poniedziałek, 17 czerwiec 2019 16:45

Creotech - Polskie przygotowania do kosmicznej misji badania Jowisza.

Napisane przez Creotech
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Creotech - Polskie przygotowania do kosmicznej misji badania Jowisza. Foto: Pixabay.com/licencja pixabay

Podróż ważącej ponad 5 t sondy kosmicznej w stronę największej planety naszego Układu Słonecznego rozpocznie się dopiero w 2022 roku, ale przygotowania do niej trwają już od dawna. W ambitnym projekcie Europejskiej Agencji Kosmicznej uczestniczą także Polacy z Centrum Badań Kosmicznych PAN i spółki Creotech Instruments S.A.

Ganimedes, ulubieniec mitologicznego Zuesa, którego starożytni Rzymianie nazywali Jowiszem, na olimpijskim dworze pełnił funkcję podczaszego, który roznosił bogom nektar i ambrozję. Ganimedes to także nazwa największego księżyca w Układzie Słonecznym. Za jego odkrywcę uważa się Galileusza, który zaobserwował i opisał w XVII wieku wszystkie 4 największe Księżyce Jowisza: Io, Europę, Kallisto i samego Ganimedesa. Właśnie to ciało niebieskie jest głównym, choć nie jedynym, celem misji JUICE (JUpiter ICy Moons Explorer), która w 2022 roku wyruszy w trwającą ponad 7 lat podróż w stronę najmasywniejszej planety Układu Słonecznego.

- Chociaż jak dotąd udało się odkryć ponad 70 naturalnych satelitów orbitujących wokół największego z gazowych olbrzymów, masa czterech „księżyców Galileuszowych” stanowi niemal 99% masy materii krążącej wokół Jowisza – zwraca uwagę Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A. – Na ich powierzchni znajdziemy lód, a naukowcy podejrzewają, że panujące na większej głębokości warunki, w tym obecność wody w stanie ciekłym, mogą być dogodne dla powstania życia – dodaje Kosiec.

Jak to jest możliwe, że tak daleko od Słońca może być woda w stanie ciekłym? Otóż, potężny Jowisz tworzy ze swoją gwiazdą unikalny układ grawitacyjny. Masa Jowisza jest tak wielka, że zakłóca grawitację jego satelitów. Według matematycznych modeli, opracowanych przez naukowców, prowadzi to do rozciągania się i kurczenia największych księżyców planety. Powstałe tarcie może „rozgrzać” ich jądra do sprzyjających temperatur. JUICE leci sprawdzić tę teorię.

Ambitne cele

Misja JUICE jest jednym z najambitniejszych projektów realizowanych obecnie przez Europejską Agencję Kosmiczną, a jej łączny koszt sięga niemal 900 mln euro. Projekt jest częścią strategicznego programu naukowego ESA o nazwie „Kosmiczna Wizja” (ang. Cosmic Vision). Celem europejskiej wizji kosmicznej jest odpowiedź na najważniejsze pytania dotyczące naszego Wszechświata, czyli jakie warunki umożliwiają formowanie się planet i pojawianie się życia?, jak funkcjonuje Układ Słoneczny?, jakie fundamentalne prawa fizyki rządzą Wszechświatem? oraz jak powstał Wszechświat i z czego jest zrobiony?. Cele badawcze misji JUICE są ścisłe powiązane z odpowiedzią na te pytania. Podróż do innych układów gwiezdnych w poszukiwaniu życia możliwa jest na razie wyłącznie poprzez podglądanie.

- JUICE skupia się na zebraniu danych umożliwiających opisanie warunków fizycznych panujących w tym mini układzie planetarnym, które mogłyby doprowadzić do uformowania się środowisk przyjaznych powstawaniu życia. – dr hab Hanna Rothkaehl, prof. Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk - Za cel najbardziej szczegółowych badań wybrany został Ganimedes, ponieważ, zdaniem naukowców, stanowi formę naturalnego laboratorium do analizowania ewolucji geologicznej i środowisk przyjaznych rozwojowi życia w lodowych warunkach oraz może być miejscem tworzenia przyszłych baz eksploracyjnych w Układzie Słonecznym. Sonda wykona także badania struktur geologicznych i atmosfer Europy, Kallisto oraz samego Jowisza.

Zgodnie z założeniami misji badania w systemie Jowisza potrwają co najmniej trzy i pół roku, ale podróż na miejsce zajmie ponad dwukrotnie więcej czasu.

Ściganie Jowisza

Ważący ponad 5 t statek kosmiczny wyniesiony zostanie przez masywną rakietę Ariane 5, a w długiej podróży w stronę Jowisza wykona kilka manewrów wykorzystujących tzw. asystę grawitacyjną. Manewry te polegają na wykorzystaniu grawitacji planety lub innego ciała niebieskiego do zwiększenia prędkości i zmiany kierunku lotu statku kosmicznego. Podczas podróży w stronę orbity Jowisza JUICE skorzysta z asysty grawitacyjnej Wenus i Marsa, a także, aż trzykrotnie, z asysty Ziemi. Skomplikowany tor lotu statku kosmicznego, który nie tylko musi dotrzeć w pobliże orbity Jowisza, ale musi to zrobić także w odpowiednim momencie (rok Jowisza, czyli czas obiegu planety wokół Słońca, to prawie 12 ziemskich lat), prześledzić można na wizualizacji przygotowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną.

LINK

O sukcesie misji w dużej mierze zadecyduje to, czy licznym podmiotom zaangażowanym w budowę sondy JUICE uda się na czas zaprojektować i wyprodukować wszystkie elementy wchodzące w jej skład. W przeciwnym razie start zostanie przesunięty i nie wszystkie zaplanowane badania będą mogły być wykonane. Sonda musi ruszyć w podróż w stronę Jowisza w konkretnym, bardzo krótkim, bo trwającym tylko trzy tygodnie, oknie czasowym wiosną 2022 roku, aby wykorzystać koniunkcję położenia Wenus, Marsa i Ziemi. Za integrację całego systemu odpowiadać będzie Airbus Defence and Space, ale w łańcuch dostawców zaangażowanych jest wiele firm i instytucji naukowych z całej Europy.

Precyzyjne pomiary i polski udział

- Jesteśmy w trakcie weryfikacji naszych procesów produkcyjnych pod kątem zadań, za które będziemy odpowiadać uczestnicząc w projekcie JUICE. Prace przygotowawcze prowadzimy na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej – mówi Paweł Kowalczyk, który w firmie Creotech Instruments S.A. odpowiada za obszar zapewnienia jakości – Misja jest bardzo wymagająca, ponieważ sonda, zarówno przemierzając pustkę Układu Słonecznego, jak i później, pozostając przez co najmniej trzy i pół roku w systemie Jowisza, narażona będzie na ekstremalne i zmienne warunki termiczne oraz wysoką radiację, szczególnie niebezpieczną dla komponentów elektronicznych. To niezwykle ważne, żeby w tych warunkach wszystkie elementy działały bez zarzutu, bo od tego zależy powodzenie całej misji – dodaje Kowalczyk.

Firma Creotech Instruments S.A. będzie odpowiadać za montaż części elementów elektronicznych dwóch z dziesięciu instrumentów badawczych, które znajdą się na pokładzie JUICE. Projektowanie i testy tych elementów leżą w kompetencji inżynierów i naukowców z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, którego Creotech jest podwykonawcą.

Pierwszy z instrumentów nosi nazwę SWI (ang. Sub-millimeter Wave Instrument) i będzie wykonywał badania rozkładu temperatury, składu oraz dynamiki stratosfery i troposfery Jowisza, a także egzosfer i powierzchni księżyców lodowych. Wyposażony zostanie w antenę o średnicy 30cm. Drugi instrument nazwano RPWI (ang. Radio & Plasma Wave Investigation) i składają się na niego aż cztery mniejsze instrumenty, które pozwolą zdiagnozować w szerokim zakresie częstotliwości, właściwości pola elektrycznego i magnetycznego oraz opisać ekstremalne środowisko plazmowe w układzie Jowisza.

- Dzięki RPWI dowiemy się w jaki sposób silne, pochodzące z Jowisza, pola elektryczne i magnetyczne, oddziałują na największe księżyce tej planety - Ganimedesa i Europę – wyjaśnia dr. hab Hanna Rothkaehl, prof. CBK PAN - Pole magnetyczne Jowisza jest 14 razy silniejsze od ziemskiego i w całym Układzie Słonecznym ustępuje pod tym względem jedynie plamom słonecznym, które stanowią najsilniejsze naturalne źródło promieniowania elektromagnetycznego w naszym kosmicznym sąsiedztwie.

Spółka Creotech Instruments S.A.TI jest także odpowiedzialna za zapewnienie wysoko wykwalifikowanych specjalistów-elektroników, którzy wspierają hiszpański oddział Airbus Defence & Space o nazwie CRISA w integracji lotnej elektroniki dla sondy JUICE. W tym wypadku nie chodzi o instrumenty naukowe, ale o platformę, na której oparta będzie architektura całej sondy JUICE.

- JUICE to bardzo duża i skomplikowana misja, a dodatkowym utrudnieniem, przed jakim stoją jej uczestnicy, jest sztywna data startu misji – Mówi Tomasz Zawistowski, który w Creotech, odpowiada za wsparcie CRISA jako Kierownik Projektu - Sonda będzie musiała wykonać kilka manewrów wykorzystujących asystę grawitacyjną. Do wykonania tych manewrów potrzebne jest odpowiednie ustawienie planet w naszym Układzie Słonecznym. Żeby zrealizować plan misja musi wystartować późną wiosną 2022 roku, co oznacza, że czasu jest niewiele. Dlatego Hiszpanie, znając wysokie kompetencje naszej spółki, zwrócili się do nas z prośbą o wsparcie ich prac specjalistami Creotech Instrument S.A. – tłumaczy Zawistowski.

Głębokie wody głębokiego kosmosu

Udział w misjach badających głęboki kosmos to dla każdej firmy działającej w sektorze kosmicznym nie tylko prestiż, ale też dowód unikatowych kompetencji. Oczekiwania stawiane przed uczestnikami tak złożonych projektów są bardzo wysokie, a wymagana niezawodność produkowanego sprzętu jest wielokrotnie wyższa niż ma to miejsce w przypadku budowy satelitów przeznaczonych do operowania na orbicie ziemskiej.

Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A., zwraca uwagę, że nasze bezpośrednie kosmiczne otoczenie znamy i rozumiemy już dosyć dobrze. Dysponujemy też technologią, która gwarantuje niezawodną łączność z satelitami na orbitach bliskich Ziemi. Eksploracja głębokiego kosmosu stawia jednak przed nami zupełnie nowe wyzwania.

– Już sam fakt, że komunikacja z sondą JUICE, od nadania komunikatu przez sondę, do odbioru przez nią sygnału zwrotnego, trwać będzie prawie 2 godziny, stawia przed uczestnikami tego projektu ogromne wyzwania, w zakresie zapewnienia wysokiego poziomu autonomiczności systemów misji – tłumaczy Jacek Kosiec – a to wszystko w warunkach próżni, ekstremalnej radiacji i zmiennych temperatur. Dlatego niezawodność wszystkich części składowych sondy jest tak ważna.

Creotech Instruments S.A., jako jedyna polska firma dysponuje doświadczeniem w montażu elektroniki przeznaczonej do misji w głębokim kosmosie. Firma odpowiadała za produkcję podzespołów orbitera TGO (Trace Gas Orbiter), który wykonuje zobrazowania powierzchni Marsa w ramach misji ExoMars. Uczestnictwo w misji JUICE to zatem kolejny projekt, w którym Creotech skorzystać może ze swojego doświadczenia i unikatowych na polskim rynku kompetencji.

Podróż ważącej ponad 5 t sondy kosmicznej w stronę największej planety naszego Układu Słonecznego rozpocznie się dopiero w 2022 roku, ale przygotowania do niej trwają już od dawna. W ambitnym projekcie Europejskiej Agencji Kosmicznej uczestniczą także Polacy z Centrum Badań Kosmicznych PAN i spółki Creotech Instruments S.A.

Ganimedes, ulubieniec mitologicznego Zuesa, którego starożytni Rzymianie nazywali Jowiszem, na olimpijskim dworze pełnił funkcję podczaszego, który roznosił bogom nektar i ambrozję. Ganimedes to także nazwa największego księżyca w Układzie Słonecznym. Za jego odkrywcę uważa się Galileusza, który zaobserwował i opisał w XVII wieku wszystkie 4 największe Księżyce Jowisza: Io, Europę, Kallisto i samego Ganimedesa. Właśnie to ciało niebieskie jest głównym, choć nie jedynym, celem misji JUICE (JUpiter ICy Moons Explorer), która w 2022 roku wyruszy w trwającą ponad 7 lat podróż w stronę najmasywniejszej planety Układu Słonecznego.

- Chociaż jak dotąd udało się odkryć ponad 70 naturalnych satelitów orbitujących wokół największego z gazowych olbrzymów, masa czterech „księżyców Galileuszowych” stanowi niemal 99% masy materii krążącej wokół Jowisza – zwraca uwagę Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A. – Na ich powierzchni znajdziemy lód, a naukowcy podejrzewają, że panujące na większej głębokości warunki, w tym obecność wody w stanie ciekłym, mogą być dogodne dla powstania życia – dodaje Kosiec.

Jak to jest możliwe, że tak daleko od Słońca może być woda w stanie ciekłym? Otóż, potężny Jowisz tworzy ze swoją gwiazdą unikalny układ grawitacyjny. Masa Jowisza jest tak wielka, że zakłóca grawitację jego satelitów. Według matematycznych modeli, opracowanych przez naukowców, prowadzi to do rozciągania się i kurczenia największych księżyców planety. Powstałe tarcie może „rozgrzać” ich jądra do sprzyjających temperatur. JUICE leci sprawdzić tę teorię.

Ambitne cele

Misja JUICE jest jednym z najambitniejszych projektów realizowanych obecnie przez Europejską Agencję Kosmiczną, a jej łączny koszt sięga niemal 900 mln euro. Projekt jest częścią strategicznego programu naukowego ESA o nazwie „Kosmiczna Wizja” (ang. Cosmic Vision). Celem europejskiej wizji kosmicznej jest odpowiedź na najważniejsze pytania dotyczące naszego Wszechświata, czyli jakie warunki umożliwiają formowanie się planet i pojawianie się życia?, jak funkcjonuje Układ Słoneczny?, jakie fundamentalne prawa fizyki rządzą Wszechświatem? oraz jak powstał Wszechświat i z czego jest zrobiony?. Cele badawcze misji JUICE są ścisłe powiązane z odpowiedzią na te pytania. Podróż do innych układów gwiezdnych w poszukiwaniu życia możliwa jest na razie wyłącznie poprzez podglądanie.

- JUICE skupia się na zebraniu danych umożliwiających opisanie warunków fizycznych panujących w tym mini układzie planetarnym, które mogłyby doprowadzić do uformowania się środowisk przyjaznych powstawaniu życia. – dr hab Hanna Rothkaehl, prof. Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk - Za cel najbardziej szczegółowych badań wybrany został Ganimedes, ponieważ, zdaniem naukowców, stanowi formę naturalnego laboratorium do analizowania ewolucji geologicznej i środowisk przyjaznych rozwojowi życia w lodowych warunkach oraz może być miejscem tworzenia przyszłych baz eksploracyjnych w Układzie Słonecznym. Sonda wykona także badania struktur geologicznych i atmosfer Europy, Kallisto oraz samego Jowisza.

Zgodnie z założeniami misji badania w systemie Jowisza potrwają co najmniej trzy i pół roku, ale podróż na miejsce zajmie ponad dwukrotnie więcej czasu.

Ściganie Jowisza

Ważący ponad 5 t statek kosmiczny wyniesiony zostanie przez masywną rakietę Ariane 5, a w długiej podróży w stronę Jowisza wykona kilka manewrów wykorzystujących tzw. asystę grawitacyjną. Manewry te polegają na wykorzystaniu grawitacji planety lub innego ciała niebieskiego do zwiększenia prędkości i zmiany kierunku lotu statku kosmicznego. Podczas podróży w stronę orbity Jowisza JUICE skorzysta z asysty grawitacyjnej Wenus i Marsa, a także, aż trzykrotnie, z asysty Ziemi. Skomplikowany tor lotu statku kosmicznego, który nie tylko musi dotrzeć w pobliże orbity Jowisza, ale musi to zrobić także w odpowiednim momencie (rok Jowisza, czyli czas obiegu planety wokół Słońca, to prawie 12 ziemskich lat), prześledzić można na wizualizacji przygotowanej przez Europejską Agencję Kosmiczną.

LINK

O sukcesie misji w dużej mierze zadecyduje to, czy licznym podmiotom zaangażowanym w budowę sondy JUICE uda się na czas zaprojektować i wyprodukować wszystkie elementy wchodzące w jej skład. W przeciwnym razie start zostanie przesunięty i nie wszystkie zaplanowane badania będą mogły być wykonane. Sonda musi ruszyć w podróż w stronę Jowisza w konkretnym, bardzo krótkim, bo trwającym tylko trzy tygodnie, oknie czasowym wiosną 2022 roku, aby wykorzystać koniunkcję położenia Wenus, Marsa i Ziemi. Za integrację całego systemu odpowiadać będzie Airbus Defence and Space, ale w łańcuch dostawców zaangażowanych jest wiele firm i instytucji naukowych z całej Europy.

Precyzyjne pomiary i polski udział

- Jesteśmy w trakcie weryfikacji naszych procesów produkcyjnych pod kątem zadań, za które będziemy odpowiadać uczestnicząc w projekcie JUICE. Prace przygotowawcze prowadzimy na zlecenie Europejskiej Agencji Kosmicznej – mówi Paweł Kowalczyk, który w firmie Creotech Instruments S.A. odpowiada za obszar zapewnienia jakości – Misja jest bardzo wymagająca, ponieważ sonda, zarówno przemierzając pustkę Układu Słonecznego, jak i później, pozostając przez co najmniej trzy i pół roku w systemie Jowisza, narażona będzie na ekstremalne i zmienne warunki termiczne oraz wysoką radiację, szczególnie niebezpieczną dla komponentów elektronicznych. To niezwykle ważne, żeby w tych warunkach wszystkie elementy działały bez zarzutu, bo od tego zależy powodzenie całej misji – dodaje Kowalczyk.

Firma Creotech Instruments S.A. będzie odpowiadać za montaż części elementów elektronicznych dwóch z dziesięciu instrumentów badawczych, które znajdą się na pokładzie JUICE. Projektowanie i testy tych elementów leżą w kompetencji inżynierów i naukowców z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, którego Creotech jest podwykonawcą.

Pierwszy z instrumentów nosi nazwę SWI (ang. Sub-millimeter Wave Instrument) i będzie wykonywał badania rozkładu temperatury, składu oraz dynamiki stratosfery i troposfery Jowisza, a także egzosfer i powierzchni księżyców lodowych. Wyposażony zostanie w antenę o średnicy 30cm. Drugi instrument nazwano RPWI (ang. Radio & Plasma Wave Investigation) i składają się na niego aż cztery mniejsze instrumenty, które pozwolą zdiagnozować w szerokim zakresie częstotliwości, właściwości pola elektrycznego i magnetycznego oraz opisać ekstremalne środowisko plazmowe w układzie Jowisza.

- Dzięki RPWI dowiemy się w jaki sposób silne, pochodzące z Jowisza, pola elektryczne i magnetyczne, oddziałują na największe księżyce tej planety - Ganimedesa i Europę – wyjaśnia dr. hab Hanna Rothkaehl, prof. CBK PAN - Pole magnetyczne Jowisza jest 14 razy silniejsze od ziemskiego i w całym Układzie Słonecznym ustępuje pod tym względem jedynie plamom słonecznym, które stanowią najsilniejsze naturalne źródło promieniowania elektromagnetycznego w naszym kosmicznym sąsiedztwie.

Spółka Creotech Instruments S.A.TI jest także odpowiedzialna za zapewnienie wysoko wykwalifikowanych specjalistów-elektroników, którzy wspierają hiszpański oddział Airbus Defence & Space o nazwie CRISA w integracji lotnej elektroniki dla sondy JUICE. W tym wypadku nie chodzi o instrumenty naukowe, ale o platformę, na której oparta będzie architektura całej sondy JUICE.

- JUICE to bardzo duża i skomplikowana misja, a dodatkowym utrudnieniem, przed jakim stoją jej uczestnicy, jest sztywna data startu misji – Mówi Tomasz Zawistowski, który w Creotech, odpowiada za wsparcie CRISA jako Kierownik Projektu - Sonda będzie musiała wykonać kilka manewrów wykorzystujących asystę grawitacyjną. Do wykonania tych manewrów potrzebne jest odpowiednie ustawienie planet w naszym Układzie Słonecznym. Żeby zrealizować plan misja musi wystartować późną wiosną 2022 roku, co oznacza, że czasu jest niewiele. Dlatego Hiszpanie, znając wysokie kompetencje naszej spółki, zwrócili się do nas z prośbą o wsparcie ich prac specjalistami Creotech Instrument S.A. – tłumaczy Zawistowski.

Głębokie wody głębokiego kosmosu

Udział w misjach badających głęboki kosmos to dla każdej firmy działającej w sektorze kosmicznym nie tylko prestiż, ale też dowód unikatowych kompetencji. Oczekiwania stawiane przed uczestnikami tak złożonych projektów są bardzo wysokie, a wymagana niezawodność produkowanego sprzętu jest wielokrotnie wyższa niż ma to miejsce w przypadku budowy satelitów przeznaczonych do operowania na orbicie ziemskiej.

Jacek Kosiec, Prezes Creotech Instruments S.A., zwraca uwagę, że nasze bezpośrednie kosmiczne otoczenie znamy i rozumiemy już dosyć dobrze. Dysponujemy też technologią, która gwarantuje niezawodną łączność z satelitami na orbitach bliskich Ziemi. Eksploracja głębokiego kosmosu stawia jednak przed nami zupełnie nowe wyzwania.

– Już sam fakt, że komunikacja z sondą JUICE, od nadania komunikatu przez sondę, do odbioru przez nią sygnału zwrotnego, trwać będzie prawie 2 godziny, stawia przed uczestnikami tego projektu ogromne wyzwania, w zakresie zapewnienia wysokiego poziomu autonomiczności systemów misji – tłumaczy Jacek Kosiec – a to wszystko w warunkach próżni, ekstremalnej radiacji i zmiennych temperatur. Dlatego niezawodność wszystkich części składowych sondy jest tak ważna.

Creotech Instruments S.A., jako jedyna polska firma dysponuje doświadczeniem w montażu elektroniki przeznaczonej do misji w głębokim kosmosie. Firma odpowiadała za produkcję podzespołów orbitera TGO (Trace Gas Orbiter), który wykonuje zobrazowania powierzchni Marsa w ramach misji ExoMars. Uczestnictwo w misji JUICE to zatem kolejny projekt, w którym Creotech skorzystać może ze swojego doświadczenia i unikatowych na polskim rynku kompetencji.

Źródło: Creotech

Czytany 675 razy

Artykuły powiązane

  • Płk Alfred Worden: w eksploracji kosmosu najważniejsza jest współpraca.

    W eksploracji kosmosu najważniejsza jest współpraca. Myślę, że każde państwo, nawet małe, może w przyszłość świętować triumf na tym polu, może mieć ogromny wkład w locie człowieka na Marsa – ocenił w poniedziałek w Krakowie astronauta, pilot NASA płk Alfred M. Worden.

  • Badania dowiodły, że zderzenie drona z człowiekiem nie spowoduje śmierci lub poważnych obrażeń.

    Jak informuje branżowy portal lotniczy ainonline.com gdy mały dron uderzy w człowieka to nie skończy się to dla niego źle (tzn. dla człowieka :P). Wykazało to badanie przeprowadzone przez grupę zawiązaną na rzecz Bezpieczeństwa Systemu UAS. 18-miesięczne badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Alabama w Huntsville, Stanowego Uniwersytetu Mississippi, Narodowego Instytutu Badań Lotniczych na Stanowym Uniwersytecie Wichita i Stanowym Uniwersytecie Ohio.

  • Mini-EUSO leci w kosmos: Ziemia jako wielki detektor.

    W czwartek na rakiecie Sojuz 2.1a w przestrzeń kosmiczną wyniesiony został teleskop Mini-EUSO. Urządzenie umieszczone zostanie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i umożliwi utworzenie ultrafioletowej mapy atmosfery ziemskiej. W międzynarodowym programie biorą udział Polacy.

  • Czy dzięki miliarderom powracamy do eksploracji kosmosu? Nowa książka na rynku.

    Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe elementy sukcesu w eksploracji kosmosu. Po lądowaniu na Księżycu na wiele lat zabrakło w zasadzie wszystkich z nich. Czy coś się właśnie zmieniło? Przeczytamy o tym w książce "Rakietowi miliarderzy".

  • Creotech chce wypełnić ramy Polskiej Strategii Kosmicznej. Pomogą nowe środki NCBR.

    Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zapowiedziało, że w połowie lipca ogłosi nowe konkursy w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój.

  • Neila Armstronga portret osobisty. Film dokumentalny National Geographic.

    Neil Armstrong - pierwszy człowiek, który stąpał po powierzchni Księżyca blisko 50 lat temu, był pozbawiony wielkiego ego. I między innymi właśnie dlatego przypadło mu to zaszczytne wyróżnienie - dowiemy się z filmu dokumentalnego National Geographic.

  • Gowin: kosmos jest bardzo poważną gałęzią gospodarki.

    Kosmos to nie tylko przekraczanie granic ludzkiego poznania, kosmos jest także bardzo poważną gałęzią gospodarki - powiedział w piątek szef resortu nauki Jarosław Gowin. Dodał, że Polska jest coraz częściej postrzegana jako poważny gracz na rynku badań kosmicznych.

  • Polscy naukowcy pomogą przechwycić kometę z krańców Układu Słonecznego.

    Niedawno Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) podjęła decyzję o budowie sondy Comet Interceptor, która „zaczai się” na jeszcze nieodkrytą kometę z krańców Układu Słonecznego lub innego systemu planetarnego. Kierownikiem jednego z eksperymentów misji będzie naukowiec z Polski - po raz pierwszy w historii ESA.

  • Lekarz: nawet kilkudniowy pobyt w kosmosie może negatywnie wpływać na zdrowie,

    Już nawet kilkudniowy pobyt człowieka w kosmosie może wpływać negatywnie na zdrowie. Amerykańscy astronauci, którzy wylądowali na Księżycu skarżyli się na bóle głowy, nudności, wymioty, a nawet - zapalenie prostaty - opowiada w rozmowie z PAP dr n. med. Aleksander Waśniowski.

  • Przed nami kosmiczne show jakiego jeszcze nie widzieliśmy.

    Pół wieku temu ponad pół miliarda ludzi śledziło przed telewizorami i radioodbiornikami pierwsze lądowanie człowieka na Księżycu. Za kilka lat ludzie powrócą na Srebrny Glob. Ameryka postara się, żeby był to show wszech czasów.

  • Projekt z Uniwersytetu Śląskiego najlepszą edukacyjną inicjatywą Global Space Balloon Challenge 2019.

    Mikroorganizmy, pająki, siewki jęczmienia oraz nowe tworzywa wysłali do stratosfery naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego, którzy chcą sprawdzić jak zadziałają na nie warunki panujące w stratosferze. Inicjatywa została doceniona podczas konkursu Global Space Balloon Challenge 2019.

  • Airbus i SAS podpisują umowę w sprawie badań dotyczących samolotów hybrydowych i elektrycznych.

    Airbus podpisał Memorandum o Porozumieniu (MoU) ze Skandynawskimi Liniami Lotniczymi SAS dotyczące badań nad ekosystemem samolotów elektrycznych oraz wymogami dotyczącymi przeznaczonej dla nich infrastruktury.

  • Pociski Vega skierowane w kosmos przy pomocy samolotów Casa.

    Wojskowi naukowcy proponują, by polski sektor kosmiczny wysyłał satelity suborbitalne nie z kosmodromu, a z platformy powietrznej. W tej roli mogłyby wystąpić samoloty CASA, natomiast nośnikiem satelitów byłyby zmodernizowane rakiety przeciwlotnicze Vega. – To dużo tańsze i bardziej efektywne rozwiązanie – przekonuje mjr Paweł Dobrzyński z WAT-u.

  • Fotobioreaktor: źródło tlenu i pożywienia dla astronautów.

    Airbus wprowadza kolejny eksperymentalny system na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) w postaci fotobioreaktora (PBR). PBR, opracowany przez Uniwersytet w Stuttgarcie i zbudowany przez Airbusa na zlecenie Niemieckiego Centrum Lotniczo-Kosmicznego (Deutsches Zentrum für Luft- und Raumfahrt; DLR), ma na celu przetworzenie części CO2 zgromadzonego przez „LSR” Life Support Rack na pokładzie ISS na tlen i biomase, co może pomóc w zaoszczędzeniu cennych zasobów podczas przyszłych długotrwałych misji kosmicznych.

  • Polska Agencja Kosmiczna podpisała porozumienie z dowództwem Strategicznym USA o wymianie danych dotyczących zdarzeń w kosmosie.

    Polska uzyska dostęp do danych i usług związanych ze świadomością sytuacyjną w kosmosie, takich jak m.in. ostrzeżenia o zderzeniach, fragmentacji czy niekontrolowanym wejściu w atmosferę obiektów satelitarnych.

  • Polskie firmy polecą w kosmos z Transition Technologies Managed Services.

    Transition Technologies Managed Services (TTMS) podpisało trzyletni kontrakt ramowy z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA). W ramach kontraktu TTMS będzie wspierać wybrane podmioty sektora kosmicznego biorące udział w programach ESA. Pomoc będzie koncentrowała się na obszarach Product Assurance / Quality Assurance i będzie opierała się na wiedzy eksperckiej kadr TTMS.

  • Dla biznesu, dla nauki, dla polskiej gospodarki. Powstaje Sieć Badawcza Łukasiewicz.

    1 kwietnia 2019 roku ruszyła trzecia największa sieć badawcza w Europie. Wkrótce, korzystając z dorobku 38 instytutów badawczych, Łukasiewicz przedstawi kompleksową ofertę dla przedsiębiorców. Skorzystać z niej będą mogły zarówno start-upy, małe i średnie firmy, jaki i wielkie koncerny oraz rynkowi championi. Nowy podmiot, skupiający potencjał krajowych instytutów badawczych, już na starcie dysponuje kilkuset laboratoriami oraz światowej klasy naukowcami.

  • Wystawa „Space Adventure” pod patronatem NASA.

    Kapsuła Apollo, satelita Sputnik 1, skafandry astronautów to tylko niektóre z ponad stu kosmicznych eksponatów, które można obejrzeć na wystawie „Space Adventure”, zorganizowanej pod patronatem NASA. Ekspozycja we wrocławskiej Hali Stulecia czynna jest od czwartku 21 marca - do 18 czerwca.

  • Emilewicz: polsko-niemiecka współpraca w dziedzinie eksploracji kosmosu jeszcze w tym roku.

    Budowa ramienia robotycznego, które pozwoli pobrać próbki z Marsa to pierwszy projekt, jaki ma być realizowany w ramach podpisanej w poniedziałek polsko-niemieckiej umowy pomiędzy PIAP Space a OHB System. Współpraca zacznie się jeszcze w tym roku - powiedziała PAP szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz.

  • NASA otwiera księżycową puszkę. Taki był plan.

    Amerykańska Agencja Kosmiczna rozpoczyna badania kolejnych próbek przywiezionych przez astronautów z Księżyca w czasie programu Apollo. Taki był plan - by po kilku dekadach zbadać je za pomocą metod znacznie lepszych, niż ówcześnie dostępnych.

Redakcja poleca

Sie 18, 2019
Zazwyczaj miało to wyglądać tak: ... Calutka ulica wstała już do ...
Sie 14, 2019
Miejscowość Czarna Góra i położone na jej terenie wzniesienie ...
Sie 11, 2019
W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce ...
Sie 08, 2019
W ostatni weekend sierpnia 2021 roku odbędą się w Radomiu kolejne ...
Lip 06, 2019
Aspirant sztabowy Radosław Szukała, na co dzień kierownik Ogniwa ...
Lip 10, 2019
10 lipca 2019 r. odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego ...
Lip 10, 2019
115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, ...
Lip 04, 2019
Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...

Najczęściej czytane

Sie 26, 2019
Dowódca, w stopniu Majora, Francisco (Paco) Marín Núñez, pilot ...
Sie 22, 2019
Do dialogu technicznego w sprawie średnich samolotów transportowych ...
Sie 21, 2019
14 września w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbędzie się Piknik ...
Sie 19, 2019
Od dziś piloci F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego pełnią dyżur ...
Sie 18, 2019
Poważny wypadek samolotu pasażerskiego pod Moskwą, czy raczej „cud w ...
Lip 22, 2019
Z lecącego na wysokości 4000 metrów samolotu transportowego C-17 ...
Lip 18, 2019
17 lipca Ryanair ogłosił partnerstwo z polskim ośrodkiem szkolenia ...
Lip 15, 2019
Sam jest niewidoczny dla radarów, a jego sensory pozwalają pilotowi ...
Lip 11, 2019
Do końca wakacji Aeroklub Polski czeka od Was na zdjęcia samolotu ...
Lip 11, 2019
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zapowiedziało, że w połowie lipca ...
Kwi 26, 2019
Aeroklub Lubelski i Kagero Publishing Sp. z o.o. serdecznie ...
Kwi 25, 2019
Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję wysłuchać prelekcji na temat ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 17 Września 2019    |    Wydarzyło się: 1931 - Rozpoczęto seryjną produkcję samolotu Lublin R.XIII. 1963 – 5 osób zginęło podczas lotu testowego samolotu PZL MD-12. 1908 – Zginął amerykański oficer Thomas Selfridge – pierwsza śmiertelna ofiara wypadku lotniczego. 1959 - Odbył się pierwszy lot amerykańskiego samolotu rakietowego North American X-15 oraz został wystrzelony pierwszy (amerykański) satelita szpiegowski Transit 1A. 1965 - 30 osób zginęło w katastrofie należącego do linii lotniczych Pan Am Boeinga 707-120B na karaibskiej wyspie Montserrat. 1975 – 9 osób zginęło w katastrofie samolotu wojskowego Douglas C-47 Skytrain pod Ritoque w Chile. 1985 – Rozpoczęła się załogowa misja statku Sojuz T-14 na stację orbitalną Salut 7. 1997 – Dokonano oblotu samolotu pasażerskiego An-140. 1967 - Zmarł Jerzy Dąbrowski, polski konstruktor lotniczy (ur. 1899).

Lotnicza książka

Wrz 05, 2019
Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i ...
Sie 09, 2019
Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe ...
Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...

Nasze Video

Sie 25, 2019
Równo rok temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w treningach oraz ...
Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top