sobota, 01 czerwiec 2019 12:37

To już 30-ty medal Sebastiana Kawy zdobyty pierwszy raz na szybowcu Diana-3.

Napisane przez Sebastiankawa.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Sebastian Kawa przy szybowcu Diana-3. Sebastian Kawa przy szybowcu Diana-3. Foto: Sebastiankawa.pl

Na stronie Sebastiana Kawy możemy przeczytać: - Mimo powodzi Szybowcowe Mistrzostwa Europy rozegrane. Ministerstwo rolnictwa powinno wspierać szybownictwo. Słoneczna pogoda raduje szybowników i większość ludzi, ale susza jest zmorą rolników. Często się Zdarza, że podczas zawodów szybowcowych dokuczliwe opady deszczu występu w miejscach słynących z dobrej pogody.

Jest to deprymujące więc powstało powiedzenie - Jeśli chcesz mieć wodę na pustyni to zorganizuj tam zawody szybowcowe. Tak było w RPA, w Morawskiej Trebowej, w Argentynie, na Litwie, jest też tak w Stalowej Woli. Zimno deszcze, a nawet śniegi, nie dziwią nas w dniach przypisanych zimnym ogrodnikom i posiusianej Zośce, ale droga połowa maja na ogół bywa pogodna.

30 medal Sebastiana Kawy

Dobra pogoda była w dniu otwarcia i pierwszym dniu zawodów, ale kolejne prezentowały pełen wachlarz deszczowej pogody, od zimnego dżdżu, po ulewne burze. Zacierają ręce rolnicy i rechocą żaby, bo wyschnięta ziemia dostała wreszcie sporą porcję wody, ale organizatorzy i uczestnicy mistrzostw tęsknią już za normalnym wyglądem tutejszego nieba.Miejsce jest atrakcyjne dla szybowników. Duże kompleksy leśne na piaszczystym podłożu ciągnące się przez cały pas środkowej Polski i korzystne układy atmosferyczne, z dość często formującą się tu linią wyżowej konwergencji, pozwalały na wykonywanie wspaniałych przelotów.Tu swego czasu na zawodach szybowcowych Karol Staryszak przekroczył rekordową jak na nasze warunki średnią prędkość 160 km/godz. Nawet w tych zawodach, choć pogoda daleka jest od ideału, średnie prędkości zwycięzców osiągają 120-130 km/godz.

30 medal Sebastiana Kawy

Organizatorzy włożyli wiele serca w przygotowanie imprezy. Starannie przygotowane lotnisko, stanowiska z wygodnym systemem tankowania szybowców, przyjemny camping, kapitalny jak na nasze warunki stan obiektów, czystość i estetyka, oraz inne szczegóły poprawiające komfort uczestników i przebieg zawodów tworzą korzystny obraz. Zawody odsłoniły jednak słabość naszego przemysłu lotniczego i aeroklubów. Gdzie te czasy, gdy na czas zawodów można było do obsługi wzlotów zgromadzić dowolną ilość jednorodnych, sprawnych, samolotów holujących rodzimej produkcji: Junaków, Gawronów, Wilg. Tu mimo usilnych starań obok własnego Jak-12 pozyskano Wilgę i zdołano sprowadzić z Nitry trzy Turbo Cmelaki. Teoretycznie wystarczającą ilość dla 60 szybowców, ale okazało się, że te dwa pierwsze dostają zadyszki, gdy bardzo ciężkie szybowce trzeba holować z prędkością 130- 140 km/godz. Na placu boju zostały tylko „Turbaki”, więc mimo wielkiej sprawności słowackich pilotów starty trwają 1h 40”. Nie byłoby to problemem przy normalnej pogodzie, ale gdy trzeba wykorzystywać krótkie okresy korzystnej pogody, nie ma czasu na manewry przed startem. Trzeba odlatywać niemal natychmiast po otwarciu startu lotnego. Jest to zmorą pilotów aktywnych a ułatwieniem dla pilotów stosujących taktykę odlatywania w kilka minut za liderami, a potem biernego wożenia się za nimi. W tej sytuacji nie ma mowy o stosowaniu regulaminowych 5- 10 minutowych slotów odlotowych, które mają przeciwdziałać takim praktykom. Czas odlotu w danym slocie jest jednakowy dla wszystkich, którzy startują w danym przedziale czasu np. między 13.30 a 13.40.

30 medal Sebastiana Kawy

Pierwszy dzień był dla nas bardzo korzystny. Sebastian lata na Dianie 3 w klasie 18-metrowej w parze z Karolem Staryszakiem. Rozumieją się jak bliźniacy. Są wobec siebie bardzo lojalni. Obaj osiągnęli mistrzowski poziom w pilotowaniu szybowców i rozgrywaniu lotów, więc tworzą wzorcową parę polskiej szkoły latania, jakiej nie było od czasów Makuli- Popiela i Wróblewskiego- Kępki. Darek Żbik żartuję, że wystarczyłby im jeden logger do zapisywania przebiegu lotów. Podczas pierwszej konkurencji z kołowymi obszarami nawrotów w 3- godzinnym limicie czasu osiągnęli dystans 400 km co dało średnią prędkość 130 km/h. Sekundy zadecydowały, że F. Jones uzyskał 1000 punktów, Karol 999 a Sebastian 996, lecz Brytyjczyk stosował taktykę rzepa na psim ogonie. Łukasz Wójcik wygrał w klasie otwartej a Zdzichu Bednarczuk był piąty. Tomek Rubaj z Mirkiem Matkowskim zajęli 4 pozycję wśród szybowców dwumiejscowych.Deszcz wystudził na 3 dni emocje. Czwartego dnia prześwit w chmurach pozwolił na poderwanie szybowców w powietrze i lot w kierunku Kielc, ale mokrzy posłańcy znad Morza Czarnego zagrodzili wszystkim drogę powrotu.

30 medal Sebastiana Kawy

30 medal Sebastiana Kawy

Sebastian ma szybowiec bez silnika dolotowego, więc lądował w polu , lecz mimo to wygrał konkurencję. Karol musiał 20 km wcześniej włączyć swój „wentylator” zapewniający dolot do lotniska. Stracili parę punktów nasi piloci w klasie otwartej, a startująca na końcu klasa dwumiejscowa z nie zdołała osiągnąć minimum odległości niezbędnej do zaliczenia konkurencji.

Choć nad naszą częścią Europy rozsiadł się układ niżowy nad południowo- zachodnią częścią Polską utworzyła się luka w chmurach. Wracałem wtedy z Żaru do Stalowej, więc miałem możliwość podziwiania jak słońce suszy zwartą początkowo warstwę mgieł a potem jej resztki mieniące się w dolinach tęczowymi refleksami. Za Tarnowem pojawił się gęsty pas chmur warstwowych, ale słońce z biegiem dnia rozprawiło się także z tym całunem. Po południu zdołano bez przeszkód rozegrać kolejny wyścig z limitem czasu i dowolnym wyborem punktów zwrotnych w kołowych obszarach nawrotów. Sebastian i Karol znów polecieli koncertowo i umocnili się na czołowych pozycjach. Dobry wynik osiągnął również Łukasz i Zdzichu, a 3. miejsce Rubaja i Matkowskiego umocniło ich na pozycji lidera dwumiejscówek.

30 medal Sebastiana Kawy

Następny ranek napawał umiarkowanym optymizmem. Tomek Krok wyznaczył znów trasę z obszarami nawrotów między granicą wschodnią a Włoszczową w której maksymalne wykorzystanie obwiedni było możliwe dopiero przy średniej prędkości około 135 km/godz. Mokra ziemia niechętnie oddawała energię i wolno budziła się termika. Jednak warunki rozwinęły się nadspodziewanie dobrze i po południu niebiosa pyszniły się pięknymi cumulusami, które południowo-wschodni wiatr formował w krótkie szlaki przebiegające skośnie do przebiegu tras. Piloci stosując żeglarską halsówkę raźno połykali przestrzeń. Zapowiadało się na to, prędkości będą wyższe od założonych i wielu pilotów nie będzie w stanie wykorzystać w ograniczonym obszarze limitu czasu przelotu. Tomek z obawy przed linczem szykował się już do ewakuacji z lotniska, ale uratowały go tłumiące termikę ławice wysokich chmur, które nasuwały się na końcowe odcinki tras. Szybowce klasy 18-metrowej holowano w ostatniej kolejności, więc przy wykorzystywaniu 3 „Turbaków” linię startu lotnego otwarto dopiero o 15.20-ej. Deficyt czasu nie pozwalał na gry przedstartowe, toteż Sebastian i Karol bez zwlekania odlecieli na trasę pociągając za sobą wirujący korowód. Bez kłopotu dolecieli do zachodniego skraju okręgu nawrotów. Początkowo całe towarzystwo wracało jednym torem, ale nasi zdecydowali się za Radomiem przelecieć na wprost do drugiego obszaru nawrotów, a większość poleciała wzdłuż linii chmur układających się skośnie do trasy. Początkowo zyskali na tym, ale potem niemal pod kątem prostym musieli dolecieć do ostatniego kręgu. Nad tym obszarem był już cień. Sebastian zdecydował się wcześniej niż Karol na opuszczenie anemicznego wznoszenia. W dość ryzykownym przeskoku dotarli na wysokości 300 m pod aktywne chmury, które umożliwiły im bezproblemowy powrót do domu. Tym razem Francuzi zebrali profity z późniejszego odlotu i minimalnie wyprzedzili naszą parę, która generalnie umocniła swą 1. i 2. pozycję w tabeli. Podobne umocnienie zyskali Tomek i Mirek zwyciężając w klasie szybowców dwumiejscowych. Łukasz i Zdzichu wywalczyli piątą i szóstą pozycję w tym wyścigu i lokują się w ścisłej czołówce.

30 medal Sebastiana Kawy

19-go maja od Bieszczad już od rana nasuwały się burze. W tej sytuacji Tomek Krok wypuścił na trasę tylko „dygnitarską” klasę szybowców dwumiejscowych, która w 4. rozgrywce nie zdołała osiągnąć minimum dla zaliczenia konkurencji.

30 medal Sebastiana Kawy

Tym razem także w locie szybowcowym nikt nie zdołał oblecieć pełnej trasy, gdyż burze odcięły powrót do lotniska,ale  uzyskano odległości wystarczające do zaliczenia wyścigu i mistrzostw/ niezbędne są 4 zaliczone wyścigi/ a bractwo z pomocą silników wróciło do domu.

Walka o tron.                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            Sześć dni intensywnych opadów deszczu zamieniło okolicę w topielisko i powodowało lokalne powodzie. Zawodnicy wypełniali czas dziwnymi zajęciami.

30 medal Sebastiana Kawy

Jednak w ostatnim dniu słońce przebiło się przed południem przez chmury warstwowe i powstała niewielka pogodna szczelina między frontami. Na innym lotnisku w takiej sytuacji nie dałoby się wejść na murawę, ale tu wystarczyło parę godzin bez deszczu i zdołano przepchnąć maszyny na start. Kierownik sportowy, Tomek Krok, ku zdumieniu wszystkich  wyznaczył ambitne jak na te warunki trasy o długości 350 – 400 km dla poszczególnych klas.  Wiadomo było,że w tym dniu będzie wielu takich którzy podczas startu lotnego będą starali się wypuścić przed siebie konkurentów i lecąc wprost do wyszukanych przez nich wznoszeń zyskać na wstępie parę minut. Przedłużająca się gra przedstartowa mogła doprowadzić do takiej zwłoki, iż brakłoby dnia na oblecenie trasy. Aby urwać te praktyki zaplanował wprowadzenie 10-minutowych slotów w których wszyscy mieliby czas liczony tak jakby odlatywali w pierwszych sekundach slotu. Jednak ci którym zależało na szachowaniu liderów podnieśli taki raban, że chłopina wycofał się z tego rozwiązania, choć pozwala na nie regulamin. Choć holowały tylko mocarne Turbo Cmelaki, najcięższe szybowce trzeba było popychać, aby ruszyły  z miejsca.  Sebastian i Karol, mogli stracić czołowe pozycje, gdyby podjęli się roli zwierzyny łownej przecierającej szlaki, więc oni podjęli grę na przeczekanie. Piersi złamali się Brytyjczycy.   Francuzi konsekwentnie  chcieli  zastawić pułapkę czasową, wiec gdy dalsze wyczekiwanie nad lotniskiem stało się niebezpieczne nasza para odfrunęła na trasę. Szło im bardzo dobrze choć mieli wrażenie jakby lecieli po topniejącym szybko lodzie.  Z Francuzami i Brytyjczykami remis, ale na szachowaniu się wiodących par skorzystali Austriacy, Finn i Słowak Roman Mraczek, którzy skorzystali z okazji i odlecieli swobodnie w najbardziej optymalnym okresie.

30 medal Sebastiana Kawy

Przewaga naszej pary pozwoliła na to by Sebastian po raz 25-ty  z najwyższego stopnia podium słuchał dźwięków naszego hymnu. Karol sięgnął po srebrny medal, natomiast  Austriak F.Janowitsch awansował na 3. miejsce. Sukces Diany 3 usatysfakcjonował ojców projektu, bo potwierdzają się założenia i otwierają nadzieje na sukces handlowy.

30 medal Sebastiana Kawy

Tomek Rubaj i Mirek Matkowski pewnie wywalczyli złoty medal w klasie dwumiejscowej. Natomiast Łukasz Wójcik wywalczył 6. pozycję a Zdzichu Bednarczuk 11. w klasie otwartej. / Tomasz Kawa

Źródło informacji: Sebastiankawa.pl

Czytany 1232 razy

Artykuły powiązane

  • Sebastian Kawa wicemistrzem świata w wyścigach szybowcowych.

    Sebastian Kawa (Aeroklub Bielsko-Bialski) po pięknej walce nad hiszpańskimi Pirenejami zdobył tytuł Wicemistrza świata w wyścigach szybowcowych. Warto dodać, że nasz zawodnik ma już na swoim koncie cztery tytuły Mistrza Świata w Wyścigach Szybowcowych. Pierwsze trzy wywalczył podczas pierwszych trzech edycji mistrzostw – we Francji (2005), Nowej Zelandii (2007) i Chile (2010) a czwarty w poprzednich mistrzostwach również rozgrywanych w Chile (styczeń 2018).

  • Sebastian Kawa o sezonie szybowcowym: Hiszpania czy Kamczatka?

    "W Polsce mokliśmy. Tu zmarzliśmy, ale będzie gorąco." - relacjonuje Tomasz Kawa - "Podróż do Hiszpanii samochodem po autostradach, zajmuje dwa etapy po 14 godzin jazdy."

  • Cztery medale Polaków na Szybowcowych Mistrzostwach Europy.

    Fantastycznie spisali się nasi piloci rywalizujący pod polskim niebem. W klasie 18 metrowej wygrał Sebastian Kawa (Aeroklub Bielsko-Bialski) zdobywając 8 tytuł Mistrza Europy. Nasz zawodnik latał na nowym polskim szybowcu klasy 18 metrowej Diana 3 udostępnionym przez producenta firmę Avionic. Karol Staryszak (Aeroklub Nadwiślański) zakończył mistrzostwa na doskonałym 2 miejscu. Jest to drugi tytuł Mistrza Europy naszego zawodnika.

  • Dziś oficjalnie rozpoczynają się 20 Szybowcowe Mistrzostwa Europy.

    Uczestnicy zawodów na lotnisku w Turbi pojawili się już około 5 maja. Przez cały tydzień mogli trenować, zapoznawać się z przestrzenią powietrzną południowo-wschodniej Polski oraz lokalnymi warunkami atmosferycznymi.

  • Sebastian Kawa dodał kolejne ogniwko do swego długiego łańcucha zwycięstw.

    Sebastian i  Karolem Staryszakiem pięknie współpracując w zawodach Pribina Cup ani razu nie oddali pola konkurentom . Zdecydowanie zawładnęli prawą stroną podium klasy otwartej. Z kolei w klasie szybowców 15- metrowych Tomasz Horniak i Łukasz Grabowski obciążyli lewą stronę , a Mirosław Izydorczak, startując poza konkursem, uzyskał najlepszy wynik w klasie club przed dwoma młodymi pilotami ze Słowenii.

  • Złote medale Aeroklubu Polskiego za wybitne zasługi dla polskiego lotnictwa.

    Podczas Szkolenia Metodyczno – Zawodowego Kierowników Szkolenia ATO w Spale zostały wręczone Złote Medale Aeroklubu Polskiego za wybitne zasługi dla polskiego lotnictwa. Trafiły one w ręce instruktorów, którzy są związani z pracą w Aeroklubie od ponad pięćdziesięciu lat.

  • Spotkanie 100-lecia w Górskiej Szkole Szybowcowej na Żarze.

    Przed laty, przy okoliczności swoich imienin, Jurek Kolasiński zaprosił przyjaciół z lotniczych szlaków do Górskiej Szkoły Szybowcowej na Żarze. Stało się to tradycją, a zimowa impreza przybrała charakter dorocznego spotkania szybowników służącego podsumowaniu osiągnięć i ustalenia planów. Tegoroczne miało szczególny charakter, gdyż wplotło się w obchody 100-lecia lotnictwa polskiego.Z tego względu tematem przewodnim była konferencja pod tytułem „ Od Tańskiego do Kawy”.

  • Tam gdzie kiwi udaje emu. Sebastian Kawa nad Pacyfikiem.

    Te wyspy na Pacyfiku są widoczną częścią niewielkiego kontynentu, który zapadł się pod wody oceanu. Bogatą formę Wyspy Południowej ukształtowały sfałdowania tektoniczne a kilkakrotne zlodowacenia ukształtowały w nich głębokie,malownicze, fiordy. Regularne pasma gór Wyspy Południowej stanowią parawanową przeszkodę dla huraganów popędzonych od Morza Tasmańskiego przez prądy strumieniowe.

  • Wspomnienia o Tadeuszu Górze i jego córce, zmarłej niedawno, Iwonie.

    Życie pisze dziwne scenariusze. Minęło 80 lat od czasu, gdy FAI przyznało Tadeuszowi Górze pierwszy w historii Medal Lilienthala za przelot szybowcem długości 577.8 km z Bezmiechowej do Solecznik.

  • Nie żyje Iwona Góra - Quadrelli, pilotka szybowcowa, córka gen. pilota Tadeusza Góry.

    We wtorek, 9 grudnia, w wieku 65 lat zmarła pilotka szybowcowa Iwona Góra - Quadrelli, córka generała pilota Tadeusza Góry. Pani Iwona należała jako członek honorowy do modlińskiego oddziału Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego Rzeczypospolitej Polskiej.

  • Sebastian Kawa i azjatycki rekonesans. Kto raz się zachłysnął ogniska zapachem ten nigdy nie zaśnie pod dachem.

    Można słowa tej pieśni wagabundów przenieść na powietrzne szlaki. Latanie zachwyca, nawet jeśli odrywamy się od ziemi w pobliżu swej przystani. Każdy lot jest inny. Przynosi inne doznania estetyczne i emocjonalne. Odczucia te potęgują się, gdy wlecisz w bezgłośnym locie w nieznane ci obszary, skazany na kapryśne siły przyrody.

  • Aeroklub Gliwicki zaprasza na podstawowe szkolenia: szybowcowe i samolotowe.

    Spotkanie informacyjne odbędzie się w siedzibie gliwickiego aeroklubu 11 stycznia (piątek) 2019 roku o godz. 18.00, a pierwsze zajęcia 19 stycznia (sobota). W trakcie spotkania zostaną omówione dokładne założenia obydwu szkoleń, czyli: podstawowego szkolenia szybowcowego i podstawowego szkolenia samolotowego.

  • Chlebem i solą przywitano Sebastiana Kawę w Austrii.

    Myli się ten kto sądzi, że sezon lotniczy Sebastiana kończy się z chwilą jesiennego zamknięcia większości naszych hangarów. Możliwe jest jeszcze latanie na fali, a tak w zarysie wyglądał jego miesięczny kalendarz imprez podczas których promował piękno szybownictwa.

  • Gwiazdy lotnictwa w niedzielę opanowały Targi Kielce.

    Sebastian Kawa, Marcin Szamborski,Janusz Orłowski, Jerzy Makula oraz Mateusz Rękas i Jacek Bogdański - to nazwiska znane miłośnikom sportów lotniczych. W Targach Kielce trwają Targi Lotnictwa Lekkiego oraz Paragiełda i Międzynarodowe Targi Modelarstwa Redukcyjnego Model Kit Expo.

  • Nie żyje Henryk Rup, instruktor szybowcowy i pilot samolotowy.

    Aeroklub Warszawski z głębokim żalem zawiadamia, że odszedł Henryk Rup, związany od lat z Aeroklubem Warszawskim wspaniały instruktor szybowcowy i pilot samolotowy. Do Aeroklubu wstąpił w 1955 roku, kiedy rozpoczął szkolenie szybowcowe. Swój pierwszy lot wykonał na Żurawiu z Pelagią Majewską.

  • 85-Lecie Aeroklubu Kujawskiego i odznaczenia członków za zasługi dla Aeroklubu Polskiego.
    W sobotę o godzinie 16:00, w odpowiednio przygotowanym hangarze Aeroklubu Kujawskiego, spotkali się przedstawiciele władz regionu min Prezydent Miasta Inowrocławia i Wójt ,przedstawiciele  służb mundurowych i organizacji oraz przedstawiciele sąsiadujących aeroklubów ,zaproszeni goście i członkowie aby uczcić 85 Lecie Aeroklubu Kujawskiego.
  • Zlot zabytkowych szybowców w Czarnej Górze.

    Miejscowość Białka Tatrzańska i położone na jej terenie wzniesienie Litwinka w roku 1923 były świadkami ważnego wydarzenia związanego z historią polskiego lotnictwa, a w szczególności lotnictwa bezsilnikowego, nazwanego w czasach późniejszych szybownictwem. Ponieważ nigdy wcześniej, nikt nie organizował takich zawodów w Polsce ich organizacja nastręczała wiele problemów.

  • Sukcesy Polaków na Paralotniowym Pucharze Świata.

    Z sukcesami Polacy zakończyli czwarty w tym sezonie etap Paralotniowego Pucharu Świata rozgrywany w Bułgarii. Klaudia Bułgaków wywalczyła trzecie miejsce w klasyfikacji kobiecej a Michał Gierlach był 14. w klasyfikacji generalnej.

  • Sebastian Kawa po raz kolejny udowodnił, że jest najlepszym pilotem szybowcowym świata.

    Zwycięstwo wywalczone podczas minionych dwu tygodni walki nad Czechami w 35 Szybowcowych Mistrzostwach Świata jest już jego 24 tryumfem w zawodach o randze mistrzostw świata, Europy, Światowych Igrzysk Lotniczych. Bezprecedensowy jest również fakt, że podobnie jak w ubiegłym roku wygrał wszystkie zawody w jakich uczestniczył. W styczniu nad Andami pokonał uczestników światowego finału wyścigów szybowcowych Grand Prix. W pierwszych dwu tygodniach lipca wywalczył w Ostrowie tytuł mistrza świata klasy 15-metrowej, a w Czechach latając z Mirkiem Matkowskim, właścicielem szybowca, złoty medal w klasie szybowców dwumiejscowych. Wyniki nie do powtórzenia.

  • Medalowy weekend polskich reprezentacji w sportach lotniczych.

    W ostatni weekend odbyły się finały mistrzostw świata w aż czterech dyscyplinach lotniczych – Mistrzostwach Świata w Samolotowym Lataniu Rajdowym, Balonowych Mistrzostwach Świata Kobiet, Mistrzostwach Świata w Akrobacji Szybowcowej oraz Szybowcowych Mistrzostwach Świata. Polscy piloci  zdobyli w sumie siedem medali, w tym cztery ZŁOTE krążki.

Redakcja poleca

Kwi 17, 2019
"Galerię fotografii Iskier z całej Polski zaczynam od jedynego w ...
Kwi 12, 2019
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej zaprasza do wspólnego ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...
Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...

Najczęściej czytane

Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...
Kwi 24, 2019
24 kwietnia Łukasz Czepiela, jeden z najlepszych na świecie pilotów ...
Kwi 20, 2019
Itaka - największe w Polsce biuro podróży - będzie najprawdopodobniej ...
Kwi 24, 2019
Jest już gotowy harmonogram pokazów radomskich Orlików na cały 2019 ...
Kwi 18, 2019
Najpóźniej jesienią przyszłego roku w 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego ...
Mar 04, 2019
Jak podają największe polskie media min. RMF24.pl w rejonie ...
Lut 27, 2019
12 lutego wykonujący lot nad terytorium Republiki Czeskiej samolot ...
Lut 28, 2019
Bezpieczeństwo było, jest i będzie dla nas priorytetem. Przed chwilą ...
Mar 01, 2019
Na początek rozbudowy Państwowe Porty Lotnicze najpewniej wyburzą ...
Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 26 Czerwca 2019    |    Wydarzyło się: 1936 - Ewald Rohlfs na maszynie Focke-Wulf Fw 61 wykonał pierwszy w historii swobodny lot helikopterem. 1959 - 68 osób zginęło w katastrofie samolotu Lockheed 1649A pod Mediolanem. 1986 – Na pokładzie samolotu izraelskich linii lotniczych El Al krótko przed odlotem z Madrytu wybuchła bomba umieszczona w bagażu. Rannych zostało 12 osób. 1987 – 50 osób zginęło w katastrofie samolotu Hawker Siddeley 748 na Filipinach. 1988 – 3 osoby zginęły, a 50 zostało rannych w katastrofie Airbusa 320 podczas pokazów lotniczych w Habsheim we Francji. 1990 - W zakładach w Kujbyszewie (obecnie Samara) zakończono montaż polskiego samolotu Tu-154M nr boczny 101, który uległ katastrofie w Smoleńsku. 2012 – Linie lotnicze Air Finland ogłosiły upadłość. 1898 – Urodził się Willy Messerschmitt, niemiecki konstruktor samolotów (zm. 1978). 1911 – Urodził się Bronisław Żurakowski, polski inżynier, konstruktor lotniczy (zm. 2009). 1932 – Urodziła się Wanda Szemplińska-Stupnicka, polska pilotka szybowcowa (zm. 2014).

Lotnicza książka

Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...

Nasze Video

Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top