Polsce symulator Boeinga 787 Dreamliner pojawił się w hotelu Renaissance przy Lotnisku Chopina w Warszawie.

  • Podniebne akrobacje na gliwickim niebie. Zawody Spadochronowe SPEED STAR 2018 już w sobotę!

    Sekcja Spadochronowa Aeroklubu Gliwickiego zaprasza w najbliższą sobotę – 29 września – na III edycję Gliwickich Zwodów Spadochronowych SPEED STAR 2018. Podziwiać będziemy skoczków spadochronowych wykonujących niezwykle atrakcyjne podniebne akrobacje. Na gliwickim lotnisku mile widziani będą nie tylko zawodnicy, ale także mieszkańcy Gliwic i miast ościennych.

  • 3422 skoki pana Jana. 23 września obchodzimy dzień spadochroniarza.

    W tym roku skończył 70 lat, ale wigoru i kondycji mógłby mu pozazdrościć niejeden nastolatek. Ciągle jest aktywnym skoczkiem spadochronowym odnoszącym sukcesy sportowe. Wieloletni instruktor spadochroniarstwa w Aeroklubie Gliwickim – Jan ISIELENIS opowiada nam o sobie i swojej pasji.

  • Polacy w spadochronowym rekordzie Europy 30-Way!

    W Holandii spadochroniarze ustanowili rekord Europy 30-Way w Canopy Formation. Wśród 30 skoczków spadochronowych aż ośmiu było z Polski. Ogromnym wsparciem dla ustanowienia tego rekordu byli: Michał Balonis, Marcin Bąk, Paweł Michalski, Szymon Chełmicki, Maciej Gago, Iza Pilarczyk, Grzegorz Sujkowski i Jarosław Zwierzyński.

  • Instytut Lotnictwa zaprasza na EDC Hackathon 2018 – Flight Simulator.

    12 października 2018 w czasie 9. Nocy w Instytucie Lotnictwa, odbędzie się druga edycja Hackathonu organizowanego przez Engineering Design Center (EDC).

  • Na Podkarpaciu startuje projekt, który łączy branżę lotniczą i turystyczną.

    29 czerwca br. w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym „Aeropolis” w Jasionce k. Rzeszowa podpisano umowę o dofinansowanie projektu „Europejskie Centrum Symulatorów Lotniczych”. Jego celem jest wprowadzenie na rynek marki „Royal Fly” związanej z usługami symulatorów lotniczych w obszarach edukacyjno-szkoleniowym i rozrywkowym. O realizacji projektu na Podkarpaciu zadecydowały unikalne zaplecze techniczne oraz jakość kapitału ludzkiego.

  • Operacja powietrznodesantowa w ramach ćwiczeń Saber Strike-18 i Swift Response-18.

    Pół roku przygotowań i kilkanaście dni działania w terenie. Spadochroniarze 6 Brygady Powietrznodesantowej z powodzeniem przeprowadzili operację powietrznodesantową na drawskim poligonie w ramach ćwiczeń Saber Strike-18 i Swift Response-18.

  • Pamiętacie historię Ikara? Nie bądź jak on i ląduj bezpiecznie.

    Ludzie chcieli wznieść się w przestworza od kiedy nasza pamięć sięga. Poczucie wolności i możliwość spojrzenia na świat z zupełnie innej perspektywy była niezwykle kusząca, od kiedy pierwsi ludzie spojrzeli w górę. O ile dla Ikara i pewnie setek podobnych mu śmiałków kończyło się to tragicznie, to ich kolejne próby przybliżały ludzkość do upragnionego celu…

Redakcja poleca

Kwi 17, 2019
"Galerię fotografii Iskier z całej Polski zaczynam od jedynego w ...
Kwi 12, 2019
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej zaprasza do wspólnego ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...
Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...

Najczęściej czytane

Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...
Kwi 24, 2019
24 kwietnia Łukasz Czepiela, jeden z najlepszych na świecie pilotów ...
Kwi 20, 2019
Itaka - największe w Polsce biuro podróży - będzie najprawdopodobniej ...
Kwi 24, 2019
Jest już gotowy harmonogram pokazów radomskich Orlików na cały 2019 ...
Kwi 18, 2019
Najpóźniej jesienią przyszłego roku w 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego ...
Mar 04, 2019
Jak podają największe polskie media min. RMF24.pl w rejonie ...
Lut 27, 2019
12 lutego wykonujący lot nad terytorium Republiki Czeskiej samolot ...
Lut 28, 2019
Bezpieczeństwo było, jest i będzie dla nas priorytetem. Przed chwilą ...
Mar 01, 2019
Na początek rozbudowy Państwowe Porty Lotnicze najpewniej wyburzą ...
Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 24 Maja 2019    |    Wydarzyło się: 1939 – Dokonano oblotu włoskiego myśliwca Reggiane Re.2000. 1962 – Odbył się lot statku Mercury-Atlas 7 z czwartym amerykańskim astronautą Scottem Carpenterem na pokładzie. 1981 - W katastrofie lotniczej zginął prezydent Ekwadoru Jaime Roldós Aguilera. 1988 – Lecący z Belize Boeing 737 środkowoamerykańskich lini lotniczych TACA Airlines, po awarii obu silników wylądował awaryjnie na wale przeciwpowodziowym pod Nowym Orleanem. Nikt spośród 38 pasażerów i 7 członków załogi nie zginął. 1868 – Urodził się Charlie Taylor, amerykański mechanik, pionier lotnictwa (zm. 1956).

Lotnicza książka

Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...
Lut 19, 2018
Był rok 1982. Od czterech lat byłem pracownikiem ZRLiLK. Ten akurat ...

Nasze Video

Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top