środa, 07 sierpień 2019 19:57

Wyprodukowano już 400 samolotów F-35. Korzysta z nich dziesięć armii na całym świecie.

Napisane przez Polska-zbrojna.pl
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Wyprodukowano już 400 samolotów F-35. Korzysta z nich dziesięć armii na całym świecie. Grafika: Polska-zbrojna.pl

Po co kupować bombowce, myśliwce i maszyny wsparcia dla poszczególnych rodzajów wojsk, skoro można je wyposażyć w jeden samolot – multizadaniowy. O głównych założeniach programu modernizacyjnego amerykańskiej armii, który doprowadził do opracowania F-35 Lightning II, pisze Krzysztof Wilewski w sierpniowym numerze miesięcznika „Polska Zbrojna”.

Kiedy w 1991 roku przestał istnieć Układ Warszawski (pod względem wojskowym w lutym, a politycznie w lipcu), Stany Zjednoczone zdecydowanie mogły poczuć się zwycięzcą zimnej wojny. Sojusz Północnoatlantycki, którego były liderem, przetrwał, a konkurent, jednoczący pod swoimi sztandarami tzw. kraje demoludów, rozpadł się z kretesem.

Jednym z efektów upadku żelaznej kurtyny było jednak to, że amerykańskie społeczeństwo chciało poczuć zwycięstwo we własnych portfelach i oczekiwało oszczędności w wydatkach na armię. A skoro naród chciał, zechcieli tego również najważniejsi w kraju politycy i zaordynowali stosowne zmiany. Ich konsekwencją był swoisty wysyp na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku programów modernizacyjnych amerykańskich sił zbrojnych, dla których wspólny mianownik stanowiło oszczędzanie. Co bardzo charakterystyczne, szczególnie widoczne były one w lotnictwie.

Przyczyna wydaje się prozaiczna. Wszystkie rodzaje amerykańskich sił zbrojnych oprócz sił powietrznych – US Air Force (co oczywiste), czyli wojska lądowe – US Army, piechota morska – US Marine Corps, a także marynarka wojenna – US Navy, są na tyle autonomiczne pod względem operacyjnym, że nie tylko mają własną flotę statków powietrznych, lecz także, co istotne, to one na przestrzeni dekad decydowały o tym, jakiego typu maszyny, o jakich parametrach, z jakim uzbrojeniem były dla nich kupowane. Oczywiście miało to zalety – dowódcy i żołnierze dostawali dokładnie takie wojenne narzędzia, jakich oczekiwali, jednak powodowało również ogromne koszty. Rozmaite typy samolotów to przecież różna logistyka, inne części, serwis. I o ile w czasach zimnej wojny niespecjalnie to społeczeństwu przeszkadzało, o tyle gdy komunizm upadł, a wojsko miało być tańsze, stało się to jednym z palących problemów do rozwiązania.

Unifikacja

Panaceum na te bolączki miała być unifikacja maszyn kolejnych generacji. Na przełomie 1991 i 1992 roku uruchomiono w tym kierunku dwa programy – strategiczne z punktu widzenia amerykańskiego lotnictwa. Pierwszy był projekt Multi Role Fighter (MRF). Jego najważniejszym celem było opracowanie następców wykorzystywanych przez US Air Force samolotów F-16 Fighting Falcon, a w dalszej kolejności także maszyn A-10S (USAF) oraz używanych przez marynarkę wojenną F/A-18C/D. Zgodnie z pierwotnymi planami MRF miał być jednosilnikową maszyną wielkością podobną do F-16, pilotowaną przez jedną osobę. Koszt samolotu miał się kształtować pomiędzy 35 a 50 mln dolarów. Nadzór nad programem powierzono Aeronautical Systems Center (ASC), mieszczącemu się w bazie sił powietrznych Wright-Patterson w Ohio.

Drugi był projekt A-X (Advanced-Attack), który pod koniec 1992 roku, po dodaniu nowych wymagań operacyjnych, zmienił nazwę na A/F-X (Advanced/Fighter-Attack). Początkowo celem A-X było opracowanie następcy używanych przez US Navy maszyn szturmowych A-6. Wstępne wymagania dla tego samolotu zakładały, że będzie to konstrukcja dwusilnikowa, pilotowana przez dwie osoby, z możliwym długim czasem lotu, obniżonym poziomem wykrywania przez radary oraz zaawansowaną awioniką. Wówczas do głosu doszły oszczędnościowe wytyczne amerykańskiego Kongresu i A-X miał się stać maszyną nie tylko dla marynarzy, lecz także Sił Powietrznych USA, zastępując w pierwszej kolejności F-111, a w długoletniej perspektywie F-15E i F-117A. Dodano także wymóg wysokiej manewrowości oraz używania pełnej palety uzbrojenia (od pocisków powietrze–powietrze, przez rakiety do niszczenia radarów, aż po bomby). To wówczas zmieniono nazwę na A/F-X.

Projekt A/F-X, w przeciwieństwie do MRF, który nigdy nie wyszedł poza fazę koncepcyjną, doczekał się pierwszych decyzji przetargowych. Pod koniec 1991 roku Pentagon przyznał pięciu konsorcjom: Grumman–Lockheed–Boeing, Lockheed–Boeing–General Dynamics, McDonnell Douglas–Vought, Rockwell–Lockheed oraz General Dynamics–McDonnell Douglas–Northrop, warte po 20 mln dolarów kontrakty na opracowanie wstępnego projektu nowego samolotu. Niestety, zanim konsorcja uporały się z zadaniem (miały czas do końca 1992 roku), na szczytach amerykańskiej władzy zapadły decyzje o zamrożeniu wszystkich lotniczych projektów (w tym i MRF). W wyniku przeprowadzonej przez Departament Obrony analizy Bottom-Up Review (BUR), mającej dostosować armię do nowych wyzwań po upadku Związku Radzieckiego, w 1993 roku zdecydowano o ostatecznym zamknięciu projektów A/F-X oraz MRF. W ich miejsce w 1994 roku uruchomiony został program Joint Advanced Strike Technology (JAST).

Poszukiwanie ścieżki

Należy wyraźnie podkreślić, że w przeciwieństwie do MRF i A-F/X, JAST nie był klasycznym programem badawczo-rozwojowym samolotu przyszłości, lecz raczej projektem wspierającym rozwój technologii i rozwiązań, dzięki którym za jakiś czas można by go stworzyć. Przewidywał, że w jego efekcie do końca lat dziewięćdziesiątych powstaną aż trzy wersje statków powietrznych. Pierwsza miała być klasycznym samolotem dla sił powietrznych. Druga, czyli pokładowa, była przeznaczona dla marynarki wojennej USA. Trzecia, pionowego startu i lądowania, miała trafić do marines i armii brytyjskiej. Co ciekawe, dokładnie takie samo było przeznaczenie (i właściwości) samolotu, nad którym dla Agencji Zaawansowanych Projektów Badawczych (dzisiejsza DARPA) od 1987 roku pracował koncern Lockheed. W 1993 roku program ten zmienił nazwę na Common Affordable Lightweight Fighter (CALF). Dwa lata później, w 1995 roku, Pentagon zdecydował o zamknięciu tego projektu i połączeniu go z JAST.

Podjęto wówczas również decyzję, że JAST zostanie przekształcony w klasyczny program opracowania nowego typu samolotu. Co bardzo ważne, miał to być projekt międzynarodowy. Jeszcze zanim w czerwcu 1996 roku zmieniono oficjalnie jego nazwę na Joint Strike Fighter (JSF), jesienią 1995 roku Wielka Brytania podpisała z USA umowę, na mocy której za 200 mln dolarów (czyli 10% kosztów fazy koncepcyjno-demonstracyjnej) stała się udziałowcem całego projektu JSF. Dwa lata później, w 1997 roku, do programu JSF przystąpiła Kanada. Tyle tylko, że północny sąsiad Stanów Zjednoczonych zadeklarował wówczas wpłatę „jedynie” 10 mln dolarów.

Do walki o wielomiliardowe zlecenie – tylko armia USA chciała kupić ponad 3 tys. różnych wersji nowego samolotu, a liczono na spore zamówienia z zagranicy – stanęły cztery amerykańskie koncerny lotnicze: McDonnell Douglas, Northrop Grumman, Lockheed Martin i Boeing. W listopadzie 1996 roku Departament Obrony USA poinformował, że warte 750 mln dolarów (każdy) kontrakty na opracowanie latających demonstratorów technologii (dwóch sztuk) otrzymają firmy Lockheed Martin oraz Boeing. Pierwsza maszyna dostała oznaczenie X-35, a druga X-32. Wersje klasyczne samolotów miały być wyróżnione dodatkową literą A, czyli np. X-35A lub X-32A. Wersje pionowego startu i lądowania – literą B, czyli stosownie X-35B i X-32B, a wersje pokładowe – literą C, czyli X-35C i X-32C.

Wymagania, które wojskowi postawili przemysłowi w odniesieniu do nowej maszyny, były dość jasne. Oczekiwano, że będzie to samolot jednosilnikowy, pilotowany przez jedną osobę, dysponujący jak najszerszą paletą uzbrojenia przy jednoczesnych wysokich zdolnościach stealth, czyli obniżonej wykrywalności przez radary. Nie oczekiwano maszyny wybitnej i unikatowej w kontekście jej planowanych działań – walki powietrznej, bombardowania, a także wsparcia naziemnych oraz morskich operacji. Samolot przyszłości miał być przede wszystkim na tyle uniwersalny, żeby nadawał się dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych.

Zwycięski X-35

W październiku 2001 roku Pentagon ogłosił, że zwycięzcą przetargu została konstrukcja oferowana przez Lockheeda Martina, czyli samolot oznaczony jako X-35. Co o tym zdecydowało? Edward C. Aldridge Jr., amerykański wiceminister ds. zakupów, technologii i logistyki, który obwieścił światu wyniki przetargu, podkreślał, że obie maszyny spełniały podstawowe wymagania techniczne. A jednym z najważniejszych czynników decydujących o wygranej X-35 były kwestie finansowe – czyli m.in. gwarancje producenta co do ceny ostatecznych, seryjnych modeli poszczególnych wersji.

Eksperci branżowi wskazują jednak, że o zwycięstwie konstrukcji Lockheeda Martina przesądziły także aspekty techniczne, mające bezpośredni wpływ na użycie operacyjne samolotu. X-35 miał mieć lepsze od konkurenta m.in. parametry radarowej „niewidoczności”, czyli mniejszą powierzchnię odbicia. Dysponował większym zapasem masy użytecznej (mógł zabrać więcej uzbrojenia), a także został wyposażony w bardziej zaawansowane sieciocentryczne systemy wsparcia dowodzenia, które umożliwiały m.in. wspomaganie sił walczących na morzu lub lądzie. A ten aspekt miał dla US Army i US Navy niebagatelne znaczenie.

Układ partnerski

Po wskazaniu przez Pentagon zwycięzcy przetargu do Wielkiej Brytanii oraz Kanady, jako partnerów programu, dołączyły kolejne państwa – Dania, Norwegia, Włochy, Turcja, Australia i Holandia. Nie nabyły one jednak takich praw jak Zjednoczone Królestwo, które z wkładem wynoszącym 2 mld dolarów było (i jest do dziś) jedynym krajem tzw. pierwszego poziomu. Status „drugiego poziomu” uzyskały jedynie dwa państwa – Włochy (z wkładem w wysokości 1 mld dolarów) i Holandia (około 800 mln dolarów), „trzeci poziom” zaś tworzyły Turcja, Austria, Norwegia, Dania oraz Kanada. Podane kwoty to wielkości jedynie w przybliżeniu, gdyż oficjalnie wkład Turcji w JSF wyniósł 175 mln dolarów, a w niedawnych wypowiedziach prezydent tego kraju zagroził, że wycofa się z zakupu F-35 i będzie żądać zwrotu aż miliarda dolarów własnych nakładów.

Co zyskują kraje będące partnerami w programie JSF? W skrócie można powiedzieć, że wkład w jego produkcję. Im większy udział, tym jest ona większa. Jeśli chodzi o Wielką Brytanię, to firmy z tego kraju dostarczają około 15% podzespołów samolotu, w tym produkują m.in. tylną część kadłuba, układ paliwowy, napędy dla wersji F-35B, system ratunkowy oraz będą odpowiedzialne za integrację brytyjskiego uzbrojenia.

Od planów do konkretów

Demonstracyjny egzemplarz F-35 w wersji A po raz pierwszy pokazano publicznie w lutym 2006 roku. Pół roku później samolot otrzymał nazwę wyróżniającą Lightning II. Maszyna o długości 15,67 m, rozpiętości skrzydeł 10,67 m (przy ich powierzchni 42,70 m²) i wysokości 4,38 m, została wyposażona w radar AESA AN/APG-81 i optoelektroniczy system samoobrony przed pociskami oraz obserwacji statków AN/AAQ-37 (wszystkie podzespoły produkowane przez koncern Northrop Grumman), awionikę i system celowniczy AN/AAQ-40 firmy Lockheed Martin, a także pakiet walki elektronicznej AN/ASQ-239 Barracuda od koncernu Bae System. Wersja F-35B, czyli pionowego startu i lądowania, została zaprezentowana dwa lata później, w 2008 roku, a model pokładowy F-35C – w 2010 roku. Moment przełomowy, czyli przyjęcie do służby w US Air Force pierwszego samolotu F-35, oczywiście w wersji A, nastąpił 14 lipca 2011 roku. Rok później wszedł do służby pierwszy seryjny egzemplarz F-35B, jednak nie w US Marine Corps, lecz w armii Wielkiej Brytanii. W 2013 roku nastąpił ostatni z przełomowych momentów programu F-35, czyli przekazano na potrzeby US Navy maszynę pokładową F-35C.

Obecnie wyprodukowano już 400 samolotów F-35 (w trzech wersjach), a maszyny znalazły się w wyposażeniu armii amerykańskiej, brytyjskiej, australijskiej, włoskiej, japońskiej, izraelskiej, holenderskiej oraz norweskiej i koreańskiej.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Christine Groening / USAF, grafika PZ

Źródło informacji: Polska-zbrojna.pl
Czytany 1339 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 08 sierpień 2019 17:45

Artykuły powiązane

  • Airbus świętuje wyprodukowanie setnego samolotu A220.

    Uroczystością w fabryce w kanadyjskim Mirabel Airbus upamiętnił wyprodukowanie setnego samolotu A220. Maszyna w wariancie A220-300, przeznaczona dla łotewskiej linii airBaltic z siedzibą w Rydze, otrzymała nową i wygodną aranżację kabiny pasażerskiej ze 149 fotelami oraz nowe barwy użytkownika.

  • Plan modernizacji technicznej polskiego lotnictwa wojskowego.

    Ponad jedna trzecia z 524 mld zł przeznaczonych na modernizację techniczną w latach 2021-2035 zostanie wydana na siły powietrzne. Wojsko ma kupić samoloty V generacji o kryptonimie „Harpia”, współdziałające z nimi drony bojowe Harpii Szpon, kolejne wielozadaniowe F-16.

  • Pentagon w porozumieniu z Lockheed Martin zmniejszają cenę F-35A o 12,8 procent.

    Biuro wspólnego programu F-35 i Lockheed Martin podpisały umowę o wartości 34 miliardów dolarów na produkcję i dostawę 478 samolotów F-35 po najniższej cenie samolotów w historii programu.

  • Pierwsze brytyjskie myśliwce F-35 lądują na pokładzie HMS Queen Elizabeth.

    Samoloty wojskowe należące do Royal Navy i Royal Air Force wylądowały na ważącym 65 000 ton brytyjskim lotniskowcu, aby przeprowadzić próby operacyjne u wschodniego wybrzeża USA.

  • 524 miliardy złotych na modernizację Wojska Polskiego do 2035 roku, w tym na lotnictwo.

    - Nowy plan przewiduje wydatki na modernizację na miarę oczekiwań żołnierzy Wojska Polskiego. To aż 524 miliardy złotych, czyli około 133 miliardy dolarów na nowe uzbrojenie i wyposażenie dla tych, którzy strzegą naszego bezpieczeństwa. Żaden rząd w historii wolnej Polski nie był w stanie zapewnić tak dużych pieniędzy na modernizację Sił Zbrojnych – powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej w Wesołej.

  • Ruszyła nowa linia montażu kadłubów A320 w Hamburgu.

    W zakładzie w Hamburgu firma Airbus uruchomiła wysoce zautomatyzowaną linię montażu struktur kadłubów samolotów rodziny A320, pokazując tym samym ewolucję własnego systemu produkcji przemysłowej.

  • Procedura zakupu myśliwców F-35 wkracza w ostateczną fazę.

    Amerykański Kongres zgodził się na sprzedaż Polsce 32 – czyli dwóch eskadr – wielozadaniowych samolotów piątej generacji F-35A Lightning II. Ustalona przez Departament Stanu maksymalna cena to 6,5 mld dol. – Będziemy twardo negocjować, aby osiągnąć jak najkorzystniejszą cenę – zapowiada minister Mariusz Błaszczak.

  • Drugi brytyjski lotniskowiec HMS Prince of Wales opuścił doki portowe. Z niego będą startować F-35B.

    Osiem lat po tym, jak powstawały jego pierwsze elementy, lotniskowiec o masie 65 tysięcy ton wyruszy w rejs, aby rozpocząć pierwsze próby morskie.

  • Powstanie pocisk walki elektronicznej SPEAR-EW do samolotów F-35 i Typhoon.

    Firma MBDA otrzymała kontrakt na przygotowanie nowego wariantu pocisku rakietowego z rodziny SPEAR. Na zamówienie Royal Air Force (RAF) zbuduje pocisk do walki elektronicznej SPEAR-EW.

  • Lotnicze wojskowe akcenty ze Stanów Zjednoczonych na MSPO w Kielcach.

    Stany Zjednoczone to w tym roku gość specjalny Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego. Na amerykańskiej wystawie narodowej w Kielcach można było zobaczyć śmigłowce Black Hawk i Apache, model myśliwca F-35 czy czołg Abrams. Swoje produkty prezentowało aż 50 firm przemysłu zbrojeniowego z USA.

  • Wieści z MPSO: PGZ chce zmodernizować śmigłowce Mi-24. Czy USA sprzeda Polsce F-35 w 2024 roku?

    Cyfrowy system zarządzania uzbrojeniem, zaawansowana głowica optoelektroniczna, scentralizowany system zarządzania lotem, system samoobrony i pakiet nowego uzbrojenia – Polska Grupa Zbrojeniowa chce siłami swoich spółek, ITWL oraz izraelskiego Rafaela zmodernizować śmigłowce Mi-24 z polskich sił powietrznych. Propozycje przedstawiono na targach zbrojeniowych w Kielcach.

  • Pełnowymiarowy model myśliwca F-35A w Kielcach na MSPO 2019.

    Podczas tegorocznych targów MSPO, które odbędą się w Kielcach w dniach 3-6 września, Lockheed Martin podkreśli swoją ponad 20-letnią pozycję wiarygodnego partnera w zakresie obrony i bezpieczeństwa Polski oraz perspektywę dotyczącą kolejnych 20 lat.

  • BAE Systems zmodernizuje system WRE samolotów F-35.

    BAE Systems, lider w dziedzinie systemów walki radioelektronicznej (WRE), otrzymał od firmy Lockheed Martin kontrakt na ulepszenie możliwości ofensywnych i defensywnych WRE myśliwców piątej generacji F-35 w ramach pakietu modernizacyjnego Block 4. Na podstawie tej umowy pracownicy firmy zmodernizują wyprodukowane wcześniej przez BAE Systems systemy AN/ASQ-239, co pozwoli amerykańskim i pozostałym użytkownikom F-35 sprostać przyszłym wymaganiom pola walki, w tym zwiększyć możliwości maszyny do wykonywania zadań bojowych w silnie bronionej przestrzeni powietrznej.

  • Nitro-Chem certyfikowanym producentem bomb lotniczych Mk-82.

    Wydarzenie jest rezultatem umowy podpisanej w listopadzie 2017 roku pomiędzy RWM Italia a Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem” S.A. w sprawie współpracy przy produkcji standardowych amerykańskich bomb lotniczych  rodziny Mk-80 w Polsce. Przedsięwzięcie realizowane jest wspólnie z renomowanym partnerem RWM Italia należącym do grupy Rheinmetall Defence –  certyfikowanym i światowym liderem w produkcji bomb lotniczych.

  • Czy jesteśmy gotowi na F-35? Rozmowa z gen. bryg. Ireneuszem Nowakiem.

    Sam jest niewidoczny dla radarów, a jego sensory pozwalają pilotowi dostrzec to, co ukryte dla innych maszyn. F-35 zmieni Wojsko Polskie. Jego wejście do służby będzie przełomem dla całego systemu dowodzenia i prowadzenia walki. O tym, jak się przygotować na taką rewolucję, rozmawiamy z gen. bryg. pil. Ireneuszem Nowakiem, dowódcą 2 Skrzydła Lotnictwa Taktycznego.

  • Plan modernizacji polskiego lotnictwa wojskowego już we wrześniu.

    Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem. "Nie powierzamy naszego bezpieczeństwa wyłącznie sojusznikom. Jesteśmy jednym z najaktywniejszych państw w Sojuszu Północnoatlantyckim, rozwijamy liczebnie Wojsko Polskie, tworzymy nową dywizję na wschód od Wisły, modernizujemy armię, wyposażamy w najnowocześniejszy sprzęt" – mówi Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

  • 32 myśliwce F-35 dla Polski? To być może tylko początek. – Ambicje Polski są dużo większe – zapewnia Mariusz Błaszczak.

    Wkrótce dołączymy do grona państw, których siły powietrzne posiadają najnowocześniejsze samoloty F-35. Zależy mi na tym, aby ten proces przebiegał szybko i skutecznie – zadeklarował Mariusz Błaszczak. Szef resortu obrony odwiedził w poniedziałek bazę amerykańskich sił powietrznych w Eglin na Florydzie.

  • Rozpoczęła się procedura zakupu myśliwców V generacji F-35.

    Wysłaliśmy zapytanie ofertowe do naszych amerykańskich partnerów w sprawie zakupu 32 samolotów F35A wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Najwyższy czas zastąpić postsowiecki sprzęt najnowocześniejszymi myśliwcami! – poinformował dziś minister obrony Mariusz Błaszczak. Amerykański rząd ma teraz 120 dni na odpowiedź.

  • Do 2026 roku Polska zakupi dwie eskadry F-35 i śmigłowców uderzeniowych. Poznajcie szczegóły.

    Pierwsza eskadra myśliwców F-35 ma być sformowana w ciągu najbliższych siedmiu lat, kolejna po 2026 roku – zapowiedział w Sejmie wiceminister MON Wojciech Skurkiewicz. W sumie Polska planuje kupić 32 sztuki nowoczesnych maszyn piątej generacji. – To decyzja przełomowa dla naszych sił powietrznych – mówił wiceminister.

  • Współpraca sił powietrznych Polski i USA. Czy Polska kupi od USA F-35?

    Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej rozmawiał w Warszawie 25 kwietnia o współpracy polskich i amerykańskich sił powietrznych z sekretarz Sił Powietrznych USA Heather Wilson.

Redakcja poleca

Sie 18, 2019
Zazwyczaj miało to wyglądać tak: ... Calutka ulica wstała już do ...
Sie 14, 2019
Miejscowość Czarna Góra i położone na jej terenie wzniesienie ...
Sie 11, 2019
W dniu 11 sierpnia 1994 roku o godz. 13.17 miało miejsce ...
Sie 08, 2019
W ostatni weekend sierpnia 2021 roku odbędą się w Radomiu kolejne ...
Lip 06, 2019
Aspirant sztabowy Radosław Szukała, na co dzień kierownik Ogniwa ...
Lip 10, 2019
10 lipca 2019 r. odbył się premierowy pokaz samolotu solarnego ...
Lip 10, 2019
115 lat temu urodził się pułkownik pilot Zdzisław Krasnodębski, ...
Lip 04, 2019
Portal Polska-zbrojna.pl opublikował rozmowę z ministrem obrony ...
Kwi 12, 2019
Zespół Flaris opublikował kolejny film z lotów testowych Flarisa. Tym ...

Najczęściej czytane

Paź 29, 2019
Biuro wspólnego programu F-35 i Lockheed Martin podpisały umowę o ...
Paź 25, 2019
Jak informuje brytyjska firma Reaction Engines, został przetestowany ...
Paź 28, 2019
Wraz z końcem października zaczyna obowiązywać zimowa oferta lotów, ...
Paź 26, 2019
Ciężki sprzęt od kilku tygodni pracuje na Sadkowie. Ekipa firmy Max ...
Paź 23, 2019
W poniedziałek, 21 października AN-2 wzniósł się w powietrze! Przelot ...
Paź 25, 2019
"W ciągu ostatnich miesięcy Boeing osiągnął znaczący postęp w pracach ...
Sie 26, 2019
Dowódca, w stopniu Majora, Francisco (Paco) Marín Núñez, pilot ...
Sie 22, 2019
Do dialogu technicznego w sprawie średnich samolotów transportowych ...
Sie 21, 2019
14 września w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego odbędzie się Piknik ...
Sie 19, 2019
Od dziś piloci F-16 z 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego pełnią dyżur ...
Sie 18, 2019
Poważny wypadek samolotu pasażerskiego pod Moskwą, czy raczej „cud w ...
Lip 22, 2019
Z lecącego na wysokości 4000 metrów samolotu transportowego C-17 ...

Nasze wywiady

Lis 28, 2018
Był październik 1980 roku, kiedy dyrekcja zakładów PZL Świdnik ...
Paź 14, 2018
Za nami już 9. edycja słynnej Nocy w Instytucie Lotnictwa. Ponieważ w ...
Wrz 06, 2018
Małgorzata Nowotnik i Marian Nowotnik to lotnicze małżeństwo, które ...
Lip 16, 2018
Jako patron medialny Air Show w Radomiu mamy zaszczyt pokazać, jako ...
Kwi 23, 2018
Postanowiliśmy to sprawdzić składając wizytę z symulatorze Boeinga ...
Lut 04, 2018
Wczoraj w Hotelu Aiport Okęcie odbyła się impreza Open Day Cumulusy ...
Paź 11, 2017
Siedemnastoletnia Maja Kuczyńska w krótkim czasie zachwyciła świat ...
Wrz 12, 2017
W sobotę 9 września ekipa portalu Aviation24.pl odwiedziła urocze ...
Wrz 05, 2017
W imieniu firmy Eurofighter Jagdflugzeug GmbH i jej firm ...

Kalendarium Wikipedii

Dzisiaj jest: 9 Grudnia 2019    |    Wydarzyło się: 1936 – Krótko po stracie z Londynu rozbił się lecący do Amsterdamu holenderski samolot pasażerski Douglas DC-2. Zginęło 15 spośród 17 osób na pokładzie, w tym były premier Szwecji Arvid Lindman i hiszpański pilot, wynalazca i konstruktor lotniczy Juan de la Cierva. 1956 – 62 osoby zginęły w katastrofie lotniczej w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. 1988 - Dokonano oblotu szwedzkiego myśliwca wielozadaniowego Saab JAS 39 Gripen. 1978 – Próbniki amerykańskiej sondy Pioneer Venus 2 wylądowały na Wenus. 1901 - Urodził się Jean Mermoz, francuski pilot (zm. 1936). 1918 - Urodził się Mieczysław Wyszkowski, polski porucznik pilot (zm. 1976). 1930 - Zmarł Paul Baer, amerykański pilot wojskowy, as myśliwski (ur. 1894). 1936 - Zmarł Juan de la Cierva, hiszpański inżynier, konstruktor lotniczy, pilot (ur. 1895).

Lotnicza książka

Paź 26, 2019
Jeśli ktoś wciąż czuje niedosyt po hucznych, lipcowych obchodach 50. ...
Wrz 05, 2019
Tak pisze o swojej książce autor, Stanisław Śmist" - "Prawdy, mity i ...
Sie 09, 2019
Wspólny cel, współzawodnictwo i duże zaplecze finansowe - to kluczowe ...
Cze 22, 2019
Tylko dwunastu ludzi stąpało po powierzchni Księżyca. Jest ich wśród ...
Gru 27, 2018
Zbliża się koniec roku w którym obchodzimy 100-rocznicę Odzyskania ...
Lis 14, 2018
Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie zaprasza na oblot książki pt. ...
Lis 03, 2018
Wiedza o tym, że zaatakowana 1 września 1939 roku Rzeczpospolita ...
Sie 22, 2018
Pasjonująca historia polskich pilotów, których odwaga i męstwo ...
Cze 08, 2018
Książka, która zdaniem Mariusza Szczygła warta jest złamania siódmego ...

Nasze Video

Sie 25, 2019
Równo rok temu mieliśmy przyjemność uczestniczyć w treningach oraz ...
Maj 19, 2019
W ramach Nocy Muzeów, 100-lecia Eskadry Kościuszkowskiej, 90-lecia ...
Gru 16, 2018
Lotniczy Dom Kultury Skocznia Warszawa w ramach projektu "Niebo bez ...
Sie 15, 2018
Dzisiaj na warszawskim niebie zobaczyliśmy: śmigłowce Mi-2 , ...
Mar 23, 2018
Dzisiaj dokładnie o godzinie 8:55 czasu lokalnego na warszawskim ...
Maj 17, 2017
Od jutra rusza sprzedaż biletów na musical "Piloci", a już dziś ...
Top