wtorek, 04 czerwiec 2019 17:14

Konflikty w Afganistanie, Syrii czy na Ukrainie pokazały, jak bardzo drony są wojsku przydatne. Ich rola wciąż będzie rosnąć.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Konflikty w Afganistanie, Syrii czy na Ukrainie pokazały, jak bardzo drony są wojsku przydatne. Ich rola wciąż będzie rosnąć. Najnowszy numer Polski-Zbrojnej również o dronach w armii.

W Stanach Zjednoczonych, które mają najwięcej na świecie bezzałogowych systemów powietrznych, mówi się, że ostatni pilot myśliwca już się urodził. Czy to oznacza, że za jakiś czas bojowe lotnictwo załogowe zostanie zastąpione maszynami zdalnie sterowanymi? Sprawa nie jest oczywista. Część ekspertów uważa, że lotnictwa załogowego nie da się całkowicie wyeliminować. Niewątpliwie jednak zakres użycia bezzałogowców ciągle rośnie.

Bezzałogowy statek powietrzny (BSP), bezzałogowiec czy po prostu dron – która z tych nazw jest najbardziej odpowiednia? – Spotykam się z różnym nazewnictwem, zwłaszcza w mediach. Oczywiście najbardziej rozpowszechnione jest ostatnie określenie, zarówno w zastosowaniu militarnym, jak i niemilitarnym. Według mnie najbardziej adekwatne pojęcie to „bezzałogowy system powietrzny”.

Słowo „system” jest tu istotne, bo sugeruje, że całość składa się z wielu elementów – wyjaśnia płk dr hab. Tadeusz Zieliński, prorektor do spraw naukowych Akademii Sztuki Wojennej. Podkreśla, że sam statek powietrzny, czyli dron jest tylko jego częścią. – Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego [International Civil Aviation Organization – ICAO] używa z kolei pojęcia „zdalnie sterowane systemy powietrzne”. Taka forma akcentuje z kolei to, że nad bezzałogowcem, czyli zdalnie sterowanym statkiem powietrznym, zawsze musi być sprawowana kontrola – wyjaśnia płk Zieliński.

Na inny problem zwraca uwagę płk pil. dr inż. Władysław Leśnikowski, adiunkt w Katedrze Zarządzania Lotnictwem Cywilnym ASzWoj, pierwszy polski oficer pracujący w specjalnej natowskiej grupie, zajmującej się klasyfikacją bezzałogowców. Jego zdaniem przyczyną chaosu nazewniczego jest również to, że obok polskich form często pojawiają się anglojęzyczne, takie jak skrótowce typu: UAV (Unmanned Aerial Vehicle), UCAV (Unmanned Combat Aerial Vehicle) czy RPA (Remotely Piloted Aircraft). Tymczasem nazewnictwo zmienia się dynamicznie. Jak zaznacza płk Zieliński, jakiś czas temu amerykańskie siły powietrzne nazwę „bezzałogowy statek lub system powietrzny” zastąpiły określeniem „zdalnie sterowany system lub statek powietrzny”. Podobno amerykańskie władze nie potrafiły wytłumaczyć podatnikom, że aparat bezzałogowy nie jest bezzałogowy i jego obsługa wymaga nieraz więcej ludzi niż w zwykłym samolocie.

Użyteczność bezzałogowców pokazały konflikty w rejonie Zatoki Perskiej, w Iraku, a potem Afganistanie. Według danych udostępnionych przez siły powietrzne USA w latach 2002–2008 liczba dronów wzrosła w armii amerykańskiej ze 167 do 6 tys., a liczba wylatanych godzin podwoiła się w latach 2007–2008 z 200 tys. do 400 tys. – Zapotrzebowanie na bezzałogowe statki powietrzne pojawiło się w konfliktach o małej intensywności lub w operacjach reagowania kryzysowego, czyli nie w klasycznych wojnach. Drony tak naprawdę doceniliśmy dopiero w Afganistanie. Okazało się bowiem, że zaawansowane systemy uzbrojenia były niewystarczające w starciu z terrorystami. Bojownicy systematycznie działali na szkodę wojsk koalicji, ale trudno ich było wykryć. Dlatego zaczęto na masową skalę używać bezzałogowych statków powietrznych – uzasadnia płk Tadeusz Zieliński.

Znaczącą rolę odegrały także podczas konfliktów na Ukrainie i w Syrii. Nie używano tam jednak dużych maszyn, typu MQ-1 Predator czy MQ-9 Reaper, lecz małych, komercyjnych urządzeń doraźnie dostosowywanych do potrzeb i zadań wojskowych. – Małe bezzałogowce nie będą atakowały dużych celów czy elementów infrastruktury krytycznej. Widzę w nich jednak ogromne zagrożenie. Takie statki powietrzne doskonale sprawdzają się bowiem we wsparciu małych pododdziałów jednostek lądowych. Są doniesienia, że w Syrii na lotnisku zniszczono wiele statków powietrznych strony rosyjskiej dzięki skoordynowanemu i zmasowanemu atakowi małych dronów. Podobnie było na Ukrainie, gdzie do takich aparatów doczepiano granaty zapalające i w ten sposób zniszczono np. składy amunicji wojsk ukraińskich – zauważa prof. Zieliński.

O krok dalej

W przyszłości rola dronów może jeszcze wzrosnąć. Już wiadomo, że będą w stanie wypełniać nowe zadania. Jedną z tendencji rozwojowych jest współpraca lotnictwa załogowego z bezzałogowym. – Maszyny te będą się uzupełniać. Bo o ile część misji zawsze będzie wykonywana przez pilotów, o tyle w niektórych wypadkach lepiej do operacji skierować bezzałogowiec. Zminimalizuje to zagrożenie dla załogi samolotu, bo dron wykona najniebezpieczniejsze manewry i misje – zaznacza płk Zieliński. Tak może być np. podczas pokonywania obrony powietrznej przeciwnika. – BSP są też przeznaczone do zastępowania lotnictwa załogowego wszędzie tam, gdzie w grę wchodzi życie załóg, gdzie jest duże nagromadzenie środków ogniowych, np. działanie w ramach SEAD, czyli pokonywania obrony przeciwlotniczej, czy tam, gdzie misje są monotonne i długotrwałe – dodaje płk Leśnikowski.

Już teraz rozwijane są projekty, w których załogowe lotnictwo myśliwskie ma ściśle współpracować z dronami. Wiosną 2019 roku Amerykanie oblatali bezzałogowy demonstrator technologii o nazwie XQ-58A Valkyrie (Walkiria), co było częścią projektu „Loyal Wingman”. Maszyna ma współpracować z samolotami myśliwskimi piątej generacji F-22 lub F-35. Przystosowana do misji wywiadowczych, obserwacyjnych i rozpoznawczych, wygląda jak smukły myśliwiec bez kokpitu. – Pilot w czasie wykonywania zadań musi w krótkim czasie i przy dużych przeciążeniach reagować na wiele sygnałów i analizować napływające informacje. Bezzałogowiec – skrzydłowy mógłby go wspomóc. To jest właśnie przyszłość lotnictwa – podkreśla płk Zieliński.

Gremlinem go!

Inną z kilku rozwijanych koncepcji zastosowania dronów na polu walki jest użycie ich w większej liczbie, w tzw. rojach. Niezbędna jest w tym wypadku koordynacja, dlatego rozwija się technologie, które zapewniają połączenie wielu aparatów w pewnego rodzaju sieć po to, aby wspólnie wykonywały jedno zadanie. Badania nad skoordynowanym lotem bezzałogowców prowadzą głównie Amerykanie, ale także np. Chińczycy. Już od kilku lat roje dronów wykorzystuje się komercyjnie do efektownych pokazów. Podczas ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w południowokoreańskim Pjongczangu zaprezentowano ponad 1,2 tys. bezzałogowców latających synchronicznie w sposób całkowicie zautomatyzowany. Oświetlone, tworzyły na nocnym niebie ruchome figury. Ten sposób operowania jest bardzo obiecujący, nic więc dziwnego, że bardzo intensywnie testowane są również zastosowania bojowe roju dronów.

Ciekawym przykładem jest rozwijany od kilku lat amerykański program LOCUST (co oznacza szarańczę, a jednocześnie jest skrótowcem od Low-Cost UAV Swarming Technology). Zakłada on uwolnienie z łatwych do transportu zasobników grupy niewielkich bezpilotowców o nazwie Perdix. Wystrzelone drony są zdolne do lotu autonomicznego, a dzięki komunikowaniu się ze sobą mogą wspólnie wykonać wskazaną misję. Z terenu objętego obserwacją są w stanie przekazać obraz ujęty z wielu perspektyw, dzięki czemu informacja jest bardziej szczegółowa niż w wypadku jednego bezzałogowca. Początkowo perdixy uwalniano z wyrzutni naziemnych, później przeprowadzono testy powietrzne: jesienią 2016 roku z trzech samolotów F/A-18 Super Hornet zrzucono rój ponad stu takich aparatów.

Amerykańska Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych w Obszarze Obronności (Defense Advanced Research Projects Agency – DARPA) rozwija również program Gremlin. Przewiduje on budowę niedużych (choć większych niż perdixy) dronów bojowych, które byłyby zdolne do autonomicznego lotu, a przy tym mogłyby startować z platformy powietrznej, np. samolotu transportowego czy nawet myśliwskiego. Plany zakładają wyposażenie gremlinów w rozmaite zestawy wyspecjalizowanego wyposażenia, dzięki któremu możliwe byłoby realizowanie różnorakich misji bojowych.

Walkirie, gremliny i perdixy to niskokosztowe maszyny. Chodzi o to, by sprzęt był wytwarzany z niedrogich i dostępnych materiałów, a do tego względnie łatwy w produkcji. Dzięki temu strata drona nie jest mocno odczuwalna. Jest to reakcja na niezwykle kosztowne i bardzo skomplikowane projekty w rodzaju myśliwców najnowszej generacji. Utrata nawet pięciu walkirii, których cenę szacuje się na około 2-3 mln dolarów za egzemplarz, nie będzie aż tak problematyczna jak jednego nowoczesnego myśliwca o wartości setek milionów dolarów.

W najnowszych modelach bezzałogowców akcentuje się ich autonomiczność. Chodzi o to, aby dron jak najwięcej zadań wykonywał bez udziału operatora. Systemy kontrolujące parametry lotu są w użyciu już od dawna, natomiast w najnowszych projektach chodzi już o coś więcej: nie tylko o zautomatyzowanie powtarzalnych czynności, jak start czy lądowanie, lecz raczej o właściwe reagowanie w nietypowych okolicznościach czy dostosowywanie się do sytuacji na polu walki. Do tego potrzebne są bardziej zaawansowane systemy, stąd zaczęto mówić o zastosowaniu sztucznej inteligencji. Aparat ma samodzielnie wykrywać zagrożenie, czyli np. identyfikować, czy zbliżający się obiekt to ptak, dziecięcy balon, czy raczej dron przeciwnika, a następnie odpowiednio zareagować. – Pierwszym etapem wprowadzania do eksploatacji tego typu bezzałogowych platform powietrznych będzie pozwolenie na to, aby robot autonomicznie wykonywał swoją misję, aż do momentu podjęcia decyzji o zniszczeniu celu. Ostatecznym elementem takiej decyzji będzie człowiek, będący tzw. kill-switcherem. W kolejnych fazach rozwoju i doskonalenia bezzałogowych platform ze sztuczną inteligencją otrzymają one pełną autonomię w podejmowaniu i wykonaniu decyzji dotyczącej zniszczenia celu – wyjaśnia płk Leśnikowski.

Panowie życia i śmierci

Szerokie wykorzystywanie dronów na polu walki niesie także pewne zagrożenia. Jednym z nich jest przejęcie maszyny przez przeciwnika. Może ona wpaść w jego ręce, na przykład gdy zostanie zhakowane łącze między stacją kontroli a dronem. Znane są już takie wypadki, m.in. z terenu Stanów Zjednoczonych, gdy wojskowi tracili kontrolę nad swoimi statkami. Wynikiem ataku hakerów może być również przejęcie danych, które są gromadzone w czasie misji rozpoznawczych BSP. Zdaniem płk. Zielińskiego drony na coraz większą skalę będą używane zarówno przez podmioty niepaństwowe, jak i przez siły zbrojne czy terrorystów W sierpniu 2018 roku podjęto na przykład próbę zamachu na prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro z użyciem kilku bezzałogowców. Prezydent atak przeżył, ale w wyniku eksplozji dronów kilka osób zostało rannych. Według eksperta, pokazuje to potencjał w tym negatywnym znaczeniu użycia takich małych, komercyjnie dostępnych BSP.

Innym problemem wynikającym z użycia dronów są zaburzenia pojawiające się u operatorów systemów bezzałogowych. Znana jest historia Brandona Bryanta, podoficera US Air Force. Był on operatorem predatora, który z wojskowej bazy w Nevadzie namierzał cele w Afganistanie. Pierwszych talibów zlikwidował w 2007 roku, gdy sam miał 21 lat. Po latach służby zdiagnozowano u niego zespół stresu pourazowego. Płk Leśnikowski wyjaśnia, że wykonanie ataku z użyciem realnego uzbrojenia bojowego, potwierdzenie efektów wykonania ataku bojowego w momencie, gdy występują skutki uboczne w postaci zabitych cywilów niebiorących udziału w działaniach militarnych, wywołuje taki sam stres pourazowy, jak u żołnierzy będących w bezpośrednim, fizycznym kontakcie z wrogiem. To jedna strona medalu. Badania naukowe dowodzą, że niepokój mogą także odczuwać ludzie żyjący w rejonie, gdzie operują BSP. Do takich właśnie wniosków doszli psychiatrzy z Uniwersytetu Stanforda, którzy w 2012 roku przeprowadzili badania w Pakistanie. Wynikało z nich, że życie „pod dronami” wiąże się ze stresem i permanentnym poczuciem zagrożenia i ludzie mieszkający w rejonie działania BSP częściej niż inni zapadają na neurozę i psychozę.

Są też wątpliwości etyczne związane z rozwojem systemów autonomicznych. Wprawdzie na rynku nie ma jeszcze takich urządzeń, które mogłyby podejmować decyzje za człowieka, eksperci przyznają jednak, że to tylko kwestia czasu. – Uważam, że ludzie nigdy nie powinni pozwolić na stworzenie całkowicie autonomicznych dronów bojowych. W 2015 roku ponad 3 tys. naukowców zajmujących się sztuczną inteligencją podpisało petycję dotyczącą zakazu badań i rozwoju technologii związanych z AI w odniesieniu do systemów bojowych – podkreśla płk Zieliński. – Dająca do myślenia jest wypowiedź sekretarza generalnego ONZ z marca 2019 roku, który stwierdził, że politycznie niedopuszczalne i moralnie odrażające jest używanie maszyn mających swobodę w podejmowaniu decyzji o życiu lub śmierci ludzi, dlatego powinny być zakazane przez prawo międzynarodowe – dodał.

Trzeba przy tym pamiętać, że zastosowanie dronów na polu walki nie jest dowolne. Wprawdzie regulacji prawnych, które bezpośrednio odnosiłyby się do bezzałogowców, nie ma, ale zdaniem płk. Zielińskiego, nie są one potrzebne. Użycie dronów powinno być zgodne z międzynarodowych prawem dotyczącym konfliktów zbrojnych. Bezzałogowce należy bowiem traktować jak każdy statek powietrzny, zatem – tak jak samoloty załogowe – nie mogą atakować celów niewojskowych, mają przy tym unikać strat i zniszczeń niezamierzonych, czyli tych przeciwko cywilom lub obiektom, w których znajdują się cywile. – W przyszłości, jeśli te systemy staną się autonomiczne, to rzeczywiście należy zastanowić się nad wprowadzeniem odpowiednich zmian w prawie międzynarodowym – podkreśla oficer. Kontrowersje może budzić wykorzystanie bojowych dronów do tzw. selektywnej eliminacji. Płk Zieliński wyjaśnia, że należy przez to rozumieć śmiercionośny atak na daną osobę bez względu na jej bezpośrednie zaangażowanie w działania wojenne, a raczej dlatego, że stwarza ona potencjalne zagrożenie. Selektywna eliminacja bywa stosowana zarówno w czasie wojny, jak i pokoju. Użyto jej wobec powiązanego z Al-Kaidą terrorysty Anwara al-Awlakiego. Dokonano tego z pokładu bezzałogowca MQ-1 Predator we wrześniu 2011 roku.

Mimo to przyszłość należy do dronów. Płk Leśnikowski zaznacza, że bezzałogowe platformy stają się coraz częstszymi aktorami na teatrze działań wojennych. W bardzo dużym stopniu zapewniają one bezpieczeństwo zarówno systemów obronnych, jak i ochronnych. Stwierdza się, że bezzałogowe platformy walki i wsparcia będą jednym ze strategicznych kierunków rozwoju Sił Zbrojnych RP obok środków cyberobrony i satelitarnych technologii bezpieczeństwa.

Magdalena Kowalska-Sendek, Robert Sendek
Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl

Czytany 244 razy

Artykuły powiązane

  • USA/ Prezydent Duda obejrzy testy polsko-amerykańskiego systemu do współpracy dronów.

    Technologie, które umożliwią dronom wykrywanie się nawzajem, komunikację i unikanie kolizji - i to w dodatku w środku miasta - testują inżynierzy z USA przy udziale Polaków.

  • Polscy inżynierowie testują technologie przyszłości umożliwiające bezzałogowe loty w warunkach miejskich.

    Inżynierowie z Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Lotnictwa wzięli udział w wyjątkowych na skalę światową testach systemu zarządzania ruchem  pojazdów bezzałogowych (UTM – Unmanned Aircraft System Traffic Management) w obszarze zurbanizowanym, które odbyły się w mieście Reno, w stanie Nevada, USA. Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa była jedyną instytucją zagraniczną zaproszoną do udziału w amerykańskich manewrach.

  • CEDD testuje pomysły na autonomiczne loty dronów.

    Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP), Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) wspólnie z młodymi programistami będą testować w Katowicach pomysły na rozwiązania w zakresie autonomicznych lotów dronów. Podczas „Droniady” instytucje tworzące Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD) będą oceniać, jak zespoły biorące udział w konkursie poradziły sobie z realizacją zadań z dronami.

  • Polscy piloci 7 Eskadry Działań Specjalnych zostaną odznaczeni przez Amerykanów za szkolenie Afgańczyków.

    Amerykanie chcą uhonorować dwóch pilotów z 7 Eskadry Działań Specjalnych medalem Army Commendation (Medal Pochwalny). „Gringo” i „Tuff”, jako pierwsi Polacy w historii, zdobyli uprawnienia instruktorskie według wymogów amerykańskiej armii. Teraz Polacy prowadzą opracowany przez siebie program treningowy dla afgańskich pilotów Mi-17.

  • Wojsko kupuje drony rozpoznawcze klasy nano. Dostaną je komandosi z Lublińca.

    Jeszcze w tym roku żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów mają otrzymać najmniejsze z produkowanych dronów rozpoznawczych – konstrukcje typu nano, czyli ważące mniej niż 100 gramów. Wojsko chce kupić 40 kompletów takich urządzeń, nie ujawnia jednak, z ilu miniaturowych bezzałogowych systemów powietrznych (BSP) będą się składać. Koszt zakupów to 14 mln zł.

  • Alians A6 o dronach i roli ANSP w koncepcji U-Space.

    Alians A6, którego członkiem jest Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, zrzesza największych europejskich dostawców służb żeglugi powietrznej. W dniu 7 maja 2019 roku grupa opublikowała dokument pt. „Safely integrating drones into Europe’s airspace: Building on experience, progressing through partnership” będący wspólnym stanowiskiem zrzeszonych instytucji w kwestii implementacji europejskiej koncepcji U-Space oraz zarządzania ruchem bezzałogowych statków powietrznych (BSP). Alians A6 stwierdza w nim, że rozwijający się w szybkim tempie bezzałogowy ruch lotniczy musi być zintegrowany z istniejącym już ruchem załogowym w oparciu o doświadczenie i wiedzę istniejących instytucji zarządzających ruchem lotniczym.

  • VI Droniada już w czerwcu. Bezzałogowe statki powietrzne opanują Katowice.

    Dziewięć zespołów akademickich przystąpi do rywalizacji w konkursie tegorocznej Droniady – imprezie branży bezzałogowych statków powietrznych. Młodzi naukowcy będą starać się wykorzystać drony w scenariuszu zakładającym klęskę żywiołową.

  • Instytut Lotnictwa na UAV Commercial Expo w Amsterdamie.

    W dniach 8-10 kwietnia 2019 Instytut Lotnictwa uczestniczył w jednych z największych targów związanych z bezzałogowymi statkami powietrznymi – UAV Commercial Expo w Amsterdamie. Wśród wystawców było kilkadziesiąt firm i jednostek naukowych z całego świata.

  • Konsultacje społeczne rekomendacji zawartych w raporcie Biała Księga Rynku Bezzałogowych Statków Powietrznych.

    Ministerstwo Infrastruktury zaprasza do konsultacji społecznych rekomendacji zawartych w Białej Księdze Rynku Bezzałogowych Statków Powietrznych (str.79-85), przygotowanej przez Ministerstwo Infrastruktury we współpracy z Polskim Instytutem Ekonomicznym.

  • Gigantyczne zainteresowanie polskimi rozwiązaniami dronowymi na targach w Madrycie.

    Na największych europejskich targach poświęconych systemom zarządzania ruchem lotniczym w Madrycie po raz pierwszy Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przedstawia polskie rozwiązania technologiczne związane z rynkiem lotniczym.

  • ILOT zaangażowany w dyskusję na temat zastosowania zaawansowanych usług BSP w energetyce.

    20 lutego 2019 roku w Ministerstwie Energii odbyło się spotkanie dotyczące aktualnych możliwości technicznych systemów dronowych oraz kluczowych barier hamujących popyt na dojrzałe usługi Bezzałogowych Statków Powietrznych w sektorze energetyki.

  • Toruń przygotowuje się do udostępnienia przestrzeni powietrznej dla komercyjnego i prospołecznego ruchu dronów.

    Toruń jest na najlepszej drodze do wprowadzenia autonomicznego ruchu bezzałogowych statków powietrznych (dronów) nad miastem. Zaledwie 4 miesiące od podpisania przez prezydenta Torunia, Michała Zaleskiego, porozumienia o pilotażu usług bezzałogowych statków powietrznych w Toruniu ruszyły intensywne działania mające przygotować miasto by stało się ono tzw. Miastem DroneReady.

  • NASA testuje zarządzanie ruchem dronów latających z środowisku miejskich.

    Instytut Systemów Autonomicznych Nevada w Las Vegas oraz Centrum Doskonałości i Innowacji UAS w Corona Christi w Teksasie przeprowadzą testy, które potwierdzą, że system zarządzania UAS Traffic Management (UTM) może bezpiecznie i skutecznie zarządzać ruchem dronów w obszarze miejskim.

  • Czy powstanie lądowisko dla osobowych dronów na warszawskiej Pradze? Szykują się protesty mieszkańców.

    Od kilku dni na warszawskich portalach informacyjnych pojawia się informacja o rzekomych planach budowy lądowiska dla osobowych dronów. Infrastruktura tego projektu miałaby powstać przy ulicy Nieporęckiej, tak wskazują informacje przekazane min. przez forum lotnictwo.net.pl, twoja-praga.pl oraz najbardziej zainteresowaną i zapowiadającą protesty restaurację Konsulat Praettigau.

  • Urząd Lotnictwa Cywilnego udostępnił prezentacje z Seminarium dla branży lotnictwa bezzałogowego.

    6 lutego w Instytucie Lotnictwa odbyło się seminarium dla branży lotnictwa bezzałogowego, którego organizatorem był Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC). Tematem spotkania, które zgromadziło niemal trzystu słuchaczy z całej Polski były nowe przepisy dotyczące bezzałogowych statków powietrznych, wynikające z Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków, które weszło w życie 31 stycznia 2019 roku.

  • Nowe przepisy dla operatorów bezzałogowych statków powietrznych w Polsce.

    Rząd stawia na innowacyjne sektory gospodarki. Taką nowością w gospodarce jest rynek dronów. W projektach legislacyjnych rząd skupia się na eliminowaniu barier i ułatwieniach dla przedsiębiorców tego sektora.

  • Polska Agencja Żeglugi Powietrznej: Biznes bliżej dronów.

    Nowe przepisy określające zasady lotów BSP (bezzałogowymi statkami powietrznymi) uproszczą korzystanie z nich przez użytkowników, którzy posiadają świadectwo kwalifikacji operatora BSP z uprawnieniem BVLOS (poza zasięgiem wzroku operatora), ułatwiając tym samym komercjalizację tego sektora.

  • Dron zbada stan powietrza w Łodzi. Nowy sprzęt do walki ze smogiem prosto z Politechniki Łódzkiej.

    W magistracie odbył się pokaz nowego sprzętu do walki ze smogiem. Dron wyposażony w specjalistyczny sprzęt pomiarowy przygotowali specjaliści z Politechniki Łódzkiej. - "Chcemy skorzystać z inicjatywy podjętej przez Politechnikę Łódzką, zakupując i realizując program dotyczący badania zanieczyszczenia powietrza. A współpraca, którą planujemy zawiązać będzie wieloletnia" - informuje Krzysztof Honkisz z Wydziału Ochrony Środowiska UMŁ.

  • Warszawska Straż Miejska przy pomocy dronów rozpoczęła badania powietrza w stolicy.

    Funkcjonariusze Straży Miejskiej sprawdzają, czym warszawiacy palą w piecach. Wyposażeni w nowe drony kontrolują skład dymu lecącego z komina. Monitorowane są domy a także zakłady usługowe i produkcyjne.

  • Urząd Lotnictwa Cywilnego zorganizuje seminarium dla branży lotnictwa bezzałogowego.

    W dniu 6 lutego 2019 roku w siedzibie Urzędu Lotnictwa Cywilnego odbędzie się seminarium dla branży lotnictwa bezzałogowego, podczas którego omówione zostaną zmiany wynikające z wejścia w życie Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającym rozporządzenie w sprawie wyłączenia zastosowania niektórych przepisów ustawy – Prawo lotnicze do niektórych rodzajów statków powietrznych oraz określenia warunków i wymagań dotyczących używania tych statków.

Redakcja poleca

Kwi 17, 2019
"Galerię fotografii Iskier z całej Polski zaczynam od jedynego w ...
Kwi 12, 2019
Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej zaprasza do wspólnego ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...
Lut 07, 2019
JAK samolot można odbudować? ... Odpowiedź jest prosta: trzeba się ...
Lut 11, 2019
Drogowy transport pasażerskich samolotów zawsze zwraca uwagę. W ...
Lut 11, 2019
Pierwszy pasażer posiadacza licencji PPL(a) to zawsze wielkie ...
Lut 08, 2019
Główną rolę w filmie, który wszedł właśnie na ekrany największych ...
Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...

Najczęściej czytane

Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...
Kwi 24, 2019
24 kwietnia Łukasz Czepiela, jeden z najlepszych na świecie pilotów ...
Kwi 20, 2019
Itaka - największe w Polsce biuro podróży - będzie najprawdopodobniej ...
Kwi 24, 2019
Jest już gotowy harmonogram pokazów radomskich Orlików na cały 2019 ...
Kwi 18, 2019
Najpóźniej jesienią przyszłego roku w 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego ...
Mar 04, 2019
Jak podają największe polskie media min. RMF24.pl w rejonie ...
Lut 27, 2019
12 lutego wykonujący lot nad terytorium Republiki Czeskiej samolot ...
Lut 28, 2019
Bezpieczeństwo było, jest i będzie dla nas priorytetem. Przed chwilą ...
Mar 01, 2019
Na początek rozbudowy Państwowe Porty Lotnicze najpewniej wyburzą ...
Sty 29, 2019
Dwa nowe samoloty LET Aircraft Industries typu L 410 UVP E-20 trafią ...
Sty 27, 2019
Gdy por. Krzysztof Miko, pilot 7 Dywizjonu Lotniczego, został ciężko ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 26 Czerwca 2019    |    Wydarzyło się: 1936 - Ewald Rohlfs na maszynie Focke-Wulf Fw 61 wykonał pierwszy w historii swobodny lot helikopterem. 1959 - 68 osób zginęło w katastrofie samolotu Lockheed 1649A pod Mediolanem. 1986 – Na pokładzie samolotu izraelskich linii lotniczych El Al krótko przed odlotem z Madrytu wybuchła bomba umieszczona w bagażu. Rannych zostało 12 osób. 1987 – 50 osób zginęło w katastrofie samolotu Hawker Siddeley 748 na Filipinach. 1988 – 3 osoby zginęły, a 50 zostało rannych w katastrofie Airbusa 320 podczas pokazów lotniczych w Habsheim we Francji. 1990 - W zakładach w Kujbyszewie (obecnie Samara) zakończono montaż polskiego samolotu Tu-154M nr boczny 101, który uległ katastrofie w Smoleńsku. 2012 – Linie lotnicze Air Finland ogłosiły upadłość. 1898 – Urodził się Willy Messerschmitt, niemiecki konstruktor samolotów (zm. 1978). 1911 – Urodził się Bronisław Żurakowski, polski inżynier, konstruktor lotniczy (zm. 2009). 1932 – Urodziła się Wanda Szemplińska-Stupnicka, polska pilotka szybowcowa (zm. 2014).

Lotnicza książka

Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...
Cze 06, 2018
Karaś, Junak, Iskra, Bies, wreszcie i Orlik. Pasjonaci aeronautyki ...
Mar 17, 2018
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma przestrzeń kosmiczna? A ...
Mar 01, 2018
Kilka miesięcy temu nakładem poznańskiego wydawnictwa DYGRESJE ...

Nasze Video

Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 19, 2017
Pod koniec kwietnia dzieci z jednej z warszawskich szkół podstawowych ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top